Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • into the vortex napisał/a komentarz do Absurd w Pucharze EHF. Delegat nie znał przepisów

    Kabaret, to teraz będzie niezłe wałkowanie karnych na treningach.

  • into the vortex napisał/a komentarz do Liga Mistrzów. Falowanie Orlen Wisły. Płocczanie uratowali punkt dzięki Adamowi Morawskiemu

    Kibice Wisły zaczęli jakiś bojkot sportowychfaktów? Zawsze komentarzy pod artykułami o meczach Wisly było pełno, ostatnio jest coraz mniej...
    Co do meczu - punkt cieszy, zwłaszcza, że Loczek wyjął w ekwilibrystyczny sposób rzut Mandalinicia, ale jednocześnie wcześniej było już +3.

  • into the vortex napisał/a komentarz do Piotrkowianin - Zagłębie Lubin: zachowali miano niepokonanych u siebie

    Choroba mnie rozłożyła i nie mogłem wpaść do hali Relax, brawo Piotrków! Cofam słowa o braku progresu w grze (pisałem tak po Legionowie). Chyba wreszcie coś zatrybiło i można liczyć na walkę o play-offy.

    PS
    Wiadomo może co z barkiem Jaszki?

  • into the vortex napisał/a komentarz do Liga Mistrzów. Fenomenalny Szmal to za mało. Flensburg-Handewitt uratował remis

    W zeszłym sezonie słabszą formę tłumaczono zmęczeniem po IO w Rio. I coś było na rzeczy. Teraz jednak zastanawiam się czy Rio jednak ostatecznie nie wyssało z kilku chłopaków (Lijek, Dzidzia, Karol, Siwy) ochoty do walki. Z psychologicznego punktu widzenia - goście są już raczej ustawieni, pozakładali swoje biznesy, pootwierali handball-campy, fizycznie bywają wycieńczeni, zdają sobie sprawę, że nie zdrowie już nie to co 2-3 lata temu, a tu trzeba znów wejść na najwyższy poziom. Mnie się zdaje, że niewielu zawodników potrafi jeszcze kolejny raz (po kilkunastu sezonach na najwyższych obrotach) wznieść się na swoje wyżyny. Z wymienionych przeze mnie graczy wyłączyłbym jednak Karola. Wczoraj w ataku wyglądał słabo, ale 2 kolejki temu był w siódemce kolejki, z Bieleckim zawsze było tak, że jak mu "usiadło" na początku meczu to siedziało do końca. Wczoraj nie wchodziło od początku. Natomiast Lijek, Siwy czy Michał Jurecki (co zaskakuje mnie najbardziej, bo facet zalicza niestety wyraźny zjazd) grają dużo poniżej swoich możliwości i to martwi.

    No i tu faktycznie zadanie dla trenera aby chłopaków zmobilizować, albo jeśli widzi słabszą formę to tak rotować składem aby grali najlepsi (totalnie zgadzam się z wątpliwościami co do gry Mamicia). Z boku (nie jestem fanatykiem Vive, nie mieszkam w Kielcach) wygląda to trochę tak jakby Talant za bardzo zżył się z drużyną i nie potrafi od niej wymagać. W dodatku jest uparty i trochę to wygląda jakby nie umiał albo nie chciał czytać wydarzeń boiskowych - to nie on będzie dostosowywał się do gry, tylko wydarzenia na boisku mają dopasować się do jego ustaleń - trochę to naiwne. Poza tym wszystko już napisaliście. Ciekaw tylko jestem kiedy skończy się cierpliwość Bertusa (i nie chodzi tu o zwalnianie Talanta tylko o wymuszenie pewnych korekt w jego taktyce, zwłaszcza rażą te zmiany co 15 minut).

  • into the vortex lubi Komentarz

    Pisałem niedawno że nasze drużyny mają jakiś wewnętrzny zakład kto zagra większą padakę. Dzisiaj natomiast był konkurs kto bardziej frajersko odda wygraną. Wy mieliście przeciwnika na +6, my przy +3 mieliśmy karnego i gdyby nie Loczek to byśmy dostali bramkę z wolnego po syrenie. Fatalnie wygląda tegoroczna edycja CL dla polskich drużyn, choć wy jakoś sobie poradzicie, kwestia kiedy gwiazdozbiór odpali, u nas nawet nie ma co odpalać i gramy dwójką skrzydłowych na środku...

  • into the vortex lubi Komentarz

    No dokładnie ! Gdzie i czym się mają zmęczyć ? Przecież w lidze tak po prawdzie w zdecydowanej większości gramy mocniejsze sparingi, a ten rotuje tym skladem, jakbyśmy co trzy dni grali super wyczerpujące spotkania z przeciwnikami z najwyższej półki. Cale szczęscie, że nie gramy w bundeslidze, bo tym tokiem myslenia naszego trenera, większość spotkań oddawalibysmy walkowerem, żeby się tylko za bardzo nie zmęczyć przed grą w LM.

  • into the vortex lubi Komentarz

    Skrzydła to u nas stoją i czekają aż ktoś się pomyli i poda do nich,uparcie pchają się przez środek i do Julena.Po prostu ręce opadają.

  • into the vortex lubi Komentarz

    Podobnie jak z Jancem jest też ze Strlekiem.Mając takich skrzydłowych nie mogą połowę spotkań przesiedzieć na ławie.Z Mamiciem to już naprawdę jest chore ,że nie gra w ataku nawet przy tak słabej grze Dzidzi i Koli.

  • into the vortex napisał/a komentarz do Liga Mistrzów. Fenomenalny Szmal to za mało. Flensburg-Handewitt uratował remis

    Niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego Talant nie wziął czasu w ostatniej akcji Vive? Czyżby też kolejny raz zawiodła jego taktyka wymiany całego składu po kwadransie? Było +6, weszli słabo grający Jurecki i Lijek i zaczęło się sypać.
    Powiem tak, jeśli Vive wygra w tym sezonie LM to będę w głębokim szoku.

  • into the vortex napisał/a komentarz do PGNiG Superliga: wielki Górnik! Azoty poległy w hicie kolejki w Zabrzu!

    Fajny mecz, ale akurat w obronie to obydwa zespoły wypadły średnio... co w sumie cieszy, bo bramek mieliśmy sporo.
    PS A wiecie co się dzieje z Piotrkiem Masłowskim? Leczy się?

  • into the vortex lubi Komentarz

    Świetny mecz, świetna atmosfera i ogólnie świetne widowisko. Taką piłkę ręczną aż chce się oglądać. Liczyłem na to, że będzie to tak wyglądać i nie zawiodłem się. Chociaż uważam, że w grze szczególnie Azotów jest jeszcze dużo do poprawy. Oglądałem te spotkanie i tak sobie myślałem, że kibice Wisły powinni się cieszyć, że mają mecz z Górnikiem dopiero gdzieś tam w Grudniu i we własnej hali, bo jakby np. rozgrywali go dziś to nie jestem pewien czy by punkty z Zabrza wywieźli. Świetną robotę wykonuje Trtik, a przecież ma skład bardzo podobny do tego jakim dysponował Skutnik.

  • into the vortex lubi Komentarz

    Na środku rozegrania warto próbować Paczkowskiego, liczę że tak postąpi Przybecki.
    Dobra technika, szybkie nogi, szybkie zwody, szybki rzut, do tego lewa ręka i inteligencja - to plusiki do gry na środku rozegrania.
    Przy dobrej dyspozycji innych leworęcznych rozgrywających (Przybylskiego), ustawienie Paczkowskiego na środku rozegrania może być korzystnym wariantem dla drużyny narodowej.
    ---
    Do Pana Przybeckiego (pół żartem, pół serio):
    Michała Szybę raczej nie wstawiajcie do muru, gdyby przy wyrównanym wyniku przeciwnik miał jakieś rzuty wolne w ostatnich sekundach.
    Dlaczego?
    (zorientowani wiedzą)

  • into the vortex napisał/a komentarz do Piotr Przybecki powołał kadrę na Golden League. Wracają Piotr Wyszomirski i Michał Szyba

    Tylko jeden zawodnik na środek rozegrania? Prawa połówka dosyć mocna. Paczkowski wydaje się być w formie, ciekawe jak odnajdzie się Szyba. Ciekawa jest też rywalizacja w bramce, skrzydła wydają się solidne. Natomiast martwię się o lewą połówkę - Tomek Gębala w mojej opinii wygląda przeciętnie, ciekawe jak wypadnie Piotrek Chrapkowski, który w Bundeslidze gra praktycznie tylko w obronie, ew. idzie do kontry. Fajnie, że powołali Mateusza Wróbla, bo chłopak się bardzo rozwinął i wygląda solidnie.
    Na dziś moja pierwsza siódemka to: Malcher (Kornecki) - Krajewski (acz w Wiśle na razie nie przekonuje), Chrapkowski, Potoczny, Paczkowski, Daszek, Daćko.

  • into the vortex napisał/a komentarz do PGE VIVE zakasowało konkurencję. Transferowe hity mistrzów Polski

    Zgodzę się co do puenty - zaskakujące, że już w październiku Bertus wyczerpał marketingową amunicję. Ale z drugiej strony, faktycznie skupił uwagę mediów i to w stolicy. To chyba nie byle co. Inna sprawa, że sam w pewnym momencie uległem temu szałowi i spodziewałem się czegoś ekstra poza transferami - brakło wg mnie info o hali, która jest Kielcom na mecze w LM niezbędna - ale tu chyba więcej zależy od miasta.

    Co do samych zawodników, tu nie ma powodu do narzekań jeśli chodzi o ich jakość (aczkolwiek Djukic czy Ivic - to nie są źli zawodnicy i pytanie co z nimi). Ale mnie też trochę irytuje to rozgłaszanie o transferze gracza, który przyjdzie za 4 lata. Co następne? Info o jakimś juniorze z Montpeiller, który zagra tu za lat 10?? To faktycznie dziwaczne, i trochę słabe, że EHF nie wprowadzi jakiejś cezury, która blokowałaby transfery z dalekiej przyszłości. O ile jeszcze transfery na sezon 2018/2019 mają sens, no, może nawet na 2019, o tyle info o Tournacie od 2021, no litości... Aczkolwiek - fajnie, że tak utalentowany gracz tu przyjdzie, i to Francuz - pytanie jak się odnajdzie.

  • into the vortex napisał/a komentarz do PGE VIVE zakasowało konkurencję. Transferowe hity mistrzów Polski

    Nie no, przychodzi Wolff, Karalek, Moryto i Tournat, a tu są rozczarowani? To kogo się spodziewano? Hansena, Karabaticia, Remilego i Pereza de Vargasa? Transfery naprawdę topowe, do tego info o meczach z Barceloną i chęci zorganizowania jednego z nich na narodowym. Ale ok, info o hali by się przydało, bo na ligę mistrzów ciężko zdobyć bilety do Kielc.

  • into the vortex lubi Komentarz

    Konferencja była w Warszawie ze względów logistycznych. Nowi zawodnicy pewnie jeszcze dziś lub jutro wracają do sobie a z hotelu do lotniska jest kilkanaście metrów.

  • into the vortex lubi Komentarz

    Co można wywnioskować z konferencji? Według mnie mistrzostwo zostaje w Kielcach do 2023 r. (przynajmniej) musiałaby się stać istna rewolucja żeby było inaczej. Genialny transfer Karaleka - ten chłopak to przyszłość piłki ręcznej, ale i inne wzmocnienia bardzo bardzo dobre. Wolff jednak musi udowodnić swoją wartość na parkiecie. Widać, że Bertus ma wizję zespołu i wie jak ten biznes prowadzić. Zaufanie do trenera to podstawa, a do Talanta ma naprawdę wielkie. Spójrzcie na Legie, która ma zdecydowanie największy budżet w Polsce, a jakie wielkie kłopoty nawet w naszej lidze. Co chciałbym dodać to jestem zachwycony szacunkiem jaki prezes PGE Vive Kielce ma do polskiego języka. Doskonale wie jak ważna jest komunikacja w zespole, ale i tożsamość jego. Mimo wielu obcokrajowców mówi, że to POLSKI zespół i do tego trzeba się dostosować. Dla mnie wielki szacunek za to jak prężnie rozwija ten klub, ale i z to, że nie porzuca tradycji i wartości. Brawo Bert!

  • into the vortex lubi Komentarz

    Ja jestem zawiedziony. Co to niby za "sensacyjna konferencja", skoro transfery świetnych zawodników mamy co rok i dla nikogo nie jest to zaskoczeniem? (tym bardziej, że każdy z nowych szczypiornistów pojawiał się już wcześniej w mediach w kontekście Iskry). Liczyłem, że coś ruszy się w sprawie hali, może jakiś konkretny sponsor. Z samego faktu posiadania gwiazdozbioru w składzie nie wynika zupełnie nic, co widać po tym sezonie. I po co właściwie ta konferencja była w Warszawie? Za dużo w ostatnim czasie jest medialnego pompowania balonika, "jacy to my nie jesteśmy wspaniali", a za mało konkretów na parkiecie.

  • into the vortex napisał/a komentarz do Wydarzenie roku! Zobacz konferencję prasową PGE Vive Kielce

    Chyba jednak skrzydło, za Jachlewskiego, rozegranie mimo wszystko mocne.

  • into the vortex napisał/a komentarz do Wydarzenie roku! Zobacz konferencję prasową PGE Vive Kielce

    I jeszcze z jednym dopinają transfer, ale info za parę dni...

  • into the vortex napisał/a komentarz do Wydarzenie roku! Zobacz konferencję prasową PGE Vive Kielce

    Czyli pewnie Filip Ivic na wylocie.

    Niezły ten skład za rok-dwa:
    Wolff, Cupara - Jachlewski (?), Perez - Jurecki, Mamic, D.Duszajbajew, Sićko (?) - Cindric, Bombac - Lijewski (?), A.Duszajbajew, Paczkowski (?), Vujovic (?) - Moryto, Janc, Djukic (? - chyba raczej wylot) - Tournat, Karalek, Aguinagalde, Bis (?).

  • into the vortex lubi Komentarz

    ja pierdzielę pół roku temu pisałem że na koło do Kielc powinni wziąć Karaleka i Tournat...

  • into the vortex napisał/a komentarz do Wydarzenie roku! Zobacz konferencję prasową PGE Vive Kielce

    Szkoda, że jednym z tych dwóch kołowych nie będzie Daćko.

  • into the vortex lubi Komentarz

    To rozumiem, że w Orlen Wiśle wszyscy grają do zakończenia kariery? Klub nigdy z nikogo nie rezygnuje - zawodnicy odchodzą tylko jak sami chcą? No i ciekawy jest też ten fragment:
    "Wspomniał pan o Orlen Wiśle Płock. Ponoć do transferu nie doszło przez stan ścięgna Achillesa?

    Rozmowy były, ale w pewnym momencie temat ucichł. Potem się dowiedziałem, że rozbiło się o zdrowie. Przypięto mi łatkę podatnego na kontuzje.

    Ale rozumiem, że do testów medycznych nie doszło?

    Nie, absolutnie. "
    Czyli bez testów oceniono stan zawodnika, ciekawe no i jeszcze "przylepiono" mu łatkę "podatnego na kontuzje" - jak nazwiesz tą stronę "krótkofalowego" myślenia Wisły?

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

RaduOP

Gwardia na swoim FB zapytała kibiców kogo by widzieli na stanowisku trenera zespołu...Jeden z kibiców napisał to co myśli większość kibiców w Opolu , a na szczęście dla klubu chyba też ekipa zarządzająca podąży tym tropem...

Pytanie kogo widzieliby kibice w Opolu na ławce trenerskiej jest tak samo trudne, jak odpowiedź, dlaczego Gwardia spadła, pomimo składu na pierwszą "ósemkę"... Wśród najczęściej wymienianych trenerów pojawia się teraz nazwisko Kuptela, Przybeckiego. Osobiście uważam, że trener o "przygasłym nazwisku" np. Skutnik czy Szafraniec nie powinni trenować Gwardzistów. Efekt takiej "archaicznej" szkoły był aż nadto widoczny po tym sezonie. Mamy w składzie 3 obcokrajowców, którym jak sądzę przypadłby do gustu sposób treningu proponowany przez Zvonimira Serdarušića, który osiągnął wiele w niemieckiej i bałkańskiej piłce, ale czy zarząd PE Gwardia Opole S.A. byłby skłonny zainwestować takie pieniądze, po to, żeby za 2-3 lata bić się o medale MP ? Osobiście jestem skłonny się założyć, że teraz wchodzi w grę tylko wysokość kontraktu dla trenera, ale jeśli ma być tylko na rok, a potem kolejny coach ma budować koncepcję na SL, to będzie wielki błąd. Brak stabilizacji, jest najgorszym co może być w sporcie. Szarpane wyniki i forma, to pewny krok do spadku, a nie do walki o najwyższe cele. Marek Jagielski zanim wszedł do SL, wcześniej kilka razy odbijał się od drzwi ekstraklasy, a łącznie prowadził zespół jak się nie mylę ok. 10 lat. Nakreślić należy zadanie na 3 lata i cierpliwie czekać na wyniki, intensywnie pracując i trenując nowoczesną grę, bo widać w zawodnikach pokroju Zeljić, Scepanović, Prokop, Knop, Drej, Swat, że to zawodnicy, którzy mają ogromny potencjał, tylko niestety mocno uśpiony. Należy poukładać zespół, żeby było wiadomo, kto ma być liderem, kto egzekutorem od karnych, kto pierwsze skrzypce na bramce. Za kadencji poprzednika, którego mam nadzieję nie zobaczyć na Kowalskiej już nigdy więcej, był totalny chaos w grze, zamiana pozycji tak nieprzewidywalna, że tylko pan "trener" wiedział dlaczego wprowadza takie zmiany. Chcemy, aby w Opolu zbudowała się silna drużyna, z charakterem, poświęceniem (co pokazał Piotrków w bezpośrednich meczach) dobrym zapleczem finansowym i infrastrukturalnym. Należałoby zadbać, żeby nie trzeba było się martwić o każdą wydaną złotówkę (oczywiście racjonalnie gospodarować kosztami) i zapewnić całemu sztabowi godne warunki do trenowania, aby nie musieli myśleć o zmianie barw klubowych w połowie sezonu, kiedy tylko nadarzy się okazja, do zmiany kontraktu. Postawić przede wszystkim na wychowanków, którzy w tej chwili już osiągają sukcesy, a za 2-3 lata będzie można już mieć potencjalnych zastępców na wiele pozycji. Praca z młodzieżą to podstawa i też trzeba szkółkom zapewnić odpowiedni byt i możliwości rozwoju. Opole musi mieć mocną drużynę na poziomie ekstraklasy i jeśli nie Gwardia, to kto ? Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że to jest do osiągnięcia. Należy skorygować i uwzględnić przede wszystkim to, że kibice będą przychodzić na mecze wtedy, a przede wszystkim wtedy, kiedy ZESPÓŁ BĘDZIE MONOLITEM, zgrany na każdej płaszczyźnie, a w tym jest rola trenera ! To jest droga do wygranych, do dużej frekwencji na trybunach i lojalności. Porażki są wkalkulowane w każdą dyscyplinę życia, ale jak będą tak częste jak dotychczas, to oklaskiwane mogą być tylko przez garstkę najwierniejszych kibiców. Dlatego, żeby nie popełnić poprzedniego błędu, potrzebny jest Gwardii charyzmatyczny, doświadczony i zdeterminowany do osiągnięcia sukcesu trener. Nie "przereklamowany" i "złapany naprędce" szkoleniowiec, który "coś tam wie" i składa obietnice bez pokrycia i który akurat ma wakat, bo za swoje "zasługi" oraz styl bycia został odsunięty od drużyny. Nie taki, który za porażki wini wszystkich dookoła tylko nie siebie. Nie taki, który w sytuacji, kiedy potrzebne jest wsparcie określa drużynę mianem "filozofów", tylko bierze tak samo na barki porażkę. Nie taki, który po jednym zwycięstwie zachowuje się co najmniej tak, jakby zdobył mistrzostwo świata ! I na koniec wreszcie, nie taki, który z nikim nie potrafi się dogadać, ma konflikt od początku z zawodnikami, kibicami, bo jego własne "ego" dusi w zarodku każdą inicjatywę i entuzjazm, tylko człowiek o otwartym na zmiany sercu, umyśle i potrafiącym swój warsztat przełożyć na grę, która będzie cieszyć oko i prowadzić do zwycięstw, a kibicom dawać radość z przychodzenia na mecze. Śmiem twierdzić, że Zarząd właśnie takiego poszukuje i będziemy mocno kibicować w podjęciu słusznej decyzji.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.