Jakim cudem to miało się udać?

autor: Alaska | 2015-03-01, 18:46 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Teoretycznie można założyć, że Częstochowski Klub Motocyklowy „Włókniarz” Spółka Akcyjna i Stowarzyszenie Częstochowski Klub Motocyklowy „Włókniarz” , to dwa odrębne podmioty gospodarcze, nie mające ze sobą pod względem prawnym nic wspólnego.
1.Na jakiej podstawie Stowarzyszenie podpisało z PZMot porozumienie w sprawie przyznania licencji, którego warunkiem była spłata zawodników poprzez obcy podmiot, tj. Spółkę?

Licencja warunkowa przyznana została pod warunkiem spełnienia szczegółowych wymogów, w tym ustalenia warunków porozumienia, o którym mowa w § 4 ust. 3 Regulaminu, które zawarte miało zostać pomiędzy Stowarzyszeniem Częstochowski Klub Motocyklowy „Włókniarz” a Polskim Związkiem Motorowym w sprawie spłaty należności wobec zawodników do dnia 31 grudnia 2014r. W dniu 31 grudnia 2014r. zawarte zostało przedmiotowe porozumienie, w którym w szczególności wskazano, że z uwagi na dostarczenie PZM pisma Częstochowskiego Klubu Motocyklowego "Włókniarz" S.A. w zakresie zobowiązania do spłaty zawodników klubu za sezon 2014 - Polski Związek Motorowy uznaje, że zawarte porozumienie czyni zadość wymogom określonym w § 4 ust. 3 Regulaminu, a co za tym idzie możliwe jest na jego podstawie przyznanie licencji warunkowej.


2.Na jakiej podstawie PZMot przyjął „za dobrą monetę” pismo Spółki w zakresie zobowiązania do spłaty zawodników klubu za sezon 2014, kiedy już było wiadomo, że Spółka to bankrut, i nie jest w stanie wywiązać się z zobowiązań. Potwierdziło się to w piśmie Spółki z 3 lutego 2015 roku.

Pismem z dnia 3 lutego 2015r. Częstochowski Klub Motocyklowy "Włókniarz" S.A. poinformował, że względem spółki prowadzone jest postępowanie upadłościowe z możliwością zawarcia układu oraz, że spółka nie prowadzi w tej chwili działalności gospodarczej, a terminowa spłata należności, a zatem również realizacja postanowień licencji warunkowej wynikająca z porozumienia z dnia 31 grudnia 2014r. stała się niemożliwa.


3.Jak to się stało, że szanowna Redakcja „Sportowych Faktów” zamieściła artykuł Michała Wachowskiego z dnia 14.02.2015 roku „Spółka Włókniarz gotowa oddać 70 procent długu”, kiedy już 3 lutego 2015 roku w PZMot było pismo w którym Spółka poinformowała, że:

względem spółki prowadzone jest postępowanie upadłościowe z możliwością zawarcia układu oraz, że spółka nie prowadzi w tej chwili działalności gospodarczej, a terminowa spłata należności, a zatem również realizacja postanowień licencji warunkowej wynikająca z porozumienia z dnia 31 grudnia 2014r. stała się niemożliwa.


4.Jaki cel przyświecał Stowarzyszeniu, że już na wiosnę 2014 roku starało się o licencję na jazdę w sezonie 2015?
5.Dlaczego Stowarzyszenie chce się teraz sądzić z PZMot, jeżeli w grudniu 2014 roku podpisało z własnej i nieprzymuszonej woli porozumienie, na warunkach, o których z góry było wiadomo, że nie są do spełnienia?
6.Jakim cudem, to miało się udać? Tu nawet Paulini nie byli w stanie pomóc. Chyba że by wyłożyli kasę.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
ks vitold

zapewne to jest moja.,twoja.,zawodników.,itd wina...
"temu wszystkiemu są wszyscy winni tylko nie oni"..(?)
(sarkazm..?).
a niech ich dopuszczą tylko że za rok będziemy mieli to samo...
czyli kolejni oszukania bo ambicje są ważniejsze od rozsądku...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.