Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • stary kibic napisał/a komentarz do ME 2017 kobiet: Niemki pokonane! Polki rozpoczęły turniej od ważnego zwycięstwa

    Jako zespół było fatalnie, dobrze że Aśka znalazła ten klucz z Malwiną i Malwina wytrzymała fizycznie ten ogień. W cyklu WGP to środkowe brylowały punktacją i trzymały Aśce grę. Z resztą wczoraj tak naprawdę to nasz blok zatrzymał coraz lepszą grę Niemek, które zaczęły się mylić, a nasze dziewczyny wyraźnie górowały też zagrywką. Wtedy nasza presja otworzyła grę na prawym.

  • stary kibic napisał/a komentarz do ME 2017 kobiet: Niemki pokonane! Polki rozpoczęły turniej od ważnego zwycięstwa

    Jak włączą pierwsze tempo i Aśka nie będzie ze strachem grać Kąkolewską czy Efimienko, to z taką formą Malwiny wszystkim będzie łatwiej grać. Nie wolno zapomnieć, że zespół zgrywa się na nowo, bo cały sezon JN grał Tomsią lub Bociek na ataku, a Smarzek na lewym.. Szczególnie Wołosz ma trudniej.

  • stary kibic lubi Komentarz

    Właściwie żadna drużyna dzisiaj nie zachwyciła więc może trzeba się po prostu cieszyć z wygranej.Momentami sobie myślę niech już tam grają brzydko,jednostronnie,ale niech wygrywają,bo na razie są nam potrzebne przede wszystkim zwycięstwa,a dopiero potem fajna gra.Gdyby się to udało zgrać razem byłoby super,ale jak się nie da to ja jednak wolę brzydkie wygrane niż piękne porażki.

  • stary kibic napisał/a komentarz do Kto za De Giorgiego? Marian Kmita: Jeśli dałby się namówić Zagumny, to byłoby optymalne rozwiązanie

    Aż się boję, co go natchnie jak się prześpi.. Albo przy kolejnym wywiadzie.. Guma i Grbić to dwie różne osobowości - co nie przeszkadzało być obu znakomitymi siatkarzami..
    Gumę to widziałbym bardziej w roli właśnie kogoś organizacyjnego i dyscyplinującego całą grupę kadrowiczów - niewielu pewnie podjęłoby się z nim dyskusji. Niech to nawet nazywa się dyrektor sportowy. Jego cechy osobowe i doświadczenie pewnie byłoby niezastąpione.
    Kryterium "polski trener" uważałem za potrzebne już przy wyborze Antigi.. Jako wieloletni zawodnik polskiej ligi w jakiejś części nawet to spełniał. Światowy top trenerski jest raczej nieosiągalny (prędzej był przed wyborem Fefego), więc brać jakiegoś "średniaka" z zagranicy na dłuższą umowę jest porównywalnym ryzykiem z pracą polskiego, zaangażowanego sercem trenera.
    Cały czas upieram się, że zmiany należałoby rozpocząć od decydentów, bo niestety ich decyzje od kilku lat nie wnoszą żadnego progresu w postęp kadry i rozwiązań ligowych. Przyrośli panowie do stołków, jak mąż dyrektor w "Poszukiwanej, poszukiwanym"..

  • stary kibic napisał/a komentarz do Niespokojne jak morskie fale losy siatkówki w Trójmieście. To koniec ekstraklasy?

    Lament trochę na własne życzenie. Argumenty o hali, kibicach, zjednoczeniu i upadku siatkówki mają bardziej życzeniowy i polityczny podtekst, niż rzeczowe uzasadnienie. Tam gdzie pojawiają się duże pieniądze zawsze jest łatwiej o stworzenie czegoś pożytecznego, jednak żaden stan nie trwa wiecznie i tylko ciągła praca nad przyszłością klubu może przynieść jakiś efekt.
    Podobne argumenty o braku kasy można by było wyciągać przez wiele lat wobec Warszawy, Katowic, Szczecina czy Poznania (do dziś), gdzie z braku kasy siatkówka była sportem na amatorskim poziomie. I tam klubom ani ich miejscowym ambitnym działaczom nikt nie pomagał. Gdyby nagle PGE zrezygnowała ze sponsoringu Bełchatowa problem byłby pewnie porównywalny. Patrząc na upadek Częstochowy (nie wgłębiając się w zawiłości ludzkie) też można było podnieść larum, że jest hala, klub z tradycjami, miał oddanych kibiców, tylko nagle zabrakło kasy na utrzymanie prestiżu, poziomu sportowego, a na koniec nawet wiernych kibiców.
    Zjednoczenie środowiska jest bardzo potrzebne, nie mniej przypadek Trefla, którego historia kiedyś była już bliska obecnej Częstochowie, to przykład, jak nie należy zarządzać klubem i dlaczego zarząd klubu musi patrzeć na realia, a nie deklaracje czy obietnice. To przykład przeniesiony z żużla, gdzie wielu sportowców dochodziło w sądzie należności od niesłownych prezesów, utrzymujących kluby z obietnic.
    Jestem w 100% przekonany, że gdyby sprawa rezygnacji sponsora dotyczyła Szczecina, Zawiercia, Będzina czy choćby nawet Rzeszowa, nikt nie szukałby podtekstów politycznych i o wiele trudniej byłoby zjednoczyć środowisko tak zależne od presji medialnej.

  • stary kibic napisał/a komentarz do Najprawdopodobniej czas na polską myśl szkoleniową. Kto zastąpi Ferdinando De Giorgiego? Faworytów jest trzech

    Każdy ma swoje jakieś spostrzeżenia, przemyślenia, założenia, przypuszczenia i jedynie słuszne uwagi. Każdy kibic chciałby mieć drużynę, z którą się identyfikuje.
    Podobnie jak każdy trener woli wszystko wygrywać. W sporcie są też przegrani.
    Takich jest zdecydowanie więcej. Światowy poziom naszych zawodników określa zainteresowanie nimi zamożnych klubów, nie bez udziału ich menadżerów.
    Łatwo sobie wyobrazić gdzie jesteśmy z indywidualnościami.
    Siatkówka jest jednak sportem zespołowym i wielokrotnie zespoły bez gwiazd zadziwiały swoją skutecznością i niespodziewanymi wynikami.
    Uważam, że taką drużynę udało się przygotować francuskiemu duetowi na polskie MŚ. Drużyna oparta na zmotywowanych powracających weteranach i bezkompleksowych nuworyszach, miała swojego ducha i wykorzystała w 150% własną organizację MŚ. Odkąd jednak w PZPS zaczęła rządzić kasa i możliwość prywatnych sporych biznesów, całość zainteresowania kadrą ograniczyła się do wyznaczenia selekcjonera i zrzucenia całej odpowiedzialności za wynik na jego osobę.
    Trudno się dziwić, to jest wygodne, a jednocześnie nie ma wpływu na szkodzenie własnym interesom. Przy okazji afery prezesów sporo mleka się rozlało i wypłynęło wiele niechcianych informacji. Nikt nigdy do nich się nie odniósł publicznie, przeczekano burze z po prezesa Pawłem Papke, a obecnie szuka się rozpaczliwie sukcesu sportowego dla przykrycia stanu finansów związku, w którym w zasadzie nic z drenowaniem kasy się nie zmieniło. I bardzo jest ważne, żeby nadal się nie zmieniło.
    Pomijam wybór Fefe - to był kolejny jak się okazuje strzał w stopę.
    Miałem duże wątpliwości co do wyboru Antigi, choć tytuł MŚ pozwolił mu na dłuższą pracę z kadrą i na podtrzymanie nadziei, to jednak nie wytrzymał próby czasu, co być może było wynikiem braku doświadczenia i uwierzenia zbyt szybko w swoją nieomylność, oraz w swoje wybory.
    Dokładnie ten sam błąd z wiarą w swoje wybory popełnił Fefe - i Anastasi.
    Obydwaj byliby w stanie osiągnąć o wiele więcej, gdyby chcieli pracować i decydować ze sztabem, po wsparciu się argumentami i spostrzeżeniami innych.
    Zarząd po raz kolejny jest pod ścianą i każda jego decyzja nie będzie dobra. Tyle samo jest argumentów za, co i przeciw, a nawet tych ostatnich więcej.
    Z tego wniosek, że najzdrowiej byłoby przekazać decyzje nowemu zarządowi, z inną oceną dotychczasowych działań, tyle że wszystkim żal biznesów..
    Tak więc będzie ambitny młody Polak ze starym nieprzewietrzonym smrodem nad głową i z gotowym zwolnieniem do odstrzału.
    Oczekiwania są ogromne, więc presja będzie jeszcze większa.
    Presja ze strony menadżerów też będzie nie mniejsza.
    Mnóstwo kasy znowu odpłynie zapewne na odszkodowanie dla Fefe..
    I w takim to przyjaznym klimacie będziemy oczekiwać kolejnych radości na parkiecie.
    Jakby nie patrzeć życzę nowemu polskiemu trenerowi, żeby w końcu coś ugrał, bo skończy się tłumaczenie, że Polak nie potrafi.
    I przypomnę, że dwa tytuły MŚ zawdzięczamy trenerom, którzy wcześniej nie prowadzili żadnej drużyny. Jakiś patent?

  • stary kibic napisał/a komentarz do Czas na odważne decyzje. Oddajmy reprezentację w ręce polskiego trenera (komentarz)

    Media już grzeją klimat. Polak na kadrę, to bardziej brak kasy, niż brak pomysłu. Czytając takie opinie jak wyżej, wydaje się, ze decyzje już zapadły. Mnie bardziej ciekawi wybór pomiędzy Jackiem a Piotrem lub .... Uważam to za dobry ruch, zrobiony we właściwą stronę, tylko o pół roku za późno. No i personalnie nie może to być kolejne przepychanie swoich totumfackich, a kogoś dającego nadzieję na obiektywną i perspektywiczną selekcję, bez zaglądania w pesel czy barwy menedżerskie, a jedynie z poglądem na formę, mentalność i przydatność w grupie.
    Wypłata zobowiązań De Giorgiemu wymusza pewnie nieciekawą ofertę i brak poszukiwań poza granicami. Sytuacja identyczna jak z Anastasim i wyborem Antigi. Czy nie czas na decyzje w sprawach decydentów? Co wybór, to jakiś taki ułomny.

  • stary kibic napisał/a komentarz do Jacek Nawrocki: Wiele zawodniczek, w które zainwestowaliśmy, straciliśmy po drodze

    Widząc męki Bereniki w kadrze - od powołania, bardzo mnie dziwiło stawianie na nią. Nie rozumiem o co chodzi, ale dla mnie to wyglądało, że ona bardziej musiała grać, niż chciała (czy mogła). Myślę, że jeżeli widać to było w meczach na ekranie, to trener powinien tym bardziej to widzieć w całości zajęć..
    Wiele razy mnóstwo komentujących aż prosiło o wprowadzenie Moniki Bociek czy innej atakującej, bo Bera wyraźnie się po prostu męczyła. Nie wiem czy tam pracuje cały sztab, czy tylko JN, a reszta ma jemu klaskać. Straciliśmy kolejny sezon bezpowrotnie na ogranie sensownie rokującej młodej dziewczyny.
    To jest można powiedzieć podstawowy element układanki, bo rotując Malwiną między pozycjami więcej zespół traci, niż zyskuje..
    Może i JN ma wiedzę, ma jakąś praktykę trenerską, ale nosa trenerskiego nie ma za grosz. Jego układanki wprowadzane wg swoich pomysłów, wielokrotnie już nie pomagały prowadzonym drużynom. Jego ciężka praca na treningach nie ma sensu, jeżeli nie przekłada się na optymalne zgrywanie wymyślonego zespołu. Zawsze będzie powstawał bałagan w grze i w najważniejszych momentach, przy najważniejszych piłkach, będą one wpadać nam bez właściwej reakcji..
    To jest w ogromnej mierze gra intuicyjna i zgranie na pozycjach może nawet z teoretycznie słabszych zawodniczek stworzyć ekipę walczącą z najlepszymi jak równy z równym, albo oddającą pola zespołom dużo słabszym.

  • stary kibic lubi Komentarz

    Napisałam o moich pomysłach dla tych trzech,bo te nazwiska najczęściej się powtarzają w takich negatywnych kontekstach.Oczywiście jeżeli to nie pomoże,to wtedy rzeczywiście przerwa./nie mogę wpisać uśmieszków,bo moja wnuczka próbowała sprawdzić co jest pod literkami na klawiaturze i muszę zmienić laptopa/,ale myślę.że zdjęcie pomoże.Moja babcia zawsze mówiła ,że dziadkowi udaje się wypleniać indywidualne wapory u wszystkich,których trenuje i dlatego zawsze tworzy drużynę.Nigdy do końca nie rozumiałam co to znaczyło,ale myślę że do tych przypadków to pasuje.Każdy ma swojego wapora i trzeba go umieć znależć i ogarnąć,Moim zdaniem nie trzeba z nikogo rezygnować,ale realnie ocenić możliwości,a przede wszystkim ciągle obserwować i wybierać najlepszych na dany moment.No i oczywiście z tych najlepszych zrobić jeszcze do tego dobry,zgrany zespół.Przecież to taka łatwizna/cha,cha/.Fefe to miły facet,ale moim zdaniem nie da rady,chyba nie ma intuicji do tych waporów ,chciałby wszystkich ogarnąć jednym sposobem:nakaz-zakaz,a tak się nie da.Szczególnie gdy ma się mieszankę charakterów w różnym wieku ,.Młodzi zapowiadają się rzeczywiście fajnie,ale nie przeniesiemy ich w całości na seniorski parkiet,bo jednak potrzebują trochę doświadczonej obudowy.Tak więc teraz obserwacja i jeszcze raz obserwacja,a potem właściwy wybór.

  • stary kibic napisał/a komentarz do Jacek Kasprzyk przed spotkaniem z De Giorgim: Chcemy się dowiedzieć, kto popełnił błędy

    Kwiatuszek na kadrę :) - pomysły warte przemyślenia..
    Obawiam się czy nie wygra opcja finansowa, tzn chęć zaoszczędzenia na odprawie i przedłużenia kontraktu do MŚ..
    Trochę mi go szkoda, bo nie jest laikiem, ale niestety nie jest też dobrym selekcjonerem. Na ligę jego wiedza wystarczyła. To chyba też włoska przypadłość, że za bardzo ufają sami sobie - każdy z tych trenerów. Czasem jednak warto skorzystać z błędów innych i ich nie powtarzać. A także pracować w zespole i wykorzystać maksymalnie spojrzenie innych w grupie.
    Personalnie z powołaniami poczekałbym do końca sezonu ligowego. Na dziś Kubiak, Kurek, Buszek i Drzyzga pas.. Zostawiłbym Grześka Łomacza i szukał wyboru pomiędzy Komendą, Kozubem, Kędzierskim i Droszyńskim. Sezon może wykreować jeszcze inne ciekawe postacie. Na ataku zostawiłbym Kaczmarka i Konara, ale nie bez selekcji. To też pozycja z młodymi opcjami. Środek jak u ciebie - Leman, Kochanowski, Magneto (widziałem go w sparringach - czapką nakrywa Wiśnię, Kłosa, czy Wronę) i selekcja na bieżąco. Na przyjęciu Mikuś (zdrowy) i do niego jest cała armia zdolnej młodzieży - T.Fornal, Śliwka, Szalpuk, Szymura, a są jeszcze Włodarczyk, Żaliński czy inni. Libero też bym mocno się zastanawiał czy zostawić Pawła, bo obok tego sezonu to on przeszedł. A jest cała grupa młodych.
    W ogóle - ani pesel, ani nazwisko nie powinno grać - od tego jest selekcja, ocena fizyczna, jakościowa, mentalna i przydatność w tworzonym zespole.
    Trochę mnie poniosło, ale czasem można pofantazjować.

  • stary kibic napisał/a komentarz do Szkoleniowiec mistrzów Europy: To trener ponosi za wszystko odpowiedzialność

    Jak to się u na nazywa? Taki człowiek od czarnej roboty, niemedialny, który dostarczał narybku do rosyjskiej siatkówki i jak sam mówi - w większości swojej siatkarskiej przygody miał "pod górkę". Przeczytałem całość w oryginale i jeżeli ktoś dotrze, to polecam.
    Wybrane fragmenty dobrze oddają jego historię.
    Niestety, świadczą o brakach naszych medialnych ekspertów siatkarskich, którzy w transmisjach charakteryzowali trenera jedynie ze swoich subiektywnych obserwacji.
    Wnioski można podsunąć naszym telewizyjnym rządcom siatkówki, którzy sterują całym sprzedawalnym biznesem siatkarskim, włącznie ze związkiem.
    Nie da się dzisiaj oddzielić medialnego biznesu od sportu, ale mam wrażenie, że życzeniowość i roszczenia do decyzji menedżerów telewizyjnych niszczy rozwój, a nie promuje siatkówkę.
    Poza tym - samouwielbienie w jakie panowie popadli po poklepywaniu po plecach przez bonzów CEV i FIVB stało się niebezpiecznie destrukcyjne. Słowa Kmity o medialnym sukcesie i pochwalanej pompie w porównaniu z frekwencją, uratowaną jedynie przez mecze Polaków i mecze fazy finałowej, trochę przypominają zadęcie - "zastaw się a postaw się".. Budżet zapewne będzie znowu miał problem z domknięciem się..
    Mecz na Narodowym to wielkie przeżycie, ale wróciłbym do hal, w których i widz, i siatkarz czują się zdecydowanie przyjaźniej. Tym bardziej, że ranga turnieju nie wymuszała światowego zadęcia.
    Licencji medialnej na japoński Puchar Wielkich Mistrzów nikt nie wykupił (nikt nie podał z jakich powodów - komu kasa się nie zgadzała) i FIVB puszcza darmowe transmisje na YT..
    A dla naszych siatkarskich decydentów ten wywiad, to taki prztyczek w nos, zadarty zbyt wysoko od wielkiej filozofii i absurdalnych opowieści. I jednocześnie resume do przemyśleń kto czego nie umie, albo nie wie jak zrobić.

  • stary kibic lubi Komentarz

    Jakbym słyszała mojego dziadka:sukces to zawodnicy i ja,porażka to TYLKO JA.

  • stary kibic napisał/a komentarz do Andrzej Grzyb: Trzeba podziękować starszym panom, Kubiakowi, Kurkowi i Buszkowi. Z nimi Leonowi nie będzie po drodze

    Jak czytam co niektórych znawców wojska, to mam wrażenie że uciekli z kolejki do gabinetu psychiatry Klicha, ministra - znawcy skutecznego rozwalania armii na pokolenia. Znowu mieszają bzdury z rzeczywistością.

  • stary kibic napisał/a komentarz do Andrzej Grzyb: Trzeba podziękować starszym panom, Kubiakowi, Kurkowi i Buszkowi. Z nimi Leonowi nie będzie po drodze

    Grzyb wyraźnie mówi o pieniądzach, że to ludzie idący na kadrę za drobne dniówki za sam pobyt powinni odejść. I Leon nie przyjdzie do kadry po dniówkowy pobyt. Ktoś złośliwie obraca sens słów menadżera. Któryś podobno chciał podwyżkę dniówki pobytowej, bo mu się mała widziała. Z taką mentalnością nie ma co liczyć, że gość zostawi zdrowie na parkiecie, żeby wygrać. To było widać.
    Każda zmiana pokoleniowa ma sens wtedy, kiedy prowadzący ją profesjonalista wie, czego na każdym etapie musi dokonać, na jaki liczyć skutek i umieć prowadzić bieżącą selekcję, mając na uwadze nie tylko pesel czy nazwisko, ale rzeczywistą przydatność w budowanym zespole.
    Dziś perspektywa IO w Tokio 2020 jest oczywistym celem.
    Jednak aby ten cel osiągnąć konieczne jest budowanie zespołu zwycięzców, a nie opowiadaczy o sobie, którzy tłumaczą się z porażek absurdalnymi argumentami.
    Po drodze są MŚ, 2xLŚ, pewnie PŚ i turnieje eliminacyjne, w których cieniasy mogą się nie załapać w ogóle do IO. Nie ma więc miejsca na pomyłki i remontadę bez perspektyw.
    Magazyn 2017 o ME pokazał kto rządzi polską siatkówką. W jednym zgodzę się, że po 12 latach obcej ręki w kadrze, do wchodzących młodszych roczników najlepszy będzie polski trener z autorytetem uznanym przez starszych kadrowiczów. Może to być Piotrek Gruszka, z pewnością nie Jacek Nawrocki, który powinien kontynuować rozpoczętą pracę z paniami. Jej efekty ocenimy po ME - jak u panów.
    Trener sam powinien stworzyć sobie zespół współpracowników, bez narzucania nazwisk przez telewizyjnych menedżerów, którzy jak widać lepiej opanowali pompowanie balonika, niż sterowanie nim.

  • stary kibic napisał/a komentarz do Sądne dni przed Lotosem Treflem Gdańsk. Klub stoi nad przepaścią

    Nie jest to miejsce na polityczny dyskurs, ale jak czytam, że winą Lotosu jest że klub nie miał umowy (ani nawet gwarancji wstępnej w formie pisemnej) na przedłużenie sponsoringu, to ktoś ma politycznie ukierunkowane pomieszanie pojęć. Władze klubu rok temu też wiedziały kiedy kończy się umowa. Niezależnie od prywatnych rozmów, od medialnych pomysłów, każdy prowadzący firmę czy biznes sam dba o swoje źródła dochodów (kontrakty, umowy, zlecenia) z wyprzedzeniem gwarantującym utrzymanie poziomu zatrudnienia, płac i sprzedaży. Kończy się w jakimś terminie jeden kontrakt, z którego żyjesz, to nie robisz dostaw bez pewności zapłaty za twoje zasoby, ale szukasz kolejnych, żeby mieć pewność ciągłości.
    Szczekanie o "dobrej" czy "złej" zmianie to gadka polityczna, a nie biznesowa. To że akurat tutaj interesy się mogą pokrzyżować, było tak samo do przewidzenia, jak to, że klub nie ma innych strategicznych sponsorów w zasięgu. Nie życzyłbym nikomu takiego szefa w firmie, który działa w ten sposób, podnosząc dopiero lament, jak się mleko rozleje.
    Mniej oglądania i słuchania telewizyjnego szajsu życzę, a więcej pracy nad sobą w ciszy, spokoju i w zgodzie z rozsądkiem, a nie z medialną papką.
    Cały czas od 89 roku rządziła ta sama ekipa pod różnymi krawatami i szyldami, która liczy teraz że ludzie zapomną ich przeszłość i uwierzą w kolejne oszustwa. A propaganda zrobiła swoje, bo młode mózgi po gimnazjach niewiele wiedzą z historii, a więcej z cynicznej propagandy za szkiełkiem. Tragiczna wiedza w połączeniu z indoktrynacją nienawiści nawet w sporcie każe szukać wrogów a nie przyjaciół, smutne to.

  • stary kibic napisał/a komentarz do Sądne dni przed Lotosem Treflem Gdańsk. Klub stoi nad przepaścią

    Tak czytam te idiotyzmy i nie mogę znaleźć choćby jednego zdania krytyki wobec zarządców klubu, którzy pierdzieli w stołek, bo kasa miała być. Tyle że umowy nie było.
    Ktoś zdecydował, że Lotos będzie sponsorował narodowych kopaczy, a to jest studnia bez dna, więc budżet na inne rzeczy już się musiał skurczyć. Pieprzenie o zmianach lepszych czy gorszych ma sens, jeżeli cała polityka klubowa ma ręce i nogi. Takie biedne Kielce czy Bydgoszcz też mogłyby mieć Anastasiego czy Sandersa za kasę Lotosu, dlaczego nie? Prezesi nie są od tego, że im się należy. Onico czy Asseco nie wykłada kasy w całości, a prezesi klubowi p. Dolecka czy p. Górski, ściągają coraz to więcej coraz to nowych sponsorów do swoich klubów. Nawet Kielce już rozpracowują ten standard finansowania.
    To zarząd odpowiada za finanse klubu a nie ktoś z zewnątrz. Dzieci przy komputerach, które nałykają się medialnej propagandy, widzą tyle, ile im media sprzedadzą. Trzeba samemu spróbować poprowadzić jakiś biznes, żeby widzieć rzeczy, o których inni nie powiedzą. Albo powiedzą inaczej.
    Brak umowy to zdecydowanie wina zarządu, a nie partnera zewnętrznego, jakby się nie nazywał.
    Nie ma pojęcia "zostawienia" klubu - jest pojęcie braku umowy i braku podstawy do budowania czegokolwiek w klubie. Nie ma umowy - szukam sponsorów na okrągło, a nie po przyjęciu zobowiązań.
    Tak naprawdę to sponsorowanie polityków mamy obowiązkowe wg ustawy i za efekty każdy może ich rozliczyć swoim głosem w wyborach, w przeciwieństwie do związków sportowych, czy klubów, gdzie władza i kasa jest rozdawana z "wolnej" ręki wg upodobania bliżej nieokreślonych decydentów. W Czewie żadna "zmiana" się nie mieszała i to zarząd wytrwale prowadził klub do I ligi..
    Proponuję wszystkim politycznym ciamkaczom łyk zimnej wody, a jeśli nie pomoże, to wiadro na łeb.

  • stary kibic napisał/a komentarz do Michał Kubiak: Straciliśmy pięć miesięcy z życia

    Sytuacja się zrobiła po raz kolejny patowa: ani prezes, ani trener, ani kapitan, ani "pierwszy" sypacz nie mają sobie nic do zarzucenia - wszystkiemu jest winny ktoś bliżej nieokreślony - oni, zespół.
    Dramatem jest, że ludzie, którzy deklarują duże doświadczenie, profesjonalne przygotowanie i pełne zaangażowanie, nie umieją znaleźć i nazwać źródła sportowej katastrofy. To tak jakby inżynier konstruktor wzruszał ramionami po zawaleniu się mostu jego projektu i stwierdził - nie wiem, to oni, zespół.
    Jest jakimś dobrze przyjętym zwyczajem, że w trakcie prób obciążeniowych projektant powinien stać pod konstrukcją swojego projektu.
    Irytujące jest najbardziej to "ja" każdego z nich - wniosek jest prosty - to nie był zespół.
    Wszyscy po kolei powinni położyć swoje umowy na stole i wystąpić do zarządu o kolejny kredyt zaufania - jak to robił Kowal czy Świder w klubie.
    Trudno co prawda liczyć w tym towarzystwie na obiektywne reakcje, ale po analizach może chociaż zadziałać instynkt samozachowawczy i chęć utrzymania stołków.
    Rzecz w tym, że całość siedzi w kieszeni jednego możnego człowieka i wszelkie ruchy będą z jego woli.
    A najmniej winni całego bajzlu, ci którzy pokazywali wcześniej, że da się wygrywać z najlepszymi, z pokorą pierwsi w mediach wzięli na siebie winę za porażkę.

  • stary kibic lubi Komentarz

    Niestety winą za złą grę drużyny obarczam tylko i wyłącznie cały sztab szkoleniowy /tak górnolotnie nazwany/. To oni wybrali zawodników, to oni prowadzili treningi, to oni powinni wiedzieć na co kogo stać, a przede wszystkim jak dany zawodnik przekłada się na całą ekipę. Jak nie ma zrozumienia, nie ma zaufania do kolegi to nie przekłada się na wynik. A psycholog w drużynie to w dzisiejszych czasach powinno być normą.

  • stary kibic napisał/a komentarz do Grzegorz Wojnarowski: Styl robi różnicę. Czas na odważną decyzję (komentarz)

    Piotr nie pracował 1 sezon. I nie jest nieprzygotowany. Jeżeli nie spalił się Antiga, który prosto z boiska trafił na ławkę trenerską, to Piotr tym bardziej nie powinien. Hubert Wagner też z boiska trafił na trenera kadry i był młodszy od niektórych kolegów, których powołał..
    Nawiasem - my możemy na szczęście sobie dywagować nad różnymi kandydaturami i nie musimy podejmować żadnej decyzji. A zacząłbym od wymiany decydentów, bo zbyt wiele dobrego o ich poczynaniach nie da się powiedzieć.

  • stary kibic napisał/a komentarz do Grzegorz Wojnarowski: Styl robi różnicę. Czas na odważną decyzję (komentarz)

    Nikt nie wie, czy decyzja zmiany trenera będzie lepsza, niż jej brak. Fefe z pewnością nie spełnił oczekiwań, choć osobiście byłem sceptykiem po jego zatrudnieniu i nie liczyłem na medale, to nie liczyłem, że aż tak nieefektywnie będzie szło budowanie drużyny. Przecież ZAKSA od samego jego przyjścia funkcjonowała, jak mało który zespół. I poza zagranicznymi zawodnikami skompletował w kadrze swój skład.
    Tej drużynie zabrakło wszystkiego, ale najbardziej zabrakło ducha zespołu. Zaklinanie gadaniem w mediach o dobrej atmosferze może i miało pomóc, ale boisko pokazywało kto chce grać w drużynie, a kto oblicza dniówki pobytowe na kadrze. Jest grupa, która powinna odpocząć od kadry, bo ciągną ją w dół.
    Wydaje się też, że kompletnie przygotowania rozminęły się z potrzebą świeżości i mentalnego głodu gry. Wszystko szło mozolnie i bez polotu, bez tak potrzebnego sprytu i pozytywnych błyskawicznych reakcji.
    Jeżeli miałby to być Polak, to z pewnością Piotrek Gruszka jest jednym z tych ludzi, który miałby praktyczną szansę stworzyć wokół siebie zgrany zespół ludzi, którym by można powierzyć projekt budowania drużyny do Tokio 2020.. Wydaje mi się lepszym kandydatem, niż np. Jacek Nawrocki czy Andrea Anastasi z koncepcji red. Marka Bobakowskiego.
    Obserwowałem Piotra i w BBTS-ie i w GKS-ie i to już było dwóch różnych trenerów. Miał też co prawda trochę różne składy, ale jego praca w Katowicach dawała dużego kopa chłopakom, realnie i skutecznie reagował na to co działo się na parkiecie, i widać było, że ma zdecydowany wpływ na jakość drużyny. Zgadzam się że jeżeli nie można zaangażować Rezende, Alekno, czy Stojczewa, to najwyższy czas spróbować Polakiem, który od każdego Papciniego czy innego Makarona wcale nie jest gorszy i nie musi być tańszy..

  • stary kibic napisał/a komentarz do Sparingowo: pierwsza porażka beniaminka PlusLigi. Asseco Resovia okazała się za silna

    Zmiany były tylko jak podano przy składach - dwa pierwsze sety rozegrała para Tichacek - Schoeps, dwa kolejne Kędzierski - Jarosz i wygląda na to, że na dziś to oni są zmiennikami. Bardzo dobrze pokazał się Olek Śliwka i Marcin Możdżonek. Marcin straszył w bloku i tradycyjnie szalał na 9 metrze. Tego brakowało gwiazdom na ME. Olkowi dobrze towarzyszył Dominik Depowski, trochę nieporozumień zdarzyło się na przyjęciu z Pawłem Ruskiem (Maślak cały mecz w kwadracie). Aluron częściej prowadził, ale im bliżej było 20 pkt, tym częściej byli blokowani, skutkiem czego strzelali też po autach. W ogóle blokiem Resovia ten mecz wygrała. Olek wzmacnia zagrywkę i dobrze to wyglądało, choć jeszcze wymaga pracy. Znakomicie pokazywał się w końcówkach setów i nie drżała mu ręka przy kończonych piłkach. Kuba Jarosz początek po wejściu miał nieciekawy, ale im dalej w mecz, tym nabierał większej pewności i dokładności. Widać, że brakuje zgrania z Kędzierskim, zdarzały się podwieszenia i gonitwa za piłką.. Mecz rozegrany na sportowym luzie z obu stron i cieszył uśmiech szczególnie na twarzy Grześka Boćka, który widać nabiera mocy.

  • stary kibic lubi Komentarz

    Bo wiedzą ,że nie maj a szans i PZPS zawsze wybierze Włocha ... A ja chciałabym totalnego odmłodzenia kadry i Kuby Bednaruka !

  • stary kibic lubi Komentarz

    Nie opowiadajcie, że powinien zostać Antiga. Robił  dokładnie te same błędy co Fefe. Przypomnijcie sobie co pisaliście. Że powołuje swoich, że nie robi zmian, że powołał nie tych co trzeba.  Ze Konarski I Wrona tylko po znajomości itp. Zarzuty identycznie jak w stosunku do Fefe. Antiga ma wyniki z Kanadą bo tam nikt od niego nie oczekuje medali i wygrywania wszystkuego. Związek nie wtrąca się do powolań. Nie ma szumu tv i ekspertów.
    Jedno jest pewne Kasprzyk nie nadaje się na prezesa a de Georgi na trenera kadry. Szkoła trenerska wloska (z niej także wywodzi się Antiga) jest przereklamowany i przestarzała.

  • stary kibic napisał/a komentarz do ME w 2017 w siatkówce: bomba energii wybuchła i ogłuszyła Finów. Polacy zagrali jak należy

    Miał ich Fefe wszystkich w Spale.. Chyba bał się ryzyka, że coś nie wypali (jak to Włoch), ale można przypuszczać, że jeżeli nie wypali, to jakaś zmiana po ME nastąpi. Może zostać jeden ze "starych" sypaczy do pary z którymś z młodszych, musimy pamiętać, że sypacz swojego maksa uzyskuje z reguły trochę później niż inne pozycje.

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

stary kibic

Punkty za trafiony wynik liczymy łącznie z punktem za trafienie zwycięzcy - czyli 3+1. Obydwa kryteria są spełnione do policzenia. Tylko za zwycięzcę liczymy, kiedy nie jest trafiony wynik.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [8 komentarzy tej dyskusji]

Mógłbym prosić o wyjaśnienie punktacji na moim przykładzie np. z 1 lub 2 kolejki? Bo w pierwszej mi wyszło 15, a mam 19, więc coś obliczam źle: 30-09-2016 20:15 Espadon Szczecin - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
UNIA LESZNO DMP 2015

Mógłbym prosić o wyjaśnienie punktacji na moim przykładzie np. z 1 lub 2 kolejki? Bo w pierwszej mi wyszło 15, a mam 19, więc coś obliczam źle:
30-09-2016 20:15 Espadon Szczecin - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3 trafiony 3 pkt.
01-10-2016 15:00 AZS PW Warszawa - Resovia Rzeszów 1:3 (0:3) 1 pkt.
01-10-2016 18:00 Jastrzębski Węgiel - AZS Olsztyn 3:2 trafiony 3 pkt.
02-10-2016 18:00 GKS Katowice - Łuczniczka Bydgoszcz 3:2 (3:1) 1 pkt.
03-10-2016 18:00 Trefl Gdańsk - Effector Kielce 3:1 trafiony 3 pkt.
04-10-2016 18:00 Czarni Radom - AZS Częstochowa 3:0 trafiony 3 pkt.
05-10-2016 18:00 Skra Bełchatów - MKS Będzin 3:2 (3:0) 1 pkt.
19-10-2016 18:00 BBTS Bielsko-Biała - Cuprum Lubin 1:3 ----
15 pkt.:D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [8 komentarzy tej dyskusji]

Okej. Załóż bloga z zestawem par 3 kolejki i zostaw link przy drugiej kolejce. Dzięki :)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
UNIA LESZNO DMP 2015

Ja mogę poprowadzić trzecią kolejkę, jeśli jest taka potrzeba :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [8 komentarzy tej dyskusji]

Zgodzę się, że każde podkręcenie rywalizacji daje jakiś progres zainteresowania i motywację. W typera siatkarskiego bawimy się grupowo (każdą kolejkę prowadzi inny typujący) i rzecz w tym, żeby liczenie...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
stary kibic

Zgodzę się, że każde podkręcenie rywalizacji daje jakiś progres zainteresowania i motywację. W typera siatkarskiego bawimy się grupowo (każdą kolejkę prowadzi inny typujący) i rzecz w tym, żeby liczenie było jak najprostsze. To ułatwia poprowadzenie każdemu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [8 komentarzy tej dyskusji]

Komentarz usunięty przez użytkownika

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
stary kibic

Dzięki za dobre słowo. Niech ci się wszystko odgmatwa, bo luzik jest najważniejszy :) i piękno przyrody..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Sorki Kibicu, ale chyba nie dam rady :( Trochę realny życiorys mi się pogmatwał, dużo pracy, na dodatek rzadko ostatnio wchodzę na SyFy. Sorki i miłego :)) Z całego serducha życzę udanego typerka :))...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
margota

Sorki Kibicu, ale chyba nie dam rady :(
Trochę realny życiorys mi się pogmatwał, dużo pracy, na dodatek rzadko ostatnio wchodzę na SyFy.
Sorki i miłego :))
Z całego serducha życzę udanego typerka :))
Dzięki za pamięć i zaproszenie :))

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

ostatnia odpowiedź: 14 czerwca 2016 [1 komentarz tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
stary kibic

Dziękuję za przypomnienie..
Tymi tytułami to raczej należałoby obdzielić sporą grupę wspaniałych ludzi, którzy podjęli zabawę i mnożą sympatyków.. :)
Właściwie to dzięki ich mobilizacji możemy cieszyć się cotygodniową zabawą.
I tobie też w tym należą się podziękowania :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Przepraszam za "inwazję" na tablicę, ale byłoby mi bardzo przyjemnie gdyby GURU i właściciel tego bardzo fajnego "pomysłu" wytypował również i 15 kolejkę Plus Ligi.Z wyrazami szacunku... http://sportowefakty.w...zon-201516...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
szakaluch

Zapraszam do typowania 12.kolejki PlusLigi u mnie :)
http://sportowefakty.w...onu-201516
Szczęśliwego Nowego Roku -również w typowaniu ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Bardzo ci dziękuję za życzliwość i ciepłe życzenia, wzajemnie życzę, żeby szczęście nie opuszczało twoich poczynań, a grono przyjaciół zawsze dzieliło się radościami i przeżyciami.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
stary kibic

Bardzo ci dziękuję za życzliwość i ciepłe życzenia, wzajemnie życzę, żeby szczęście nie opuszczało twoich poczynań, a grono przyjaciół zawsze dzieliło się radościami i przeżyciami.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Niechaj Boże Narodzenie stępi wszelkich bólów lody, niech usunie wszystkie troski, a otworzy szczęścia grody, niechaj przy najlepszym zdrowiu życie szczęściem opromienia, w nadchodzącym Nowym Roku. Zdrowych...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
charismatic enigma

Niechaj Boże Narodzenie
stępi wszelkich bólów lody,
niech usunie wszystkie troski,
a otworzy szczęścia grody,
niechaj przy najlepszym zdrowiu
życie szczęściem opromienia,
w nadchodzącym Nowym Roku.
Zdrowych i wesołych świąt życzy charismatic enigma.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

ostatnia odpowiedź: 28 grudnia 2015 [2 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
gregbyd

Kumulacja? Zależy kto trafi... ;) Wtedy zdecydujemy ;)
A na poważnie, to warto chyba przed rozpoczęciem kolejki wstawić taki punkt regulaminu, jeśli oczywiście nikt nie zgłosi zastrzeżeń. Pozdr. :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Pytanie w kwestii technicznej... Czy bonus liczymy tylko gdy ktoś jako jedyny postawi na wynik czy również jak jako jedyny trafi zwycięzcę spotkania? A jeśli tak to czy bonusy się kumulują? Była rozmowa...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
stary kibic

Wspólnymi siłami uzgodniliśmy bonus dla obydwu wersji :) - Grzesiu tak mi podsumował w którejś kolejce - za zwycięzcę 5 pkt. Ja jestem za kumulacją 5+5. Zapytaj innych

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Pytanie w kwestii technicznej... Czy bonus liczymy tylko gdy ktoś jako jedyny postawi na wynik czy również jak jako jedyny trafi zwycięzcę spotkania? A jeśli tak to czy bonusy się kumulują? Była rozmowa...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pablo80 - RSKZ

Pytanie w kwestii technicznej... Czy bonus liczymy tylko gdy ktoś jako jedyny postawi na wynik czy również jak jako jedyny trafi zwycięzcę spotkania? A jeśli tak to czy bonusy się kumulują?
Była rozmowa w tym temacie, a ja raczej przeoczyłem jej finał :)
Pozdrawiam :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

ostatnia odpowiedź: 3 grudnia 2015 [3 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
stary kibic

Każdy prowadzący kolejkę wyznacza swojego następcę :) Ja nie mam na to wpływu - jedynie staram się nadzorować punktację z prostego obowiązku organizatora całości. Jeżeli nowa wyznaczy ciebie, to możesz i 3-cią kolejkę poprowadzić.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Mógłbym poprowadzić czwartą lub piątą kolejkę Typera Plus ligi ? :)

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.