Przejrzałem na oczy

autor: mfpisze | 2013-02-09, 17:56 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
To musiało się chyba kiedyś stać. Ostatnie informację na temat ustawiania spotkań uświadomiły mi, że wiele osób było oszukiwanych. Nie tylko traciły pieniądze, ale również czas, który potrzebny jest naszej pracy, zainteresowaniom. Lecz najważniejsze, potrzebny jest przede wszystkim naszym bliskim. Mowa oczywiście o zakładach bukmacherskich. Refleksja, jakaś myśl w człowieku której następstwem jest decyzja, musi dojrzeć. Tak jak wino potrzebuję czasu, żeby dojrzeć. Tak do pewnych decyzji też musimy dojrzeć.

Od małych lat pociągał mnie sport. Jednym dzieciom mama czytała bajki, a mnie przykrywała kocem kiedy zasypiałem przy szumie telewizora. Szum oczywiście niósł się z trybun. W nocy oglądałem Copa America. Lata później zacząłem obstawiać. Nigdy nie straciłem dużych sum pieniędzy, ale znałem takich co byli w długach i martwili się o przyszłość. Znałem się na sporcie, jednak traciłem coś cenniejszego, czas. Jak każdy niebezpieczny nałóg, zakłady bukmacherskie pochłaniają czas, ogrom czasu. Wiele testowałem, wiele analizowałem, nawet doradzałem. Ludzie byli pazerni. Chcieli się wzbogacić małym kosztem. Myśleli, że u bukmachera można nagle wygrać dużą sumę pieniędzy. To nie Duży Lotek. Nie rozumieli matematyki, podstawowych praw.

I po latach, gdy miłość do sportu pozostaję. Ale zauważam wiele piękniejsze sfery życia niż tabele, łamigłówki czy też przeszukiwanie setek informacji. Nagle musiałem z czegoś zrezygnować. Przestało sprawiać mi to frajdę. Wybór, piszesz o sporcie i realizujesz się w jakiś swój wymarzony sposób albo spędzasz czas na analizie która raz daję zyski, raz straty. A ty będziesz nadal siwieć w bądź co bądź młodym wieku. Uwolnić się wreszcie od tego. Nadal się fascynować sportem, ale bez tego ryzyka, które sam sobie człowiek ustala.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Mossad

He he bukmacherke mozna porownac do jazdy pociagami towarowymi. To jest adrenalina,czasem lepsze niz sex. Jak nie bierzemy pozyczek w banku na buki to juz nie jest zle. Tego nie wyliczysz matematycznie,szkoda czasu,trzeba miec nosa.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Może i masz rację. Ale ograniczam to ostatnio. Nie ciągnie mnie aż tak do tego. Tylko żal mi czasu przez to straconego.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Mossad

Nie oszukuj sie jak grales to i bedziesz gral. Nie ma ryzyka nie ma zabawy.Oczywiscie nie da sie zyc z bukmacherki [moze jednostki ] ale adrenalina jest silniejsza,tego potrzebujemy. Dobrze wiemy ze sa przekrety,byly i beda,to trzeba wkalkulowac w ta zabawe. Latwo powiedziec,ale trzeba wystrzegac sie malych kursow. I najlepiej grac u bukow naziemnych,wieksza kontrola kasy i chlodniejsza glowa. Pozdro .

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.