Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • Janusz Maksymowski napisał/a komentarz do Legia Honorowa dla Adama Bieleckiego i Denisa Urubki? "Jesteśmy tym trochę zawstydzeni"

    Nie no - zrobić taka ścianę w taki sposób ? Najlepszym medalem za to jest czas tej wspinaczki

  • Janusz Maksymowski napisał/a komentarz do Denis Urubko zdradził pomysł na zdobycie K2 zimą. "To jest prawdziwa sztuka"

    To jest jakas metoda - polnocna gran - droga japonska. Duzo wspinania ale bez odcinkow o megaskrajnej trudnosci.

  • Janusz Maksymowski napisał/a komentarz do Denis Urubko o samotnym ataku na K2: "Nie chciałem, żeby ktoś mnie ratował, jak będą problemy"

    Moze dajmy tez sie wypowiedziec chlopakom ktorzy tam jeszcze są - sam uważam ze byl to jednak gest nieodpowiedzialny. Pomimo ze Urubko nie wzial radia był ubezpieczany - do góry szli Kaczkan z Bedrejczukiem i Chmielarski z Małkiem - jak opisal to pod innym artykułem Kolega Kasyx. To wprowadzilo zamieszanie w zespole i przestawilo ekipę na zarzadzanie kryzysowe. I to nie chodzi o to że Urubko popsul pogodę ale że wyłamał się z teamu. Urubko był aklimatyzowany - oboz trzeci zostal juz odpowiednio zorganizowany - pomimo ze nie przez Niego to jednak chcial zeń skorzystac - ale przecież na tym wlasnie polega team. Mial do tego prawo. Nikt nie zarzuca merytorycznych czy kondycyjnych braków Urubce. Ale warunków na zdobywanie szczytu nie było. Zwyciezyla ambicja i zadaniowe podejscie. Czy krytykuję Wielickiego ze zakonczyl wyprawę ? NIE bo ....warunków nie było i tyle. W 2011 K2 probowali zdobyc zima Rosjanie - zginał jeden czlowiek - Denis chciał byc nastepnym ?

  • Janusz Maksymowski lubi Komentarz

    Poszanuj zmarłych ,bo Ciebie tez to czeka!!!!

  • Janusz Maksymowski lubi Komentarz

    Urubko co ty w Polsce jeszcze robisz?

  • Janusz Maksymowski otrzymał brązowy medal w kategorii Promotor Miesiąca

  • Janusz Maksymowski otrzymał srebrny medal w kategorii Guru Dnia

  • Janusz Maksymowski lubi Komentarz

    Widać,że facetowi jest niezręcznie mówić na temat pewnych rzeczy

  • Janusz Maksymowski lubi Komentarz

    Ze smutkiem i przykrością muszę tak napisać: Urubko to niebezpieczny człowiek, jak o nim pisano i sie mówi , dla osiągnięcia swoich celów jest bezkompromisowy rzekłbym bezwzględny. Może !? i dużego formatu profesjonalista ale ...nieliczący sie z Nikim i z niczym !!! Skoro mienił się "przyjacielem" Wielickiego i Polaków ......Przyjaciele tak nie postępują !!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Janusz Maksymowski lubi Komentarz

    Teraz stało się jasne dlaczego zima Urubki trwa od 1 grudnia do końca lutego. Przypomniec chciałem że zimowe wejścia zpoczątkowali Polacy w II połowie lat 70 ponieważ w w tych czasach przegrywali walkę o letnie wejścia na niezdobyte osiotysięczniki ze względów finansowych i zapewne tez politycznych (Żelazna kurtyna) Zezwolenia na zimowe wejścia były zdecydowanie tańsze i tłoku nie było. W 1980 roku K Wielicki i L Cichy weszli w lutym na Everest i potem kolejno łupem polaków stawały się Manaslu 1884, Dhaulagiri 1985, Czo Oju 1985, Kanczendzonga 1986, Annapurna Lhotse. Inne nacje dopiero w XXI wieku właczyły się inne nacje (S Moro w 2005 z P Morawskim weszli w styczniu na Sziszapangmę. Urubko pierwsze himalajskie zimowe wejście zaliczył w 2009r z S Moro - Makalu. To P o l a c y w tej konkurencji wyznaczają s t a n d a r t y . Urubko to jeden z wybitnych himalaistów ale K Wielicki też jest wybitnym z trzema wejściami zimowymi że o letnich wyczynach nie wspomnę. To najbardziej doświadczony zimowy himalaista z prawie 40 letnim stażem. Jego słuszne decyzje kwestionuje Urubko i samowolnie decyduje się na szaleńczy samotny atak, co o mało co nie skończyłósię tragicznie gdyż w czasie wysoywania się wpada do szczeliny z której jakoś udaje mu się wydostać.
    Najwyższe uznanie dla Denisa za akcję ratowania Revol wspólnie z Wielickim, Botorem i Tomalą.

  • Janusz Maksymowski lubi Komentarz

    Się spytam co on ma do uznawania?
    Kogo to ochodzi, zwykły pieniacz do tego robi z siebie bohatera, a zachowuje się jak totalny idiota.

  • Janusz Maksymowski lubi Komentarz

    Urubko zachowal sie jak samolubne, piecioletnie dziecko. Udowodnil, ze jest niesubordynowanym czlonkiem zespolu i pieniaczem. Udowodnil rowniez, ze jego decyzja wyjscia w gore byla bledna, zawrocil z powodu zlej pogody!!! Do tego wyszedl w gory sam i zostawil celowo (!!!) telefon, zeby kierownictwo nie moglo sie z nim kontaktowac!!! Wiekszego skandalu nie mozna sobie wyobrazic!!! Z nim juz nikt nigdy nie pojdzie!!

  • Janusz Maksymowski lubi Komentarz

    No i znowu Cię zaplusuję. Muszę Ci przyznać, że potrafisz swoje zdanie uzasadnić, a więc będę je miał na uwadze, chociaż nie muszę się z nim zgadzać. ;)
    Denis powiedział dziś o tym, że ta wyprawa to było pół roku życia, więc chyba jednak nie ego. Ja też nie wierzyłem w powodzenie ataku Denisa, też po prostu trzymałem kciuki żeby wrócił. Ale mnie tam nie było... I Ciebie też... Jego ocena na miejscu była wiążąca. Miał pełne prawo do podjęcia ataku. Nie nam oceniać jego szanse powodzenia... Jego próby ataku nie można nawet moim zdaniem nazwać niepowodzeniem. Po prostu została podjęta. Zebrał w jej trakcie ważne doświadczenia.

  • Janusz Maksymowski lubi Komentarz

    Nie musisz sie zgadzać, na tym polega dyskusja:)

  • Janusz Maksymowski lubi Komentarz

    Ogromnie cenię Urubkę, bo jest wybitnym himalaistą.
    Nie wyzywam go jak duża część osób tutaj, ale w dalszym ciągu jego akcję uważam za lekkomyślną.
    On po prostu nie miał szans wejść na szczyt prosto z BC, praktycznie w stylu alpinistycznym, bez zaporęczowania powyżej 7500 metrów. Jego próba skazana była na porażkę. Osobiście nie dawałem mu ani promila szans, trzymałem kciuki, żeby powrócił na dół w jednym kawałku.
    Na K2 nie wchodzi sie w zimie, solo, bez aklimatyzacji. Urubko po prostu wyszedł z bazy, żeby po powrocie móc spojrzeć w lustro i powiedziec sobie "próbowałem" To wyolbrzymione ego Denisa pchało go w górę.
    Schodząc na ziemię, prosty przykład.
    Jeżeli Ty chciałbyś wejść na Burj Khalifa i po 10 metrach zrezygnowałbyś, a po powrocie opowiadałbyś znajomym "próbowałem"

  • Janusz Maksymowski napisał/a komentarz do Denis Urubko wrócił do Polski. Zaskakujące słowa na lotnisku

    Rozumiem że to komentarz w kategorii lepienie babeczek z piasku ?

  • Janusz Maksymowski napisał/a komentarz do Denis Urubko wrócił do Polski. Zaskakujące słowa na lotnisku

    To trzeba byc ponad 7 k - zaden czlowieczek nie zrozumie stawki na takiej wysokosci - w nizszych partiach mozna robic jakies dodatkowe trasy ale prawie wszystko juz jest formalnie zdobyte. Nikt nie kwestionuje fachowosci Denisa nawet krytycy mowia że na dzisiejsze czasy to jednak lider. Moze my podchodzimy jednak zbyt formalnie i uczuciowo - urazona duma itd itd ale kto pierwszy ten lepszy. Narazie Denis poprawil rekord tak o 50 metrów. Co do kobiet - te nasze Słowianki to do serca przyłóz - co do przesądności niektóre Panie to sa jednak czarne wdowy. Ok pogoda pogodziła wszystkich

  • Janusz Maksymowski napisał/a komentarz do Denis Urubko wrócił do Polski. Zaskakujące słowa na lotnisku

    Akurat z tym sie zgadzam - faceci wspinacze to faceci - po paru akcjach widziałem ze dawali sobie po buzi i ocierajac krew z twarzy była nienawiść az do smierci. Ale ...potem przychodzi samotne przegladanie zdjec , zastanawianie sie nad tym że to sk...wiel ale jednak fachowiec że kiedys jednak uratował komuś zycie no i jedziemy dalej. Czy tak bedzie w tym przypadku nie wiem ale czas leci i inni tez ostrza zeby na ostatnia gore. Stawka jest jednak ponad animozje

  • Janusz Maksymowski napisał/a komentarz do Denis Urubko: Była szansa na zdobycie szczytu K2

    Ale przecież sam Wielicki powiedział że Denis poczuł swoja siłe i przewage nad zespolem - i zaryzykował. Ja uważam że warunków nie było ale ok. Denis zaryzykował dla chwały przyjazn i spokoj zespolu ale sie nie udało. Zyje sie dalej i planuje

  • Janusz Maksymowski napisał/a komentarz do Denis Urubko wrócił do Polski. Zaskakujące słowa na lotnisku

    Zgadza się na TYM polega team !

  • Janusz Maksymowski napisał/a komentarz do Denis Urubko wrócił do Polski. Zaskakujące słowa na lotnisku

    Jest mozliwe wiem ALE warunki na to nie pozwalaly. Druga kwestia było to ze Bielecki sie regenerował - wydaje mi się ze pomimo tego i tak nie podjąłby się samotnej akcji. JA nie mam pretensji o to ze zostala podjeta ta proba ! Wierze Ze Denis mowił o swojej akcji i niewysluchany podjał samotna akcję. Ale wezmy naprawde pod uwagę kwestię Kierownika. Niektorzy wymawiają mu że ma ...krew na rękach - przy okazji byl przyjacielem Urubki. Zauważmy ze i Wielicki mowil głownie o urazonej dumie i przyjazni. Wedle mnie rozbijac zespol i niszczyc przyjaznie powinno sie kiedy ma sie 90 proc szans na zdobycie szczytu - wyszło ...słabo.

  • Janusz Maksymowski napisał/a komentarz do Denis Urubko wrócił do Polski. Zaskakujące słowa na lotnisku

    Zauważmy ze pomimo tego zdarzenia Wielicki nie miał problemow z zakonczeniem wyprawy choc bylo to nieszczesliwe propagandowo. Urubko wydaje się że wszedl najwyzej zimowo w historii na K2 i ma rekord - tu nie ma scigania sie w piaskownicy i robienia na zlosc a bo MY musimy wyzej od Urubki bo nas zdradził

  • Janusz Maksymowski napisał/a komentarz do Denis Urubko wrócił do Polski. Zaskakujące słowa na lotnisku

    "Gdyby zabrał komunikator, postąpiłby nie fair, bo to by oznaczało, że oczekuje ewentualnej pomocy ze strony innych" - Eeeee to tworzenie jakichs nowych teorii na potrzebę chwili. Zespoł to jest zespoł. Jeżeli wspinam się z partnerem i on nagle mowi zostaw mnie idę sam to niech idzie sam bo ma prawo ?! Nie bedę mowil o niesubordynacji i o finansowaniu wyprawy o kierowniku z którym nawet nie chciano porozmawiać. On NIE miał prawa do indywidualnych akcji i dlatego nie chcial porozmawiać z kierownikiem. Bo gdyby coś sie stalo to KTO KTO by udowodnił ze jednak nie wzial telefonu - juz teraz hejtuje się Polaków ze musiał drałować 100 km do Askole a gdyby zginał ?! To nie sa Tatry i dobrze o tym wiem ! Tu wchodzi tez w grę propaganda i polityka polsko-rosyjska. Ile wylalo sie hejtu na Polaków za tłamszenie giga-indywidualności Urubki. Wiesz ze zwyciezcow sie nie sadzi a przegranych ? Wielicki to przepraszam ale nie jest smiec do olania - On tez mial OBOWIAZEK porozmawiać z Denisem - nie tworzmy teorii ze niewziecie komunikatora jest jakimś orzeczeniem woli to nie przedszkole. Generalnie warunki NIE były stabilne i akcja Urubki była kontrowersyjna. Na szczescie dla siebie zrozumial to i wrocil się do bazy

  • Janusz Maksymowski lubi Komentarz

    I kto się nim przejmuje nikt z nim wchodzić już nie będzie Moro, Richards, Txikon czyli ludzie którzy w ostatnich latach zdobywali zimą ośmiotysięczniki i mogliby z nim pójść wiedzą kim jest a Moro go niecierpi, nikt się z nim liną nie zwiąże. Człowiek który ma o sobie za duże mniemanie, już samo to że relacjonował swoją przygodę z wyprawy świadczy że jest sam głównym kreacjonistą swojej "legendy" Kukuczka, Wielicki, Berbeka, Moro wg mnie mieli lub ma dużo większe możliwości. Kukuczka i Wielicki oni wspinali się jak monstra, Urubko to przy nich karzełek. Kurtyka może i nie miał wejść na wszystkie ośmiotysięczniki ale to co odpie**** na najtrudniejszych ścianach w Himalajach nikt tego nie powtórzył. I każdy z nich Kukuczka, Wielicki, Berbeka, Kurtyka mieli w sobie dużo więcej pokory i przy tym byli mistrzami. Urubko nic zimą już nie zdobędzie chyba że sam solo wejdzie na K2, albo na janusza wykorzysta poręczówki i obozy Polaków jak będą próbować wejść na K2.

  • Janusz Maksymowski lubi Komentarz

    Kajko, a masz żonę? też się nie martwisz, że wyszła z domu bez telefonu i o 23-ciej nie ma jej w domu mimo że powinna być 0 19-tej ??? więc nie PIERDO....l

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.