Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • into the vortex napisał/a komentarz do Piłka ręczna. El. ME 2022. Pomarańczowa lampka ostrzegawcza. Polacy dalej od awansu!

    @kruck: Dokładnie tak. Gość zupełnie nie kuma tego sportu, gada jakieś bzdury, wysnuwa jakieś ignoranckie teorie. Wystarczy trochę znać ręczną by weryfikować te jego kretynizmy.

  • into the vortex lubi Komentarz

    Pan Dębowski niech sobie da spokój z komentowaniem meczów piłki ręcznej.

  • into the vortex napisał/a komentarz do Piłka ręczna. El. ME 2022. Pomarańczowa lampka ostrzegawcza. Polacy dalej od awansu!

    @kck: Otóż to. Ja nie rozumiem dlaczego Przytuła nie zagrał ani przez moment. Nasza przez brak zagrożenia rzutem z prawej połówki i potem nachalną grę przez koło była tak czytelna, że bolały oczy. Rombel pewnie liczył, że mimo tej bryndzy, uda się tą jedną wygrać, ale się przeliczył. Zimny prysznic i zejście na ziemię. Bez 2-3 zmienników, dobrych rzucających w 2 linii nie mamy szans na regularną dobrą grę.

  • into the vortex lubi Komentarz

    @Wiślak zks: Chyba widziałeś inny mecz, bo ja widziałem grę na 2 koła, straciliśmy nawet bramkę po błędzie Gębali.

  • into the vortex lubi Komentarz

    Podsumowując turniej: wynik powyżej oczekiwań, ale jednocześnie lepszy wynik, niż gra. Jest progres, jest nadzieja na lepsze jutro i w tym sensie moim zdaniem Patryk Rombel zasłużył na bardzo dobrą ocenę. Ja widzę w tej drużynie pomysł na grę w ataku i pewną jakość, mimo ograniczeń w umiejętnościach technicznych poszczególnych graczy. Na wieeeelki plus Morawski, bardzo dobrze bracia Gębala, Tomek głównie za obronę. SIćko daje jakość w ataku. Olejniczak rokuje fajnie - robi sporo błędów, nie robi ich ten, co nic nie robi. A ważne, że Olejniczak ma ten ciąg na bramkę i bierze na siebie odpowiedzialność, bo w dzisiejszej piłce ręcznej środkowy musi zagrażać bramce rywali, a nie grać na alibi. Daszek i Moryto to prawe skrzydło na lata, szkoda że Krajewskiemu lata uciekają, bo jego dynamika jest do pozazdroszczenia. Z minusów - wiadomo, Przybylski. Mam dla niego sporo sympatii ale zaczynam wątpić, czy on tej kadrze jeszcze coś może dać. Bezproduktywny w ataku, słaby w obronie. Wczoraj równie słabo w obronie Walczak. Chrapkowski też moim zdaniem tej drużynie daje znacznie mniej niż by mógł i niż byśmy oczekiwali. To jest 3 graczy, dla których trzeba szukać alternatywy. O ile rolę Walczaka i Chrapkowskiego w obronie będzie mógł spokojnie wypełnić Syprzak, o tyle na prawej połówce trzeba szukać, bo i chyba Majdziński, poza kwadransem z Brazylią, nie przekonał. Ale generalnie jest więcej plusów niż minusów i przyszłość powinna być tylko lepsza. Może medale nam jeszcze nie grożą, ale obyśmy na te duże turnieje regularnie jeździli.

  • into the vortex lubi Komentarz

    Tak zjeżdża podobnie jak Działakiewicz czy Pilitowski. Akcję w obronie tego ostatniego zreszta dziś też widziałeś, gdy nie schylił się do przechodzacej na skrzydło piłki. Z grą obronna Przybylskiego też szału nie ma, no o ataku nie wspomnę. Adamczyk w obronie nie gta, to prawda. Rzutowo jest zdecydiwanie lepszy tak od Dizalakiewicza, jak i Przybylskiego. Myślę, że przy ustawieniu w obronie z braćmi Gębala, spokojnie możemy robić zmianę do obrony Adamczyk np.Walczak. Chłopak odda co trzeba w ataku, a dzięki temu Siciu też trochę odetchnie, bo nie bedzie musiał brać wszystkiego na siebie. Jeśli ktoś twierdzi, że Jarzyn jest w stanie dać więcej od niego i zepsuć mniej, no to jego sprawa. Zagraliśmy 6 spotkań, więc można sobie zobaczyć naprawdę sporo. Na dziś musimy szukać 2 ludzi na tę pozycję i 1, a najlepiej 2 na środek i oby z Maćkiem było lepiej niż wyglądało, bo niedługo eliminacje.

  • into the vortex napisał/a komentarz do Piłka ręczna. MŚ 2021. Wracamy na salony. Niemcy bliscy ogrania. Zabrakło niewiele

    @handball Wybrzeże: Dokładnie. Niezrozumiałe było branie czwartego obrotowego w sytuacji gdy planowano oszczędzać Maćka Majdzińskiego. Wskazuje to na kompletny brak zaufania Rombla do Adamczyka czy Działakiewicza.

  • into the vortex lubi Komentarz

    No i jeszcze jedno. Czerpiąc wiedzę z przykładu kadry Bieglera, nie nastawiajmy się na przygotowanie kadry na MS 2023, tylko grajmy maksa w nadchodzących eliminacjach i ME jeślo awansujemy. Przypominam jaka byłą pompa przed ME2016, ktore zakończyły sie wiadomo jak. Tak wiwc robmy maksa od razu i w każdym meczu, żeby potem nie było tak, że tzw.impreza docelowa nie została odpowiednio docelowana. Albo też docelowały w nią znacznie lepiej inne ekipy.

  • into the vortex lubi Komentarz

    Gratulacje i podziękowania dla całej ekipy. No i przede wszystkom życzenia zdrowia dla Maćka. Świetny gość. Co do meczu, to jednak jest mały niedosyt, po dziś i orzede wszystkim po Hiszpanii ... Gdyby z nimi nie zabrakło zimnej głowy i wyrachowania, to dziś bylibyśmy w "8". No ale to już historia i nauka na przyszłośc musi z niej płynąć. Najważniejsze jest to, że do bycia kompletna ekipą brakuje nam 3-4 zawodnikow. Zmiennika dla Oleja, wsparcia dla prawego rozegrania i jeszcze jednego dobrego obrońvy na 3. O Przybylskim napisano już wszystko i wypada mi go już oszczedzić. Dawydzik dzis zobaczył jakie błedy w obronie popełnia i ile pracy przed nim w nauce przeciwko 1/1. Teraz o prawej połowce. Wszyscy piszą o Działakiewiczu ale chciałbym zapytać trenera dlaczego obecny 6 strzelec ligi, najlepszy rzucajacy wśrod praworecznych rozgrywających, mający obecnie na koncie bodajże 56 bramek i 30 asyst wypadł z kadry juz Cetniewie? Czy aż tak bardzo odstake od Przybylskiego i Dzialakiewicza? Nie wierzę. Dodam, że Kamil Adamczyk, bo o nim piszę debiutował już u Przybeckiego, teraz został w domu i zamiast pomagać kadrze rzucił sobie 17 bramek w 2 towarzyskim meczach w weekend. Patrząc na to co robił zawpdnik z nr 30 przez cały turniej i dowiadując się, że Maciek nie do końca był w pełni sił, tym bardziej nie rozumiem tej decyzji wobec Adamczyka. Na.koniec raz jeszcze podziękowania za emocje!

  • into the vortex napisał/a komentarz do Piłka ręczna. MŚ 2021. Wracamy na salony. Niemcy bliscy ogrania. Zabrakło niewiele

    @Grieg: Rombel mówił w TVP, że wszystko na to wskazuje.

  • into the vortex lubi Komentarz

    Szkoda bo z przebiegu gry powinniśmy ten mecz wygrać. Podwójne osłabienie dla Niemców tylko nam zaszkodziło, kompletnie zgłupieliśmy. Potem sędziowie pomogli przeciwnikom. Widzieli dosłownie wszystko i jeszcze więcej. Ostatecznie możemy mieć pretensje tylko do siebie bo mieliśmy piłkę na zwycięstwo.

  • into the vortex napisał/a komentarz do Piłka ręczna. MŚ 2021. Wracamy na salony. Niemcy bliscy ogrania. Zabrakło niewiele

    Spory niedosyt. Mając tak dysponowanego bramkarza wygrana była obowiązkiem. Niestety przyszedł przestój, paradoksalnie od momentu, który powinien przeważyć szalę na naszą korzyść czyli okres gry w podwójnej przewadze, który tylko zremisowaliśmy. A obowiązkiem było wygrać go minimum jedną bramką. Potem z 19-16 zrobił się remis i emocje. Żal bramki Walczaka, ale rzucał szybko, cóż zdarza się.
    Przybija jeszcze informacja o kontuzji Majdzińskiego, to może być koniec jego przygody z ręczną. Fatalnie. Trzeba tu szukać 2-3 prawych rozgrywających na cito.
    Tak czy siak turniej bardzo udany, powiew optymizmu.

  • into the vortex napisał/a komentarz do MŚ 2021. Czy mogliśmy wymagać więcej? Artur Siódmiak analizuje stan kadry i polskiej piłki ręcznej

    Też myślę, że jednak nie o masowość chodzi. Zresztą co takiego się stało, że te MŚ są znacznie lepsze niż gra kadry jeszcze 2-3 lata temu? SMS-y pracują co prawda prężniej niż kilka lat temu, tych szkół jest więcej, ale bez przesady. Ja myślę, że faktycznie byli kadrowicze Wenty w rolach trenerów będą świetnym filtrem do wyłapywania talenciaków z lig niższych i sms'ów, a następnie ich szlifowania. Efekty przyjdą. Wg mnie ta kadra będzie tylko mocniejsza (no chyba, że dopadnie nas pomór kontuzji) ale nie jestem pewien czy na tyle mocna aby kiedykolwiek bić się o medale, chyba, że zdarzą się jakieś jednorazowe "wyskoki" np. na MŚ w Polsce (acz to już za 2 lata, chyba czasu za mało). Z drugiej strony - ten Olejniczak naprawdę jest świetny, dawać jeszcze paru takich i może coś z tego będzie. Tak jak pisaliście - "na wczoraj" potrzebujemy ŚR, PR do 1 składu i ew. zmienników (najlepiej uniwersalnych obrona-atak) na LR. Koło, bramka, prawe skrzydło (lewe w sumie też bez dramatu, acz Krajewski ma swoje lata, a zastąpić go nie będzie łatwo, bo jest też świetny w obronie) - tu jest spokój i ciężko będzie komuś nowemu się przebić.
    Co do wywiadu, to podpisuję się pod tym co ktoś niżej napisał. Siódmiak - wieczny szacun za walkę w kadrze, ale on jako "komentator" polskiej piłki ręcznej jest jakiś taki mało konkretny, operuje banialukami i sprawia wrażenie gościa mało obecnego w handballowym obiegu (przynajmniej tym szerszym niż kadrowy).

  • into the vortex lubi Komentarz

    I tutaj wjeżdża cały na biało czyli klub duński GOG i zaczynamy wyliczankę: Niklas Landin, Lasse Svan, Mikkel Hansen, Emil M. Jackobsen, Mathias Gidsel, Morten Olsen, Lasse Møller, Pytlick, Larke itd. pewnie kilku ominąłem, ale nie ma tutaj przypadku, że tylu zawodników z jednego klubu zasila kadrę seniorów czy juniorów. Gidsel, lat 21 zagrał 4 mecze oficjalne w kadrze przed MŚ a teraz to jeden z najpoważniejszych kandydatów do 7 MŚ. W 2017 Duńczycy zdobyli brąz (do 19 lat) i srebro (do 21 lat) blisko połowa zawodników było z GOG.
    Fajne co i jeszcze Lars Christiansen uczy ich jak np. rzucać karne.
    Wystarczy obejrzeć Final4 Juniorów (Młodszych), aby zobaczyć że u nas coś nie gra.

  • into the vortex lubi Komentarz

    @kck: Możesz mieć rację, jak najbardziej. My do tej pory głównie narzekaliśmy na brak masowości i nakładów finansowych. Tutaj głownie upatrywaliśmy naszych problemów. Jednak patrząc na obecne ekipy Szwecji, Portugalii ale przede wszystkim Islandii, to trudno mi jest uwierzyć aby w tych wskaźnikach nas przewyższały. Popatrz, przecież w ekipie Szwecji brakuje z 5 może nawet 7 podstawowych zawodników, a oni walczą o ćwierćfinał i grają naprawdę niezły handball. Islandia to już kompletnie kosmiczna historia, patrząc na liczebność ich populacji. KIedyś nie brakowało głosów, że jak karierę zakończy Olafur Stefansson, to już nie będzie ta Islandia. Potem, że jak zabraknie Palmarssona, to ich gra leży, a tymczasem grają świetnie mając na tych mistrzostwach jedną z najmłodszych ekip.

  • into the vortex lubi Komentarz

    @Spacer: zamieniam słowo ręczna na nożna i komentarz też pasuje. Może u nas w ogóle jest problem z organizacją sportu? Nawet w siatkówce są problemy.

  • into the vortex lubi Komentarz

    Dodam, że na lewej połówce też szału nie ma. Jak najbardziej są Tomek i Siciu ale ten pierwszy tyra jeszcze w obronie. Boję się pomyśleć, co by było gdybyś któryś złapał kontuzję? W obecnej szerokiej kadrze nie mamy rezerw także na tej pozycji.

  • into the vortex lubi Komentarz

    Przeczytałem wywiad z Szeryfem w PS w listopadzie i było tam dużo więcej konkretów dot. młodych zawodników, ligi, reprezentacji a pan Siódmiak opowiada truizmy, nie po raz pierwszy. Nie trzeba przeprowadzać z nim wywiadów, wystarczy za kilka miesięcy zrobić kopiuj-wklej.

  • into the vortex lubi Komentarz

    Siudym, przede wszystkim żeby wymagać więcej od naszych chłopaków, to musimy mieć skład personalny, który może dać nam więcej. Dopiero wtedy kiedy będzie on mógł dać, to można zacząć wymagać więcej ale nie zawsze ona będzie dawał więcej, gdyż zdarzają się słabsze mecze jak np.Hiszpanom przeciwko nam czy Chorwatom przeciwko Argentynie. Wszyscy dobrze wiemy, gdzie są słabości naszej kadry, na jakich pozycjach nieco niedomagamy? Choć akurat z Węgrami mieliśmy nieco pecha z kontuzją Oleja, jak też nie wykorzystaliśmy wszystkich możliwości jak np. wprowadzenie Dawydzika na boisko czy zmiana w składzie tj. Świeży w "16-tce" - obaj po to, żeby zrównoważyć przewagę siły Węgrów na 6 metrze.
    Został nam mecz z Niemcami i na pewno fajnie by było aby każdy z chłopaków, którzy byli w Egipcie zagrał chociaż raz. Adamski i Ossowski dostali już szansę z Urugwajem.
    W marcu czekają nas bardzo trudne spotkania el. ME z Holendrami i Słoweńcami i aby mieć pewność i luz w dalszej walce, to myślę że przynajmniej jeden trzeba wygrać (wobec remisu pomiędzy wymienionymi).
    Co do szerokiej kadry i pozycji, na których mamy względny luz to wiadomo, że bramka, prawe skrzydło czy koło. Musimy za to obligatoryjnie szukać wzmocnień dla Oleja (może warto wypróbować Zieniewicza czy Biernackiego, nie wspomnę o prawdziwej szansie dla Zarzyckiego). Prawe rozegranie no to już odrębny temat. Ol ile Majdziński dzięki swojej szybkości i dynamice gra regularnie w Bergischer, więc można mieć nadzieję że skoczy na wyższy poziom. Koniecznie musimy jednak szukać dalej i naturalnie wydaje się, że powinniśmy tu sięgnąć po Działakiewicza i Adamczyka. Naprawdę dziwię się, że ten drugi nie dostał poważniejszej szansy.
    Wiem, że to tylko statystyki ale facet w wieku 22 lat jest obecnie 6 strzelcem ligi z 54 bramkami i 30 asystami. Z graczy krajowych tylko Moryto i Mauer są przed nim, wliczając jednak karne. Myślę że wobec tej lipy na prawej połówce, którą mamy to wypada tego faceta na poważnie sprawdzić. Tym bardziej, że zadebiutował już za Przybeckiego, podobnie jak Olej.

  • into the vortex napisał/a komentarz do MŚ 2021. Polska - Węgry. Bolesne przebudzenie. To nie tak miało wyglądać

    @handball Wybrzeże: Tak, racja. Chrapek to nie Viran Moros. Lata też już nie te, acz pewnie ambicja nie pozwoli mu odpuścić do 2023. Rombel jednak powinien dalej szukać i mocniej stawiać na uniwersalnych gości jak Tomek Gębala. Co do Ossowskiego to kurcze myślałem, że on ma 3 lata mniej. 25 lat, a masy brak. Faktycznie też szukałbym dalej.

  • into the vortex napisał/a komentarz do MŚ 2021. Polska - Węgry. Bolesne przebudzenie. To nie tak miało wyglądać

    @handball Wybrzeże: Ossowskiego bym jeszcze zostawił, chociaż w moim odczuciu on jest zbyt "drobny", faktycznie wolałbym tu zobaczyć Zarzyckiego. Adamski nie jest ani młody, ani nie ma jakichś szalonych statystyk, w moim odczuciu w kadrze nie ma przyszłości. Poza tym zgoda co do Chrapka, chociaż lubię gościa, to chyba każdy widział, że dużo lepiej broniliśmy z Gębalami na 1 lub z Walczakiem. Acz wg mnie w orbicie powinien pozostać, bo różnie może być z urazami.
    Prawa połówka i środek - po 1-2 nowych graczy trzeba wprowadzać. Poza tym na wypadek urazu Tomka Gębali to równie mocno potrzeba nam kolejnego rzucacza na lewej połówce.

  • into the vortex lubi Komentarz

    Mecz niewykorzystanych szans! Tak wg. mnie trzeba to posumować. Jeszcze w 2 połowie ten mecz był do odwrócenia ale trzeba trafiać wszystkie setki. Liczyłem po trochu na powtórkę podobną do pamiętnego meczu ze Szwecją - 11. Wg. mnie ten mecz miał dwa kluczowe takie małe ale chyba kluczowe momenty tj. zmarnowany karny i kontuzja Oleja. ok. to tylko jeden karny ale myślę, że miał wpływ na pewność w ekipie, gdyż wcześniej Arek miał 100% skuteczność. Trochę pecha raz w słupek, dwa w poprzeczkę, do tego dwie złe decyzje sędziów i pierwsza połowa uciekła. No ale przede wszystkim zjadły nas błędy własne. Ten mecz pokazał także kogo z naszych ten poziom przerasta i kto do niego nie dobije ...? No bo trudno przecież mieć nadzieję, że ktoś komu stuknęła 30-tka, wskoczy o poziom wyżej. Uważam, że trzeba sięgnąć głębiej i już stawiać na takich graczy jak : Zarzycki, Działakiewicz, Adamczyk, Wałach. Trzeba się też zastanowić czy jest sens trzymać w 16-tce Chrapka, skoro i tak nie gra w ataku, a w obronie nie za bardzo pomagał. Jak wody i tlenu potrzebujemy wsparcia na środku dla Oleja i prawego rozegrania. Uważam, że ani Ossowski ani Adamski nie dadzą nam jakości na tym poziomie na środku. Pokazał to mecz z amatorskim Urugwajem i mecze towarzyskie.

  • into the vortex napisał/a komentarz do MŚ 2021. Polska - Węgry. Bolesne przebudzenie. To nie tak miało wyglądać

    Mecz pod kontrolą Węgrów od mniej więcej 10 minuty. W moim odczuciu po prostu brakło chłodnej głowy i doświadczenia. Węgrzy dobrze stali w obronie i czekali na nasze błędy, zabiły nas ich szybkie kontry w pierwszej połowie. Gdy odskoczyli na 5-6 goli zaczęliśmy grać na ryzyku (np. na dwa koła), ale nawet szybko zdobywane gole nie zniwelowały strat, bo z czasem graliśmy coraz słabiej w obronie. Nie odkryję Ameryki - nie udało nam się powstrzymać Lekaia, trochę nie rozumiem dlaczego np. nie dostał plastra (casus meczu ze Szwajcarią przed rokiem gdy dziurawił na Schmid). W 2 połowie była jeszcze szansa na zejście na -3 lub -4, i mogłoby być różnie, ale Węgrzy są poważną ekipą i bardzo nas dziurawili w obronie (Banhidi top światowy obecnie).
    Wiadomo, że teraz się niedzielni kibice odezwą, że "i tak jesteśmy słabi". Ale wg mnie na tych mistrzostwach i tak robimy wynik ponad stan, albo możemy po prostu uznać optymistycznie, że to początek czegoś dobrego. I ja należę do tych drugich, potrzeba nam 2-3 nowych, młodych wilczków na rozegraniach, ludzi z werwą i talentem Olejniczaka i wg mnie spokojnie stać nas na grę, może nie o medale, ale o fazę pucharową, a z czasem może i o coś więcej.

  • into the vortex lubi Komentarz

    @hbll Nie zgodzę się, mamy kilku zawodników którzy spokojnie mogliby konkurować w czasach topowej reprezentacji Wenty. Choćby T. Gębala, Arek Moryto, Daszek, czy nawet Adam (choć sezon miał taki se to na tym turnieju gra rewelacyjnie). Średnia wieku jest niska, doświadczenia mało ale za parę lat, kto wie...

  • into the vortex lubi Komentarz

    Bylem przekonany, ze przegramy wysoko tymczasem obejrzalem najlepszy mecz naszych od lat. Bramkarz rewelacja, byl moment kiedy doszli i myslalem, ze dadza rade, niestety, ale Wielkie Brawa. W tej bitwie pokazali i udowodnili, ze warto na nich stawiac.

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

RaduOP

Gwardia na swoim FB zapytała kibiców kogo by widzieli na stanowisku trenera zespołu...Jeden z kibiców napisał to co myśli większość kibiców w Opolu , a na szczęście dla klubu chyba też ekipa zarządzająca podąży tym tropem...

Pytanie kogo widzieliby kibice w Opolu na ławce trenerskiej jest tak samo trudne, jak odpowiedź, dlaczego Gwardia spadła, pomimo składu na pierwszą "ósemkę"... Wśród najczęściej wymienianych trenerów pojawia się teraz nazwisko Kuptela, Przybeckiego. Osobiście uważam, że trener o "przygasłym nazwisku" np. Skutnik czy Szafraniec nie powinni trenować Gwardzistów. Efekt takiej "archaicznej" szkoły był aż nadto widoczny po tym sezonie. Mamy w składzie 3 obcokrajowców, którym jak sądzę przypadłby do gustu sposób treningu proponowany przez Zvonimira Serdarušića, który osiągnął wiele w niemieckiej i bałkańskiej piłce, ale czy zarząd PE Gwardia Opole S.A. byłby skłonny zainwestować takie pieniądze, po to, żeby za 2-3 lata bić się o medale MP ? Osobiście jestem skłonny się założyć, że teraz wchodzi w grę tylko wysokość kontraktu dla trenera, ale jeśli ma być tylko na rok, a potem kolejny coach ma budować koncepcję na SL, to będzie wielki błąd. Brak stabilizacji, jest najgorszym co może być w sporcie. Szarpane wyniki i forma, to pewny krok do spadku, a nie do walki o najwyższe cele. Marek Jagielski zanim wszedł do SL, wcześniej kilka razy odbijał się od drzwi ekstraklasy, a łącznie prowadził zespół jak się nie mylę ok. 10 lat. Nakreślić należy zadanie na 3 lata i cierpliwie czekać na wyniki, intensywnie pracując i trenując nowoczesną grę, bo widać w zawodnikach pokroju Zeljić, Scepanović, Prokop, Knop, Drej, Swat, że to zawodnicy, którzy mają ogromny potencjał, tylko niestety mocno uśpiony. Należy poukładać zespół, żeby było wiadomo, kto ma być liderem, kto egzekutorem od karnych, kto pierwsze skrzypce na bramce. Za kadencji poprzednika, którego mam nadzieję nie zobaczyć na Kowalskiej już nigdy więcej, był totalny chaos w grze, zamiana pozycji tak nieprzewidywalna, że tylko pan "trener" wiedział dlaczego wprowadza takie zmiany. Chcemy, aby w Opolu zbudowała się silna drużyna, z charakterem, poświęceniem (co pokazał Piotrków w bezpośrednich meczach) dobrym zapleczem finansowym i infrastrukturalnym. Należałoby zadbać, żeby nie trzeba było się martwić o każdą wydaną złotówkę (oczywiście racjonalnie gospodarować kosztami) i zapewnić całemu sztabowi godne warunki do trenowania, aby nie musieli myśleć o zmianie barw klubowych w połowie sezonu, kiedy tylko nadarzy się okazja, do zmiany kontraktu. Postawić przede wszystkim na wychowanków, którzy w tej chwili już osiągają sukcesy, a za 2-3 lata będzie można już mieć potencjalnych zastępców na wiele pozycji. Praca z młodzieżą to podstawa i też trzeba szkółkom zapewnić odpowiedni byt i możliwości rozwoju. Opole musi mieć mocną drużynę na poziomie ekstraklasy i jeśli nie Gwardia, to kto ? Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że to jest do osiągnięcia. Należy skorygować i uwzględnić przede wszystkim to, że kibice będą przychodzić na mecze wtedy, a przede wszystkim wtedy, kiedy ZESPÓŁ BĘDZIE MONOLITEM, zgrany na każdej płaszczyźnie, a w tym jest rola trenera ! To jest droga do wygranych, do dużej frekwencji na trybunach i lojalności. Porażki są wkalkulowane w każdą dyscyplinę życia, ale jak będą tak częste jak dotychczas, to oklaskiwane mogą być tylko przez garstkę najwierniejszych kibiców. Dlatego, żeby nie popełnić poprzedniego błędu, potrzebny jest Gwardii charyzmatyczny, doświadczony i zdeterminowany do osiągnięcia sukcesu trener. Nie "przereklamowany" i "złapany naprędce" szkoleniowiec, który "coś tam wie" i składa obietnice bez pokrycia i który akurat ma wakat, bo za swoje "zasługi" oraz styl bycia został odsunięty od drużyny. Nie taki, który za porażki wini wszystkich dookoła tylko nie siebie. Nie taki, który w sytuacji, kiedy potrzebne jest wsparcie określa drużynę mianem "filozofów", tylko bierze tak samo na barki porażkę. Nie taki, który po jednym zwycięstwie zachowuje się co najmniej tak, jakby zdobył mistrzostwo świata ! I na koniec wreszcie, nie taki, który z nikim nie potrafi się dogadać, ma konflikt od początku z zawodnikami, kibicami, bo jego własne "ego" dusi w zarodku każdą inicjatywę i entuzjazm, tylko człowiek o otwartym na zmiany sercu, umyśle i potrafiącym swój warsztat przełożyć na grę, która będzie cieszyć oko i prowadzić do zwycięstw, a kibicom dawać radość z przychodzenia na mecze. Śmiem twierdzić, że Zarząd właśnie takiego poszukuje i będziemy mocno kibicować w podjęciu słusznej decyzji.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.