Szef na worku - lubi

  • Szef na worku lubi Komentarz

    Galaz,widziales sie z Ostafem lub Hynkiem? Przytyli po swietach?

  • Szef na worku lubi Komentarz

    "Zaszczepię się". Chyba powinno byc-"zaszyje sie".;)

  • Szef na worku lubi Komentarz

    Nie umniejszając zawodnikowi sport mało widowiskowy podobnie jak strzelectwo sportowe

  • Szef na worku lubi Komentarz

    @tomas68: każdy ma wydatki. Tobie do portfela ktoś zagląda?

  • Szef na worku lubi Komentarz

    Dryła? Przecież ten facet ma wyjątkowo duże klapy na oczach.

  • Szef na worku lubi Komentarz

    Jabłoński nie może być stronniczy, przy upadku Emila i Miedziaka na gorąco mówił o bandyckim ataku Miedziaka a sędzia i przepisy pokazały mu jaki z niego Komentatorski amator. Taki komentarz już wtedy powinien go zdyskwalifikować do końca jego dni z komentowania meczy live...

  • Szef na worku lubi Komentarz

    Oby nie ,,błysnął" w tamtejszej tv, jak kiedyś jeden ,,poliglota" Pawłowski ( esensej, very fantastisz and very very dream). Powodzenia.

  • Szef na worku lubi Komentarz

    Panie Redaktorze dlaczego cenzuruje Pan mój komentarz? Przecież wyjaśniłem wyraźnie o co chodzi i udowodniłem, że NIE MA PAN RACJI. Nie ma się co obrażać jak małe dziecko tylko przyznać się do błądu. FAKTY są ewidentne!

  • Szef na worku lubi Komentarz

    Nic się nie stało i tak Kamil wygra caly turniej 4 skoczni

  • Szef na worku lubi Komentarz

    niemieccy dziennikarze :) po pierwsze z Monachium do Dubaju to nie pół świata a po drugie nienawiść do Polaków wyssali z mlekiem matek i babć !

  • Szef na worku lubi Komentarz

    Lokowania produktu c.d. Wystarczy spojrzeć na zdjęcie ilustrujące mecz, jakby nie było, Polfarmy. Zresztą zawodnicy Stali też tylko w tle. SF robią to notorycznie. A później piszą różni tacy, że się czepiam tego klubu. Tylko dla równowagi, nic więcej...

  • Szef na worku lubi Komentarz

    Najbardziej ucieszyły mnie słowa Roberta.Duma z bycia Polakiem!!!.Dla mnie te słowa to normalność ale w dzisiejszych czasach nie takie oczywiste.

  • Szef na worku lubi Komentarz

    Test częściowo pozytywny brzmi jak powiedzenie, że ktoś jest częściowo w ciąży (‾◡◝).

  • Szef na worku lubi Komentarz

    @Nie dla wirusowego zamordyzmu: Patrz pan. Tysiące ludzi w Polsce zmarło. Myśleli że na covid, a to na "zrobienie w konia"...

  • Szef na worku lubi Komentarz

    Wielka motorynka @Ty masz jakiś kolegów? Możesz, z kolegami wyjść na piwo, czy wszyscy się z Ciebie śmieją i lacha drą?

  • Szef na worku lubi Komentarz

    Artysta kombinator,,,, do czego to doszło żeby świat promowali pustelnicy

  • Szef na worku lubi Komentarz

    Ten mecz był od jakiegoś czasu "awizowany" przez Tabaka. Nie wyglądaliśmy najlepiej fizycznie. Twierdza padła i wypada pogratulować Śląskowi konsekwencji (mimo własnych problemów). Zastal prosił się o kłopoty i się doczekał. Groselle nie miał najlepszego dnia ale zdołał krzesełko Dziewie przesunąć. Ameryki nie odkryję, ale difens Zastalu bez Ponitki b. tracił na jakości. Stewart nawrzucał bo za mało Dziki były zaangażowane w obronę. Z bólem patrzę na Pana Łukasza... jak już nie możemy liczyć na szybkość (kiedy mogliśmy?;)) to może warto popracować nad jakością? Ogólnie do przerwy gra wyglądała przyciężko. Śląsk miał swoje założenia które całkiem nieźle ograniczały Dziki. Brakowało dokładności i zbyt wiele obrazków niewykończonych akcji złożyło się na remis do szatni. Śląsk lepiej zbierał i asystował i wszystkie procenty rzutowe miał lepsze, Zastal lepszy w przechwytach i mniej strat... dało to remis. A po przerwie "działo się". Zamiast wykorzystać brak Kellera i Dziewy pozbyliśmy się Tabaka... taki se "biznes". Punkty
    jednostronnie leciały dla Śląska a Zastal we mgle. Ciśnienie rosło i było to widać w grze.
    Końcówka też po frajersku rozegrana... zabrali czas i przypieczętowali trójką... najgorzej
    jak można było (przy -1). "Umacniamy się" w tabeli;] Tak jak mówiłem wcześniej... muszą
    przyjść takie mecze i przychodzą. Nie układała się dzisiaj gra. To nie były Dziki jakie chcemy oglądać... ale to sport i trzeba się liczyć z meczami nieudanymi. Teraz warto zawalczyć o jakiś Win w vtb (Astana ograła Parmę)... byłoby satysfakcjonująco gdyby z wyjazdowego dwumeczu udało się przywieść punkty. Mimo niesprzyjających okoliczności... reset w głowach i gra się dalej! ZAAASTAL!!!

  • Szef na worku lubi Komentarz

    PROSZE BARDZO. Z dzisiejszego dnia,.........Właściciel Zastalu Enei BC odniósł się też do obecnej sytuacji finansowej klubu. – Jak jest tak beznadziejnie, to dlaczego nie sprzedajemy Lundberga, czy Groselle’a? Bo wszystko jest pod kontrolą! Nie ma żadnego ryzyka. Od pięciu lat nie mieliśmy tak dobrej sytuacji, jak teraz. Jeżeli ktoś nie wierzy, to niech sprawdzi, czy jesteśmy „zbanowani” w FIBA i czy mamy niezrealizowane jakieś porozumienia. Wszystko jest płacone według harmonogramów. Nie ma żadnych zagrożeń. Mamy większy budżet, niż w zeszłym roku, jeżeli chodzi o przychody. Natomiast wydajemy jeszcze mniej pieniędzy na zawodników i koszty funkcjonowania. Nasze wydatki są mniejsze, mimo siedmiu obcokrajowców w składzie. Są podpisywane kolejne umowy sponsorskie i na ten moment, nie są zagrożone obecne. Chcę uspokoić kibiców, a najlepszym dowodem jest gra drużyny. Według wielu specjalistów, obecny Zastal jest jedną z najlepszych drużyn w historii funkcjonowania klubu. Natomiast wydatki na drużynę mamy najmniejsze od 2012 roku. W poprzednim sezonie mieliśmy „eco-Stelmet”, to teraz mamy „smart-Zastal”. Wydajemy nasze pieniądze w sposób najrozsądniejszy. Kontrakty zawodników są realizowane terminowo. Gdyby sytuacja była trudna, nie odpowiedzielibyśmy negatywnie na lukratywną ofertę od rosyjskiego giganta za „Iffe” Lundberga. Promocja Zielonej Góry, zarówno w kraju, jak i za jej granicami jest doskonała. Z pewnością kilkukrotnie zwracają się przeznaczone przez miasto środki na funkcjonowanie klubu – usłyszeliśmy od Janusza Jasińskiego.

  • Szef na worku lubi Komentarz

    Dotychczas występowała jako Ukrainka. W żadnym turnieju ( chyba) nie zagrała jako Polka i teraz doping Polki?

  • Szef na worku lubi Komentarz

    Bo w Polsce mówi się po polsku. Jak chcesz tutaj pracować to naucz się języka polskiego. Polscy żużlowcy w Anglii muszą mówić po angielsku a nie po Polsku.