Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • birdman napisał/a komentarz do Marcin Wróbel w GKS-ie Tychy

    Że Pruszków niby? ;)

  • birdman napisał/a komentarz do Marcin Wróbel w GKS-ie Tychy

    No to wyrósł nam pierwszy kandydat do spadku ;) Marcin po prostu pecha przynosi bo zaliczył już takowy z Tarnowem Podgórnym, Kielcami, Jaworznem i Wałbrzychem (tu skończyła się kasa). Fajny gracz ale pech to pech :)

  • birdman napisał/a komentarz do 14 drużyn zagra w koszykarskiej I lidze

    Doczekaliśmy niestety czasów że o składzie ligi nie decyduje walka na parkiecie a pojemność portfela i "casting" dokonywany przez znawców z PZKosz. Mamy teraz EKSTRAKLASĘ, gdzie takie super "profesjonalne" ekipy jak Kotwica czy Siarka ślizgały się z sezonu na sezon, bo wiedziały że i tak nie spadną. Teraz I liga przeżyła istny casting na obsadę rozgrywek 2014/2015, bo się okazało że TBL wysyła zaproszenia niczym Państwo Młodzi na wesele. Doszliśmy do momentu gdy rywalizacja na parkiecie schodzi na dalszy plan,a to fajne nie jest...


    Co do składu I ligi to pierwszy raz od dawna nie widać wyraźnego faworyta. Ostrów i Krosno wydają się najciekawsi ale nie wyprzedzają reszty o kilka długości. Czerwona latarnią może być Polibuda, bo jednak strata podstawowego rozgrywającego oraz centra przy mało prawdopodobnym pozyskaniu w ich miejsce porównywalnych graczy jest problemem. Ciekawe jak pokaże się młodzież z Bydgoszczy oraz z mojego punktu widzenia, co zaprezentuje przebudowany Znicz Basket. W Pruszkowie postawiono na small ball napędzany Hybiakiem pędziwiatrem. Co z tego wyjdzie zobaczymy :)

  • birdman napisał/a komentarz do Sensacja w Pruszkowie! - relacja z meczu Znicz Basket Pruszków - MCKiS Jaworzno

    Tylko niech Legia i SKK się utrzymają dłużej, przynajmniej na poziomie I ligi, bo Znicz Basket jak spadnie to na 99,9% przestaje istnieć :(

  • birdman napisał/a komentarz do Niespodzianka w Pruszkowie - relacja z meczu Znicz Basket Pruszków - King Wilki Morskie Szczecin

    Dodajmy jeszcze że Pruszków grał bez najlepszego podkoszowego czyli Linowskiego. Wczoraj w końcu zaskoczyli ci którzy zawodzą czyli Kulikowski, Matuszewski oraz Mieczkowski. Szczególnie wyróżnił się Dzida który całkowicie zdominował "pomalowane" i efekt widać. Pruszków zagrał chyba najlepszy mecz w sezonie i wywalczył rozstawienie w play-out. Teraz tylko się utrzymać i dokonać szczegółowej analizy błędów transferowych...

  • birdman napisał/a komentarz do Michał Spychała podał się do dymisji!

    Nikt tu nie mówi o trzymaniu trenera na siłę. Jutro ma odbyć się spotkanie, Panowie sobie powiedzą co im na sercu leży i coś uzgodnią. Czy będzie to zmiana trenera? Zobaczymy... Śmiać mi się tylko chce jak czytam że Spychała już sobie załatwił posadę gdzie indziej dlatego odchodzi. Ten sezon w Pruszkowie to dramat, zespół okazał się mentalnym wrakiem, pudeł transferowych jest co niemiara więc nie dziwie się że coach może mieć dość. Ale zostawienie zespołu w tym momencie to też niespecjalnie fajna sprawa. Bo chyba nikt rozsądnie myślący nie uważa że ktoś tu nagle przyjdzie i z tej zbieraniny zrobi zespół. A z tego co słyszałem nikt z zarządu nawet nie pomyślał o zwalnianiu trenera więc jest to jego prywatny wybór... Jutro ma się wyjaśnić co i jak więc poczekajmy.

  • birdman napisał/a komentarz do Michał Spychała podał się do dymisji!

    Odejście trenera Spychały jeszcze nie jest pewne więc wstrzymałbym się z poszukiwaniem mu nowych miejsc pracy ;)Nie zmienia to faktu że sytuacja w klubie jest lekko mówić nieciekawa...

  • birdman napisał/a komentarz do Sensacyjna porażka Polfarmexu! - relacja z meczu Znicz Basket Pruszków - Polfarmex Kutno

    Ja uwielbiam po prostu takie akcje "co by było gdyby...". Gdyby sędziowie gwizdali jak sobie Pan trener życzy to Kutno by wygrało... A gdyby np. gwizdnęli dwa razy faule umyślne gdy pruszkowianie w końcówce szli sam na sam z koszem to co by Pan Krysiewicz powiedział? Nie byłoby pewnie nerwów i wątpliwości kto wygra już wcześniej... Itd. Ale pewnie sobie sędziowie obstawili w STS-ie meczyk tylko im się w końcówce coś pomyrdało i dlatego gwizdnęli technika dla Puta który się wywalił a dostał za symulacje dacha, co w konsekwencji dało kutnianom pięć oczek i zejścia na bliski kontakt. Ale to tak dla zmyłki pewnie... I jak pisze Kolesław zapewne w ostatniej minucie Polfarmex nie faulował specjalnie trzykrotnie Puta (trafił 2 z 6 wolnych), dwa razy Czosnowskiego i raz Linowskiego (gdzie Pabian miał jeszcze jakieś wąty do Adama). Skoro w Kutnie już wiedzą gdzie obstawiają Panowie z kujawsko-pomorskiego to proponuje brać dowody w dłoń i do prokuratury. Pruszków zagrał najlepszy mecz w sezonie, chłopaki wreszcie pokazali że chcą ale po meczu tylko można sobie poczytać o sędziach. Szkoda... Podejrzewam że w rewanżu Kutno wygra ok. 20-30 punktami i tyle ale dziś przynajmniej pruszkowscy kibice mogą być zadowoleni że ich gracze dali z siebie wszystko grając przeciwko znacznie silniejszemu rywalowi i zwyciężyli... PS. Niech się trener Krysiewicz cieszy że jeszcze zima nie przyszła bo przecież Pruszków lubi przeciwników zaskakiwać mroźną i niedogrzaną halą :)

  • birdman napisał/a komentarz do Pojedynek Dawida z Goliatem? - zapowiedź meczu Znicz Basket Pruszków - Polfarmex Kutno

    Oczywiście że sprostuję. Wczoraj zagrali z zębem i charakterem wszyscy gracze za co im chwała. Trener rozpracował Kutno, gracze to zrealizowali i mamy dwa punkty. Cieszy mnie niezmiernie ze jednak są pokłady ambicji we wszystkich zawodnikach Znicza Basket. Mogę krytykować zespołu i trenera przed każdą kolejka jeżeli takie będą tego rezultaty :)

  • birdman napisał/a komentarz do Sensacyjna porażka Polfarmexu! - relacja z meczu Znicz Basket Pruszków - Polfarmex Kutno

    I jeszcze jedna kwestia odnośnie dysproporcji w faulach, która urasta tu do miana klucza sukcesu. Mianowicie musimy wziąć pod uwagę fakt że Znicza Basket poza kilkoma minutami przerwy przez całe niemal spotkanie bronił strefą. Co by nie mówić ten typ obrony przy zawężonej rotacji ma właśnie uchronić drużynę przed łapaniem nadmiernej ilości fauli i to się udało. Kutno grało agresywnie w obronie co gwizdali sędziowie, my natomiast stojąc strefa raczej nie mieliśmy ku temu okazji. Zresztą spójrzmy na statystyki jeszcze raz i zobaczymy że Kutno waliło głownie za trzy. 37 oddanych rzutów z dystansu pokazuje ze raczej nie myśleli gracze Polfarmexu o atakowaniu strefy podkoszowej a skupili się na dystansie co było spowodowane sposobem obrony Pruszkowa. To tyle ode mnie...

  • birdman napisał/a komentarz do Sensacyjna porażka Polfarmexu! - relacja z meczu Znicz Basket Pruszków - Polfarmex Kutno

    Dobra czekałem na wysyp komentarzy i się nie zawiodłem :) Po pierwsze dysproporcja w faulach jest oczywiście nie podważalna ale ja np. przeżyłem podobny mecz dwa sezony temu kiedy Pan Borowy w ten sam sposób gwizdał na korzyść Startu Gdynia. Jako kibic Pruszkowa nie będę obiektywny podobnie jak jest to w przypadku kibiców Polfarmexu. Osobiste oczywiście sporo nam ułatwiły ale powiem szczerze że może kilka razy bym się z sędziami kłócił o ich decyzje. Prawda jest taka że Kutno wiedząc o brakach Pruszkowa chciało od początku nas po prostu zajechać agresywną obroną. Trafiło na sędziów aptekarzy którzy gwizdali w sytuacjach stykowych i tyle. Ale naprawdę sędziowie nie wybijali piłki z obręczy gdy gracze Kutna nie trafiali na pusty kosz, gdy rzucali z czystych pozycji. Po prostu Pruszków zasłużył na wygraną bo po pierwsze miał pomysł na Kutno, po drugie zneutralizował wszystkie mocne punkty Polfarmexu i przede wszystkim po trzecie miał mnóstwo szczęścia trafiając z naprawdę trudnych pozycji. Taką ekipę, walczącą o każdą piłkę chce się oglądać!!!


    Dla tych wszystkich którzy już tu sobie obczajają jakieś spiski pruszkowsko - sędziowski radze kompres z lodu na czoło. Klub ledwo przędzie, bida piszczy z każdego kąta gabinetu prezesa a tu nagle znajdujemy kupę siana żeby opłacić sędziów w meczu z ekipą która bije się o awans. Nie wpadliśmy na to tydzień wcześniej gdy graliśmy z ekipą na naszym poziomie tylko teraz... Naprawdę smutno się takie coś czyta.

    PS. Co się tyczy kibiców to jak w każdej hali trafią się podpici lub jak u nas np. "ciekawi" ziomkowie którzy swoje frustracje muszą gdzieś wylać. Szkoda że tak jest ale cóż... Inna sprawa że wyzywanie sędziów od pajaców przez matki z dziećmi też jest takie sobie :)

  • birdman napisał/a komentarz do Pojedynek Dawida z Goliatem? - zapowiedź meczu Znicz Basket Pruszków - Polfarmex Kutno

    Nie spodobało się chłopakom z żylety podejście graczy do ostatniego spotkania, które zaowocowało przyśpiewkami w stylu "Pruszków grać k... mać" przez spora część spotkania plus na dokładkę po meczu podobne śpiewy pod szatnią. Potem doszło do pogadanki Prezesa z żyleta i owocem tego ma być "zawieszenie działalności" przez obrażonych "kibiców"... Tak czy inaczej faworyt meczu jest jeden. Jeżeli Kutno nas dziś nie zlekceważy to niestety spodziewam się bolesnego wyniku. Znicz Basket jest rozbity, chłopaki poza kilkoma wyjątkami raczej się specjalnie nie przejmują tym co się dzieje a na dokładkę mam nieodparte wrażenie że trener Spychała się w Pruszkowie wypalił. Dziwne to wszystko i smutne ale cóż...

  • birdman napisał/a komentarz do Niespodzianka tylko w składzie? - zapowiedź meczu Spójnia Stargard Szczeciński - Polfarmex Kutno

    Ja typuję raczej spokojne zwycięstwo Kutna. Spójnia gra słabo od początku przygotowań, do tego zaciąg z Pruszkowa, który miał być ważnym ogniwem tej układanki tak jak się spodziewałem nie powala. Suliński i Kwiatkowski to specyficzni gracze którzy nie pod każdym trenerem się odnajdą (Kwiatek to tylko chyba pod Wojtkiem Kamińskim da rade). Łysy może i wystrzeli ale mam nieodparte wrażenie że w Stargardzie wszyscy liczyli na super strzelca z play-off sezonu 2011/2012, lecz Adrian to typowy solidny średniak. Tak czy siak liczę że się drużyna pozbiera bo Spójnii, podobnie jak Astorii kibicuję. Oczywiście nie w spotkaniach ze Zniczem Basket ;)

  • birdman otrzymał srebrny medal w kategorii Komentator Wszech Czasów

  • birdman napisał/a komentarz do Wejść na zwycięską ścieżkę - zapowiedź meczu IB BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski - Znicz Basket Pruszków

    Znicz Basket grający jak przez trzy kwarty spotkania z Dąbrową u siebie jest w stanie wygrać ze Stalą. Pruszkowianie grający jak we Wrocławiu zbiorą tęgie lanie... Sporym "ułatwieniem" dla Pruszkowa będzie brak Wojtka Żurawskiego, który zawsze dawał się nam we znaki. Oczywiście Andrzejewski też jest groźny ale nie aż tak ;) Po raz kolejny wiele zależy od Mieczkowskiego. Chłopak ma smykałkę do kierowania grą kolegów ale widać że brakuje mu jeszcze zgrania (niemal wszystkie sparingi opuścił). Dziś ma okazję do sprawdzenia się z solidnym Ochońką i liczę że da radę. Oby tylko ograniczyć straty i grać rozsądnie a Znicz Basket ma szansę na wygraną, choć będzie o to trudno bo jak zawsze pruszkowianie na wyjazdach raczej sporo tracą ze swej wartości...

  • birdman napisał/a komentarz do Niespodzianka w Pruszkowie - relacja z meczu Znicz Basket Pruszków - MKS Dąbrowa Górnicza

    "Shitu" warte to jest 3/4 Twoich komentarzy w tym serwisie. Kiedyś był Fan Radexu teraz pojawił się Cukrowy Kolarz... Szkoda.

    Jeżeli chodzi o wczorajszy mecz to poza I kwartą w której pruszkowianie wyglądali jakby w spodenkach mieli kilka kilogramów "nadbagażu" spotkanie przebiegało pod dyktando Znicza Basket. Bardzo dobrze zaprezentował się Michał Wojtyński, który o wejściu w drugiej kwarcie zanotował 7 pkt z rzędu czym walnie przyczynił się do pogoni za MKS-em. Kolejnym graczem którego należy wyróżnić jest Filip Put. Wszedł powalczył, kilka razy zagrał pewnie pod koszem szkoda tylko że szybko złapał trzy faule przez co usiadł na ławie i stracił rytm. Wreszcie na pochwałę zasługuje także Kulikowski, którego dwie czapy (na Szymańskim i Piechowiczu) w bardzo ważnym fragmencie trzeciej kwarty oraz pewna gra na tablicach dały pruszkowianom spokój. Ale zdecydowanym MVP spotkania jest Przemek Lewandowski. Jego gra w drugiej połowie to po prostu majstersztyk. Pewne punkty, dobra obrona i umiejętność wymuszania fauli tak naprawdę dały nam to zwycięstwo. Nie wiem ile Lewy jest w stanie grać na takim poziomie ale niech będzie to jak najdłużej :) Po stronie rywali grę ciągnęli Szymański i Małecki. Glizda swoim cwaniactwem punktował spod kosza a Małecki z kolei kaleczył nas z półdystansu i dystansu. Reszta graczy Dąbrowy robiła za statystów (lub w przypadku Michała Wołoszyna za klowna). Jeżeli działacze MKS-u nie postarają się o jakiegoś rozgrywającego to zestaw Piechowicz - Wieczorek daleko tej ekipy nie zaprowadzi.

  • birdman napisał/a komentarz do Trudny pojedynek dla gospodarzy - zapowiedź meczu Znicz Basket Pruszków - MKS Dąbrowa Górnicza

    Jak Pruszków chce mieć jakiekolwiek szanse na pozycje ponad fazą play-out to u siebie musi wygrywać. Tym bardziej z zespołami które mają swoje problemy, a takim z pewnością będzie osłabiona brakiem podstawowego rozgrywającego Dąbrowa.


    PS. Kurcze, ciężki to jutro będzie dla mnie mecz bo widok Przemka Szymańskiego w drużynie rywali będzie smutny. Oby tylko Glizda jutro dnia nie miał ;)

  • birdman napisał/a komentarz do Komu warto przyglądać się w I lidze koszykarzy?

    Swoją drogą ciekawe czy formę z pierwszej kolejki utrzyma Patryk Przyborowski tzn. czy będzie tak "strzelał" regularnie ;) Ciekawi mnie to bo ponoć mogliśmy w Pruszkowie mieć pakiet z Warki Mieczkowski - Przyborowski ale zdecydowaliśmy się na Wojtyńskiego zamiast Patryka :) Zobaczymy kto się pokaże z lepszej strony w I lidze i czy trener Spychała się nie pomylił w tym przypadku...

  • birdman napisał/a komentarz do Michał Spychała: Siłę drużyny zweryfikuje liga

    Prawda jest taka że dobry wynik pruszkowian zależy od postawy Dawida Mieczkowskiego... Jeżeli chłopak udźwignie ciężar bycia jedynką w I lidze to może być dobrze. Jak nie da rady to będzie play-out. Inna kwestia to przebudzenie Kulikowskiego, bo że potencjał i umiejętności Dzida posiada to wiadomo ale jakoś je ostatnio chowa skrycie...

  • birdman napisał/a komentarz do Komu warto przyglądać się w I lidze koszykarzy?

    Polecam obserwować Filipa Puta ze Znicza Basket Pruszków. Pierwszy mecz zagrał przeciętnie ale w sparingach pokazywał że potencjał ma duży. Typowy silny skrzydłowy, który w razie potrzeby zagra i na trójce (jest sprawny i ma niezły rzut z dystansu) jak i na piątce (pomimo braku centymetrów dysponuje świetną motoryką + jest silny i ma smykałkę do walki na tablicach).


    Co do zestawienia to wszystko fajnie ale ja jednak skupiłbym się na debiutantach w I lidze, bądź też graczach którzy dotychczas grali ogony a teraz mogą zaskoczyć. Z pewnością do tego grona nie zaliczę Dymały, Pielocha czy Pełki bo to gracze którzy już się pokazali na zapleczu TBL...

  • birdman napisał/a komentarz do Marek Kisio: Nie mogliśmy zostać z jednym rozgrywającym

    Wszystko zależy od nastawienia Kwiatka. W poprzednim sezonie przychodził do Pruszkowa z nastawieniem że jest super grajkiem, który dając z siebie 50% będzie gwiazdą ligi. Sezon pokazał że był wielkim rozczarowaniem. Może poza rodzinnymi stronami, gdzie będzie jednym z kilku "najemników" którzy muszą pokazać więcej niż miejscowi żeby ich nie kopnięto w tyłek się spręży i pokaże na co go stać. Potencjał spory ale jak to często bywa w głowie bajzel. Choć myślę że ostatni roku Michała choć trochę nauczył pokory. Jak nie to kariery już nie zrobi...

  • birdman napisał/a komentarz do Koszykarze z Pruszkowa nie zwalniają tempa

    Po pierwsze do wyników spotkań sparingowych nie ma co przykładać wagi bo wyniki przedsezonowe sobie a sezon sobie. Pruszków zazwyczaj im lepiej grał w sparingach tym większe miał problemy w lidze więc jestem dobrej myśli ;) Po drugie SKK personalnie spokojnie poradziłoby sobie w I lidze więc nie bardzo rozumiem te ironiczne stwierdzenie. Po trzecie ewentualne (przewidywane) baty od "Cukierków" niby co pokażą? Że ekipa aspirująca do TBL jest mocniejsza od drużyny której celem jest utrzymanie? Doprawdy szokujące... Co do spotkań z SKK które widziałem wszystkie i na tej podstawie coś tam można ocenić ;) Pruszków ma jeden poważny problem, mianowicie rozegranie. Jedynych człowiekiem mogącym kierować zespołem jest Mieczkowski który praktycznie nie gra w sparingach z powodu kontuzji. Potraski i Czosnowski na I ligę mogą jedynie dawać kilkuminutowe wstawki agresywnej obrony i przeprowadzić piłkę na połowę rywali. Jeżeli Dawid się szybko nie wykuruje to będziemy mieli w lidze pod górkę...

  • birdman napisał/a komentarz do O co powalczy odmieniony Znicz Pruszków?

    Jeżeli chodzi o mnie to wracam po przerwie, mam nadzieję że tym razem na dłużej ;) Jeżeli chodzi o sparingi to kompletnie się nimi nie sugeruję nauczony przeszłością. Zazwyczaj jak pruszkowianie wygrywali niemal wszystkie gry kontrolne, ogrywali np. Dąbrowę, czy Siarkę itp. to później w lidze zbieraliśmy tęgie lanie. Wiadomo że cel minimum dla Znicza Basket to miejsca 9-10. Nikt nie chce ryzykować walki w play-out więc trzeba wygrywać mecze które są do wygrania (tzn,\. te które się dobrze ułożą). w poprzednim sezonie było z tym średnio i dlatego wylądowaliśmy w dolnej szóstce. Kadrowo jest blado, szczególnie wyraźny jest brak lidera. Mamy graczy solidnych (Aleksandrowicz, Lewandowski, Linowski, Matuszewski, Kulikowski) oraz dwa znaki zapytania w postaci Puta i Mieczkowskiego. Filip w sparingach jest najlepszym strzelcem drużyny tylko pytanie czy pociągnie tak w lidze jako debiutant. z kolei Dawid zamiast się zgrywać z chłopakami to właśnie stracił resztę gier sparingowych z powodu kontuzji. Niestety nasza postawa w lidze zależy od tego czy się wykuruje i jak będzie wyglądała jego gra z drużyną. Jest jedynym rozgrywającym w tej ekipie, bo Potraski i Czosnowski na dziś mogą tylko przekozłować piłkę na drugą połowę (i to z problemami). Podsumowując wyniki sparingów sobie a liga sobie. Kadrowo jesteśmy w ogonie ligi ale dwa lata temu gdy zajęliśmy czwarte miejsce nie było dużo lepiej na tle rywali. Jak trener Spychała przekona chłopaków do swojej wizji to powinno być nieźle czyli spokojne utrzymanie.

  • birdman napisał/a komentarz do Co się dzieje z Marcinem Gortatem?

    Tyle że wartość gracza poznaje się po tym jak potrafi grać gdy właśnie na nim skupia się uwaga rywali. Idąc tym tokiem myślenia wystarczy podwoić Lebrona, Kobiego czy innego "kozaka" (mianem którego sam ochrzcił się Marcin) by Ci gracze nie istnieli. A rzeczywistość pokazuje że jak jesteś dobry i myślisz to podwojenie przeciwnika otwiera X możliwości dla twoich partnerów. Gortat został samozwańczym liderem tej ekipy, do tego sam napompował balonika tekstami o niszczeniu rywali, dominowaniu itd. Tymczasem podwajany zachowuje się jak bezradne dziecko, gdy ma okazję skończyć z góry to rzuca jakieś pokraczne kelnery itp. Ale co gorsza miał straszyć rywali w obronie, miał dominować na tablicach a tymczasem Janek Wesoły wczoraj zarówno jego jak i Maćka L. po prostu ośmieszył. Wystarczył gość o ponadprzeciętnej motoryce ale kiepskiej technice i już nasza para "dominatorów" pękła niczym bańka mydlana. Oczywiście że sam Gortat nie jest winny temu że nie mamy rozgrywającego, że nie potrafimy myśleć na boisku i ogólnie jesteśmy za słabi na takie imprezy jak Eurobasket. Ale Marcin sam namaścił się najlepszym środkowym Europy a tymczasem na ziemię został sprowadzony przez co by nie mówić średniej klasy podkoszowych...

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

k_dziergowska

Birdman spoko, byle do końca tego sezonu:)) każdy wie jak jest w Starcie. Jeśli chcesz podyskutować zapraszam na FB, pozdro , dziewczyna Krzyśka K.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.