Dyktafon - komentarze

  • Dyktafon napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Mądre głowy z Puławskiej szukając oszczędności mogłyby uszczuplić sztaby szkoleniowe, skoro relacje foto i wideo ze zgrupowania pokazują pracę 1 osoby, może drugiej statystującej. Pozostałych 8 person robiących za tło. W takiej sytuacji nie ma się co dziwić, że z nudów poszli sobie na wesele. Organizacja ZPRP, poziom najniższy z możliwych. Ciekaw jestem czym spróbują jeszcze przebić samych siebie.

  • Dyktafon napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Czyżby był to kolejny przykład młodego wychowanka, którego doceniają w obcym klubie, a nie macierzystym? Kluby macierzyste nie szanują swoich juniorów proponując im marne warunki, przepłacając na zawodnikach po SMSach. Klub z Trójmiasta już nie raz zabłysnął tracąc wartościowego młodzieżowca i nie wyciąga wniosków. Oto przykład jak klub źle zarządzany traci to co ma najcenniejsze. Brawo Pogoń, 2:0 dla Was w pojedynku z Wybrzeżem.

  • Dyktafon napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Pan Mirosław się nie martwi, bo on dopuści nawet zespoły 7 osobowe, byle tylko Puchar spowrotem wrócił tam skąd przyjechał. Na miejscu Prezesa Kmiecika wystosowałbym pismo o przełożenie terminu Pucharu i to z winy ZPRP jako organizatora zgrupowanie kadry (po mistrzowsku). Zawodnicy w izolacji, nie trenują, nawet po otrzymaniu pozytywnego wyniku, wezmą udział w jednym, może dwóch treningach? Widać na którym miejscu jest zdrowie i bezpieczeństwo zawodników. Tylko kasa, wygórowane mniemanie i stołki do pilnowania... Reszta na szarym końcu. PZPR i jego leśny tok myślenia doprowadzi do zakończenia sezonu jeszcze przed końcem pierwszej rundy.

  • Dyktafon napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Związek zatrudniając Pana Markuszewskiego powinien zastanowić się nad jedną kluczową kwestią : dlaczego ten Pan co sezon lub nawet krócej zmienia pracodawcę, ale też i dyscyplinę? Raz mężczyźni, raz kobiety, raz dzieci. To jest chyba jasne, że coś może być nie tak tym bardziej, że wyniku sportowego jak do tej pory nigdzie nie było. Czyżby związek chciał mu pomóc i wbrew wszystkiemu przetrzymać go u siebie dłużej niż inni? Gratuluję kryteriów doboru trenerów kadr narodowych na podstawie takiego dorobku.

  • Dyktafon napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Może lepiej do swojego Kwidzynia. I tak nadal jest tam ważną postacią. W klubie na to czekają, a i SMS też dzięki niemu to miejsce się znajdzie.

  • Dyktafon napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Poprawka : on nic nie prowadzi, on po prostu tam jest.

  • Dyktafon napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Przyszło krysko na Skórzysko. Kasa i sława pokusiły, a wyników brak. Nic dziwnego, że Pan Jurek mówi pas. Wiecznie drugi nie potrafi być pierwszym. Ale nie ma tego złego. Za chwilę usłyszymy gdzie to znowu zachaczy się pan Skórski. O kolegach z układów się nie zapomina.

  • Dyktafon napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Związek się bawi. Leśne dziady się bawią. Ale tylko za samą jazdę po % nie daje się: 2000zł grzywny, 3 letni zakaz prowadzenia, 5000zł na cele społeczne. Pan Redaktor lepiej sprawdzi następnym razem co w lesie piszczy.

  • Dyktafon napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Kiedy trzech zawodników rzuca kolejno 5/6/7 bramek a reszta w sumie nic, albo tylko symbolicznie to to nie jest praca grupowa tylko indywidualne umiejętności tej trójki. Każdy z nich wyróżnia się w swoim klubie i każdy z nich pokazuje, że potrafi to wykorzystać tutaj. Spójrzcie lepiej na nazwiska, które w młodzieżowej piłce ręcznej są już dosyć znane, a niestety w kadrze widzimy, że bez klubowej drużyny zawodnik sobie nie radzi. To nie Jurasik i to nie Markowski mogą coś poukładać z tego materiału. Ani jeden ani drugi nie powinien obejmować tego stanowiska. Jednego z nich już nie ma, nad drugim czuwa "zbawiciel" i poczekajmy na efekty. Zapewne, nie prędko.

  • Dyktafon napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Żenada na poziomie Himalajów.