• Mariusz Klimek

    Niestety wodka i prochy robia swoje.

  • Mariusz Klimek

    Sport to tylko biznes i ryzyko z nim zwiazane , to taki zdrowy styl zycia po ktorym trafia sie do KLINIK SPORTOWYCH albo sie umiera od dopingu. Jezeli ktos mi mowi ze jadac codziennie po 200 km na rowerze przez kilka dni dez dopingu jest mozliwe to poprostu jest debilem. Ilu sportowcow juz umarlo ale co tam KASA,KASA zycie malo wazne.