Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • Płotek napisał/a komentarz do Unia Tarnów - Car Gwarant Start Gniezno

    A potrafisz też robić fikołki? Może jakaś aktywność fizyczna pomogłaby ci rozładować niepotrzebny stres :)

  • Płotek napisał/a komentarz do Unia Tarnów - Car Gwarant Start Gniezno

    faktycznie powinni się wstydzić że prowadzą w meczu, chłopie ale tam cię coś uciska, ale nie przestawaj pisać komentarzy bo bardzo przyjemnie i zabawnie czyta się cudzą frustrację <3 coś pięknego

  • Płotek lubi Komentarz

    Niby redaktorek nie miał pisać ,a napisał o nich . Niby ma inne zajęcia ale jednak . Niby sponsorzy mają być smutni z tego powodu ,a wymienia ich nazwy . Czyli nie pisze ,a jednak pisze . Za parę dni skomentuje ten artykuł wybitny , niestronniczy , naj naj fachowiec żużlowy Jan Krzystyniak .
    BIEGNIJ BIEGNIJ REDAKTORKU .

  • Płotek lubi Komentarz

    Lublin 2 liga

  • Płotek lubi Komentarz

    Wielki SKS Start Gniezno nigdy nie zginie już nie takie trudności pokonywała nasza fanatyczna 20tysieczna publicznosc z w25, pare lat temu gdy splonely wszystkie motocykle zuzlowe naszego klubu tez mial byc koniec ale my sie nie dalim i w kilka dni uzbieralismy ponad 5mnl zl ze zbiorki na miescie, a miasto ma tylko 70tys ludzi! To pokazuje ze Wielki SKS nigdy nie upadnie, te 300k to drobne i napewno je spłacimy, narazie trwaja romowy co do skladu na przyszly rok, wczoraj widzialem busa rune holty i raci szczepaniak pod stadionem wiec to wyraznie pokazuje ze nasi dzialacze nie spia tylko kminia juz jak tu namieszac za rok w lidze

  • Płotek lubi Komentarz

    Z całym szacunkiem, ale obaj się mylicie. Poziom zerwania rdzenia nie pokrywa się z wysokością, od której następuje paraliż. Gdyby tak było, to mając zerwany rdzeń między C6 a C7,czyli powyżej płuc (wybaczcie, ale muszę to napisać, żeby to co chcę wyrazić miało sens) Darcy Ward nie mógłby samodzielnie oddychać już nigdy. Rdzeń zerwany na poziomie C6-C7 skutkuje całkowitym porażeniem poniżej klatki piersiowej, a porażenie rąk przebiega najczęściej prawie dokładnie w połowie. Krótko mówiąc - zero czucia poniżej obręczy barkowej, problemy z płytkim oddechem na skutek porażenia mięśni międzyżebrowych, częściowe czucie i ruchomość rąk od kciuka, przestrzeń nad łokciem do ramion i barków. Jeśli diagnoza o całkowitym przerwaniu rdzenia na takim poziomie jak mówią lekarze się potwierdzi, to niestety. Przy obecnym stanie medycyny nie ma nikogo na świecie, kto mógłby poskładać te poszarpane "kabelki" z powrotem do kupy. Piszę dość brutalnie, ale ktoś już ze znanych i cenionych neurochirurgów powiedział, że owszem - możemy te pojedyncze włókna nerwowe dokładnie obejrzeć po obu stronach urazu i nawet je policzyć. Sęk w tym, że natura, ewolucja, czy Stwórca (jak kto woli to nazwać) niestety ich nie pokolorowała jak druciki w wiązce elektrycznej; wszystkie są szare, jest ich przeraźliwie dużo. Metodą prób i błędów nic się nie zdziała. Nie jest wykluczone, że końcówki nerwowe będą się regenerować poniżej i powyżej przerwania (chłopak jest młody i raczej to nastąpi), ale tu znów problem, bo te zakończenia z dołu "nie wiedzą" które jest ich przedłużeniem u góry i będą się łączyć przypadkowo. Kiedy wczoraj widziałem jak uderzył głową o bandę w płaszczyźnie biegnącej wzdłuż kręgosłupa zrobiło mi się niedobrze. Kiedy dziś rano obejrzałem powtórki i przeczytałem, co mówią lekarze po operacji - ja, facet 49-letni, rozryczałem się jak bóbr. To najgorsze uderzenie jakie może się przytrafić, bo ta potworna energia nie ma gdzie się rozejść. Po prostu cały impet przemieszcza się w dół, a nie na boki jak w przypadku nawet silnego zgięcia szyi. Twardy jak diabli kręgosłup nie wytrzymuje i pękając wrzuca mnóstwo ostrych odłamów kostnych w kanał rdzeniowy, rozszarpując go aż do zerwania. Chciałbym - nie wiem kiedy - choćby i za rok, dwa pięć wypluć te wszystkie słowa, ale jeśli jest tak źle jak piszą, to ja złudzeń nie mam. Darcy Ward po nawet niezbyt długiej rehabilitacji, będzie mógł samodzielnie funkcjonować, ale tylko na wózku. Osobną sprawą będzie przyjęcie do wiadomości, że tak już będzie i dosłownie - uczenie się własnego ciała całkowicie od nowa. To trwa. U jednych dłużej, u innych krócej, ale to możliwe. Trzeba "tylko" jeszcze pogodzić się z potwornymi ograniczeniami. Nie będę ich tu wymieniał, bo to i tak chyba najdłuższy post tutaj w tym temacie, ale wierzcie mi - skala tych ograniczeń jest niewyobrażalna. Teraz tylko musi mieć wsparcie bratnich dusz, żeby przebrnąć przez najgorszy okres, kiedy to wszystko na Niego spadnie. Nie może być sam. Nie może oberwać wszystkimi konsekwencjami na raz, bo się załamie. Wierzę, że znajdą się tacy na dobre i złe, że znajdą się tacy na stałe. Tacy, którzy zawsze będą niezależnie od stanu psychicznego, bo doły i depresje, to chleb powszedni tak cholernie mocno sparaliżowanych ludzi. Nie jestem lekarzem. Nie jestem terapeutą, ani psychologiem. Jestem prawie 50-cio letnim facetem po identycznym urazie kręgosłupa C6-C7. Bez czucia 3/4 ciała, z 15-sto letnim stażem na wózku. Stąd te moje "mądrości". O tym, co działo się na trybunie "K" wczoraj i wcześniej wolę nie pisać, ale jeśli chcemy jeszcze oglądać w Zielonej Górze zawody żużlowe w normalnych warunkach, to coś z tymi idiotami trzeba zrobić...i to szybko. Darcy Ward!! Darcy Ward!!...Darcy Ward!!

  • Płotek lubi Komentarz

    To nie jest najlepsza chwila na takie wynurzenia bo teraz Darcy jest absolutnie nr 1 ! ale....
    Skoro poruszyłeś temat dopowiem bo jak czytam, ludzie tu piszący wyciągają wnioski po lakonicznych wpisach.
    Dzisiaj doszło do sytuacji w której powróciła wiara w człowieka.
    Już w trakcie meczu, nie po feralnym wypadku, bardzo duża grupa osób z trybuny K, jak na komendę, zaczęła opuszczać swoje ukochane miejsca, udając się w stronę pustych miejsc na wejściu w pierwszy łuk. To było pospolite ruszenie. Stadion oszalał, ludzie bili brawo na stojąco i kolejni kibice z K opuszczali swoje miejsca przyłączając się do pozostałych. Jak żałośnie wyglądała osamotniona grupa kretynów i jak nagle powietrze z nich zeszło.
    Przypomnę Wam że trybuna K ma pojemność około 6K osób. W jej centralnej części pozostało około 100-200 "kibiców". Siedzieli tam i wyglądali jak trędowaci. Niekiedy ludziom się wydaje że cała K to margines a to absolutna bzdura. Tam idą ludzie którzy tylko chcą aktywniej kibicować, są też starsi, kobiety, prawie cały przekrój kibiców.
    Taka właśnie jak widać jest skala tego "zjawiska". Zauważcie że tutaj na SF nie znajdziecie ich "złotych myśli", jak opuszczamy stadion i jesteśmy po za ochroną to też mają mordy w kuble i już nie wykrzykują swojego - nie dla Warda w Falubazie.
    Napiszę że to do czego dzisiaj doszło daje spore nadzieje na to że my, kibice sami uporamy się z tymi burakami.
    Sorry że nie na temat ale sytuacja wymaga wyjaśnień bo zachowaniem małej grupy " ludzi" obarcza pozostałych kibiców.
    Dzisiaj to mało ważne, wszyscy czekamy na dobre informacje ze szpitala. Chyba musimy elastycznie podejść do pojęcia dobre informacje...
    Pozdrawiam.

  • Płotek lubi Komentarz

    szkoda słuchac i komentowac pewne wypowiedzi,aż żal panowie.po co ten jad.nie lubie pewnych klubów ale nie wchodze tam i nie sikam na kabel z prądem,bo po co.jestem kibicem startu i tak zostanie do końca byłem na następnym przegranym i bede na następnym.jestem kibicem żużla a nie ujadaczem.zyczycie niektórym spadku upadłosci itd..panowie padnie start potem bydzia potem nastepni i co?przerzucicie sie na wrotki?powodzenia z takim podejsciem.

  • Płotek lubi Komentarz

    Złota zasada: jak coś wiesz to albo piszesz wszystko albo zachowujesz to dla siebie. Poza tym, gdybyś miał sprawdzone info to już dawno napisano by o tym na FB bez cenzury, na którym aktywnie się udzielasz.

  • Płotek lubi Komentarz

    źle stanął i go tłuką

  • Płotek lubi Komentarz

    Panie redaktorze kto niby przed sezonem upatrywał Lublin wsród kandydatów do awansu czy wśród faworytów skoro martwiliśmy się czy w ogóle wystartujemy? Kibice w Lublinie, którzy tak jak ja chodzą na mecze od kilkunastu lat zdawali sobie sprawę, że ten sezon trzeba odjechac by uratowac się przed spadkiem i uporządkowac finanse - to był cel nadrzędny. Kilka spotkań na początku sezonu sprawiło,że to właśnie dziennikarze zaczęli mówic o Lublinie w pierwszej czwórce ale przy takiej formacji juniorskiej jaką dysponowaliśmy było to niemożliwe. Do tego doszły przegrane w meczach , które trzeba było wygrac i inne wyniki jak przegrana Łodzi u siebie z Rybnikiem czy Rzeszowa z Loko albo dziwne równania toru niemal co bieg w meczu KMŻ ROW od połowy spotkania gdy prowadziliśmy.Jeszcze nie spadliśmy i trzeba wierzyc do końca ale niestety w głównej mierze winnymi takiego stanu rzeczy są nasi pseudo działacze, którzy nie potrafili zapewnic finansów, sponsorów czy przynajmniej jednego solidnego juniora nawet na 'gościa'.

  • Płotek lubi Komentarz

    Chłop zginął a ty o minusy płaczesz też facet się ogarnij

  • Płotek zaczął obserwować Damian Gapiński

  • Płotek lubi Komentarz

    w sledziach juz zawodnicy szarpia sie z trenerem o kase ciezke czasy podobno w gdansku jest taka bieda ze trener bierze wode z polewaczki i daje zespolowi by nie jezdzii o suchym ryju

  • Płotek lubi Komentarz

    lada dzien Qatar Airlines podpisze kontakt ze startem al jazzira juz od tyg pokazuje najlepsze biegi z tego sezonu zawodnikow startu i puszcza filmy dokumentalne nt Gniezna wiec cos jest na rzeczy

  • Płotek lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • Płotek został fanem Reprezentacja Belgii

  • Płotek lubi Komentarz

    Jedna wielka żenada... Gdańsk jest jak tonący statek...

  • Płotek lubi Komentarz

    i gdzie tu jest sport ? kasa kasa i tylko kasa

  • Płotek lubi Komentarz

    Co niektórzy to wypisują komentarze jakby żyli na tym świecie za karę. To po jaką cholerę oglądacie te zawody jak nie potraficie się cieszyć z sukcesów Polaków? Co musiało by się wydarzyć byście byli usatysfakjonowani?

  • Płotek lubi Komentarz

    Po meczach ze Startem wszyscy swoją postawę tłumaczą złym torem. A to spadł deszcz w Grudziądzu, a to w Gnieźnie było za twardo. Nikt nie widzi, że Start ma niesamowitych walczaków w swoim składzie, z których wszyscy równo punktują. A najważniejsze że sprzętowo są bardzo dobrze przygotowani i mogą z każdą drużyną z PLŻ rywalizować o zwycięstwo.

  • Płotek lubi Komentarz

    Dobrze że Grudziądz namówił Nermarka na I ligę. W ekstralidze miałby za łatwo, w I ma prawdziwie wyzwania he he. No i Jelonek. Jak pisałem że to zawodnik lubelskiego toru to mnie mało nie zagryzli niektórzy ujadacze z Grudziądza. Ułamek petarda. Znaczy ułamek petardy i odcinanie kuponów przed emeryturą. A przecież kasa jest, treningi są, wszystko jest. Płacz i lament zamiast fety i budowania składu na ekstraligę, szukanie winnych, czystki... Tylko że Wy potrzebujecie spokoju a nie nerwowych ruchów. Już nic nie wymyślicie, chyba że napad na bank i wykupienie Okonia. Spokój, trening, oddanie sprzetu do tunerów i może odpalą te gwiazdy.

  • Płotek lubi Komentarz

    Dopiero wyjazd do Lublina pokaże jaka jest siła drużyny. Prawda jest taka, że nie jedziemy tam po zwycięstwo. Nie oszukujmy się, nie jesteśmy faworytem tych rozgrywek. Oczywiście śmiać mi się chce ze wspaniałych kibiców innych drużyn, którzy w przedsezonowej napince skazywali Gniezno na walkę o utrzymanie. Panowie - obiektywnie - KTO? Bydgoszcz z wypalonym Andersenem? Loko z Kilokarpia? Rybnik z Harrisem? Swoją drogą to był dobry ruch bo Bomber na wczorajszym torze nie przywiózłby 3 pkt;]. Tak czy siak o utrzymanie nie bałem się ani trochę. Adamczak nie miał sezonu konia dwa lata temu - po prostu wskoczył na pewien poziom, a EE to jednak za wysokie progi. W I lidze było jasne, że będzie znów wymiatał. Bjarne? Sorry, ale Bjarne jest najlepszym stranieri w całej lidze. No, może on i Ljung, może Anton. Tak czy siak lider. Jonas? Rozumiem, że ten zawodnik miał wozić zera bo, no właśnie bo co? Tu jeszcze jest Skóra, Nilsson i Tungate panowie. Ten ostatni jak upora się ze sprzętem jeszcze może na wyjazdach sporo namieszać.

    W Lublinie może być ciekawy mecz, Rzeszów obstawiam raczej w plecy, nawet u siebie. Grudziądz może u nas wygrać, Bydgoszcz raczej nie ma szans, ale u nich? Kto wie?!
    W tej sytuacji przydałby się jedynie DOBRY SPONSOR. Nie jest to niemożliwe przy takiej frekwencji, która moim zdaniem się utrzyma. Wtedy można myśleć o walce o coś więcej. W tym momencie pierwsza czwórka, ale to nie jest żadne zaskoczenie bo obiektywnie każdy rozsądny kibic zakładał to przed sezonem.

    Panowie z Rybnika natomiast - zamilknijcie. Sportowo NIE ISTNIELIŚCIE, kibice... szkoda słow. W życiu takiej ciszy nie słyszałem. Wiecie jak się kibicuje jak drużyna dostaje baty?
    Tak moi drodzy -

  • Płotek lubi Komentarz

    Znowu się zaczyna kombinowanie!!!!Wszystko rozbija sie o czas 2 dni!!!! Po 1 - jest dużo zastrzeżeń od zawodników , po 2 - jak zmusić sponsora żeby napisał iż będzie sponsorował klub w najbliższych latach- a jeśli nie da kasy to co - klub poda go do sądu że nie dotrzymał umowy???? po 3 - jak obliczyli przychody z biletów. Jak dla mnie jest to ratowanie trupa gdzie zwłoki już dawno śmierdzą i są w rozkładzie. Po co oni to wszystko kombinują ???? Rozpędzić całe to towarzystwo a prezesa i RN pociągnąć do odpowiedzialności!!!

  • Płotek lubi Komentarz

    Kombinują, bo nie wszystkich w tym sporcie ( a właściwi w całym państwie )traktuje się tak samo.Jeżeli klubowi z jednego z miast zezwala się na obejście przepisów to nie ma się co dziwić ,że znajdują się naśladowcy.

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.