Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • into the vortex lubi Komentarz

    Pisałem już gdzieś o tym braku uczciwych danych, na których kibice mogliby opierać swoje oceny. Bo jeśli wierzyć powyższemu artykułowi, to klub z budżetem 26 mln zł ma problem przez 2,5 mln...?! Umówmy się, to nonsens. Przecież to są 2 kontrakty. VIVE nawet bez 2 czołowych graczy będzie jednym z 10-12 najsilniejszych klubów w Europie.
    Kolejny raz napiszę - albo problemy VIVE są znacznie większe i nie chodzi tu o jakieś 2,5 mln zł na bieżącą działalność, albo jest to przedwyborcza gra prezesa.

  • into the vortex lubi Komentarz

    co za dno, w Tarnowie na jesień skończą budować nową halę na 5 tysięcy miejsc, klub może liczyć na wsparcie sponsora który to całe PGNIG mógłby nakryć czapką i przykryć hajsem a oni robią problemy.Masakra.

  • into the vortex lubi Komentarz

    Zgadzam się w zupełności z odrzucaniem wniosków, jeśli budżet nie jest zapewniony - musi być jakiś poziom sportowy, budżet pomaga to osiągnąć. Ale ten konkretny przykład to przykład negatywnej biurokracji i braku dobrej woli. Kasa została znaleziona, można było pozwolić na grę, na zachętę dla zawodników, działaczy, miasta i sponsora, którzy się zmobilizowali i ostatecznie spełnili warunki

  • into the vortex napisał/a komentarz do Oficjalnie: SPR PWSZ Tarnów nie zagra w Superlidze

    Pachniało tym rozstrzygnięciem od dawna, gdy okazało się, że Legionowo spada. Liczba ekip byłaby nieparzysta i byłem pewien, że odrzucą SPR. Też uważam, że przepis był idiotyczny. Jeśli Tarnów ma papiery potwierdzające wypłacalność, ma zabezpieczony hajs to nie kumam czemu ich nie dopuścili do elity.

  • into the vortex lubi Komentarz

    Czyli zamiast jednego mocnego zaplecza Superligi, totalna odchłań. Brawo!

  • into the vortex napisał/a komentarz do Kolejna rewolucja w I lidze szczypiornistów. Rozgrywki powiększone

    Mało tego, podział zupełnie nonsensowny pod kątem poziomu sportowego. Rozumiem, że kluczem była mapa Polski, ale spójrzmy na grupę C - mamy tu spadkowicza KPR Legionowo, mocny Tarnów, który aspirował do Superligi, Białą, która wygrała rozgrywki w zeszłym sezonie i mocne KSZO, Konie i Płock. I teraz spójrz na grupę B - teoretycznie mocne są Ostrovia i Olimpia Piekary Śl. ale to nie są jakieś potęgi. W grupie A poza Warmią, Nielbą, Gorzowem i może Elblągiem (pytanie w jakim zagrają składzie) nie ma nikogo kto realnie biłby się o awans.
    ---
    Generalnie meczów będzie jeszcze mniej i sezon będzie krótszy. Nie widzę sensu tych zmian, poza ekonomicznym. Ciekawe ile drużyn awansuje i na jakich zasadach (bo przecież nadal będą licencje i sam sportowy wynik nie wystarczy). Ale ogólne wrażenie jest takie, że to idzie w złym kierunku. Powinna powstać jedna silna druga liga z 12-14 zespołami: Olsztyn, SMS, Malbork, Nielba, Gorzów, Końskie, Legnica, Tarnów, Biała Podlaska, Przemyśl, Piekary Śl., Ostrów + 2 inne ekipy i dalej II liga. Kumam argument, że to gorzej wygląda dla magistratów i urzędnicy nie są skorzy dawać hajs na 3 ligę, ale efekt obecnego systemu jest taki, że poziom jest bardzo niski, w połowie sezonu zaczynają się mecze o pietruszkę, więc zawodnikom z czołowych ekip zdarza się grać u buka (widziałem wiele dziwnych meczów na tym poziomie, w których faworyci nagle grali jak sparaliżowani i hurtowo tracili gole z outsiderami). W efekcie mamy słabą frekwencję i mały dopływ $$.
    ---
    Ktoś poważny, może z jakiejś firmy consultingowej powinien wspomóc ZPRP w działaniach aby odbudować handball od podstaw. Obserwuję z bliska łódzką Anilanę - mają tu fajny pomysł na działanie, od dłuższego czasu współpracują ze szkołami i szkolą zdolnych chłopaków. Mieli mistrza w młodziku, teraz w juniorze młodszym. Mogą być z tego owoce - ale co dalej? Będzie nowa hala (Anilana ma grać na nowej hali Politechniki), ale bez wsparcia miasta, sponsorów nie uda się wejść/utrzymać w Superlidze. Ten problem dotyczy większości klubów. Najbardziej boli niska frekwencja, nie rozumiem jak to jest, że w takiej Spójni Gdynia na mecze chodzi garstka ludzi. Serio nie udaje się w Gdyni zmobilizować z 500-1000 osób do chodzenia na mecze? W Łodzi widać postęp, kiedyś bywały mecze, które oglądało 30-50 osób, teraz bywa i 300-400. Oby sponsorzy zobaczyli w tym potencjał.
    Długo by pisać, trochę mnie boli, że od 2-3 lat nasz handball się coraz mocniej cofa. Wydawało się, że kryzys dotyczyć będzie tylko kadry, ale widać wyraźnie, że rykoszetem dostają wszyscy - Vive, liga, małe ośrodki.

  • into the vortex lubi Komentarz

    Sęk w tym, że Bertus potrzebuje 4,5mln już i zaznacza w którejś wypowiedzi, że poza tą kwotą oczekuje rozmów co do finansowania w kolejnych latach. Wnioskuję, że te 4,5 mln to pieniądze na pokrycie zaległości, a nie funkcjonowanie w kolejnym sezonie czy sezonach.

  • into the vortex napisał/a komentarz do PGE VIVE Kielce w tarapatach. Klub prosi o rekordowe dofinansowanie

    I to jest już bezczelne. Koleżka musi zrozumieć, że nie od tego są publiczne pieniądze aby topić je w kontrakty Wolff'ów czy Cindric'ów. Niestety pachnie to upadkiem klubu - jeśli nie teraz to za jakiś czas, bo wygląda na to, że Bertus nie wyobraża sobie Vive na poziomie chociażby Mieszkowa Brześć.

    I piszę to z żalem, ale ew. upadek Vive (czy nawet degradacja do poziomu Mieszkowa) to byłby chyba ostatni gwóźdź do trumny polskiego handballa.

  • into the vortex napisał/a komentarz do PGE VIVE Kielce w tarapatach. Klub prosi o rekordowe dofinansowanie

    A, i jeszcze konkretnie - 4,5 bańki, jeśli miasto stać to ok (acz wątpię, każde polskie miasto ma pilniejsze potrzeby od doraźnej pomocy klubom - co innego gdyby dotowano powstanie hali, która służyłaby latami). Acz wg mnie nie powinno się tego wypłacić w jednej transzy, raczej rozłożone na 2-3 lata.

  • into the vortex napisał/a komentarz do PGE VIVE Kielce w tarapatach. Klub prosi o rekordowe dofinansowanie

    Jest tak jak piszesz. Urzędnicy są w trudnej sytuacji także dlatego, że Bertus szantażuje ich przed wyborami - to jest cios poniżej pasa (acz wiadomo, to tylko politycy, może po prostu Servaas gra w ich grę).
    Gdybym był urzędnikiem to najpierw zapytałbym na co pójdzie to 4,5mln. A potem czy jeśli nie dostanie hajsu to jedyną opcją na pewno jest bankructwo? Przecież to się kupy nie trzyma. Brakuje 4,5 bańki i co? Nie można wypuścić paru gości aby poluzować budżet? Na Alexa, Jureckiego, Mamicia, Aguinagalde, Cindricia czy nawet Ivicia znaleźliby się chętni od zaraz. Vive bez połowy gwiazd i tak raczej wygrałoby ligę. Nie kumam Bertusa - robi jakieś szalone transfery bez zabezpieczenia finansowego?
    4,5 miliona - to jest masa kasy, za tyle taki Piotrkowianin mógłby ze dwa sezony grać w superlidze.

  • into the vortex napisał/a komentarz do PGE VIVE Kielce w tarapatach. Klub prosi o rekordowe dofinansowanie

    Czym innym jest wsparcie od miasta dla młodzieży klubowej, budowy hali, zorganizowania jakiegoś eventu itp. a zupełnie czym innym dotowanie doraźnych potrzeb klubu i to taką kwotą (sic!). A już sugerowanie przez BS, że klub zbankrutuje jeśli miasto nie wyłoży 4,5 klocka to wyjątkowo bezczelny szantaż.

  • into the vortex lubi Komentarz

    Kolejna wypowiedź Bertusa nie pozostawia chyba złudzeń - klub ma bardzo poważne problemy. Cóż, nic nie trwa wiecznie i tak jak pisałem gdzie indziej - szkoda tylko, że przez te lata w kielcach nie dochowano się młodzieży, która mogłaby pociągnąć albo uzupełnić zespół przez chudsze lata.

  • into the vortex lubi Komentarz

    Mi jest wstyd ze bert chce kasy od miasta.

  • into the vortex lubi Komentarz

    To po co przepisujecie wszystko co wyczytacie na zagranicznych portalach? Jak wam się akurat uda trafić to się szczycicie jakich to nie macie sprawdzonych informacji. W przeciwnym wypadku, tak jak teraz się wypieracie i co złego to nie wy.

  • into the vortex napisał/a komentarz do PGE VIVE Kielce w tarapatach. Klub prosi o rekordowe dofinansowanie

    To niech bankrutuje. Taki szantaż jest żałosny.

  • into the vortex napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    A co mnie Orlen interesuje. Publiczna kasa nie moze być kroplówką dla klubów. Rozumiem wspieranie klubu w szkoleniu młodzieży, jakieś inne sensowne inwestycje, ale jak klub chcę sobie sfinansować ekskluzywne zabawki to jest to trochę bezczelne.

  • into the vortex napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Trochę mnie rozczula, że większość kibiców z Kielc nie widzi problemu w dojeniu publicznej kasy, a lekko bulwersuje sugestia, że chodzi o kasę na transfer Wolffa. Mam nadzieję, że to tylko ploteczki, w przeciwnym razie będzie to wyglądało jakby prywaciarz finansował swoje hobby z kasy podatników. Powtórzę - jest to słabe.

  • into the vortex napisał/a komentarz do PGE VIVE Kielce w tarapatach. Klub prosi o rekordowe dofinansowanie

    Bardzo słabe są te oczekiwania Bertusa. Ambicje ma szalone, skład rozbudowuje na potęgę, a tu okazuje się, że Vive to kolos na glinianych nogach. Nie twierdzę, że miasto ma Vive nie pomóc, ale raczej nie w takiej kwocie.
    Parę dni temu pojawiła się plotka, że PSG chce wykupić kontrakt Cindricia. Możliwe, że dziennikarz wyssał kwotę wykupu z palca, ale jeśli w tej plotce jest cień prawdy i np. PSG może dać chociażby 1-2 mln euro to wg mnie pierwsze co wobec problemów finansowych Vive zrobić powinno to właśnie sprzedanie Cindricia. A potem może i kolejnych 2-3 zawodników. No niestety.

  • into the vortex napisał/a komentarz do Słoweńcy nie wyrzucą Veselina Vujovicia. Czarnogórzec nadal selekcjonerem

    Zdrahala to zawodnik jednego turnieju, co pokazał chociażby w tym tygodniu w dwumeczu eliminacyjnym z Rosją. Biorąc jeszcze pod uwagę fakt, że on ma u Was rozgrywać... Szkoda komentować, wg mnie ten Zdrahala to transfer bardziej właśnie na poziomie Azotów czy Górnika Zabrze. Trudno mi to skumać, że w Europie nie można znaleźć przyzwoitego playmaker'a, to już powinni się chociaż postarać o Potocznego lub Pilitowskiego.

  • into the vortex lubi Komentarz

    Może i faktycznie wyszło jak tytuł z brukowca, co nie zmienia faktu, że w Puławach znaleźli środkowego, którego w Płocku szukają od roku, a transfer skrzydłowego z Nantes w porównaniu ze skrzydłowym z Piotrkowa też wydaje się być większym wzmocnieniem. No cóż, czekamy teraz na wieści z Wisły :)

  • into the vortex lubi Komentarz

    Napisałeś tak jakby przyszedł Andy oraz Balaguer :P
    Ja spodziewałem się jakiegoś ciekawego ruchu na ławce bo jakoś duet Jurecki & Kurowski mnie nie przekonuje i żeby nie skończyło się jak z Waszkiewiczem.

  • into the vortex lubi Komentarz

    Kaleb umiejętności na pewno ma, przy czym na niemieckich portalach ostatnimi czasy pisali, że raczej nie błyszczał - dlatego myślę, że musi się dopiero odbudować. Jestem natomiast zupełnie spokojny, że przy aktualnej dyspozycji Masłowskiego i Łyżwy podniesie poziom rozegrania i na pewno w Puławach nie powinniśmy mieć kompleksów co do duetu Tarabochia - Zdrahala. Aha, podobno jest też niezłym obrońcą.


    Co do Kowalczyka - wydaje mi się, że rok wypożyczenia dobrze mu zrobi i jeśli rozegra dobry sezon to za rok wróci za Masłowskiego (bo tylko o rok z nim przedłużyli kontrakt). Ciekawe czy był też temat wypożyczenia Jarosiewicza, bo pierwszy rok z siedmiu w zupełności zmarnowany (pomimo bardzo dobrego meczu z Chambery na wyjeździe).


    No a Jureckiemu trzeba życzyć powodzenia, bo życzyłbym sobie go oglądać w Puławach jak najdłużej.

  • into the vortex lubi Komentarz

    Z korzyścią dla reprezentacji myślę, że jeszcze lepszym posunięciem byłaby rezygnacja z kogoś z pary Masłowski/Łyżwa i postawienie na Kowalczyka. Uważam, że żaden z tych zawodników nie wybija się ponad resztę, a plusem Bartka jest wiek.

  • into the vortex lubi Komentarz

    Kaleb przez dwa sezony zdobył w Lubece koło 240 bramek więc coś tam grał. Kto bardziej się orientuję w ligowej rzeczywistości to wie że Witaszek to twardy zawodnik, nie zawsze fair, nie patrzy na sentymenty ale zawsze robi by jak najlepiej wyszedł na wszystkim klub/drużyna. Na pewno fajne ruchy markietingowo i na pewno też sportowo. Dobry ruch z Kowalczykiem ktory w Stali powinien dostać dużo czasu na parkiecie co może być korzyścią dla samego zawodnika jak i Puław.

  • into the vortex lubi Komentarz

    Transfer środkowego z Bundesligi i finalisty LM, ja nie wiem czym prezes Azotów ich przekonuje, ale Pan Wiśniewski powinien chyba udać się na jakiś staż do Puław i zobaczyć jak się to robi :) gratuluję świetnych transferów, dodatkowo Bartek na ławce, ten projekt musi w końcu wypalić!

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

RaduOP

Gwardia na swoim FB zapytała kibiców kogo by widzieli na stanowisku trenera zespołu...Jeden z kibiców napisał to co myśli większość kibiców w Opolu , a na szczęście dla klubu chyba też ekipa zarządzająca podąży tym tropem...

Pytanie kogo widzieliby kibice w Opolu na ławce trenerskiej jest tak samo trudne, jak odpowiedź, dlaczego Gwardia spadła, pomimo składu na pierwszą "ósemkę"... Wśród najczęściej wymienianych trenerów pojawia się teraz nazwisko Kuptela, Przybeckiego. Osobiście uważam, że trener o "przygasłym nazwisku" np. Skutnik czy Szafraniec nie powinni trenować Gwardzistów. Efekt takiej "archaicznej" szkoły był aż nadto widoczny po tym sezonie. Mamy w składzie 3 obcokrajowców, którym jak sądzę przypadłby do gustu sposób treningu proponowany przez Zvonimira Serdarušića, który osiągnął wiele w niemieckiej i bałkańskiej piłce, ale czy zarząd PE Gwardia Opole S.A. byłby skłonny zainwestować takie pieniądze, po to, żeby za 2-3 lata bić się o medale MP ? Osobiście jestem skłonny się założyć, że teraz wchodzi w grę tylko wysokość kontraktu dla trenera, ale jeśli ma być tylko na rok, a potem kolejny coach ma budować koncepcję na SL, to będzie wielki błąd. Brak stabilizacji, jest najgorszym co może być w sporcie. Szarpane wyniki i forma, to pewny krok do spadku, a nie do walki o najwyższe cele. Marek Jagielski zanim wszedł do SL, wcześniej kilka razy odbijał się od drzwi ekstraklasy, a łącznie prowadził zespół jak się nie mylę ok. 10 lat. Nakreślić należy zadanie na 3 lata i cierpliwie czekać na wyniki, intensywnie pracując i trenując nowoczesną grę, bo widać w zawodnikach pokroju Zeljić, Scepanović, Prokop, Knop, Drej, Swat, że to zawodnicy, którzy mają ogromny potencjał, tylko niestety mocno uśpiony. Należy poukładać zespół, żeby było wiadomo, kto ma być liderem, kto egzekutorem od karnych, kto pierwsze skrzypce na bramce. Za kadencji poprzednika, którego mam nadzieję nie zobaczyć na Kowalskiej już nigdy więcej, był totalny chaos w grze, zamiana pozycji tak nieprzewidywalna, że tylko pan "trener" wiedział dlaczego wprowadza takie zmiany. Chcemy, aby w Opolu zbudowała się silna drużyna, z charakterem, poświęceniem (co pokazał Piotrków w bezpośrednich meczach) dobrym zapleczem finansowym i infrastrukturalnym. Należałoby zadbać, żeby nie trzeba było się martwić o każdą wydaną złotówkę (oczywiście racjonalnie gospodarować kosztami) i zapewnić całemu sztabowi godne warunki do trenowania, aby nie musieli myśleć o zmianie barw klubowych w połowie sezonu, kiedy tylko nadarzy się okazja, do zmiany kontraktu. Postawić przede wszystkim na wychowanków, którzy w tej chwili już osiągają sukcesy, a za 2-3 lata będzie można już mieć potencjalnych zastępców na wiele pozycji. Praca z młodzieżą to podstawa i też trzeba szkółkom zapewnić odpowiedni byt i możliwości rozwoju. Opole musi mieć mocną drużynę na poziomie ekstraklasy i jeśli nie Gwardia, to kto ? Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że to jest do osiągnięcia. Należy skorygować i uwzględnić przede wszystkim to, że kibice będą przychodzić na mecze wtedy, a przede wszystkim wtedy, kiedy ZESPÓŁ BĘDZIE MONOLITEM, zgrany na każdej płaszczyźnie, a w tym jest rola trenera ! To jest droga do wygranych, do dużej frekwencji na trybunach i lojalności. Porażki są wkalkulowane w każdą dyscyplinę życia, ale jak będą tak częste jak dotychczas, to oklaskiwane mogą być tylko przez garstkę najwierniejszych kibiców. Dlatego, żeby nie popełnić poprzedniego błędu, potrzebny jest Gwardii charyzmatyczny, doświadczony i zdeterminowany do osiągnięcia sukcesu trener. Nie "przereklamowany" i "złapany naprędce" szkoleniowiec, który "coś tam wie" i składa obietnice bez pokrycia i który akurat ma wakat, bo za swoje "zasługi" oraz styl bycia został odsunięty od drużyny. Nie taki, który za porażki wini wszystkich dookoła tylko nie siebie. Nie taki, który w sytuacji, kiedy potrzebne jest wsparcie określa drużynę mianem "filozofów", tylko bierze tak samo na barki porażkę. Nie taki, który po jednym zwycięstwie zachowuje się co najmniej tak, jakby zdobył mistrzostwo świata ! I na koniec wreszcie, nie taki, który z nikim nie potrafi się dogadać, ma konflikt od początku z zawodnikami, kibicami, bo jego własne "ego" dusi w zarodku każdą inicjatywę i entuzjazm, tylko człowiek o otwartym na zmiany sercu, umyśle i potrafiącym swój warsztat przełożyć na grę, która będzie cieszyć oko i prowadzić do zwycięstw, a kibicom dawać radość z przychodzenia na mecze. Śmiem twierdzić, że Zarząd właśnie takiego poszukuje i będziemy mocno kibicować w podjęciu słusznej decyzji.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.