Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • rademenes lubi Komentarz

    Agnieszka Radwańska - tenisistka bezwstydnie obnażona, która nie wstydzi się JEZUSA! Paradoks, czy głupota?!

  • rademenes lubi Komentarz

    Czy innym są chyba freski lub nagie rzeźby aniołków namalowane/wyrzeźbione na podstawie ludzkich wyobrażeń, a dobrowolne i bezwstydne obnażanie i eksponowanie własnego ciała? Gdzie tu intymność, skromność czy ochrona prywatności? Ciekawe dlaczego na co dzień ludzie nie chodzą nadzy po ulicach? Bo jest zimno? No nie, mamy przecież lato... A może po prostu się wstydzą, czują że tak nie wypada... Albo są po prostu przyzwoici

  • rademenes lubi Komentarz

    No właśnie, jak rozumiem chodzi Tobie o zestawienie nagości jako materii w sztuce względem nagości polegającej na świadomym obnażaniu własnego ciała. Jeżeli ktoś rysuje lub rzeźbi gołego anioła z fistaszkiem na wierzchu to sądzę, że mało kto się gorszy, a przynajmniej nie toczy względem tego dyskusji. Dlaczego? Bo aniołek jest w istocie bezimienny i w swej naturze martwy (jest tylko pewnym wyobrażeniem autora). A tutaj mamy do czynienia z osobą w pewnym sensie publiczną, z kobietą, która posiada własne imię, własną godność i tożsamość, którą można zidentyfikować, która w pewnym sensie jest sportowym wzorem dla wielu głównie młodych ludzi i to na całym świecie. Nie wiem, czy jej dzieci lub też jej mąż będą dumne i zachwycone z tego, że goła dupa ich mamy/żony jest publicznie dostępna w Internecie? Dla mnie to byłby obciach, szczególnie wśród rówieśników.

  • rademenes lubi Komentarz

    Widziałeś kiedyś nagiego anioła Michała, Rafała, albo Gabriela?! Bo ja nie. Ale może coś bierzesz i wtedy nagie anioły zstępuję przed tobą? Zwyczajnie, zamień słowo dupa na pupa i sądzę, że wtedy moja wypowiedź nie będzie dłużej budzić twej odrazy. Nie wiem, czy przyszła żona/matka, która wcześniej publicznie deklaruje, że nie wstydzi się Jezusa (i tego zapewne będzie uczyła swoje dzieci), nagle okazuje się, że siebie, swej godności, prywatności i własnego ciała również się nie wstydzi (więc, co sobie pomyślą o takiej matce jej własne dzieci)?! Mama, fajna z ciebie pupa? To jeszcze pal licho, wystarczy przeczytać/obejrzeć w Internecie prześmiewcze komentarze lub memy wykonane na podstawie tych zdjęć... Śmiech i drwina internautów z obnażonej kobiety - chyba nie to było celem tej akcji?!

  • rademenes lubi Komentarz

    (..)podobnie ktoś nagi stawał przed twórcami rzeźb i obrazów nago w takim samym stopniu "dobrowolnie i bezwstydnie". I podobnie, przez niektórych takie obrazy stanowiły podstawę do "nieprzyzwoitych" myśli.

    - jak rozumiem, w twoim mniemaniu zdjęcia nagiej Radwańskiej to też sztuka, artyzm?! Gratuluję rozeznania! Ciekawe, ile taki obraz/zdjęcie może być warte (bo niby to sztuka)? Warte jest chyba tylko kupę śmiechu i politowania.

    Ochrona "prywatności", to jest wtedy potrzebna, gdy ktoś ją narusza, a w tym przypadku robiący zdjęcia nie robił niczego wbrew woli p. Agnieszki.

    - oczywiście, to Pani Agnieszka dobrowolnie zrezygnowała z ochrony własnej prywatności, czyli sama chętnie się rozebrała i wskoczyła tak, jak ją Pan Bóg stworzył przed obiektyw aparatu. Super! W takim razie: brać przykład, gratulować czy spojrzeć mam na to z politowaniem?

    W różnych ciepłych krajach ludzie chodzą (prawie) nago i nie ma sprawy.

    Prawie (czyli nie do końca), a to jednak robi WIELKĄ różnicę :)

    i na koniec najlepsze:

    Dzieje ludzkości pokazały, że ubrani więcej krzywd wyrządzili nagim niż odwrotnie

    - zatem wg Ciebie lekarstwem na wszelkie zło, jest rozebranie się do naga! Genialne! Już pędzę :)

  • rademenes lubi Komentarz

    A co? W stroju do tenisa też nie widać jej ciała? Różnica polega na tym, że bez stroju pokazała tylko tyłek i biust, może brzuch. I co? Biust promuje zdrowy tryb życia?

  • rademenes lubi Komentarz

    "enisista dodaje, że udział w takiej sesji jest ogromnym wyróżnieniem i propozycję otrzymują wielkie gwiazdy sportu, a obok niego bronią Radwańską Alicja Rosolska i Klaudia Jans-Ignacik.

    Akcja nie spodobała się chyba za to Justynie Kowalczyk, której ostatni wpis na blogu prawdopodobnie odnosi się do kontrowersyjnej sesji tenisistki. "Cudnie przeglądać się w oczach Mężczyzny. Tego Mężczyzny. Dziwnie w oczach połowy populacji. Po co? Dla kasy? Nie moja bajka..." - napisała polska biegaczka narciarska."

    Tylko Justyna Kowalczyk ma rację, prawdziwy sportowiec, skromny człowiek.

  • rademenes lubi Komentarz

    Świetna argumentacja

  • rademenes lubi Komentarz

    Bez urazy, ale twoje rozumowanie takich kwestii jak przyzwoitość, nagość, wstydliwość jest na poziomie 6 latka. Spróbuję wytłumaczyć ci to w inny sposób. Wyobraź sobie, że twoja matka, siostra lub dziewczyna pozuje bez żadnego odzienia, obnażona i ogląda to cały świat, a w szczególności najbliższa społeczność, w której żyjesz. Jak będziesz się wtedy czuł? Też powiesz: BRAWO! Super, mamo/siostro gratuluję ci, bo nie wstydzisz się własnego ciała. Mamo/siostro, tyle ludzi może teraz napawać się twoim nagim widokiem, ale z ciebie fajna pupa, ale jesteś zgrabna. Uwierz mi, bo tak jest na tym świecie, że nie jeden pomyśli, chętnie bym taką przeleciał, albo inne nieprzyzwoite rzeczy. Czy byłoby ci wtedy przyjemnie, gdybyś żył z taką świadomością? I nie wmawiaj mi, że niby odstaję od zachodu bo jestem Polakiem, albo dlatego, że uważam to za złe. Tak, to jest złe i niemoralne więc zło nazywam po imieniu m. in. za sprawą okoliczności, o których pisałem powyżej. Mnie osobiście obejrzenie nagiej Radwańskiej w żaden sposób nie zachęca do uprawiania sportu. Nie muszę też oglądać jej gołej pupy, aby dowiedzieć się, czy jest umięśniona czy nie. To jakiś obłęd! Powiedz mi, ile kasy ze sprzedaży tych zdjęć, tej sesji poszło na promocję sportu? Odpowiem ci: 0! A ile wydawca ESPN zarobił na sprzedaży - krocie :) Co to oznacza? Sport jest potrzebny, bo daje fajne zdjęcia wysportowanych ludzi, które inni chcą oglądać i kupować. Tak naprawdę (pod przykrywką) promocji sportu, kręci się normalny biznes wydawniczy. Innymi słowy: to się nazywa ka$a, a kiedy w ka$ie for$a, to $ukce$ pierwsza klasa!

  • rademenes

    Bezkompromisowy bojkot pseudo portalu "sportowe fakty" za brak poszanowania dla wolności słowa, swobody wypowiedzi i wyrażania własnych myśli. Nie uczestniczę już czynnie w tym przedsięwzięciu, skoro moje wpisy (rozumiem, że niewygodne lub niezgodne z panującą tu etykietą) są notorycznie kasowane oraz cenzurowane, w dodatku bez podawania przyczyn.

  • rademenes lubi Komentarz

    Kilku cennych uczestników niniejszego forum już odeszło z powodu działaczy nadzorczych. Były też wpisy wskazujące na tutejszą cenzurę. Ale usuwanie czyichś wypowiedzi podoba się niektórym z tutejszych. Pewnie tym, którzy chcą się bawić w dawanie cichcem "minusów" czy "plusów". I tych, dla których właściwym sposobem postępowania jest prośba do nadzorcy o działania przeciwko innym uczestnikom Forum lub ich wypowiedziom. Śmiesznie nieodpowiednia jest sama nazwa cenzora - "moderator". Niby on taki "umiarkowany" ... tylko, że usuwa wpisy rzeczowe, bez wyzwisk, bo mu się nie podobają. Zamiast ograniczyć się do wypowiedzi niezgodnych z prawem. Swoją drogą prawo polskie też jest okropne w tym względzie. Powinna być w ogóle wolność wypowiedzi poza złamaniem umowy czy oszustwem przy zakupie itp. Wtedy by się okazało, że wiele "pyskówek" obrażonych to ich osobista sprawa i prokuratura czy policja może się zająć istotniejszymi sprawami.
    Państwowa cenzura jest teraz pośrednia, za to bardziej bezpośrednio i według swego widzimisię działają "mali cenzorzy": nadzorcy forów, założyciele "blogów" itp.

  • rademenes napisał/a komentarz do Agnieszka Radwańska zaprezentowała swoje wdzięki w sesji dla "The Body Issue"

    Nie, protestujemy przeciwko cenzurze
    God bless you!

  • rademenes lubi Komentarz

    Szanujemy Twoje zdanie i decyzję

  • rademenes napisał/a komentarz do Agnieszka Radwańska zaprezentowała swoje wdzięki w sesji dla "The Body Issue"

    Szanowni Państwo, drodzy forumowicze, fani tenisa!

    Z przykrością muszę stwierdzić, że porażka cały ten pseudo portal "sportowe fakty". Niniejsze forum, które jest notorycznie cenzurowane, a niewygodne lub niepochlebne wpisy są z niewyjaśnionych przyczyn usuwane przez moderatorów jest w moim osobistym odczuciu wymierzone przeciwko wolności wyrażania myśli i słowa. Wciąż wydaje mi się (i mam taką nadzieję), że żyjemy w wolnym kraju, w czasach szeroko rozumianych swobód obywatelskich, gdzie wolność wyrażania myśli jest zagwarantowana w konstytucji RP. Niestety nie jest tak, przynajmniej w tym miejscu. Jeśli w sposób bezwzględny ograniczana jest swoboda wypowiedzi, poprzez usuwanie wpisów (bez podania przyczyn), oznacza to dla mnie jawną dyskryminację poglądów i pogwałcenie praw. Wobec powyższego niestety nie widzę sensu dalszego uczestnictwa w tym wątpliwej jakości przedsięwzięciu. Wszystkim, którzy kiedykolwiek dobrowolnie lub z premedytacją wdali się ze mną w jakąkolwiek małą lub większą dyskusję dziękuje, a tych których byłem zmuszony naznaczyć cierpkim słowem tak po ludzku przepraszam. Może czasem tu jeszcze zajrzę, ale wątpię abym w przyszłości udzielił tu swojego komentarza. Życzę pozostałym tutaj osobom owocnych, zażartych i merytorycznych dyskusji o pięknie tego sportu oraz o zmaganiach i przede wszystkim sukcesach naszych tenisistów.

    Pozdrawiam
    rademenes

  • rademenes lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • rademenes lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • rademenes napisał/a komentarz do Wimbledon: Djoković rozbity, Murray nowym królem Londynu!

    Halo Łymbledon...? Kort centralny?
    : Panie Bohdanie - jak dzisiejszy mecz?
    : No powiem Panu, wygrał ten czupurny Szkot co się nie spodziewałem
    : A Djokovic?
    : Grał słabo, nie wykorzystał tych szans, które miał
    : Panie Bohdanie - a będzie Pan z nami za rok?
    : Pamiętacie Państwo, jak w zeszłym roku zapowiadałem, że będę. Postaram się, ale nie obiecuję. Do usłyszenia, kłaniam się

  • rademenes napisał/a komentarz do Wimbledon: Djoković rozbity, Murray nowym królem Londynu!

    Obejrzeć w końcu uśmiechniętą gębę Lendla - bezcenne!

  • rademenes napisał/a komentarz do Wimbledon: Ostatni akt przy Church Road, Djoković i Murray walczą o tytuł

    Halo Łymbledon...? Kort centralny? Pierwszy set?
    : Panie Bohdanie - Murray?
    : Ach, znów ten niesforny Szkot
    : Djokovic?
    : Powiem Panu, nie wiem. Jakiś dziwny ten jego tenis
    : Panie Bohdanie - niech nam Pan coś opowie?
    : A pamiętacie Państwo jak tu opowiadałem, to było chyba w zeszłym roku ...

  • rademenes napisał/a komentarz do Wimbledon: Lisicka bezradna w finale, Bartoli królową wimbledońskiej trawy

    Oczywiście, że widziałem. Kortów ci u nas nie brak. Te trawiaste owszem, nie są tak idealne, jak na Wyspach, ale są. Co innego tu jest istotne - pieniądze i wsparcie. Brytyjska federacja tenisowa ma do dyspozycji rok w rok ponad 70 mld GBP, a PZT? W przeliczeniu niespełna 900 tyś GBP :) Beczka, prawda :) Za to mamy 3 Polaków w ćwierćfinałach Łymbledonu, a Brytyjczycy tylko 1, który wszak gra dziś w finale. Ale łatwo mu nie będzie. Djokovic jest rządny i spragniony wygranej

  • rademenes napisał/a komentarz do Wimbledon: Lisicka bezradna w finale, Bartoli królową wimbledońskiej trawy

    Jak nasi tenisiści będą mieli normalne warunki do uprawiania sportu, to będziemy liczyć zdobyte WS.

    dawno tak się nie uśmiałem, w jakim świecie ty żyjesz człowieku?????!!!
    O czy ty w ogóle mówisz? No chyba, że o warunkach fizycznych to spoko.

    No, w przypadku Radwańskiej może być ciężko, ale jak na moje to jeszcze rośnie, więc może może trochę masy mięśniowej przyrośnie. Kubot za chwilę kończy karierę, więc będzie nam go bardziej brakowało niż jemu warunków fizycznych. Przysiężny Michaś wciąż doskonali swoje warunki fizyczne do uprawiania sportu, w prawdzie głównie w challengerach - ale to jest jakaś nadzieja. A Jerzy?! Warunki ma doskonałe - wzrost, siła, serwis, skróty, dropy-szoty ok. No może trochę wzrok mógłby podleczyć, ale nie wiem na ile w przypadku jego wady się da (gra w soczewkach kontaktowych, jak Djokovic)- więc też ewentualnie. Napisz mi tylko, od kiedy mogę zacząć liczyć te zdobyte WS? Od tego roku, następnego, kiedy? A może po prostu warto się również nad tym zastanowić, na ile rywale/rywalki na to pozwolą?

  • rademenes napisał/a komentarz do Wimbledon: Lisicka bezradna w finale, Bartoli królową wimbledońskiej trawy

    No właśnie, tylko wspomnienie. Po tych, co kiedyś byli i nic nie zdobyli, choć byli blisko pozostanie tylko i aż wspomnienie, że byli i że byli blisko. Fajnie nie? Gdyby nie wspomnienie Bohdana Tomaszewskiego w zeszłym roku, przy okazji finału z Radwańską to guzik byś dziś wiedział o Jadzi Jędrzejowskiej, sprzed II wojny. Wspomnienia pozostają wspomnieniami, a za zdobyte Wielkie Szlemy na zawsze przechodzi się do historii. Dostrzegasz różnicę teraz, czy mam ci to rozrysować jak Gmoch?

  • rademenes lubi Komentarz

    Nazwisko Bartoli wygrawerowane na scianie Wimbledonu jak jakas katastrofa nie zmiecie Londynu z powierzchni ziemi będzie widoczne przez wieki, a pies z kulawą za kilka lat nie wspomni o Radwańskiej jak nie zrobi tego co dzisiaj zrobiła Marion.

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Pottermaniack

Beczy w trawie baraneczek nawołując wniebogłosy. Życzę zdrowia i radości z okazji Świąt Wielkiej Nocy. I Dyngusa mokrutkiego by Ci szczęście dopisało, by rodzinne były święta, by Ci nic nie brakowało. ;D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
rademenes

Owszem, wcisnąłem przez przypadek nie co trzeba, po czym szybko się zreflektowałem. Widać ślad w systemie pozostał

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Ty się czasami nie pomyliłeś, że zalajkowałeś mój post? A, teraz widzę: 2:1. Paluszek musiał Ci przeskoczyć, jak mi dawałeś minusa

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.