Sean Dillon - lubi

  • Sean Dillon lubi Komentarz

    wygraliśmy ale nie zachwycaliśmy
    brawa dla farmaceutów

  • Sean Dillon lubi Komentarz

    Brawo!!!!
    Pisalem, ze Waczynski gral piach w 2 pierwszych meczach, ze jak mu 3 nie siedzi to na parkiecie wartosci dodanej nie tworzy. Graty dla Wacy i Taylora. Pierwszy za to, ze jak 3 nie siedzialo, to troche wjazdow pod kosz, i znowu stal sie liderem. Drugi, bo widzi konsekwencja i zimna glowa to jego drugie imie!
    Myslalem, ze Koszarek jedzie "za zaslugi" i poswiecenie. Pojechal, i zmienil gre repry, dal wiecej niz ktokolwiek moglby przypuszczac. Jeden z moich ulubionych Polakow od 15 lat ciagle ma to cos.
    Myslalem ze Cel w sumie jest dobry, ale brak mu czegos. Po tym meczu mysle ze brak mu juz troche mniej. W sumie to nic mu nie brakuje:)
    Mowilem, ze Kulig mial byc graczem na 10-6, i pilke w decydujacych akcjach, a nie jest. Mylilem sie - jest.
    Ponitka, to gracz europejski, z topu. Jakby mial lepszy rzut za 3 pkt - to gralby w NBA.
    Balcerowski - jeszcze troche, ale widac ze cos ma, cos duzo wiecej niz wzrost.
    Bestia - gra chyba najlepszy basket jaki w jego wykonaniu widzialem. Nalezy mu sie, w czasach Gortata i Lampego - chyba najlepszy (bo grajacy z sercem, umiejetnosciami i zaangazowaniem) polski center.
    AJ - motorek, nawet jak mu nie idzie, to i tak daje duzo dobrego. Jego wartosc jest bezdyskusyjna.
    Sokol - robi to czego od niego wymagaja, nie narzeka, w obronie haruje za 2, bledow wiele nie popelnia, a i kilka pkt, nawet jak na niego nie graja, zdobedzie. Dzis zadnego rzutu z gry, a 6 wolnych po indywidualnych wejsciach.

    Taylor - za zimna glowe, za to co zrobil w przerwie, choc nie wiem co to bylo, za zmiany, za trzymanie reki na pulsie, za konsekwencje, za to ze zna zawodnikow i ich silne i slabe strony.

    Sen trwa, nie chce sie budzic!


  • Sean Dillon lubi Komentarz

    O czym ty piszesz? Na jakiej podstawie? W naszym zespole jest na razie 4 polskich zawodników, bardzo mocnych jak na PLK. Nie ma żadnych przecieków odnośnie nazwisk zagranicznych. Pozostałe zespoły również nie skompletowane. Na jakiej zatem podstawie piszesz że będą mocniejsze? Stelmet? Na razie to jest tylko Tabak i chęć gry tańszym i młodszym składem. Sam Tabak na parkiet nie wskoczy... Arka zapowiada się słabiej niż w minionym sezonie. Stal póki co też bez jakiś nazwisk... Na tym etapie teksty o braku medalu to czysta amatorszczyzna... Sam z kolei trener był wicemistrzem bundesligi, trenerem roku. To nie jest tytuł dla byle ciecia...

  • Sean Dillon lubi Komentarz

    Niezaleznie od ostatecznego wyniku, lekcja pokory dla wloclawian to cos, czego nigdy za wiele B-)
    Az za oceanem bylo slychac, jak zamiast korkow od szampana pekaja zylki w napietych do granic fizjologii dups*ach :-D

  • Sean Dillon lubi Komentarz

    Gratulacje!
    Kolejny Polak po JPII , Buzku i Tusku na prestiżowym międzynarodowym stanowisku.
    Oby kończył swoją kadencję z sukcesami!!!

  • Sean Dillon lubi Komentarz

    Oby tak było. Chciałbym napisać inaczej, ale zgadzam się z Pawłem Wilkowiczem, że ministrem sportu i turystyki był całkiem niezłym. Chociaż i ministerstwo miał stosunkowo łatwe do zarządzania, polska turystyka notuje solidne wzrosty popularności od lat, a sportowcy dbają o resztę. Dostał duży kredyt zaufania i oby go nie zmarnował. Czeka go bardzo trudna kadencja.

  • Sean Dillon lubi Komentarz

    Brawo Asta!
    U siebie Śląskowi jest jeszcze trudniej grać!

  • Sean Dillon lubi Komentarz

    Podobna do tej co w Toruniu. Bydgoszcz to miasto połozone niewielkiej odległości od Torunia.

  • Sean Dillon lubi Komentarz

    Rozumiem, że Pan w skokach narciarskich więcej osiągnął od nieudacznika Małysza? Przed telewizorem z piwem w dłoni?

  • Sean Dillon lubi Komentarz

    Mam nadzieję, że dobry mecz Markovicia nic nie zmieni i razem z Vlado są już spakowani.

  • Sean Dillon lubi Komentarz

    Jeszcze nie, na razie tylko super puchar.

  • Sean Dillon lubi Komentarz

    Spełniło się moje życzenie o skrzydłowym z niezłym doświadczeniem. Wcześniej pisałem że ten skład jakiegoś tam szału nie robi, ale patrząc teraz na pierwszą piątkę, która mogłaby wyglądać na przykład tak - i być może właśnie taka będzie - Kordalski, Cesnauskis, Seweryn, Pełka i Cechniak, to myślę że play-offy są jak najbardziej osiągalne. Wiadomo że Mantas z Sewerem nie zagrają tyle minut co pozostała trójka, niemniej jednak widzę realną szansę na walkę o coś więcej niż tylko spokojne utrzymanie. Pytanie tylko, czy zmiennicy zdołają wnieść do gry wystarczająco dużo, aby tak się mogło stać?!

  • Sean Dillon lubi Komentarz

    Wg tego eksperta to tak naprawdę były rzuty za 3 i w ogóle nie wpadły. Aż dziw bierze, że sędziowie ich nie odgwizdali i to jeszcze jako fauli niesportowych:)

  • Sean Dillon lubi Komentarz

    Wrażenia po sparingu? Na plus piękna Pani robiąca fotki na murawie :). Ale bardziej o drużynie. Sparing bo sparing ale jakieś wnioski trzeba wyciągać bo do startu ligi zostało 9 dni. Przedpełski - nie wiem jakiego sprzętu, czy to już nowe silniki czy sprzęt wcześniejszy ale to bardziej człowiek, który jak wystartuje tak jedzie. W ostatnich startach było widać wolę walki ale jego pierwsze występy to 1 ścieżka i byle do mety. Holta - jedna 3 mogła być spokojnie 2-ką gdyby nie fakt, że go podniosło i Anton ostro wyhamował bo zapachniało gipsem (wpadli na siebie na prostej bez dmuchańców). Iversen - ciężko określić. Widać, że próbował wielu ścieżek i nie trzymał się jednego szlaku nawet po przegranym starcie. Ogólnie Stalowcy oddali nam pewny produkt. To jest zawodnik na dużą ilość punktów i można w ciemno założyć (pomijając fakt, że jest to sport, w którym wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie), że będzie pewnym punktem drużyny. Kaczmarek - odzyskał wiarę a w naszym mieście to rzecz szczególna :D. Słowem żartem w końcu widać, że chłopak po dobrym wyjściu spod taśmy stara się walczyć o jak najlepszą pozycje. Kopeć - typowy zawodnik pod bieg juniorski. Tam potrafi z ostatniego miejsca przebić się na pierwszą pozycje i to w porządnym stylu. Kościelski - brak sprzętu i rozjeżdżenia. Więcej nie ma co się rozprawiać bo w każdym biegu praktycznie statystował. Walasek - to jest największa niewiadoma. Miewa fajne biegi gdzie walczy bądź rusza pierwszy ze startu i przywozi 3 albo defektuje lub zalicza 0. Czytam komentarze i widzę, że niektórzy wierzą w start Chrisa H na inaugurację sezonu. Jak wspomniałem na początku. Zostało 9 dni a ten Pan nie zawitał na MA nawet na 10 sekund. Osobiście uważam, że małe szanse występu, ba, dobrego występu Chrisa na start kolejki i w kolejnych meczach. Nawet jak się pojawi to będzie startował bardziej z myślą jak odzyskać Maxa z rąk swojej ex kobity niż z tym jak zdobyć komplet punktów. Jako kibic KS'u Toruń - nie wiem jakie miejsce będzie na koniec sezonu i nie napinam się na start w Gorzowie i inne mecze bo każdy przeciwnik ma swoją wartość. Przejedźmy wszyscy sezon bez kontuzji jednocześnie dostarczając wielu emocji. Byle nie popełnić takiej popeliny jak w poprzednim sezonie :D. Wesołych Świąt Panowie i Panie!

  • Sean Dillon lubi Komentarz

    Co do występu Zych czy Michałów, to pozwolę się nie zgodzić. Mówimy o dziewczynach z mega talentem, już nie są to juniorki. Urnatowska zrobiła dzisiaj na mnie mega wrażenie. Zych od lat nie wykorzystuje w kadrze swojego potencjału. Dziewczyna ze wzrostem, koordynacją i wspaniałą lewą ręką a w Gdyni i w kadrze została wygryziona przez Kobylińską. Jedyne co przemawia za Zych, to doświadczenie. Wiecznie zdolna, wiecznie utalentowana, ale na imprezach mistrzowskich to nie wychodzi. Inna sprawa, że w tym roku może być bradzo zmęczona bo i liga i LM. Pomysł na Michałów trenerzy mają, ale czy da dobrą zmianę czy może znów zagrania jak na Balsam czy Stanulewicz z ligi? Na dwoje babka wróżyła. Po Urnatowskiej widać, że po zmianie klubu pracuje nad sobą indywidualnie, jest lekkość gry. Ciekawe czy Górna udźwignie presję, czy będziemy mieć powtórkę postawy Janiszewskiej, Łabudy czy Gadziny z debiutanckich imprez. Cieszy spokój w bramce i na kole. Cieszy spokój na rozegraniach przy ustalaniu pierwszej siódemki.

  • Sean Dillon lubi Komentarz

    Na początek gratulacje za zwycięstwo w ważnym, międzynarodowym turnieju. Myślę, że to był bardzo pożyteczny sprawdzian i dał trenerowi odpowiedź na wiele pytań. Widać, że ma on pomysł na tą drużynę, a drużyna ma potencjał. Na pewno te trzy mecze dały dziewczynom dużo pewności co do własnych umiejętności. Pozostało jeszcze trochę czasu na dopracowanie pewnych detali i nabranie świeżości. Po sobotnim meczu ze Szwecją będziemy widzieli więcej. Na dziś drużyna wygląda dużo pewniej niż jeszcze w czwartek i ma całkiem realne szanse na zwycięstwo ze Szwedkami. Potem może wydarzyć się naprawdę wszystko, w związku z czym turniej zapowiada się bardzo ciekawie. Rację ma Grzymisław, co do szerszej rotacji w całym składzie (w porównaniu do poprzednich mistrzostw Europy), a obecne zmienniczki dają więcej pewności i jakości w grze. Uważam, że na każdej pozycji mamy lepsze zmienniczki niż w poprzednim turnieju. Teraz pozostaje pokazać to wszystko w grze o punkty.

  • Sean Dillon lubi Komentarz

    Patrząc na te wyniki można się rozmarzyć, że może znów będzie ten półfinał :) Wysokość wygranych z naprawdę poważnymi rywalami, jakimi bez wątpienia są Rumunia i Brazylia, a potem spokojne zwycięstwo nad zamykającą stawkę turnieju Macedonią, która wcześniej gładko przegrywała z poprzednimi przeciwnikami Polek. Jednym z poważnych problemów na Euro 2016 była zbyt mała rotacja w składzie. Aż 4 zawodniczki(Królikowska, Kozłowska, Galińska i Szczecina) zagrały łącznie w 3 meczach mniej, niż 60 minut, a Natalia Nosek nie weszła na boiska ani na minutę. Czyli tylko 11 z 16 miało realny udział w grze, reszta pełniła rolę chwilowego zastępstwa. Teraz w kadrze selekcjoner miał 17 zawodniczek i właściwie każda z nich miała okazję sporo pograć.
    Prawdopodobnie ponownie na mistrzostwach wystąpi Joanna Kozłowska z Gdyni, która szczególnie przyda się w obronie. Joanna Szarawaga na kole na pewno będzie solidnym wsparciem dla Drabik, a nie ogrzewaczką ławki, która nie występuje. Na rozegraniu zamiast Galińskiej jest Roszak, a ona zazwyczaj spisuje się naprawdę dobrze i powinna otrzymywać niejedną okazję do gry. Zakładając, że Lisewska spisze się lepiej, niż rok temu Gęga(łatwe zadanie), Monika Kobylińska na pewno zagra lepiej, bo jej występ, a szczególnie skuteczność rzutów, był najgorszy w karierze i jeszcze powraca Karolina Kudłacz-Gloc, będąca naprawdę w dobrej formie, to II linia jest wzmocniona. Wydaje mi się, że największe szanse na pełnienie roli nr 17 na mistrzostwach, zawodniczki poza oficjalną kadrą, ma Monika Michałów. Pozostaje też opcja odrzucenia jednej z leworęcznych rezerwowych, bo sezon Ewy Urtnowskiej nie jest udany, a Aleksandra Zych też nie przebija się dotąd w kadrze trenera Krowickiego. Oczywiście trzeba życzyć selekcjonerowi, by tym razem wszystkie jego wybory się sprawdziły.
    Gratulacje wspaniałego wyniku na tym turnieju, który może i był przygotowawczy, ale wskazuje, że wiele spraw, na czele z zazwyczaj mocno niepewną obroną, zmierza we właściwym kierunku!

  • Sean Dillon lubi Komentarz

    bydgoszcz ostatnio dostaje łomot od Torunia w kazdej dyscyplinie

  • Sean Dillon lubi Komentarz

    No proszę ilu już fachowców zabralo głos i skazało nas na klęskę haha a jeszcze sezon się nie zaczął. Trochę historii: jest rok 1990, ówczesny klub żużlowy z Torunia, Apator, ma ogromne kłopoty finansowe i kadrowe. Długoletnią karierę zawodniczą planuje zakończyć Wojciech Żabiałowicz, u schyłku swojej kariery znajduje się Eugeniusz Miastkowski.Do drużyny wchodzi grupa młodych, nieopierzonych w ligowych bojach chłopaków, Krzyżaniak, Kowalik, Sawina, Baron, wciąż żużlowego kunsztu uczy się Krzysztof Kuczwalski. Drużyna rozpoczyna sezon od dwóch bolesnych porażek, u siebie z Unią Leszno 42:48 i na wyjeździe z Rowem Rybnik 31:59! Czyżby pierwszy spadek? Nic z tych rzeczy. Od tego momentu "lejemy" wszystkich i wszędzie i na 2 kolejki przed zakończeniem sezonu zdobywamy tytuł DMP'90! ProszęWas bardzo Panowie i Panie, nie ferujmy wyroków! Tym bardziej, że w składzie Getwell pojedzie kilku mistrzów świata. Pozdrawiam i życzę wielu pozytywnych emocji w sezonie 2017. Kibic z 35-cio letnim stażem;)

  • Sean Dillon lubi Komentarz

    I,stało się.Od ucieczki z finału i wzajemnego hejtu do kibicowania Wellowi w finale:)Dupowłażenia czas zacząć.