Piast Gliwice wyeliminuje z Ligi Mistrzów BATE Borysów?

autor: fakty sportowe | 2019-07-17, 08:30 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Rewanżowy mecz I rundy eliminacji Ligi Mistrzów pomiędzy mistrzem Polski a mistrzem Białorusi zapowiada się niezwykle ciekawie. W Borysowie padł remis 1:1 i w Gliwicach zapowiada się niezwykle ciekawy mecz.
Przed pierwszym meczem zdecydowanym faworytem było BATE Borysów. Drużyna z Białorusi od lat świetnie radzi sobie w europejskich pucharach. Grała już w fazie grupowej Ligi Mistrzów i w fazie pucharowej Ligi Europy. W poprzednim sezonie rywalizowała z angielskimi potentatami – Arsenalem i Chelsea. Poza tym skład BATE w porównaniu do poprzednich rozgrywek prawie się nie zmienił, a Białorusini są w trakcie kolejnego sezonu.
Dlatego dobra gra Piasta w pierwszym, wyjazdowym meczu, mogła być zaskoczeniem. Mistrz Polski przeważał, dyktował warunki gry i częściej utrzymywał się przy piłce. Piast miał też więcej okazji strzeleckich, ale niestety raził skutecznością. Z kolei jeden błąd w defensywie kosztował ich utratę zwycięstwa.
Przed rewanżem o faworyta trudniej, ale szanse wydają się rozkładać po równo. Każdy z zespołów ma swoje atuty. Piast – zagra przed własną publicznością, w najmocniejszym składzie i do awansu wystarczy im nawet remis 0:0. BATE – już wie czego się spodziewać po przeciwniku, a w przeszłości wielokrotnie nie wygrywało pierwszego meczu, sprawę awansu rozstrzygając w rewanżu. W Piaście Gliwice spodziewają się w środowy wieczór trudnej przeprawy w eliminacjach Ligi Mistrzów.
Przegrany przez Piasta Superpuchar Polski z Lechią Gdańsk (1:3) pokazywał, że nie ma się co przywiązywać do statystyk i jeśli dany stadion uważany jest za twierdze, to w każdej chwili może przestać nim być. Porażka przy Okrzei była bolesna zarówno dla kibiców, jak i piłkarzy, ale w środę trybuny znów mają swoim dopingiem ponieść drużynę trenera Waldemara Fornalika. W weekend rozeszły się ostatnie wejściówki, a obecnie fani poszukują chętnych na odsprzedanie biletów. Zmobilizowali się kibice, podobnie jest z piłkarzami, którzy chcą wymazać z pamięci sobotnią porażkę z Lechią. Fani gorącym dopingiem chcą ponieść mistrzów Polski do II rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Czy piłkarze dadzą radę? Przekonamy się już w środową noc!
Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.