Pinio70 - komentarze

  • Pinio70 napisał/a komentarz do Żużel. Falubaz postawił na sprawdzony plan. Tak przygotuje się do sezonu

    Kochany Falubazie! Może tak byście zmienili termin obozu, bo przyjazd tam w okresie przerwy świąteczno-feriowej, to istne samobójstwo. Nie tylko ze względu na Covid, ale także na ogrom ludzi, którzy przez błędną decyzję rządu - nierządu o kumulacji ferii, pojawią się w jednym czasie w Białce. Nie wierzcie w to, że ludzie pozostaną w domach. Na stokach i całej okolicy będzie ciasno.

  • Pinio70 napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Spółki Skarbu Państwa nie powinny mieć prawa sponsorować poszczególnych klubów sportowych. Dlaczego moje podatki miałyby iść na klub z miasta, który konkuruje z moim klubem. Wyjątkiem mogło by być sponsorowanie całych rozgrywek, ale i tutaj mam pewne wątpliwości. Nie widzę natomiast przeciwwskazań, aby klub był wspierany przez miasto. Wszak promocja przez sport też ma swoje znaczenie.

  • Pinio70 napisał/a komentarz do Żużel. Patryk Dudek w eWinner Apatorze? Zdecydowane reakcja prezesa Falubazu!

    Ja także o tym słyszałem, ale w drugą stronę ma do Falubazu trafić Jack Holder, a na dodatek jeszcze Sayfutdinov za Lindbaecka. Jako junior ma natomiast dojść Cierniak. Są także podchody, żeby na miejsce Protasiewicza ściągnąć do ZG Zmarzlika. Do tego jeszcze Janowski i Kubera. Tak chyba będzie dobrze. Ja rzucam pomysł, a teraz fahofcy ze SF niech to ubiorą w słówka i będą mieli parę niezłych news'ów. Pozdrawiam kibiców.

  • Pinio70 napisał/a komentarz do Żużel. Fogo Unia w sezonie 2021 z nowymi juniorami. Rosną następcy Smektały i Kubery

    Kurczę, trochę szkoda mi, że Smektała i Kubera nie będą jeździć w Unii. Zawsze Leszno było dla mnie wzorem szkolenia młodzieży, o czym może tylko pomarzyć Mój Falubaz. Pamiętam, kiedy zaczął się szał na stranieri, w Unii konsekwentnie stawiano na swoich. Nawet jak wzięli Adamsa, to już na zawsze :-). Od razu przypominają mi się czasy, kiedy zawodnicy byli przypisani do klubu i miasta. Huszcza - ZG, Jancarz - Gorzów, Jankowski - Leszno, itd. Chciałbym, aby częściej wychowankowie trzymali się swoich klubów. Z drugiej strony czasami dla wychowanków brakowało miejsca (tak być może jest teraz w Lesznie). W latach 70-tych i 80-tych w wieku raptem około trzydziestu lat, kariery w Falubazie kończyli Ratajczak, Grabowski, Filipiak, Żeromski (pierwsza trójka oficjalne kończyła kariery tuż po pierwszym tytule DMP dla Falubazu). Młode chłopaki byli, ale trzon drużyny stanowili już Huszcza, Olszak, bracia Krzystyniakowie. Zaraz dołączyli Jaworek, Pawlak i Glinka i nie było już dla "staruszków" miejsca. Brak tradycji zmiany klubów sprawił, że Panowie skończyli z żużlem. Mam nadzieję, że to samo nie spotka młodych leszczynian (a może lesznian?). Trzymam kciuki!

  • Pinio70 napisał/a komentarz do Żużel. Znamy rezerwowych Grand Prix 2021. Ukrainiec otwiera listę oczekujących

    W tym sezonie sytuacja jest nieco nietypowa, bowiem nie odbyły się normalne eliminacje do GP Chalange. Jest paru zawodników, którzy nieraz startowali w eliminacjach, pomimo uczestnictwa w całym cyklu SGP i można powiedzieć, że dostali się do niego dwiema drogami. Myślę tu przede wszystkim o Iversenie i Dudku, którzy mogli być wzięci pod uwagę choćby jako rezerwowi, skoro zabrakło dla nich dzikich kart (chyba słusznie). Swoją drogą może przydałoby się (szczególnie w tym sezonie) poza pierwszą szóstka, która się utrzymała w cyklu (choć praktycznie z dzikimi kartami jest to pierwsza "10"), uhonorować "dzikusami" na Chalange np. Dudka i Iversena. Trochę pecha chłopaki mieli w tym roku.

  • Pinio70 napisał/a komentarz do Żużel. Oficjalnie: RM Solar Falubaz Zielona Góra ma nowego gościa. Jest nim Rohan Tungate

    Myślę, że wszyscy zarówno w ZG, jak i w innych miastach, nadal nie mają dobrego zdania o instytucji gościa, ale "jeśli wlazłeś między wrony, musisz krakać tak jak ony". Uważam, że od sytuacji, kiedy zawodnik nie jest zdolny do jazdy, to jest z/z. Wtedy jednak praktycznie tylko Gorzów mógłby z tego skorzystać za Iversena. Ewentualnie gość mógłby być, jeśli koronawirus pojawiłby się u drugiego seniora, lub drugiego juniora w drużynie. Falubaz jest pod ścianą, bo albo gość, albo brak jazdy w play-off. Najciekawsze jest to, że do tej pory drużyny bez gościa radziły sobie lepiej (Leszno, ZG, Częstochowa i Lublin) i to one powinny jeździć dalej. Wrocław i Gorzów zyskały najwięcej i to z nimi Falubaz musi teraz walczyć o awans do "czwórki". Jestem przeciwny gościom na takich zasadach (a właściwie bez nich), ale teraz nie ma wyjścia. Trzeba się dostosować do zmieniającej się sytuacji.

  • Pinio70 napisał/a komentarz do RzTŻ Rzeszów - SpecHouse PSŻ Poznań

    Zastanawiam się dlaczego w 12 biegu za niezdolnego do jazdy Majchera nie pojechał Stojanowski w taktycznej. Nie wiem, czy regulamin to dopuszcza, ale logiczne byłoby, aby było to możliwe.

  • Pinio70 napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    A może by tak pójść na rękę obu klubom? Stali nie karać walkowerem a Włókniarza nie obciążać dodatkowymi kosztami. Ten stan można osiągnąć dokańczając zawody.... w Częstochowie, czyli zrobić tam zawody 20 biegowe w rewanżu. Wiem, że dla Stali to tor obcy, ale co są winni częstochowianie. Mecz nie był rozstrzygnięty.

  • Pinio70 napisał/a komentarz do Żużel. GKSŻ i Ekstraliga już po rozmowach z federacjami. Piotr Szymański nie pozostawia złudzeń

    Mam propozycję dla polskich władz żużla. Nasza centrala musi w tym wypadku mieć swoich zawodników klubowych (także zagranicznych) na wyłączność. A dlaczego? Bo tak chce i już ! Może trzeba zaproponować partnerom z Danii, Szwecji i Wielkiej Brytanii, że jeśli w tym roku zawodnicy (przynajmniej ekstraligowi) nie otrzymają bezwarunkowej zgody swoich federacji na jazdę w Polsce (oczywiście jeśli chcą tego sami żużlowcy), to od najbliższego normalnego już sezonu, w polskiej lidze każdy żużlowiec będzie miał obowiązek jeździć na wyłączność. Mam nadzieję, że nasze kluby będzie na to stać po epidemii. W końcu zrobi się normalnie, jak w innych dyscyplinach. Tylko, że żużel w innych krajach niż w Polsce zrobi się nieciekawy. A jak FIM się oburzy, to trzeba dać żużlowcom alternatywę: albo jeżdżą i zarabiają w Polsce, albo bawią się w SGP. Tak naprawdę, to trzeba było taki szantaż zastosować już dawno temu, bo w Polsce od dawna są już pieniądze niewspółmiernie większe niż w innych krajach. Przecież gigantyczne pieniądze włożone do BSI za licencje na GP można było przeznaczyć na zorganizowanie alternatywnej organizacji i kasą ściągnąć wszystkich najlepszych na wyłączność. Zakładając, że kasa w Polsce zostanie także po epidemii, to trzeba tupnąć nogą. Trzeba kuć żelazo póki gorące i skończyć z dyktatem szefów z krajów, gdzie żużla prawie nie ma, a i kiedyś nie był tam on na wysokim poziomie.
    Ciekawe czy istotnie kurs kolizyjny z resztą żużlowego świata byłby (będzie?) opłacalny i realny.
    Oczywiście sam nie jestem zwolennikiem zderzenie na "czołówkę" i traktuje moje własne rozważania tylko jako teoretyczną dywagację. Zastanawiam się jednak, czy jakiejś formy szantażu nie wypadałoby jednak użyć. Tym bardziej, że może być tak, że inne ligi (szczególnie Szwecja, gdzie dużo Polaków) nawet nie ruszą.

  • Pinio70 napisał/a komentarz do Żużel. Za i przeciw. W poszukiwaniu wujka z wypchanym portfelem dla niższych lig. Telewizja ma pole do popisu

    Jakoś nie wróżę sukcesu w przekonaniu prywatnej telewizji do dołożenia kasy ekstra. Kupili produkt i już. Poza tym nie wierzę, że nagle słupki oglądalności skoczą wyżej niż o 5-7%. Zakładając bowiem, że średnia oglądalność zawodów to około 200 tys. (nie znam szczegółowych danych), to dojdzie raptem większość z około 10 tys. tych co poszliby na stadion. Wątpię natomiast, że gremialnie zaczną żużel oglądać miłośnicy innych dyscyplin. Jedyne co Canal+ mógłby zrobić, to zaproponować klubom dystrybucję pakietów z kanałami sportowymi wśród swoich kibiców i podzielić się zyskiem ze sprzedaży. Nie wiem jednak, co z dotychczasowymi dystrybutorami Canal+, którym zostanie odebrana część potencjalnych klientów. Poza tym nie wiem, czy gra jest warta świeczki.