To już nie jest żadna liga.

autor: ByczaKrólowa18X | 2020-09-06, 12:45 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Nie bardzo już wiem o co w tym wszystkim chodzi. Nie mam pojęcia. To już nie są nawet kpiny z kibiców. To wszystko dzieje się na serio. Ten sezon ostatecznie pokazał, jak beznadziejna jest cała PGE Ekstraliga, i że nadszedł czas, aby zakończyła swoje istnienie. Co roku nowe zapisy regulaminu, wiele sprzecznych ze sobą. Co chwilę oglądamy parawidowiska żużlowe, gdzie jedynymi emocjami są start i coraz rzadziej, to co na mecie. Sam się na tym łapię, że jak kiedyś rezerwowałem sobie czas w niedzielne popołudnie na to, aby spędzić czas z żużlem, tak dzisiaj kompletnie mnie nie interesuje to, co się dzieje na torze. Nawet w Lesznie.
Pomijam już kompletną paranoję, covidową, gdzie nikt normalny już nie wie, co to za instytucja z gościem, i dlaczego jest on tak często nadużywany. Wspomnę, że w Lesznie nie występuje trzech gości z Rawicza, jak to jakiś gostek niemający pojęcia ostatnio zarzucał, bo Leszno i Rawicz dzisiaj to jeden klub, mający dwie drużyny. Nie chcę myśleć, co się stanie (czego absolutnie nie życzę), jeżeli ktokolwiek z gości się połamie na torze ekstraligowca. Czy Toruń zostawi taką sprawę bez działania?
No i oczywiście sprawa Maxa Drabika. Złamał przepisy POLADY, ale jakoś cały czas jeździ. Jak mają się czuć kibice z Rybnika, czy Zielonej Góry? Czy tam POLADA działała wg innych przepisów?
Działacze dzisiaj kreują wydarzenia na torze. Działacze dzisiaj decydują za trenerów. Działacze dzisiaj są najmądrzejsi. Swoimi decyzjami, działaniami szkodzą tak bardzo, że już nie widać motoru zza tych działań.
Żużel kiedyś to było święto. Kto jest z mojego rocznika, ten pamięta, jak się siadało gdzie tylko możliwe, z kocami na schodach, na koronie, sprawniejsi na drzewach. Wszystko po to, aby oglądać prawdziwe zawody. To co jest dzisiaj, to nie ma nazwy.
Sami zawodnicy także dokładają swoje. W jednym z programów Krzysztof Cegielski bronił zawodników, że słusznie się nie zgadzają, aby jeździć na torach niebezpiecznych. To fakt, zdrowie jest najważniejsze. Ale nie przesadzajmy w drugą stronę. Rozmawiamy o ludziach, którzy otrzymują milionowe kontrakty, oczekujemy więc, widowiska wartego miliony. Dzisiaj najwięcej emocji przynoszą biegi z udziałem młodzieżowców. Krakowiak, Miśkowiak, Kubera, Trofimow…
A po ostatnie żale, to Regulamin i jego interpretacje na torze. Nie można znieść karania zawodników, za to, że wybitnie się przygotowują do startów. Nie można ciągle machać czerwonymi chorągiewkami tylko dlatego, że komuś udało się wstrzelić w taśmę. Nie można kategorycznie przerywać biegu z tego powodu w jednym meczu, bo ponoć nie można biegu powtarzać, aby w innym meczu na drugim dzień, spokojnie bieg powtórzyć i zostawić to bez żadnego działania.
Czas ten cały burdel rozwiązać, i nawet kosztem wycofania się z rozgrywek międzynarodowych, odbudować tę dyscyplinę. Nie tylko dla kibiców, nie tylko dla sponsorów, ale przede wszystkim właśnie po to, aby żużel pozostał żużlem.
Najwspanialsza liga świata? Chyba tylko w sloganie SyFów i na antenie Nsport+
Wszędzie jeżdżą ci sami zawodnicy. Ale w Anglii, Szwecji, Danii, jeżdżą i narzekają.
Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.