Lechia o podium, Arka o spokój. Piłkarska walka w Ekstraklasie

autor: fakty sportowe | 2019-08-20, 11:43 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Pierwsze kolejki piłkarskiego sezonu 2019/20 jeszcze do końca nie dadzą nam odpowiedzi, jaki to będzie sezon dla klubów z Trójmiasta, ale patrząc na ostatnie lata i analizując ruchy transferowe można przewidzieć, jaki potencjał tkwi w Arce i Lechii.
Lechia i Arka w sezonie 2019/20 piłkarskiej Ekstraklasy
Poprzednie sezony piłkarskiej Ekstraklasy pokazują pewien trend i niejako określają naturalne cele Arki i Lechii. Gdynianie jeszcze cztery lata temu grali jedynie na zapleczu Ekstraklasy. Gdańszczanie z kolei, wyłączając jeden sezon, regularnie osiągają pierwszą piątkę, ale do ostatniego sezonu nie potrafili zająć miejsca na podium.
Liga Europy co rok?
Lechia od lat budowana jest sporymi nakładami finansowymi jeśli nie w kwotach transferów, to w wysokościach pensji piłkarzy. Odważna polityka transferowa przynosi jednak oczekiwane rezultaty, bo 4 z 5 ostatnich sezonów Lechia kończyła na co najmniej piątym miejscu. „Wybrykiem natury” wydaje się sezon 2017/18, gdy gdańszczanom długo groził spadek. Co ciekawe w tym samym sezonie o mały włos z ligi spadłby Piast Gliwice – aktualny piłkarski mistrz Polski. Poprzednie rozgrywki były już zdecydowanie bardziej udane dla Lechii, która zdobyła Puchar Polski i zagwarantowała sobie udział w eliminacjach Ligi Europy. Sukces rozbudził apetyty i dodał pewności siebie. Nowy sezon piłkarskiej Ekstraklasy Lechia rozpoczęła od zdobycia Superpucharu Polski. Teraz głównym celem jest dołączenie do ligowej czołówki i walka o najwyższe miejsca w tabeli. – Jesteśmy mocniejsi niż przed rokiem i chcemy poprawić wynik z poprzedniego sezonu. Skupiamy się jednak na kolejnych zadaniach – mówili piłkarze Lechii po wygraniu Superpuchar Polski z Piastem w Gliwicach 3:1.
Szybkie transfery Lechii
Gdański klub po udanym sezonie postawił na błyskawiczne wzmocnienia. Letnie okno transferowe w Ekstraklasie jeszcze oficjalnie nie było otwarte, a Lechia już mogła pochwalić się podpisaniem kontraktów przez nowych zawodników. Do drużyny trenera Piotra Stokowca powrócili Mario Maloca i Sławomir Peszko. Umowę podpisali Żarko Udovicić oraz Maciej Gajos. Kto jednak wie, może najlepszym transferem będzie w stu procentach zdrowy Rafał Wolski. Kreatywny pomocnik wyleczył kontuzję i w końcu chce pomóc Lechii. Klub z Gdańska ma więc wszystko, aby w tym sezonie odnieść sukces albo przynajmniej powtórzyć osiągnięcie z poprzedniego sezonu. Podobnie myślą bukmacherzy, co widać po kursach. Lechia Gdańsk jest drugim najwyżej ocenianym kandydatem do mistrzostwa Polski, a trzecim jeśli chodzi o miejsce w TOP 3 Ekstraklasy. Pytanie jedynie, ile czasu nowi zawodnicy będą potrzebować, aż wkomponują się w drużynę trenera Piotra Stokowca.
Grupa mistrzowska w sferze marzeń
Poprawić się chcą też w Gdyni, ale tam startują z innego pułapu i ten sezon może być dla nich bardzo trudny. Po trzech sezonach zaciętej walki o uniknięcie spadku z Ekstraklasy, marzeniem jest walka o coś więcej. W przypadku Arki „coś więcej” to przede wszystkim spokojne granie w dodatkowej fazie sezonu. Takim gwarantem na pewno byłoby miejsce w czołowej ósemce po 30. kolejkach, które gwarantowałoby miejsce w grupie mistrzowskiej. – Celem sportowym jest poprawa w stosunku do ubiegłego sezonu. Brzmi to lakonicznie, ale jest dwanaście możliwości poprawy. Element motywacyjny to nie jest krok minimalny, tylko gratyfikacja finansowa i bonusy są uzależnione od miejsca na koniec sezonu. Motywacją są pieniądze leżące za każde miejsce w tabeli od dwunastego wzwyż – oficjalnie poinformował przed sezonem Wojciech Pertkiewicz, prezes Arki. W realizacji tego celu mają pomóc letnie wzmocnienia, których w Arce nie brakowało. Z pewnością kibice i piłkarscy eksperci z ciekawością będą się przyglądali grze hiszpańskiego pomocnika Santiego Samamesa, Bośniaka Azera Busuladzicia, czy holenderskiego napastnika Fabiana Serrarensa. Początek sezonu nie był udany i gdynianie muszą zanotować poprawę, jeśli chcą uniknąć walki o pozostanie w Ekstraklasie.
Derbowa trauma Arki
Niezależnie jednak, jak sezon ułoży się dla Arki i Lechii, i tak zdecydowanie najbardziej emocjonującymi meczami będą oczywiście derby Trójmiasta. Pierwszy mecz odbędzie się w 12. kolejce (19-20.10) w Gdyni, a rewanż zaplanowano na 27. kolejkę (14-15.03.2020). Kibice Arki mają prawo liczyć na to, że w końcu przełamana zostanie derbowa niemoc w Ekstraklasie. W najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce rozegrano 13 derbowych meczów, z których Lechia wygrała aż 10, a 3 razy zanotowano remis. Faworytem będzie znów zespół z Gdańska, ale na szczęście piłka nożna jest nieprzewidywalna, a przez to dostarcza wielu emocji!
Miejsca Arki i Lechii w poprzednich sezonach Ekstraklasy
2018/19 – Arka 13., Lechia 3.
2017/18 – Arka 12., Lechia 13.
2016/17 – Arka 13., Lechia 4.
2015/16 – Arka w I lidze, Lechia 5.
2014/15 – Arka w I lidze, Lechia 5.
Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.