PORA ZDJĄĆ RÓŻOWE OKULARY

autor: Katon el Gordo | 2018-04-21, 14:17 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Minęło kilkanaście dni od zakończenia sezonu w skokach narciarskich. I choć w uszach jeszcze brzmi nam Mazurek Dąbrowskiego odegrany Kamilowi Stochowi za zwycięstwo w Pucharze Świata, pokuszę się o kilka słów komentarza. Będą to moje prywatne przemyślenia często stojące w sprzeczności z ogólnonarodowym zachwytem.
Trener Stefan Horngacher (ur. 20.09.1969 r.)

Obecny sezon (czyli drugi w pracy Horngachera) wcale nie był dla polskich skoczków taki dobry. Sezon w którym odbywa się największa i najbardziej prestiżowa światowa impreza jest zawsze specyficzny. Medale zdobyte na Igrzyskach rzutują na całościowy odbiór dyscypliny. Patrząc na to z takiego punktu widzenia, skoki wypadły znakomicie. Skoczkowie zdobyli 2 medale a dodajmy, że były to jedyne medale zdobyte przez polską ekipę. Spójrzmy jednak na zawodników indywidualnie przez pryzmat ich postępu lub zanotowanego regresu. Imprezą pozwalającą na prześledzenie dyspozycji w całym sezonie jest Puchar Świata. Ilość konkursów w poszczególnych sezonach jest różna, ale możemy porównać średnią ilość punktów na jeden konkurs zdobytą przez poszczególnych zawodników w pierwszym i drugim roku pracy Stefana Hornachera:

SEZON 2016/2017                        SEZON 2017/2018
suma pkt. ilość startów średnia pkt. suma pkt. ilość startów średnia pkt.

Stoch        1524            26            58.61        1443           22            65.59
Kubacki        345           26            13.26          633           22            28.77
Hula            110           20              5.50          431           22            19.59
Żyła            634           26            24.38          403           21            19.19
Kot             985           26            37.88          261           21            12.42
Wolny          ---           ---            ---              73           20             3.65
Pilch            ---           ---            ---                1            3             0.33
Ziobro         122            16             7.62           ---           ---            ---
Zniszczoł        9              8             1.12           ---           ---            ---
Murańka         4            10             0.40           ---            ---           ---

Kamil Stoch w Pucharze Świata poprawił skuteczność startową, co zaowocowało zwycięstwem w klasyfikacji generalnej (drugim w jego karierze, poprzednio w sezonie 2013/14). Cieszy wyraźna poprawa Dawida Kubackiego i Stefana Huli. Zwłaszcza postęp tego drugiego i wskoczenie na światowy poziom okazało się przysłowiowym „kołem ratunkowym” zarówno w Pucharze Narodów jak i w konkursach drużynowych. Gołym okiem widać jednak dramatyczny wręcz spadek dyspozycji Macieja Kota i wyraźne obniżenie lotów przez Piotra Żyłę. Oprócz miejsc w klasyfikacji indywidualnej tych zawodników przełożyło się to również na wyniki osiągane w drużynie. Wyników Jakuba Wolnego i Tomasza Pilcha nie można porównać albowiem w ubiegłym sezonie nie odnotowali startów w Pucharze Świata. Niepokoi również zupełne zniknięcie z PŚ (z różnych powodów) Klemensa Murański, Aleksandra Zniszczoła, Krzysztofa Miętusa, Bartłomieja Kłuska, Krzysztofa Bieguna. Wiemy już, że niektórzy z nich zdecydowali się na zakończenie kariery sportowej: Krzysztof Miętus (definitywnie) i Jan Ziobro (prawdopodobnie).

Kamil Stoch (ur. 25.05.1987 r.) - PŚ 2013/14 - 1 m; 2016/17 - 2 m; 2017/18 - 1 m

Analiza skuteczności startowej naszego najlepszego zawodnika pozwala na postawienie tezy, że trener S. Horngacher szykował u Kamila Stocha dwa szczyty formy. Pierwszy na Turniej 4 skoczni i zawody Pucharu Świata w Polsce a drugi na Igrzyska Olimpijskie w Pyeongchang. Pierwszy był trafiony idealnie a drugi spóźniony o kilkanaście dni. Świadczy o tym zdecydowana dominacja zawodnika z Zębu ale dopiero w konkursach rozgrywanych po powrocie z Igrzysk. Tak więc i tu możemy mieć pewne zastrzeżenia.
Andreas Wellinger (ur. 28.08.1995 r.)
Przykładem idealnego trafienia z formą na najważniejszą imprezę jest Andreas Wellinger, który na olimpijskich skoczniach zdobył 3 medale (1 złoty i 2 srebrne) oraz Robert Johansson 3 medale (1 złoty i 2 brązowe).
Robert Johansson (ur. 23.03.1990 r.)

Z naszymi skoczkami było trochę tak jak w jednym z wywiadów po Igrzyskach Olimpijskich powiedział Maciej Kot: „…obiecywano nam tort, a dostaliśmy okruszki…”. Złoty medal Kamila Stocha zdobyty indywidualnie oraz brąz w drużynie nie zaspokoiły apetytów sprzed wyjazdu do Pyeonchang. Wszak na porządku dziennym w prasie były wówczas artykuły kreujące Polskę na potęgę w skokach i przewidujące 5 medali (po 2 w konkursach indywidualnych i 1 w drużynowym).

PUCHAR NARODÓW – do którego zaliczane są punkty zdobywane przez zawodników zarówno w konkursach indywidualnych jak i drużynowych. W ubiegłym sezonie (2016/17) był popisem bioło-czerwonych. Polska zajęła w nim 1 miejsce, wyprzedzając Austriaków i Niemców. Dopiero na 4 miejscu była Norwegia, ze stratą 1418 pkt. do Polski. Minął rok i nasza drużyna spadła z pierwszego miejsca na trzecie. W tym samym czasie Norwegowie awansowali z czwartego na pierwsze. Na tak wyraźny spadek w klasyfikacji Pucharu Narodów złożyło się kilka przyczyn. Po pierwsze: wspomniana już dużo gorsza dyspozycja w całym sezonie Macieja Kota i Piotra Żyły, którzy oprócz relatywnie słabych startów indywidualnych, startowali także wymiennie w drużynie. Po drugie: nie zawsze udane skoki w konkursach drużynowych podstawowej trójki: Stoch, Kubacki, Hula. Po trzecie: strata niewielkich ale jednak zawsze liczonych do łacznego zestawienia punktów zawodników, którzy „zniknęli” z Pucharu Świata (Ziobro, Zniszczoł, Murańka).

sezon 2016/17                              sezon 2017/18
1. POLSKA       5833 pkt.                1. NORWEGIA   7149 pkt.
2. AUSTRIA      5586                      2. NIEMCY       5976
3. NIEMCY       5513                      3. POLSKA       5795
4. NORWEGIA   4415                      4. AUSTRIA      3642

Dawid Kubacki (ur. 12.03.1990 r.) - PŚ 2016/17 - 19 m; 2017/18 - 9 m.
Stefan Hula (ur. 29.09.1986 r.) - PŚ 2016/17 - 32 m; 2017/18 - 13 m.
Piotr Żyła (ur. 16.01.1987 r.) - PŚ 2016/17 - 11 m; 2017/18 - 16 m.
Maciej Kot (ur. 09.06.1991 r.) - PŚ 2016/17 - 5 m; 2017/18 - 21 m.
Jakub Wolny (ur. 15.05.1995 r.) - PŚ 2017/18 - 36 m.
Tomasz Pilch (ur. 20.10.2000 r.) - PŚ 2017/18 - 73 m.

Kolejny powód do zmartwienia to sytuacja na zapleczu. Za kilka lat szykuje się bardzo niewesoła perspektywa. Głośno mówi się o nieuchronnym kryzysie. „Starzejący” się w szybkim tempie trzon kadry oraz spadająca liczba zawodników uprawiających tę dyscyplinę. Dla przykładu: w tegorocznych Mistrzostwach Francji sklasyfikowano 48 mężczyzn a w Mistrzostwach Polski 31 zawodników. To nie żart. Zanosi się na to, że w przyszłym roku może ich być już poniżej 30.

Owszem w skokach narciarskich są i plusy. Z tym, że nie są one bezpośrednią zasługą trenera Horngachera. Największym plusem jest klimat wokół skoków narciarskich panujący w naszym kraju. Plusem są też kibice towarzyszący naszym skoczkom w trakcie zawodów na całym świecie. Telewizja Polska z jednej strony ten klimat kształtuje, z drugiej wykorzystuje jako maszynkę nakręcającą oglądalność. Nie oszukujmy się, skoki narciarskie to nie jest sport masowy, budzący emocje na całym świecie. Uprawia się go w zaledwie kilkunastu krajach. Jak wyglądałoby zainteresowanie tym sportem w naszym kraju i oglądalność transmisji gdyby skoki narciarskie były nadawane w systemie PPV (system płatnych transmisji) ?

Więc nie pompujmy niepotrzebnie baloników. Spuśćmy trochę powietrza. Nie szukajmy górnolotnych zwrotów i określeń. Spokojnie z tytułami artykułów głoszącymi potęgę polskich skoków. Twardo stąpajmy po ziemi i trzeźwo oceniajmy rzeczywistość, bo całkiem nieodległa już przyszłość może nas bardzo rozczarować.

Foto: Stefan Horngacher, Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Stefan Hula, Piotr Żyła, Maciej Kot, Jakub Wolny, Tomasz Pilch, Andreas Wellinger, Robert Johansson.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
pablo80 - RSKZ

Moje blogi są raczej specyficzne... Im dalej tym ciężej połapać się o co chodzi. Gro z nich jest raczej o zabarwieniu społecznym z tej strony, a i trochę typerków się znajdzie :)
Temat poruszyłem tylko ze względu na Twoją wypowiedź o katowaniu Justyną Kowalczyk... ;)
Gdyby nie pewne anomalia na stronie pewnie większość Twych blogów dostała by ode mnie łapkę w górę, ale technicznie jest to dla mnie niewykonalne...
Życzę weny i do... poczytania :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Katon el Gordo

Dziękuję za lekturę i za komentarz. Postaram się zrewanżować lekturą blogów pablo80-RSKZ, chociaż przeczytanie 95 zajmie mi trochę czasu. O skokach narciarskich to był mój drugi wpis na blogu. Miesiąc po zakończeniu sezonu, bo pewne zamieszczone przeze mnie dane liczbowe musiałem znaleźć a potem wyliczyć aby ilustrowały tezy przedstawione w artykule. Jednak w czasie tego miesiąca były też na blogu i inne wpisy o różnej tematyce. A oprócz tego przecież wszyscy mamy też i inne obowiązki. Pozdrawiam :-)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Fajnie że piszesz, realizuj się w tym... Tylko mam takie pytanie. Sezon skoków zakończył się miesiąc temu, a ty nadal o nim piszesz (to nie pierwszy blog). Masz za to problem, że redakcja pisze o Kowalczyk,...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pablo80 - RSKZ

Fajnie że piszesz, realizuj się w tym... Tylko mam takie pytanie. Sezon skoków zakończył się miesiąc temu, a ty nadal o nim piszesz (to nie pierwszy blog). Masz za to problem, że redakcja pisze o Kowalczyk, jak to ująłeś "dzień w dzień"... Czy to nie lekka hipokryzja?
Taki fakt: W kwietniu syfy napisały o Justynie 7 artykułów plus w dwóch była oznaczona (zakończenie kariery Bjoergen). Z tych 7 artykułów 4 były z zawodów w których brała udział... Także proponuję nie ulegać złudzeniom, tylko sprawdzać fakty.
PS I pisz dalej, bo dobrze Ci idzie :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

ostatnia odpowiedź: 22 kwietnia 2018 [1 komentarz tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.