Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • Wojak Szwejk napisał/a komentarz do PGNiG Superliga: Malcher i Jankowski ojcami sukcesu. Gwardia Opole w półfinale

    Kiedyś po meczach Gwardii, nawet w I lidze, kiedy grali o awans z Legionowem czy Piotrkowianinem, na tym forum było co najmniej 30 komentarzy. Po "świętej" wojnie z Piotrkowem, bywało, że nawet i ponad 100 reakcji. W "derbach" o prymat na Śląsku, po meczach z Zabrzem, często podobnie. Dzisiaj, kiedy stawka jest zupełnie inna, pozycja klubu podobno też, a po meczach KPR GO, który formalnie Gwardią być nie może przecież, bo nie dokonał formalnego przejęcia historii poprzedniczki, przeczytać można 9 wpisów, z czego 3 od Radka. O czym to świadczy ?

  • Wojak Szwejk napisał/a komentarz do Decyduje się przyszłość Antoniego Łangowskiego. Reprezentant Polski może zmienić klub

    No tak... Radzio to ma już swoja historię zarówno na tym forum, jak i w Opolu. Ostatnio musiał wyemigrować do pracy w Holandii i nie wiadomo, czy mu zioło zaszkodziło, czy od schylania się po cebulki, miał jakiś ucisk na tkanki miękkie w czaszce i potem to eksponuje w swoich postach ;) Pozdrowienia dla Puław !

  • Wojak Szwejk napisał/a komentarz do Decyduje się przyszłość Antoniego Łangowskiego. Reprezentant Polski może zmienić klub

    Nie klasyfikuj wszystkich z Opola według tej samej miarki. Jest cały czas spora grupa kibiców skupiona wokół SKGO Wierna Brygada, która o tych patologiach w sporcie mówiła wiele razy głośno. Napisanych zostało co najmniej setka artykułów w tej sprawie, na różnych forach lokalnych i sportowych, na tym też. Nawet jeśli jest silna potrzeba publicznego dyskryminowania tej grupy, przez osoby zarządzające klubem KPR GO S.A., np. w postaci dyrektora sportowego - Tomasza Wróbla - wzorowego jakiewicza, wykreowanego przez Ratusz, to choćby tysiąc razy powtarzali, że mają rację, to nikt w Polsce już tym łgarzom nie wierzy. Szczytem obciachu jest być kibicem w skompromitowanym klubie, który nie jest w stanie odciąć się od afery związanej z przejęciem klubu, czy mając w gronie swoich kibiców osoby lżące reprezentantom Polski (jeden z tych asów nawet przez jakiś czas pełnił tam funkcję prezesa). Nie ma zatem się co dziwić takim sposobom rządzenia w klubach o korzeniach PiS-owskich, tym bardziej po nominacjach wielu "misiewiczów", czy tak jak ostatnio, jakiegoś krzykacza i oszusta, na wiceministra cyfryzacji. Ludzie rozumni wiedzą i widzą w którą stronę to wszystko idzie. Ta łatka od wielu zawodników też nigdy się nie odklei, choćby ich droga kariery sportowej zaprowadziła wielu na piedestały i co rusz zdobywali największe trofea. Bycie sportowcem, to nie tylko gra i sport, to też pewne wzorce i ideały, które mają krzewić w najmłodszym pokoleniu, które uznaje sportowców za wzór do naśladowania. A co pokazują ? A no to, jak być egoistą... Za chwilę, ta sama grupa ludzi zajmie się kolejnym wrogim przejęciem klubu hokejowego - Orlik Opole, na konta którego, kiedyś szły wypłaty dla zawodników poprzedniej Gwardii Opole, żeby uniknąć konfliktu z wierzycielami. Teraz zrobią to samo, ale w drugą stronę, bo ten manewr mają opracowany do perfekcji. Propagandowy ratuszowy portal Sportoweopole.pl, powiązany z MOSiR-em, już od jakiegoś czasu usuwa na koncie facebookowym niepochlebne komentarze w tej sprawie i blokuje użytkowników. Boją się krytyki i prawdy jak ognia, a wszystko to pod egidą władz miasta, które mają silne wpływy w każdym klubie i obiekcie sportowym Opola, dlatego ktoś się temu kiedyś bacznie przyjrzy... Na pewno tak to nie zostanie w "przestrzeni kosmicznej". Cierpliwie poczekamy jeszcze 9 miesięcy, skoro czekaliśmy prawie 3 lata. Niestety wśród PiS-iewiczów "wazeliniarzy", są również środowiska upadłych dziennikarzy, czy kibiców, którzy za obiecane korzyści, już dawno przehandlowali swoją obiektywność, moralność i rzetelność. Ich wpisy na stronach czy artykuły, czy też emitowane programy w TVPiS3, są pisane i reżyserowane pod dyktando ludzi w Ratuszu i MOSiR-ze. Nie mają absolutnie nic wspólnego z prawdą dziennikarską i faktami. Nikt nie pisze o długach spółki, czy zobowiązaniach, czy nie złożonych sprawozdaniach finansowych, albo o przeterminowanych bilansach, które do KRS-u wpływały z ponad rocznym poślizgiem... Mają dzięki temu dostęp do "pańskiego stołu", który nigdy wcześniej nie był tak suto nakryty jak teraz. Im jest wszystko jedno komu piszą, klakierują, klaszczą. Ważne by ktoś za to płacił. Nie wiedzą co to znaczy kręgosłup moralny, bo go albo nie mieli, albo został złamany. Dlatego z tym się zgodzę, że w Opolu, dawnym mieście mocno przesiąkniętym aparatczykami PZPR-wskimi, pewne przyzwyczajenia pozostały. Nie mają wstydu ci, co muszą czasami sobie spojrzeć w lustro, wiedząc, że robią coś wbrew sobie za garść srebrników. Co jak świat stary, jest dosyć powszechnym zjawiskiem, ale mi za to wstyd, stąd proszę, nie wrzucaj wszystkich z Opola, do tego samego wora. Są tutaj też normalni...

  • Wojak Szwejk napisał/a komentarz do Decyduje się przyszłość Antoniego Łangowskiego. Reprezentant Polski może zmienić klub

    Wygląda na to, że co niektórzy zawodnicy już czują pismo nosem, że po przegranych wyborach na jesień tego roku, PiS nie będzie rządził w kraju. Stąd zgodnie z logiką i konsekwencją poprzedników, nie będzie też prawdopodobnie na tym stołku ten sam prezes spółki miejskiej WiK (sponsor tytularny KPR), który jest przy okazji ojcem wiceministra sprawiedliwości, a ten miał istotny wpływ na dobór kadry w nowym upolitycznionym klubie (cała klika w opolskim ratuszu). A skoro kasy będzie mniej, to i zarobki niższe, a rodzinę trzeba utrzymać, mając małe dziecko... Skoro poziom sportowy będzie słabszy, to trzeba się zabezpieczyć zawczasu i wcale się temu nie dziwię, ale swoja drogą, "wybrańcy", którzy skumosili się z politycznym układem, zarobili sporą kasę, grając przez te trzy lata dobrze opłacane treningi w zreorganizowanej lidze. Mam tylko nadzieję, że ktoś za to rozliczy zarówno sterników w ZPRP i niektórych klubach, które na swojej przynależności PiS-owskiej ugrały dla siebie tłuściutkie posadki, opłacane przez podatników. Będzie co sprzątać i założę się, że kilka kancelarii prawno-księgowych solidnie zostaną zmotywowane, aby sporządzić solidny audyt, zanim te spółki postanowią pozbyć się dokumentacji.

  • Wojak Szwejk lubi Komentarz

    Dziwne ze Ci pseudoznawcy z Opola tutaj na forum sa tacy wyszczekani. Ja bym sie spalił ze wstydu gdyby klub ktoremu kibicuje odwalił taką maniane. Coż sa ludzie i ludziska.

  • Wojak Szwejk lubi Komentarz

    Jak można grać od 4 lat w klubie istniejącym 2,5 roku?

  • Wojak Szwejk lubi Komentarz

    Wy tam w Opolu splaciliscie Rumniaka i innych chłopaków??? Takiego przekrętu to dawno w tej lidze nie było jaki się odbył w Opolu i zabawne że wtracacie się w puławskie tematy mając za uszami dużo więcej. Płacz to powinien być w Opolu ale w 2 czy 3 lidze po tym co wasz klub odstawil. I nie pisz co Azoty powinny a czego nie bo wieje aż tutaj hipokryzja.

  • Wojak Szwejk lubi Komentarz

    https://m.sportowefakt...zawodnikow

    Zabawne że oni w ogóle coś wytykaja innym.

  • Wojak Szwejk napisał/a komentarz do Kontrowersje po meczu w Puławach. Zawodnicy Chrobrego mieli zostać zwyzywani z trybun

    Bzdura do kwadratu ! Jak dobrze pamiętasz, w Opolu też był wśród miejscowych kibiców jeden as, co zwyzywał reprezentantów Polski - Przemka Krajewskiego (wtedy grającego w Puławach), na meczu ligowym w Komprachcicach, gdzie Gwardia (poprzednia, ta prawdziwa) grała gościnnie i jakiś czas później oficjalnie na swojej facebookowej tablicy obraził inwektywami od matołów itp. Marka Daćko (wtedy gracza Górnika), za jego grę w reprezentacji. Nie przeszkadzało to wybrać tego "troglodytę" na prezesa nowego stowarzyszenia Nasza Gwardia, który to jednak niedawno abdykował ze stanowiska, bo chyba jednak rola go przerosła. No i na koniec, skoro ciupiesz koledze z Puław, że jak się tam sponsor "wysypie", to będą szorować dół tabeli (nieładnie tak życzyć komuś źle), to wyobraź sobie, że jak się władza zmieni i prezesem WiK-u czyli miejskiej spółki wodociągowej w Opolu (głównego sponsora KPR GO S.A., nie mylić z Gwardią), nie będzie już tatuś Patryka Jakiego, to znikną tak wielkie dofinansowania, bo już są głosy na mieście, przy okazji wyborów, że dywidenda powinna iść na inne cele, aniżeli dobrze opłacane pensje w prywatnym klubie. Wizerunkowo wielka klapa, bo Zarząd Klubu oraz zarząd stowarzyszenia i klubu kibica NG w jednym, ani razu nie przeprosił za te zachowania swojego "podopiecznego", który się bardzo szybko odnalazł jako lider, w tej ogólnie przyjętej #dobrej_zmianie. Mało tego, ten "kibic" utrzymuje doskonałe relacje z kapitanem KPR-u i trenerem Kuptelem, którzy poniekąd "firmują" takie zachowania i nigdy się od tego nie odcięli, nie zdementowali, nie zganili, ani nie skomentowali w formie krytycznej. Swego czasu, publicznie spijali sobie "miód z dzióbków" i uczestniczyli we wspólnych imprezach (jak wynika z korespondencji publikowanej na Facebooku - sic! )... Można nawet odnieść przykre wrażenie, że takie zachowania respektują i je nawet akceptują. Skoro zatem oni się nie kwapili, żeby przeprosić Przemka, ja osobiście przy okazji spaceru w dniu meczu, widząc wchodzącą do hotelu drużynę, gdzie nocowali, podszedłem tak po "ludzku" wraz małżonką przeprosić za tego barana, który okazał się być zwykłym chamem. Jako członek SKGO Wierna Brygada, miałem moralny obowiązek to uczynić, co też zrobiłem w obecności całej drużyny, kapitana oraz sztabu szkoleniowego i miało to miejsce w Hotelu Mercure w Opolu, przy okazji meczu ligowego (wtedy odbywał się już przy Kowalskiej). Są na to dowody i zdjęcia z tego wydarzenia, można sprawdzić na facebookowej stronie Wierna Brygada Stowarzyszenie Kibiców Gwardii Opole. Nie chciałem, aby Opole kojarzyło się jakiemukolwiek zawodnikowi czy kibicom przyjezdnym, jako miasto chamstwa i buractwa. Dlatego nie szkaluj ludzi z innych ośrodków piłki ręcznej, bo każda ekipa ma "swoje za uszami", dlatego nawet jeśli byłaby to prawda, że kibice z Puław posunęli się o krok za daleko, to nie komentuj tego, tylko najpierw zajmij się sprzątaniem własnego ogródka, jak sugerują ci adwersarze w kilku postach. To po pierwsze. Po drugie, jak pamiętam byliśmy w Puławach i kibice z Puław byli też wielokrotnie w Opolu. Ani razu nie było złamania "reguł" obowiązujących w kulturalnym dopingu. Przed meczem, po meczu i na przerwach, były rozmowy, czy normalne relacje. Nigdy w negatywnym odniesieniu. Czasami były wymiany szalików, czasami prośby o rezerwację biletów. Nigdy nie było wrogich relacji. Jedynym miastem, które jest poza jakąkolwiek "skalą", to kibolstwo z dawnego Kipera, które niestety odziedziczył Piotrkowianin, a jak sobie przypominam mecze sprzed 3-4 lat, ci zamiast zrobić dobre widowisko na trybunach, bo przyjechaliśmy tam w 100 osób dwukrotnie, postanowili się "ponapinać" i pokazać cały repertuar prymitywnego dopingu oraz swoje wychudzone klaty, a w przerwie meczu zerwać kilka szalików kibicom Gwardii, którzy poszli do klubowego pubu po piwko. Niektórzy wzrostem przypominający Jarka Naczelnika, postanowili udowodnić, że w Piotrkowie mieszka co najmniej trzech przyszłych następców Usaina Bolta, bo z prędkością światła uciekli z "łupem", a przez cały mecz ich doping dokładnie przypominał ten ze stadionowych sektorów w przypadku meczów z kategorii "podwyższonego ryzyka" i ten temat był poruszany na tym forum wielokrotnie. Na koniec odpalili świeczki do tortów i było "piro" jak na dobry mecz piłkarski przystało, w efekcie czego zadymili cała halę (no comments). Dla jasności, ta ekipa NIGDY nie wyjechała poza Piotrków, nigdy nie przyjechali z "rewizytą" do Opola, bo cwaniacy tylko na swoim terenie. Tym związek, a także zarząd klubu powinien się zająć, choć wydaje mi się, że być może już sobie nawet z tym poradził, bo rok temu zawitała zupełnie inna grupa kibiców Piotrkowianina kierowana przez dziewczyny. Może taka zmiana nieco ociepliła wizerunek i wyeliminowała chamstwo na trybunach ? Oby... Ostatni temat, to kwestia kibiców Chrobrego... No co do naszej wizyty w Głogowie, kiedy pojechaliśmy w 45 głów, wtedy kiedy wygraliśmy mecz jedną bramką po rzucie Lasonia (za niesportowy faul na Knopie), my musieliśmy też wychodzić bocznym wyjściem w eskorcie policji i ochrony, bo napięcie wyczuwało się już od wejścia na trybuny, a festiwal agresji rozpoczęła w stosunku do kibiców Gwardii najpierw ochrona, potem wielu kibiców z przyległych sektorów, wysyłało stosowne "komunikaty słowne" w stronę kibiców z Opola, jak się dowiedzieli, że też kibicujemy Odrze (dla niezorientowanych Odra i Chrobry mają krótko mówiąc "kosę"). Jedynie co można powiedzieć kulturalnego o ekipie z Głogowa, to o pozytywnie zakręconych i jeżdżących po całej Polsce bębniarzach, którzy podeszli po meczu i pogratulowali zwycięstwa. Zawsze w Opolu byli przyjęci z szacunkiem i bez "napinki". Dlatego, żeby zakończyć tę jałowa dyskusję, faktycznie trzeba byłoby sobie zadać pytanie, czy teraz przy okazji przegranego meczu, ktoś z Głogowa nie robi z "igły widły" ? Poza tym zawsze wszystko działa w dwie strony. Przysłowie stare jak świat: "Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie"... Nie przypominam sobie, abyśmy wtedy byli gdziekolwiek źle przyjęci na halach innych drużyn. Szacunek dla Kielc za fajny gest (przynieśli płyny dla skromnego acz głośnego młyna), były wspólne piwka z Kibicami Kwidzyna, długie rozmowy w kibicami Stali Mielec. O dobrych relacjach z kibicami z Zabrza nie muszę pisać (choć wiadomo, że na linii Górnik Zabrze - Odra Opola nie zawsze są przyjazne stosunki). Nie wspomnę już, że nigdy nikomu włos nie spadł z głowy, kiedy były wyjazdy do Wrocławia na Śląsk (w słusznej ekipie tam pojechaliśmy) i do Legnicy, a z tymi ośrodkami (jak się zwykło mówić powszechnie), Opolanie mają kolokwialnie mówiąc "na pieńku". W Przemyślu, Piekarach, Chrzanowie, Tarnowie, Ostrowie Wlkp. czy Grodkowie, oprócz przygód z policją, nie spotkały nas żadne przykrości.W Kaliszu na jednym meczu opanowaliśmy absolutnie halę, a parkiet i trybuny były nasze. Dzisiaj można się od Kaliszan uczyć dopingu... Oni jako jedyni w tej chwili w Polsce, pokazują co to znaczy DOSKONAŁA PRACA na linii KIBICE-ZAWODNICY-SZTAB TRENERSKI-ZARZĄD KLUBU-MIASTO-POZOSTAŁE EKIPY. Tym się właśnie powinna różnić i najczęściej się różni, zorganizowana oprawa i sposób kibicowania na trybunach stadionowych, OD TYCH NA HALI, gdzie przychodzą w większości rodzice z dziećmi. Między innymi po to, żeby uczyć i zaszczepiać u najmłodszych sposób kulturalnego dopingu, z poszanowaniem zawodników innych drużyn oraz kibiców, którzy mając swoją pasję, przemierzają za swoją ulubioną drużyną wiele kilometrów, ale na pewno nie po to, żeby się w przerwie lać po mordzie, czy biegać za skradzionym szalikiem. Pozdrowienia dla wszystkich normalnych kibiców i kiboli, szanujących ZASADY !

  • Wojak Szwejk lubi Komentarz

    A o co innego mogło mi chodzić? Tylko o konsekwencję i rzetelność w przekazie informacji.

  • Wojak Szwejk lubi Komentarz

    Klub powstał w 2016 roku w wyniki przekrętu stulecia, więc nie widzę potrzeby, aby redaktorzy kłamali w sprawie jego historii. Czy kiedyś doczekamy czasów, w których zostanie napisana prawda o historii aktualnego klubie z Opola? Przecież jest ona patrząc obiektywnie pasmem sukcesów: założenie klubu i od razu dostanie dzikiej karty, później ćwierćfinał, teraz półfinał. To na prawdę dobre wyniki jak na klub istniejący dwa lata. Po co zmieniać historię? Już wielokrotnie pisano o tym, nie tylko na tej stronie, a redaktorzy dalej uparcie chcą zmieniać historię klubu. Obecny zarząd pod groźbą skierowania sprawy do sądu odciął się od tego co było wcześniej. Dlaczego nie ma w tym konsekwencji?

  • Wojak Szwejk lubi Komentarz

    Jak długo jeszcze redaktorzy będą przeczyć sami sobie? Po co dwa lata temu pisaliście/kopiowaliście, że powstał nowy klub nie mający nic wspólnego z poprzednim? Jaki powrót Gwardii na podium po latach? Największym sukcesem klubu założonego w 2016 roku było VI miejsce w Superlidze, więc jak mają wrócić na podium? Kłamstwo powtórzone 100 razy nie stanie się prawdą. Zacznijcie być rzetelni i obiektywni.

  • Wojak Szwejk lubi Komentarz

    Niech oddadza kase zalegla wtedy beda sobie mogli kapac sie w sukcesach a na razie to jest przyklad szemranych interesow na styku biznesu i polityki i cala Polska o tym wie

  • Wojak Szwejk lubi Komentarz

    O nawet juz nawet zarzad sie wypowiada?

  • Wojak Szwejk lubi Komentarz

    Dobre :). Coś w stylu... przeszliśmy długą drogę, od 1 ligi do półfinału MP, ale to nie my awansowaliśmy ;)

  • Wojak Szwejk lubi Komentarz

    nooo.... Gwardia Opole w Lidze Mistrzów... to dopiero byłby obciach! Taki mecz z PSG albo Wardarem :D Coś jak Vive z Azotami II Puławy :D

  • Wojak Szwejk lubi Komentarz

    Chyba od 2 ligi, powinieneś napisać. Tak, jak musi zacząć każdy nowy klub.

  • Wojak Szwejk lubi Komentarz

    P...nie a nie odrodzenie Liton trafnie to ujął!

  • Wojak Szwejk lubi Komentarz

    Panie redaktorze trzymajmy się faktów. Obecny klub Gwardia Opole powstał w 2016 roku. Nie ma nic wspólnego z zadłużeniami poprzedniego klubu. Gdyby obecny klub musiał spłacić zadłużenie poprzedniego to tak różowo by nie było. Inne kluby w naszej lidze podjęły się wyzwania i spłaciły lub spłacają długi. W Opolu wystawiono goły tyłek byłym zawodnikom i teraz zbierają tego żniwo w postaci dobrych wyników. Jeżeli ucieczka od spłaty zobowiązań jest nazywana "poukładaniem spraw organizacyjnych" to gratuluję dobrego poczucia humoru. Gwardia Opole podobno wykupiła dziką kartę na grę w lidze, choć nowo powstałe kluby nie mogły się o nią starać w myśl regulaminu. To był największy przekręt ostatnich lat w polskim sporcie, a nie sukces. Chyba, że dla Pana redaktora oszukanie zawodników jest sukcesem. To, że teraz mają wyniki jakie mają jest tylko i wyłącznie zasługą oszukania byłych zawodników i szemranego dostania dzikiej karty.

  • Wojak Szwejk lubi Komentarz

    Jak klub powstały w 2016 roku może mieć pierwszy półfinał od 1964 roku? Czyżby jednak obecna Gwardia była kontynuatorem poprzedniej? Jeżeli tak to wypadałoby oddać pieniądze zawodnikom za rok 2015. Jaka najmłodsza ekipa? Gwardia to doświadczeni zawodnicy z młodymi skrzydłami i ławką nie wąchającą za długo parkietu. Takie są fakty. Rozumiem radość po wielkim sukcesie, ale po co zaklinać rzeczywistość?

  • Wojak Szwejk napisał/a komentarz do PGNiG Superliga: Górnik pod powierzchnią. Gwardia w półfinale!

    Dokładnie jak piszesz kolego, ale tego jest znacznie więcej. Prasa przestała się tym na pewnym etapie interesować, bo w ocenie wielu zainteresowanych sprawą, powstał "układ", którego nie chcieli ruszać, bo macki tego były za wysoko. Byli zawodnicy (min. Wojtek Trojanowski i Sebastian Rumniak) założyli nawet specjalną stronę na FB, opisującą patologię w tym klubie i to, jak zostali jawnie oszukani przez nowy zarząd i co Im obiecywano. Podobnie grający "stranieri" - Rok Simić, Nikola Kedzo, Emir Taletović, Nenad Zeljić, czy Vlado Bozić, którym nie zapłacono zaległych pensji, tak samo jak jeszcze wielu innym. Redaktora, co o tym wcześniej pisał w GW i odkrywał karty, pisząc prawdę, to Go zwolnili, a redakcję sportową w dodatku opolskim chyba zahibernowali, dlatego teraz musi pisać dla NTO, czyli konkurencyjnej gazety, z której nota bene pochodzi obecny prezes KPR GO S.A., będący tam z resztą tak samo dziennikarzem sportowym. Jak sądzisz, jest szansa na krytykę, czy choćby odrobinę prawdy, bez obawy o utratę stanowiska pracy ? A gdzie rzetelność dziennikarska ? Miastem i w mediach rządzi PiS-owski mainstream i tak długo jak to się nie zmieni, prawda nie wyjdzie na wierzch. Trudno dokopać się do dokumentów finansowych, bo do kwietnia nie było ich w KRS-ie. Dlatego tak istotnym jest parcie na wynik, żeby zamazać niechlubną historię, żeby ludzie przestali już o tym gadać, bo tylko sukces sportowy, może dać ewentualną satysfakcję tym, którzy uważali, że przejęcie klubu nie było może i do końca w porządku, ale jak mają za tym iść wyniki, to się na to zgodzą i tak mówi też spora grupa ludzi, która co przykre, nie zna chyba pojęcia "przyzwoitość". Niestety wielu zawodników wyjechało z Opola zwyczajnie oszukanych, a tego jako "starzy" kibice Gwardii nigdy nie zaakceptowaliśmy i nie zaakceptujemy, bo taka sytuacja mogła mieć przecież miejsce w każdym klubie w Polsce. W Twoim też. Nowa ekipa ma na to... wiadomo co... Im nawet nie przeszkadza lżenie przez prezesa stowarzyszenia "nowych" kibiców, na reprezentantów Polski.Nikt tam oficjalnie tego nie potępił. Taka oto świecka tradycja w Opolu się narodziła i nowa jakość na trybunach w nowej hali. Jednak jak to się mówi zwyczajowo przy takich sytuacjach: "karma powraca".

  • Wojak Szwejk napisał/a komentarz do PGNiG Superliga: Górnik pod powierzchnią. Gwardia w półfinale!

    Niestety Panie Wiesławie nie ma pan racji. Proszę zasięgnąć rzetelnych informacji u źródła. To nie jest trudne, wystarczy poszukać zapisów w KRS-ie oraz umowę spółki. Spółka która obecnie gra w SL, dostała dziką kartę. Poprzednia spółka ta, która utrzymała ekstraklasę w sezonie 2015/2016, prawowity beneficjent do nazwy, herbu i historii pod nazwą KS GWARDIA OPOLE, została przez miasto "wyautowana", ale nadal istnieje, choć formalnie nie ma zawodników, ani nie ogłosiła bankructwa, bo są w tej chwili procesy o nazwę i historię, którą to nowa spółka wytrychem prawnym próbuje przejąć cały inwentarz, ale zapłacić już za to nie chce, ani pokryć długów poprzedniczki, za zaległości w wypłatach dla byłych zawodników, których tak samo się pozbyli. Niech pan wyłączy reżimowe media opolskie i nie wprowadza w błąd opinii publicznej. Mnie straszą procesami za pisanie prawdy od dwóch lat. Żaden pozew jeszcze nie wpłynął. Polityczny klub sportowy jest niestety smutnym faktem dla wielu prawdziwych kibiców "dawnej Gwardii", klubu biednego ale uczciwego. Wystarczy, że wejdziecie sobie poczytać prawdę, jak to wygląda z perspektywy opolskich kibiców, po więcej szczegółów zapraszam na niecenzurowaną facebookową stronę Wiernej Brygady - Stowarzyszenia Kibiców Gwardii Opole. Ci co zaraz będą hejtować nad moim komentarzem, to wynajęty przez PiS-owski zarząd KPR-u szwadron trolli. Nie przejmować się tym, my do tego już przywykliśmy. Prym w tym wiedzie niejaki pan Tomasz Wróbel - dyrektor sportowy klubu i radny miejski z Opola, obrażający kibiców Gwardii na swoim profilu FB. Poczytajcie sobie w sieci, kto jest prezesem WiK-u w Opolu, który jest obecnie sponsorem KPR GO S.A. - bo tak sie spółka nazywa obecnie, a nazwa Gwardia Opole była przez Stowarzyszenie Gwardia Opole bezpłatnie przez rok wypożyczona, tak samo jak strna FP i strona internetowa, która została zamknięta, ale domena jest dalej w posiadaniu starej spółki. Dlatego kolega ma rację, tu nie ma mowy o tym, żeby twierdzić, że klub po 1964 ponownie awansuje do półfinału. Tego klubu zwyczajnie nie było. Połączcie w całość fakty. Włączcie myślenie, to nie boli. Zaraz będą głosy, że byłem w zarządzie (starej Gwardii) i dopuściłem się defraudacji 2 milionów, jak nie czterech (przez niecały miesiąc) i dlatego Gwardia zbankrutowała. Podobnie jak w wielu innych dziedzinach, tak i ta sfera życia została zawładnięta i upolityczniona przez PiS. Panie Wiesławie dla ułatwienia KRS 0000623627 - nowa spółka, z datą kiedy powstał nowy klub, grający dzisiaj na parkietach SL, ale wyraźnie odcinający się od poprzedniczki, a tu KRS stowarzyszenia 0000520375, który jest beneficjentem nazwy i tradycji oraz starej spółki - 0000562342, która powinna być kontynuatorką gry w SL, bo sportowo utrzymał przecież SL, w przeciwieństwie do niektórych klubów, które gdyby nie "reforma" rozgrywek, powinny grać w I lidze,a tak było losowanie z "łapanki" i niejasne kryteria przyznawania licencji. Życzę owocnej lektury. Dla jasności. Aspekt sportowy mnie w tej dyskusji nie interesuje. Z szacunku dla siebie i wielu poczciwych kibiców z Opola. Meczu nie oglądałem, nie interesuje mnie na ten moment ta dziedzina życia. Winien jestem jednak wyjaśnienie tym, którzy wypisują bzdury na forum i zakrzywiają z jakiegoś powodu rzeczywistość, tak jak miłośnicy teorii smoleńskiej. Pozdrowienia dla normalnych !

  • Wojak Szwejk lubi Komentarz

    Tarcijonas, Malcher, Dementjev, Zadura, Jankowski, Łangowski, Mokrzki to rzeczywiście młodzi zawodnicy. Poza Dementievem reszta stanowi o sile zespołu i jest jego liderami. To, że zespół jest uzupełniony młodymi zawodnikami, którzy niewiele grają nie powoduje, że w Opolu stawia się na młodzież. Niech w pierwszej siódemce będzie 4 młodych zawodników, którzy stanowią o sile zespołu to wtedy będzie można tak powiedzieć. Na ten moment wózek ciągną doświadczeni + Mauer. Porównanie do Wybrzeża, które rzeczywiście gra młodymi zawodnikami jest trochę nie na miejscu, bo w Wybrzeżu nie mają starych ligowych wyjadaczy jak Malcher, Tarcijonas, czy Zadura, którzy robią różnicę na boisku. Trochę obiektywizmu. Gwardia nie gra młodzieżą, tylko ta młodzież uzupełnia bardzo dobrych ligowców, którzy ciągną ten wózek. Nie umniejszam sukcesu opolan (nie wiem dlaczego piszesz Opolan), bo jak miałbym to zrobić? Walczyli na parkiecie o swoje, okazali się lepsi w dwumeczu i grają w półfinale. Chodzi mi wyłącznie o przekoloryzowanie tego sukcesu. Przeanalizuj na spokojnie statystyki tych młodych na tle tych doświadczony i zobaczysz, czy jednak tak stawia się na młodych. Pisałeś o tym, że to najmłodsza ekipa, a jednak jest inaczej.

  • Wojak Szwejk lubi Komentarz

    Jakie przeobrażenie klubu? Przecież w 2016 roku powstał nowy klub nie mający nic wspólnego z poprzednim. Tak przedstawiały to władze klubu i nawet groziły, że pisanie o Gwardii w kontekście poprzedniego klubu będzie karane. Po co zakłamujesz rzeczywistość?
    https://sportowefakty....-superligi
    http://opole.wyborcza.pl/opole/1 ,35086,20801292,co-sie-stalo-z-nasza-gwardia-jak-powstal-nowy-klub-w-opolu.html?disableRedirects=true (usuń spację po 1, bo nie da się wkleić całości)
    Miłej lektury. Szkoda, że nie znasz historii klubu, któremu kibicujesz.

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.