Lechia ma potencjał, lecz...

autor: mfpisze | 2013-05-25, 16:34 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Już bardzo dawno nic nie pisałem. Zabierałem się do tego już po meczu z Ruchem. Chłonę po dzisiejszym, otworzyłem nawet okno. Całą rundę zastanawiałem się, czemu Lechia traci frajersko punkty. O ile dziś punkt z dobrze ustawionym Bełchatowem jest sukcesem to w wielu meczach tego sezonu Lechia przegrywała wygrany mecz. Od meczu z Ruchem mam wrażenie, że wiem jakie błędy popełnia sztab szkoleniowy.

Pierwszą rzeczą jest krycie indywidualne. Takie krycie może być powierzone zawodnikom szybkim lub silnym. A obrońcy tacy jak Bąk i Brożek, nie dość że nie wracają na czas, są spóźnieni to jeszcze w wielu sytuacjach ogrywani jak dziecko. W szalonym meczu zakończonym 4-4, 2 bramki zawalił ten drugi i prawidłowo nie gra już w podstawowej jedenastce. Ten pierwszy sprokurował karnego z Widzewem i dziś spóźnił się przy bramce dla Bełchatowa. O ile Krzysiu Bąk to stoper i jego zadania są typowo defensywne. Po prostu może nie mieć formy. O tyle Piotr Brożek powinien rozstać się z Lechią po sezonie. Wchodząc jako boczny obrońca w pole karne rywala nie daję nic w tej rundzie i nie daję pewności wracając się. Dziś super w pierwszej połowie zagrał Oualembo i aż dziwię się... Czemu tak mało dostaję szans w pierwszym składzie. Dopóki miał siły urywał się, dobrze dośrodkowywał i walczył siłowo z piłkarzami GKS-u.

Linia obrony w podstawowym składzie powinna wyglądać Deleu - Bieniuk - Madera - Oualembo (na zmiany Bąk i Janicki)

Idąc dalej trzeba urozmaicić grę, nie grać tylko taktyką na jednego napastnika. Boczni obrońcy jak Deleu i Oualembo mogą się skutecznie podłączać i wracać na pozycję. Ale to zadanie powinno też spoczywać na skrzydłowych. Taktyka na mecz powinna brzmieć 4-4-2 lub 4-4-1-1. Dziś Duda był niewidoczny, ale doznał lekkiego urazu w tygodniu, nie trenując większość czasu. W meczu z Ruchem, gdy w drużynie Lechii w polu karnym było dwóch rosłych napastników (Rasiak - Duda) w ostatnich 10 minutach sunął atak za atakiem. 5-6 sytuacji stuprocentowych, dało 2 gole i remis który wydawał się przed zmianami nierealny. Wszyscy krytykowali Dudę i Rasiaka za marnowanie sytuacji. Pamiętajcie jednak, że napastnik sam w polu karnym musi dostać piłkę na nos, a kryję go 2-3 obrońców. Działa element psychologiczny. Duda jako młody piłkarz nie wygrywa pojedynków z obrońcami przez 30min. Jest zniechęcony, osamotniony w polu karnym i nagle dostaję piłkę sam na sam. Marnuję ją. Grając w duecie z Rasiakiem, jeden bierze na siebie obrońców drugi ma czystą pozycję, lub jednego obrońcę do ogrania. We dwóch będą wykazywać większy spokój. Zwłaszcza że po bokach operują Ricardinho z Deleu oraz Buzała z Oualembo.

Wprowadzanie młodych zawodników w trakcie meczu jest dobrym uzupełnieniem. Frankowski umię rozruszać grę, Kugiel też przetrzyma piłkę. Pietrowski wyrasta na lidera środka pola. I każdy mecz bez niego w tej rundzie jest dla Lechii dużym osłabieniem.

Trochę pretensji można mieć do Buchalika, że często nie ryzykuję piąstkując, nie wychodząc do dośrodkowań tylko stoi na linii, ale on niestety przez kontuzję kolegów nie ma teraz konkurencji

Skład którym Lechia powinna grać

Buchalik
Deleu - Bieniuk - Madera (Janicki, Bąk) - Oualembo (Janicki)
Ricardinho (Wiśniewski) - Surma (Machaj) - Pietrowski - Buzała (Frankowski, Kugiel)
Duda - Rasiak

Proporcje muszą być zachowane między obroną, a atakiem. A nie wrzucanie piłki na jednego zawodnika w polu karnym. Pamiętając o szczelnej obronie, bo od niej zawsze zaczyna się gra.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.