użytkownik usunięty - lubi

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Niby o Lublinie.
    Ważna jest reklama narodowego... Każdy pretekst jest dobry.

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Producent odpadów? Ty człowieku się dobrze czujesz?

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Ostafa pisze ciągle co mu ślina na język przyniesie, nie dbając o firmy, kluby itp.

    Producent odpadów i maszyn

    - tak kuluar napisał o Falubaz S.A. S.K.A.
    Rozumiem, że z dziennikarskiego punktu widzenia (o ile pana Ostafińskiego można nazwać dziennikarzem) szukamy sensacji, ale nierzetelne informacje? Panie Darku - ogarnij się.
    A Falubaz niech się boi, był taki klub ...- Apator ...

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Pan Wojciech Ogonowski chciał się wykazać i coś napisać. Gdyby to przeczytała moja nauczycielka, jako wypracowanie, to byłaby dwója a gdyby mojego syna to - pała!!!
    Bez ładu i składu, nawet nie wiem o co chodzi. Co mają krzesełka do GP w Warszawie?

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    bo tam też są krzesełka...ha, ha

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Po prostu postawimy na murawie autobus jakim przyjadą do Lublina :))))

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Dziękujemy Tomku za dostęp do wywiadu Tomka Dryły z Grzesiem.
    Grzesiu Tobie życzę tego co dr Konaszczuk, mieszkający ze wspaniałą rodziną w Gorzowie. Dorotko możesz być dumna ze swojego męża, a teraz dodatkowo za poczucie humoru..
    Kibicom z Lublina życzę zwycięstw drużyny.

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Oostafinski producent odpadów

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Co zostanie?? 15k kibiców...i co zrobisz??

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Z tlumoka walizki nie zrobisz :)))

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Greg, pogodę masz super , widoki piękne - chce Ci się wracać do Europy? Zastanów się

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Oj luzu to w Lesznie nie ma na pewno. Jest presja walki o złoto.

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Nerwy nic nie pomogą. Nie przybędzie od tego wartych wzięcia zawodników na rynku a i Zengota od nerwów Kępy nagle nie ozdrowieje. Sami twierdzicie, że nawet Greg nic nam nie da, to po co go brać? Jest inny ktoś na rynku, kto zmieniłby diametralnie sytuację? Nie. To po co się dodatkowo denerwować??

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    beeeee beeeee beeeee :}}}}

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    ,,W Motorze wkradł się niepokój", ,,że u niego wkradł się niepokój" - ja pitolę co za odważna składnia. Ostaf i jego ludzie. Podpowiadam ,,W szeregi Motoru wkradł......."

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Tak serio, to Wam koledzy z Torunia trochę współczuję. To nie jest kwestia sezonu czy dwóch. Wasz klub od wielu lat idzie w dół głównie przez brak wychowanków. Gdzie się podziały czasy, kiedy mieliście w jednym sezonie Sawinę, Krzyżaniaka, Jagusia, Kuczwalskiego... otóż akurat takie zestawienie było w latach 1992-1993, bo w 1994 Sawina zmienił klub.. ale już w 1995 wszedł Robert Kościecha, 2 lata później Mariusz Puszakowski i Tomek Chrzanowski, nieco później Karol Ząbik... ale przez wiele dobrych dla Was lat skład był budowany w oparciu o wychowanków.. a potem coś się zepsuło.. nie wiem na ile jest to kwestia braku chętnych do uprawiania sportu, a na ile złe podejście zawodników/zarządu/trenera, ale fakt jest taki, że z klubu słynącego ze szkolenia weszliście w tryb kupowania, a żaden rozsądny prezes nie sprzeda diamentu. My Wam sprzedaliśmy Daniela, bo po prostu nie mieścił się w składzie. Mimo, że był IMPJ ! Teraz Rusiecki dał wolną rękę Trofimowowi, bo prawdopodobnie nie miałby szans na jazdę. Skąd się bierze taka ogromna rozbieżność w szkoleniu juniorów? Tymczasem zamiast szkolić, kupujecie najstarszego seniora w ekstralidze jako Polaka, chociaż Polakiem nie jest.. budujecie skład w oparciu o zawodników, którzy nie czują żadnego przywiązania do klubu (poza być może Chrisem). Wiem, że łatwo wyrażać osądy, ale w mojej ocenie bardzo złą robotę robi u Was.. no wiecie kto... ładnie się uśmiecha.. zagada.. zamydli oczy.. przynajmniej właścicielowi.. a na właściciela chyba nie ma co narzekać, bo to on łoży kasę, żeby się dostać tam, gdzie prawo nie sięga.. Właściciela bardziej obchodzi tu i teraz niż jakieś plany (jak każdego polityka), a cwaniak idealnie się wpisuje w takie myślenie i wie, jak nawiązać nić porozumienia.... Wróćcie Toruniu na dobrą ścieżkę :)

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Zadam Ci proste pytanie. Czy około 2 miliony złotych to Kępa ma sobie z fontanny na litewskim wyjąć, czy sam sfinansujesz kontrakt Grega? Do niedawna był problem zeby taka kwote na cały roczny budżet uzbierać, a teraz się niektórym wydaje, ze taką kasą to sobie w klubie ściany tapetują. Zengota, Trofimov, Michelsen, Lambert, Jonsson, Lamparty i Łaguta za drobne nie jeżdżą. Ja 100 razy bardziej wole spaść w obecnym składzie, ale z czystą kartą finansową, niż utrzymać się i za rok drżeć o licencję, bo się okaże, ze wirtualne kontrakty podpisaliśmy.

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    Owszem można. Są zatem rozwiązania tego problemu;) Teraz tylko wystarczy odpowiedzieć sobie na za#ebiście ważne pytanie. Czy chcesz wstawać na 6 do pracy czy być poetą i jeździć na mecze?;)

  • użytkownik usunięty lubi Komentarz

    W sumie z tej strony patrząc to masz rację. Nawet nie pomyślałem... ale jeżeli o mnie chodzi to po prostu ta tradycja i przyzwyczajenie, niedziela, lany poniedziałek, widzę Pana Andrzeja aka Tomka przystępującego do komunii św. a za kilka godzin zapie#dalającego od bandy do krawężnika..... poza tym pora na żużel jest w niedzielę aby nie kolidowało z innymi ligami ròżnych dyscyplin. I po trzecie primo ultimo - drażni mnie wpływ pieniędzy z telewizji a zarazem ich dyktatura. Czy ta najlepsza liga na świecie jest aż tak biedna aby podlegać Majewskiemu i partnerom? Czy ta liga obecnie to tylko ich twór? Dobre pytanie, co?!