użytkownik usunął konto - lubi

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    to nic nie pomoze, bo jego jelito grube umiejscowilo sie tam gdzie normalnie powinna byc glowa.To taki anatomiczny ewenement!

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    nighta mistrza betoniarki nie pokona.

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Żużel tak jest właśnie traktowany w TVP.Pozdrawiam

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Zawodnicy Stali mieli przez cały mecz olbrzymie problemy z dopasowaniem się do tarnowskiego toru.To jest nasz atut sponsorzy zadowoleni bo wyniki dobre.Po trzech kolejkach Unia Tarnów lideruje w tabeli.Pozdrawiam

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Brawo! co napisałem nie tak , że usunięty mam koment?Stronniczość ludzi nie zna granic . Tor był do walki dla każdego,nie moja wina że zawodnicy przyjezdni nie dawali rady .Ale najlepiej napisać że to Cieślaka wina. Jak w rządzie - to wina Tuska :(

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    A może po prostu to Stal G zabiła widowisko, swoją nie dyspozycją?

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    przegraliście jak dzieci,jak nowicjusze,które dopiero co dostały szansę startu w wielkim meczu,wstyd panowie,wszystko było już rozstrzygnięte po dwóch seriach startów,przegraliście,bo gospodarze jechali na motocyklach a wy na motorowerach,tej plamy nie zmazał nawet ostatni wyścig wygrany 5:1,jak wy w ogóle wychodziliście z wirażu po starcie,owszem można dać się założyć na starcie można przegrywać,ale po jakimś kontakcie na dystansie a nie jadąc wozem gąsienicowym 3/4 prostej z tyłu,gratulacje dla gospodarzy na dzień dzisiejszy jesteście mistrzem choć to wciąż początek sezonu,przez niemal cały mecz Gorzów robił gorsze wrażenie na tym torze od Gdańska,owszem przegrać można,ale nie tak gładko i solidarnie jak wy,jechaliście zespołowo ale w odwrotnym kierunku nikt nie ustrzegł się wpadek bez wyjątku Kasper tylko w drugiej fazie meczu uratował dobrą twarz,ale pierwsze swoje dwa biegi też zawalił,nieudany mecz Zmarzlika,Iversena,ten zespół nie istniał dzisiaj kompletnie,żenująco bezradny Zagar,tak doświadczeni i rutynowani zawodnicy nie powinni tak gładko i solidarnie oddawać punktów,jak jeden przegrywał to i drugi z pary musiał wtopić,zespołowość pełną gębą nie ma co,spodziewałem się przegranej,ale nie takiej żenady,lecz nic takie życie,tak bywa,wyciągnijcie wnioski i to bardzo daleko idące,po tej wpadce i kompromitacji musicie bardzo ostro walczyć o jeszcze większe zaufanie kibiców,weżcie się w garść i nie róbcie więcej takich numerów,wiem łatwo się mówi i ocenia będąc widzem,ale co płacę(za bilety oczywiście) i wymagam zwycięstw na własnym torze(tu na razie ok.,ale po tym Tarnowie nie wolno lekceważyć nikogo) i przynajmniej w dobrym stylu przegrywania na wyjeżdzie obojętnie gdzie-panowie nazwijmy rzeczy po imieniu i mówmy "bez ogródek" daliście d-py,ale sezon trwa i jeszcze na pewno dacie powód do radości.

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    KK krzyknął do mikrofonu: "Wygwizdajcie się" niczym Kozakiewicz wykonujący w 1980 gest w stronę gwiżdżących kibiców sowieckich kibiców.