Odnosząc się do Zielińskiego we wczorajszym meczu z Izraelem i cóż z tego, że bawił się piłką, skoro nie dogrywał dobrych piłek do kolegów, a jego strzały były na poziomie juniora. Był cudownym dzieckiem, nadal nim jest i chyba tak pozostanie do końca swojej kariery. Nic dobrego nie wnosi do reprezentacji. W mojej ocenie był jednym z gorszych zawodników wczorajszego meczu, bo najgorszym był Frankowski...

autor: Edward Goscicki | 2019-11-17, 13:53 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.