Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • Tomek198823 napisał/a komentarz do Liga Mistrzów: FC Barcelona - Paris Saint-Germain hitem 1/8 finału, znamy pary

    Pisanie o Realu, że dobrze wylosował i przedstawianie Atalanty jako jakiegoś chłopca do bicia pokazuje mi tylko, że pan redaktor nie ma bladego pojęcia o realiach włoskiej (w sumie europejskiej też...) piłki. Wiadomo, że Real w formie powinien pokonać Atalantę. Problem w tym, że grają w kratkę i wcale mnie nie zdziwi jak Włosi przejdą dalej.

  • Tomek198823 napisał/a komentarz do Sportowe rewolucje. Dream Team, czyli najlepsza drużyna, jaka kiedykolwiek istniała

    @Andrzej Duxa: To nieprawda. Urosło to do miana legendy, że to był warunek udziału Amerykanów z NBA w IO. Bardzo szeroko pisał o tych (i nie tylko tych) Igrzyskach John Stockton w swojej książce i opisywał, że był normalnie testowany, i to wielokrotnie. Swoją drogą polecam książkę ;)

  • Tomek198823 napisał/a komentarz do NBA: LeBron James przeszedł do historii NBA! Wielki mecz lidera Lakers w Staples Center

    Zgadza się, chociaż tym razem akurat poprawili ;)

  • Tomek198823 napisał/a komentarz do NBA: LeBron James przeszedł do historii NBA! Wielki mecz lidera Lakers w Staples Center

    LeBron w meczu miał 44 punkty. Według autora artykuły:
    Trafił 13/19 za dwa, czyli 26 punktów,
    5/6 za trzy, czyli 15 punktów,
    13/15 za jeden, czyli 13 punktów, razem: 26+15+13=54 punkty.

    Szanowny redaktorze, zanim bezmyślnie skopiujesz statystyki ze strony ze statystykami nba (pewnie nba.com, albo espn.com), zauważ, że w Stanach podają łączną ilość prób i skuteczność, a później trójki, które zawierają się też we wszystkich rzutach. Trochę inaczej potrafią pokazywać statystyki w rozgrywkach europejskich, gdzie pokazują skuteczność za dwa, za trzy, pomijając łączną skuteczność z gry.
    LeBron miał w tym meczu 8/13 za dwa i 5/6 za trzy, czyli 13/19 z gry. Dodając wolne, jest łącznie 44.

  • Tomek198823 napisał/a komentarz do Brutalne zachowanie Kyliana Mbappe. Francuz został wyrzucony z boiska

    Panie redaktorze, czy według Pana, zawodnik, który minie rywala na połowie boiska i ma przed sobą jeszcze 3 obrońców, to zawodnik wychodzący na czystą pozycję? Bądźmy poważni...

  • Tomek198823 napisał/a komentarz do NBA: Spurs wypełniają lukę po Manu Ginobilim, do ligi powróci też Thomas Robinson

    Dobrze pamiętam, jak T-Rob wchodził do ligi jako wielka nadzieja. W NCAA miażdżył pod koszem i wyglądał jak gotowy towar do NBA. Rzeczywistość go niestety zweryfikowała, gdyż w NCAA wyróżniał się przede wszystkim atletyzmem. Na NBA tylko i wyłącznie fizyczne przewagi w jego wypadku nie wystarczyły, bo zwyczajnie znalazł się wśród podobnych sobie pod kątem fizycznym graczy. A szkoda, bo mu kibicowałem- głównie ze względu na jego przykre historie rodzinne.

  • Tomek198823 napisał/a komentarz do Awantura w Nowym Jorku. Policja wydała nakaz aresztowania Conora McGregora

    Kiedy to według pana redaktora Conor walczył z Khabibem? Coś mi chyba umknęło...
    Poza tym, Karolina Kowalkiewicz nie jechała w jednym busie z Jędrzejczyk. W busie KK była Rose Namajunas, a Jędrzejczyk była w drugim busie.

  • Tomek198823 napisał/a komentarz do QUIZ. Rozpoznajesz byłe gwiazdy światowego futbolu? Udowodnij!

    Dość łatwy test, chociaż jak zobaczyłem zdjęcie Piresa to na początku byłem przekonany, że to Ruud van Nistelrooy.

  • Tomek198823 napisał/a komentarz do Blisko nowych przepisów w lekkoatletyce. Mogą uderzyć m. in. w Semenyę

    "Stojące obok niej na podium rywalki z Erytrei i Wambui" Takie państwo, jak Erytrea to kojarzę, ale Wambui? Pierwsze słyszę... Może szanowny redaktor wyjaśni, gdzie ów państwo leży?
    Ps. Nazwa "kraju" Wambui dziwnie zbieżna z nazwiskiem kenijskiej lekkoatletki (dla mnie bardziej wygląda na lekkoatletę, no ale...) Margaret Wambui...

  • Tomek198823 napisał/a komentarz do Fredrik Ericsson zginął podczas próby zdobycia K2. Razem z nim była polska himalaistka

    Ale co jest bzdurą? Że K2 jest ekstremalnie trudną górą do zdobycia? No bo jest. Tylko ilka na świecie jest trudniejszych, albo porównywalnie trudnych, a ilość trupów na Mont Blanc wynika z tego, że rocznie próbuje na ten szczyt wejść nawet ok. 20 tysięcy osób. Nie napiszę, że alpinistów, bo alpinistów to jest tam garstka. Lwią część stanowią amatorzy, którym komercyjne firmy wciskają głupoty, że na Mont Blanc można od tak po prostu wejść. Stąd ogromna liczba ludzi, którzy o górach pojęcia nie mają, a mimo to próbują, co często kończy się tragicznie.

  • Tomek198823 napisał/a komentarz do Amerykańskie drony pomogą Mackiewiczowi? "Nie ma takiej możliwości"

    Już mam dość czytania tych komentarzy kanapowych himalaistów, że Adam i Denis powinni iść wyżej po Tomka po znalezieniu Eli. Każdy jeden myśli, że wspięcie się kolejne 1000 m przewyższenia to jakiś pikuś i 1000 m wspinania to tak jakby iść po płaskim terenie 1000 m. Wbijcie sobie do tych pustych łbów, że Revol MUSIAŁA przekazać Denisowi i Adamowi informację, że nie ma absolutnie żadnych szans na uratowanie Tomka. Już w piątek mówiono, że nie przeżyje nocy. Kolejnego dnia, jak ruszyła akcja ratunkowa, jego stan NIE MÓGŁ się poprawić, będąc na ponad 7200, gdzie nie miał leków, żywności itp, a gaz mu się skończył (nie wiadomo co z namiotem) i w dodatku z chorobą wysokościową. Gdyby Adam i Denis poszli wyżej, to po pierwsze dojście do ok. 7200 zajęłoby im (biorąc pod uwagę ich zmęczenie i potrzebę wypoczynku) pewnie około 1,5 dnia, po drugie gdyby to zrobili, to biorąc pod uwagę pogodę na Nandze, to teraz oni byliby również uznani za zaginionych.
    Czekam na kolejny wysyp komentarzy, że może Tomek jeszcze żyje. Niestety, ale nadziei już nie ma, a Adam i Denis byli tego w pełni świadomi.

  • Tomek198823 otrzymał brązowy medal w kategorii Mistrzowski Komentarz

  • Tomek198823 otrzymał brązowy medal w kategorii Guru Dnia

  • Tomek198823 napisał/a komentarz do Denis Urubko zdradza kulisy akcji ratunkowej. "Nigdy wcześniej helikopter nie lądował tak wysoko"

    Proponuję Pani trochę lepiej rozeznać się w temacie himalaizmu i tego, jak wygląda wspinanie w górach wysokich.
    Po 1. Eli była wyczerpana i nie była w stanie sama schodzić. Podanie jej dodatkowego ubrania i śpiwora nic by nie dało, bo najgorsze dla niej były odmrożenia, czyli ręce i nogi. W takiej sytuacji dodatkowa para rękawic czy skarpet nic nie daje.
    2. Zastanowiła się Pani ile czasu zajęłoby wykopanie jamy śnieżnej (napisała Pani jaskini, ale obstawiam, że to "przejęzyczenie")? Mówi Pani, że powinni iść w górę po Tomka, a wcześniej stracić pewnie kilka godzin na odpowiednie przygotowanie jamy? O ile w ogóle targali by łopatę, bo wchodzili na lekko. Taki asortyment mógł mieć zespół niżej.
    3. Jak byli już na 6000 po Eli, to wiatr zaczynał się wzmagać, a miało być dużo gorzej. Wejście z 4800 na ok. 6000 zajęło im 8 godzin. Brakowało im do 7200 ("optymistyczna" wysokość przebywania Tomka) ok. 1200 metrów. W tych warunkach, przy ogromnym wyczerpaniu i zmęczeniu fizycznym, a także psychicznym zajęłoby im to pewnie kilkanaście godzin (pewnie około 12-14).
    4. Akcja "górska" trwała 8 godzin, dokładając do tego kolejne 12 (optymistyczny wariant) to jest 20 godzin w ścianie. A gdzie sen, odpoczynek, jedzenie?
    5. Idąc dalej, nawet zakładając jeszcze bardziej optymistyczny wariant, że dotrą do Tomka po tych 12 godzinach bez ewentualnego odpoczynku, to co dalej? Gość nie mógł sam iść (o ile jeszcze żył). To by było już kilkadziesiąt godzin bez snu (bo przecież w ścianę nie weszli od razu po kilkugodzinnym śnie). Pogoda się psuła, ratownicy zmęczeni, do tego dochodzi fakt sprowadzenia Tomka na około 4800. Jak sobie Pani to wyobraża?
    6. Podsumowując, na pewno decyzja o tym, żeby nie iść po Tomka była niebywale trudna, ale biorąc pod uwagę okoliczności, jedyna rozsądna. Tomek odszedł, ale gdyby Adam i Denis szli w górę, znaleźliby się w równie trudnym położeniu, zagrażającym ich życiu. Zamiast jednego zmarłego, mogłoby być trzech, a może i czwórka, bo wówczas nie wiadomo jak zeszłaby Eli, bo dwóm osobom ciężko byłoby ją sprowadzić.

  • Tomek198823 napisał/a komentarz do NBA: gwiazda na celowniku Cleveland Cavaliers

    Zdecydowanie racja, zwłaszcza, że DeAndre to zdecydowanie defensywny zawodnik, rim protector, który samym swoim przebywaniem pod koszem jest w stanie wpływać na to, że wjazdów rywali pod kosz jest mniej, a jeśli już są, to też są zdecydowanie bardziej uważni, bo DJ cały czas grozi blokiem dzięki swojej dynamice i zasięgowi. W ataku też nie jest kołkiem, bo przede wszystkim dużo w ataku zbiera i jest w czubie zbiórek ofensywnych w lidze. Dodatkowo nieźle gra na pick and rollu, ścinając do kosza i czekając na piłki nad obręcz, które kończy z góry. No i w cały rosterze Cavs raczej brakuje obrońców, bo z zawodników rotacji, którzy grają znaczące minuty, to tylko LeBron uchodzi za gościa, który broni dobrze.

  • Tomek198823 napisał/a komentarz do NBA: gwiazda na celowniku Cleveland Cavaliers

    Zdecydowanie racja, zwłaszcza, że DeAndre to zdecydowanie defensywny zawodnik, rim protector, który samym swoim przebywaniem pod koszem jest w stanie wpływać na to, że wjazdów rywali pod kosz jest mniej, a jeśli już są, to też są zdecydowanie bardziej uważni, bo DJ cały czas grozi blokiem dzięki swojej dynamice i zasięgowi. W ataku też nie jest kołkiem, bo przede wszystkim dużo w ataku zbiera i jest w czubie zbiórek ofensywnych w lidze. Dodatkowo nieźle gra na pick and rollu, ścinając do kosza i czekając na piłki nad obręcz, które kończy z góry. No i w cały rosterze Cavs raczej brakuje obrońców, bo z zawodników rotacji, którzy grają znaczące minuty, to tylko LeBron uchodzi za gościa, który broni dobrze.

  • Tomek198823 napisał/a komentarz do Pół miliona euro za Marko Vesovicia. Mistrzowie Polski negocjują z HNK Rijeka

    A teraz specu wskaż mi miejsce, gdzie napisałem, że wskazani przez Ciebie zawodnicy to szrot? Napisałem, że kolejny szrot i wymieniłem zawodników, których za szrot uważam, słowem nie wspominając o Prijo, Niko, czy też przede wszystkim Vadisie. Akurat oni są przykładem, że Legii niektóre transfery zagraniczne się udają i liczą, że każdy kolejny zawodnik zagraniczny również odpali. Nie wiem też który fragment mojego posta to coś co niby teraz jest na czasie, więc wskaż konkretne fragmenty, gdzie robię z siebie eksperta, albo przestań ujadać i marsz do swojej budy.

  • Tomek198823 napisał/a komentarz do Pół miliona euro za Marko Vesovicia. Mistrzowie Polski negocjują z HNK Rijeka

    Czyli kolejny szrot zza granicy, który do Legii przyjdzie, aby dostawać grube siano z kontraktu. Widać, że Legia szuka wzmocnień na już i to na zasadzie: a może tym razem się uda. Hildeberto, Nagy, Pasquato, DCC i pewnie jeszcze coś by tu dorzucić- kompletne niewypały. Tyle w Legii mówiło się o tym, że trzeba budować akademię, że trzeba stawiać na młodzież. Widać jak stawiają na młodzież- jest jeden Szymański, który i tak zbyt regularnie nie gra. I tak to później się odbywa w tym naszym polskim grajdołku, że niby wielki talent, w wieku 24-26 lat nadal jest nazywany młodym, perspektywicznym, utalentowanym zawodnikiem, a na zachodzie Europy 26-letni zawodnik to już otrzaskany i ograny na poziomie europejskim/ligowym zawodnik. Daleko nie trzeba szukać- Asensio- 21 lat i gdyby nie obecność w składzie Ronaldo, czy Benzemy, którzy z różnych względów grać muszą, to byłby pewniakiem w pierwszym składzie Realu. Od 2016 powoływany też do kadry Hiszpanii. Podobnych przykładów można by mnożyć- czyli ktoś, kto ma ledwo ponad 20 lat i już gra na najwyższym poziomie od ładnych kilku lat- Pogba, Rashford, Martial, Lukaku- tylko zawodnicy Man Utd., a w Polsce dalej goście w takim wieku w ekstraklapie są nazywani perspektywicznymi. Nawet nie wspominam np. o reprezentacji Niemiec, której trzeci garnitur złożony z młodych zawodników, pojechał do Rosji na Puchar Konfederacji i na spokojnie wygrał, a za rok ci zawodnicy będą stanowili trzon reprezentacji, która ma dużą szansę na obronę MŚ. W Polsce natomiast zawodnicy około 25 lat nadal nie dostają szans, bo "mają czas". Na przykładzie Legii i ich inwestowania oraz przede wszystkim dawania szans młodym, doskonale to widać.

  • Tomek198823 napisał/a komentarz do Pół miliona euro za Marko Vesovicia. Mistrzowie Polski negocjują z HNK Rijeka

    Czyli kolejny szrot zza granicy, który do Legii przyjdzie, aby dostawać grube siano z kontraktu. Widać, że Legia szuka wzmocnień na już i to na zasadzie: a może tym razem się uda. Hildeberto, Nagy, Pasquato, DCC i pewnie jeszcze coś by tu dorzucić- kompletne niewypały. Tyle w Legii mówiło się o tym, że trzeba budować akademię, że trzeba stawiać na młodzież. Widać jak stawiają na młodzież- jest jeden Szymański, który i tak zbyt regularnie nie gra. I tak to później się odbywa w tym naszym polskim grajdołku, że niby wielki talent, w wieku 24-26 lat nadal jest nazywany młodym, perspektywicznym, utalentowanym zawodnikiem, a na zachodzie Europy 26-letni zawodnik to już otrzaskany i ograny na poziomie europejskim/ligowym zawodnik. Daleko nie trzeba szukać- Asensio- 21 lat i gdyby nie obecność w składzie Ronaldo, czy Benzemy, którzy z różnych względów grać muszą, to byłby pewniakiem w pierwszym składzie Realu. Od 2016 powoływany też do kadry Hiszpanii. Podobnych przykładów można by mnożyć- czyli ktoś, kto ma ledwo ponad 20 lat i już gra na najwyższym poziomie od ładnych kilku lat- Pogba, Rashford, Martial, Lukaku- tylko zawodnicy Man Utd., a w Polsce dalej goście w takim wieku w ekstraklapie są nazywani perspektywicznymi. Nawet nie wspominam np. o reprezentacji Niemiec, której trzeci garnitur złożony z młodych zawodników, pojechał do Rosji na Puchar Konfederacji i na spokojnie wygrał, a za rok ci zawodnicy będą stanowili trzon reprezentacji, która ma dużą szansę na obronę MŚ. W Polsce natomiast zawodnicy około 25 lat nadal nie dostają szans, bo "mają czas". Na przykładzie Legii i ich inwestowania oraz przede wszystkim dawania szans młodym, doskonale to widać.

  • Tomek198823 napisał/a komentarz do Belgia na aucie. Euro 2020 bez Brukseli

    Jeżeli chodzi o piłkarzy, to raczej nie będzie to problemem, bo to godzina różnicy, lot natomiast to jakieś 2,5 godziny. Poza tym, jeżeli będzie 6 grup, to mecze grupowe rozciągną się trochę bardziej, tak że ta sama grupa zagra znowu mniej więcej za 4-5 dni, a nie za 3 dni. Tutaj więc w tym przykładzie aż takiej patologii nie ma, podobnie będzie miał Egipt na MŚ, bo pierwszy mecz grają w Jekaterynburgu, a 4 dni później w Sankt Petersburgu- ponad 2200 km. Zdecydowanie głupszym rozwiązaniem jest wśród tych miast Baku. W połączeniu z Rzymem to już w ogóle- w linii prostej około 3300 km, transportem kołowym natomiast- 4400 km. Jeśli znajdą się fani jakiejś reprezentacji, którzy po meczu swojej kadry w Rzymie zechcą jechać np samochodem na mecz do Baku, który będzie za 4 dni, to proponuję takowym wyjść przed końcem meczu, żeby na spokojnie zdążyć na kolejny mecz ;) Już abstrachując od tego, że Baku leży w Azji i że reprezentacja Azerbejdżanu gra w europejskich eliminacjach.

  • Tomek198823 napisał/a komentarz do "Kicker": Łukasz Piszczek w 2017 roku już nie zagra

    Oczywiście masz rację, Piszczek to ostoja obrony i chyba najrówniej grający obrońca z kadry. Jednak tutaj redaktorzyna słusznie pisze, że tragedii nie ma, że go nie będzie w meczach towarzyskich, bo i po co? Piszczek jest sprawdzonym graczem, który i tak wróci do pierwszej jedenastki kadry jak tylko będzie zdrowy, bo samym doświadczeniem przebija wszystkich innych prawych obrońców razem wziętych. Natomiast jego kontuzja powinna dać szansę Nawałce, aby przetestować ewentualnych zmienników dla Piszczka w Rosji. Piszczek w meczach o stawkę jest pewniakiem.

  • Tomek198823 napisał/a komentarz do Kiepskie noty Roberta Lewandowskiego. "Strzelił bramkę, ale później był niewidoczny"

    Widać, że niemieckie pismaki oglądali jakiś inny mecz. Fakt, Lewy jakiegoś wybitnego meczu nie rozegrał, ale zrobił to, co miał zrobić, w pierwszej połowie miał dwie dobre sytuacje, zwłaszcza druga pod koniec pierwszej połowy, gdzie z obrońcą na plecach odwrócił się w polu karnym i strzelił obok bramki. Bardziej ciekawi mnie na jakiej podstawie aż trzy z czterech gazet/serwisów najwyżej oceniło Javiego Martinez, którego w trakcie meczu nie widziałem szczerze mówiąc. Jak już miał piłkę, to nic konstruktywnego z nią nie robił, zwalniał grę, zamiast starać się coś przyspieszyć. Gra Bayernu ożywiła się po wejściu Thiago, kilka dokładnych podań i ciekawych zagrań. Ribery przed kontuzją bardzo aktywny i ciągnął Bayern do przodu. Robben dramat- pełno niedokładnych podań, Muller jeszcze większe dno, jakieś proste błędy w przyjęciu piłki, ogólnie marazm i kompletnie niewidoczny. Cały Bayern oceniłbym w tej skali na 5- czyli dramat.

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.