pinczow441 - komentarze

  • pinczow441 napisał/a komentarz do Ranking ATP: Hubert Hurkacz bez zmian. Jerzy Janowicz spadł do piątej setki

    Nie będę cię do mojej oceny Janowicza,bo były t ,wydaje mi się daremny trud.Więc pozostańmy przy swoich zdaniach,a czas,historia pokaże zwycięzcę.Choć tu nie o moje ani o twoje zwycięstwo chodzi,po prostu wyraziliśmy swoje subiektywne zdania.
    Pozdrawiam,i nie ma się o co gniewać.

  • pinczow441 napisał/a komentarz do Ranking ATP: Hubert Hurkacz bez zmian. Jerzy Janowicz spadł do piątej setki

    Janowicza porównujesz z Del Potro,czy jest w tym jakiś sens.Oni obaj do siebie pasują jak pięść do oka,Del Potro to klasowy zawodnik z ambicjami na nr.1,a Janowicz to wyrobnik,drwal,bardziej by mu pasowała siekier,niż rakieta tenisowa.

  • pinczow441 napisał/a komentarz do Ranking ATP: Hubert Hurkacz bez zmian. Jerzy Janowicz spadł do piątej setki

    Lepiej dla wszystkich będzie,gdy Janowicz już nigdy nie wystąpi na zawodowych kortach.On nigdy nie był tenisistą.Miał kilka przebłysków w tenisie zawodowym,ale trzeba pamiętać ,że i ślepej kurze trafi się ziarno.Bez zalu żegnam tego drwala,wyrobnika.

  • pinczow441 napisał/a komentarz do Materiał na scenariusz filmu akcji. Mateusz Borek zdradził kulisy niedoszłego transferu Kamila Grosickiego

    Nie znając nawet w małych detalach,oskarżyłem Grosickiego że jest niepoważnym człowiekiem,wręcz smarkaczem.Po wyjaśnieniu części sprawy,winą obarczam angielski klub>Grosicki nie ma przyszłości w tym klubie i powinien na wszelkie sposoby,opuścić go.

  • pinczow441 napisał/a komentarz do Transfer Michała Pazdana upadł. Obrońca zostaje w Legii

    Dla mnie Pazdan nie zasługuje na tyle uwagi,jaką mu się poświęca.Nie znam go z Legii,ale znam z reprezentacji.Gdyby go porównywać np. z Piszczkiem lub Glikiem,nie dorasta im do pięt.Ot taki przeciętniak.

  • pinczow441 napisał/a komentarz do Nowe fakty ws. Grosickiego. Prezes Bursasporu zabrał głos

    Grosicki,to pogubiony człowiek,o słabej psychice.Nie każdy może być Lewandowskim.Dla mnie sam nie wie czego chce,zachował się jak smarkacz.Ale to przecież jego życie,przysłowie mówi,"Jak sobie pościelesz,tak się wyśpisz.

  • pinczow441 napisał/a komentarz do Marek Wawrzynowski: PZPN wiedział, że kadra płynie na mieliznę (felieton)

    Wszyscy wiedzieli że będzie katastrofa,ale zabrakło ratownika.Nie winię pana Bońka za tę rosyjską klęskę,bo od czego ma ludzi,którzy odpowiadali za reprezentację.Faktem jest że po "kulach" dostaje zawsze szef.Moje obserwacje okresu przed mistrzostwami,uświadomiły mi ,że wszyscy bez wyjątku zachłysnęli się miejscem w rankingu FIFA,i miejscu jakie zajmowała reprezentacja.Wszelkiej maści eksperci,typu Kołtoń,Hajto,Borek ,wieszczyli sukces.Gdy Boniek powiedział że wyjście z grupy go zadowoli,ci właśnie eksperci dowodzili,że Polska dojdzie do półfinału.Na czym opierali swój optymizm,to już ich ekspercka tajemnica.Jak można było oczekiwać sukcesu,gdy reprezentacja już w eliminacjach,choc wygrała grupę ,nie błyszczała,a mecze z Dania pokazały,że król jest nagi. Przyszło losowanie grup,eksperci wpadli w zachwyt,oprócz zawsze wyważonego pana Strejlau,oe Senegal,Kolumbia,czy Japonia,to nie są chłopcy do bicia.Osobiście prognozowałem,że nie wygramy z Senegalem i Kolumbią,a Japonię uważałem za najsłabszą drużynę.Prawie się nie pomyliłem,choć prawie,robi różnicę.Wygraliśmy z Japonią,ale to ona a nie Kolumbia wraz z Senegalem przeszła dalej.Forma naszej reprezentacji była makabryczna,zawiniły wszystkie ogniwa,od Nawałki,po Lewandowskiego,szkoda.Inne przysłowie mówi,"Nadzieja jest matką głupich".Wychodzi na to że nie należy prognozować przyszłości,tak jak to mówi następne przysłowie,"Jeszcze Maciek w brzuchu,a już mu kaszę studzą".Nowym selekcjonerem został pan Brzęczek,jedni są zadowoleni,inni dość niechętnie patrzą na tę postać.Mam jedną radę dla pana Brzęczka.Niech pan nigdy nie słucha rad ekspertów z POLSATU,czylipanów,Kołtonia,Hajto,Borka,bo wyjdzie pan na tym ,jak "Zabłocki na mydle".

  • pinczow441 napisał/a komentarz do Jerzy Brzęczek wysłał pierwsze powołania. Brakuje Kamila Grosickiego

    Nie można było oczekiwać rewolucji w składzie.Czy nie powołanie Grosickiego ,to błąd?,myślę że nie,nie uważam Grosickiego za złego czy słabszego zawodnika,jednak gdy nie jest podstawowym,a nawet rezerwowym graczem swego zespołu,nie można liczyć na jego pomoc.Po pierwsze brak ogrania w meczach,sam trening choć pomaga,nie zastąpi występów w drużynie.Przypomnijmy sobie MŚ,"Grosik" nie odnalazł się,tak jak wielu innych,choćby Błaszczykowski.Cieszy mnie jedna z decyzji pana Brzęczka,to brak w składzie Pazdana,i to nie dlatego że jest z Legii,lecz dlatego że to zawodnik bez jajeczny.Nigdy nie widziałem go jako agresywnego i wspomagającego atak,obrońcę,zawsze asekuruje się podaniami do najbliższego partnera,nigdy długich przerzutów.To przeciwieństwo Piszczka czy Bereszyńskiego,chwała za to panu Brzęczkowi.Zaskoczeniem w składzie jest dla mnie Błaszczykowski,nie dlatego że to bliski krewny selekcjonera,bo to ma akurat najmniejsze znaczenie,ale tak jak Grosicki grzeje ławę a Wolfsburg nie ma z niego wielkiego pożytku,co nie oznacza ,że należy z niego rezygnować,wiek to nie przeszkoda,gdy zacznie grać w lidze i złapie formę,bo teraz jej nie ma,czemu ma nie grać.Liga Narodów w której czekają na nas Włosi i Portugalczycy,to wielki sprawdzian selekcjonera i powołanych zawodników,nie życzę trenerowi tak jak zrobił to Hajto,mówiąc"niech mu ziemia lekką będzie"(choć uznałem to za dobry żart),życzę panu Brzęczkowi ,przyjaznej murawy.Na koniec,powołanie Piątka,Nawałka się wahał,Brzęczek się na niego zdecydował,to może być strzał w dziesiątkę.Pozdrawiam całą reprezentację,nie myślcie już o MŚ,gdyż takie myślenie stwarza tylko problemy.Na prostej drodze potyka się nawet koń,choć ma cztery nogi,więc głowa do góry,a MŚ należy brać jako nieszczęśliwy wypadek.

  • pinczow441 napisał/a komentarz do Śląsk - Pogoń: Nie lubię poniedziałku

    Sporadyczne występy polskich drużyn w w którymś z pucharów europejskich ,już od lat pokazują,zapaść,polskiej, klubowej piłki nożnej.Przekłada się to też na wyniki reprezentacji,bo przecież wygranie z San Marino,Gibraltarem,Armenią,czy Kazachstanem ,nie można nazwać sukcesem.A przecież wygrane mecze z takimi drużynami wysforował naszą reprezentację do jednego z czołowych miejsc w rankingu FIFA. MŚ w Rosji na szczęście,dla niektórych na nieszczęście,zweryfikowały ten ranking.Życie toczy się dalej i wyznacza nam nowe zadania.Przereklamowanego Nawałkę,zastąpił nowy selekcjoner,pan Brzęczek.Bardziej wierzę w niego,niż w Nawałkę,choć w najbliższej przyszłości czeka go niesamowicie trudne zadanie.Liga Narodów,a co za tym idzie ,czwórmecz z Włochami i Portugalią,oraz spotkania towarzyskie z Czechami i Irlandią.Niesamowicie głęboka woda,Jeśli pan Brzęczek dobrze pływa,może wyjdzie z tego obronną ręką.Jednak ma ograniczone możliwości,gdyż na piłkarzach z polskiej(śmiechu warte)ekstraklasy nie może za bardzo polegać,a zastępy zagranicznych Polaków,nie kwapią się do gry z przeciwnikami wyżej notowanymi.Nie twierdzę że nie są ambitni,ale nadstawiać swoje zdrowie,na wątpliwy sukces,gdy pracodawca,czyli kluby czekają na nich w pełnym zdrowiu i oddaniu.To takie moje czarnowidztwo.Mam 75 lat,piłkę oglądam od zawsze,i stwierdzam że reprezentanci byli bardzo zaangażowani grą w reprezentacji,gdy byliśmy "amatorami",choć było to ukryte od zawsze zawodowstwo.Od roku 1989 i możliwości gry klubach "zachodnich",entuzjazm gry w reprezentacji spadł.Nie ma sukcesów,bo przecież zakwalifikowanie się do jakichkolwiek mistrzostw,i otrzymywane tam baty,lanie,obojętnie jak to nazwać,nie jest sukcesem.

  • pinczow441 napisał/a komentarz do "Samobójstwo" po polsku. Polskie zespoły nie umieją grać trójką w obronie

    A ja się po prostu nie zgodzę.Jeśli się w obronie ustawi dziewięciu obrońców i do tego lichych,to przeciwnik będzie w tę obronę wchodził,jak nóż w masło.Rozumiem t,taktyka,bo w innym razie po co komu trener.Gra z trzema środkowymi obrońcami będzie miała zawsze sens,gdy to będą obrońcy z prawdziwego zdarzenia,wiedzący co to jest zmienność funkcji,mobilność,kondycja,zadziorność,nieustępliwość.Pokażcie mi państwo oprócz Piszczka i Glika, polskiego obrońcę który potrafi zagrać tak jak oni,na wszystkich,powierzonych im przez trenera pozycjach.Choćbyśmy główkowali cały dzień ,takich nie znajdziemy,a więc będziemy przegrywać z strażakami,sklepikarzami,policjantami,którzy dla relaksu kopią piłkę ,a przy okazji pokonują mistrza(ha ha ha)Polski.