Romans żużla i piłki noznej w Fioletowej Górze - A gdzie tradycje?

autor: Patrykowski | 2018-01-23, 09:05 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Chciałbym opowiedzieć wam jak to z tym żużlem i piłką nożną jest w Zielonej Górze i o przekręcie jaki dziś dzieje się na oczach wszystkich i roli Macieja Murawskiego - zbawiciel, czy ktoś kto niszczył by przejąć klub. Zacznijmy od historii bo jak widzę ekspert Pan Krzystyniak nie ma pojęcia, że romans żużla z piłką nożną trwa już w Falubazie od Lat. https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/733502/jan-krzystyniak-na-pelnym-gazie-po-co-falubaz-rozmienia-sie-na-drobne-felieton

27 grudnia 1998 roku w Zielonej Górze został założony Uczniowski Klub Piłkarski. Latem 2012 roku UKP Zielona Góra wchłonął Lechię Zielona Góra po której przejął miejsce w III lidze i rozpoczął działalność sportową pod nazwą Stelmet UKP Zielona Góra. W sezonie 2012/2013 oraz 2014/2015 klub zagrał w Pucharze Polski na szczeblu centralnym odpadając w rundzie przedwstępnej, a w sezonie 2013/2014 zespół zagrał w II lidze gdzie zajął 16. miejsce i spadł do III ligi[2]. W 2010 roku z inicjatywy kibiców żużlowego Falubazu Zielona Góra powstał klub piłkarski KSF (skrót od KS Falubaz) Zielona Góra. W sezonie 2014/2015 drużyna zajęła pierwsze miejsce w lubuskiej IV lidze. W czerwcu 2015 roku doszło do fuzji UKP z KSF w celu wzmocnienia znaczenia piłki nożnej w Zielonej Górze, a powstały w ten sposób klub zgłoszony został do rozgrywek IV ligi lubuskiej w miejsce KSF, rezygnując tym samym z miejsca w III lidze po UKP. Zespół po fuzji przyjął nazwę Klub Sportowy Falubaz Zielona Góra i został objęty egidą żużlowego Falubazu - źródło Wikipedia

Jeszcze kilka słów o połączenia UKP z KS Falubaz, jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. UKP miał ogromne problemy finansowe, markę piłkarską i był liderem w kwestii szkolenia młodych piłkarzy z najlepiej rozbudowana szkółką piłkarską, która była mocno kojarzona w regionie, Falubaz marketing, kasę oraz swoja markę. Połączenie dwóch klubów było świetnym pomysłem marketingowym, gdyż do zielonych barw piłkarskich trafiła myszka miki i logo rozpoznawalne w całym regionie. Teraz czy to drużyna seniorów, juniorów i młodzików stała się częścią i Fabularzu i ta sama myszka miki na zielonych strojach i kewlarach zawodników budowała lokalny patriotyzm. I tu pojawia się po raz pierwszy Maciej Murawski, który miałby wspomóc projekt, jednak jak sam mówi „Nikt nie proponował mi pracy w tworzonym przedsięwzięciu przez UKP i KSF. Padło niezobowiązujące pytanie, czy pomogę. Oczywiście, Zielona Góra to moje miasto, pomogę, chociaż na brak zajęć nie narzekam."
http://www.zielonagora.sport.pl/sport-zielonagora/1,130887,18000552,Zielona_Gora_wreszcie_pilkarska__Twarz_Falubazu__Krew.html


30 kwietnia 2014 roku zostaje założona Akademia Piłkarska Macieja Morawskiego, która na swoich tak pięknie pisze o zasadach, etyce i wychowaniu w duchu sportu.

„Akademia piłkarska Macieja Murawskiego jest naszym autorskim projektem i ma na celu kompleksowe szkolenie młodych adeptów piłki nożnej. Wiadomym jest, że nie każdy z naszych podopiecznych będzie w przyszłości najlepszym piłkarzem na świecie, natomiast nadrzędnym celem jest to, aby każdy z nich prowadził zdrowy tryb życia, mógł rozwijać swoje umiejętności w różnych dyscyplinach sportowych oraz stał się dobrym człowiekiem.
My zaś jako kadra profesjonalnie zarządzająca tym projektem, jesteśmy po to by spełniać funkcję wychowawczą oraz dążyć w kierunku, który sobie obraliśmy. Również ważnym elementem szkolenia w naszej Akademii jest edukacja szkolna. Między innymi , żeby rozwijać się w tym zakresie będziemy prowadzić zajęcia także w języku niemieckim. Oczywiście dostosowując je do poziomu naszych podopiecznych. Mamy nadzieję, że w przyszłości nasi adepci nie tylko będą wspaniałymi sportowcami ale też będą wykazywać się wysoką kulturą osobistą i będą kształtować wysokie standardy etyczne i moralne.
Naszą misją jest stworzenie profesjonalnej Akademii współpracując z najlepszymi klubami w Polsce ,a także w Europie. W przyszłości chcielibyśmy stać się kuźnią talentów, które z naszej Akademii wypływały by do największych klubów. Promowanie nie tylko dobrych wzorców sportowych ale także społecznych. Stworzenie takich wartości jak wzajemny szacunek, szacunek do przeciwnika oraz godne reprezentowanie naszej Akademii.” – Piękne słowa zobaczymy później jak odnosiły się do tego co klub zrobił.
http://akademiamurawskiego.pl/onas/

Wracamy do KS Falubaz, klub od dawna borykał się z problemami finansowymi, jednak w dalszym ciągu byli liderem i największa szkółką piłkarska w Zielonej Górze ponad 600 dzieci. Problemy finansowe i te związane z zarządzaniem klubu odbiły się na rozliczaniu klubu z trenerami, brakiem sprzętu dla dzieci, co skoleji doprowadził do tego, że kilku trenerów zmieniło pracodawcę. Nic w tym dziwnego, każdy ma prawo zmienić zakład pracy, ale jeśli odchodzę z zakładu pracy i w teczce wynoszę 50 klientów byłej firmy to już nie jest to uczciwe. Trenerzy Ci przeszli do Akademii Piłkarskiej Macieja Murawskiego i bardzo aktywnie namawiano rodziców i dzieci aby przeszli razem z nimi. W taki sposób odeszło z klubu kilku trenerów i kilka grup. Tak więc podczas rozpoczynającego się nowego sezonu 2017/2018 w klubie KS Falubaz, najgorszym wrogiem stała się AP MM.

Pod koniec grudnia 2017 roku, rodzice dostali zaproszenie na zebranie w sprawie przyszłości klubu i jakież było zdziwienie części rodziców, gdy zostaliśmy poinformowanie, że szkolenie młodzieży zostaje przeniesione do AP MM w związku z kłopotami finansowymi klubu, drużyna seniorów przejadła składki młodzików. Następuje połączenie dwóch klubów. Dziwne to połączenie gdy wszystko poczynając od systemu szkolenia (porównując osiągnięcia sportowe obu klubów było to dość dziwne), a kończąc na fioletowych barwach i strojach zostaje AP MM z dopiskiem Falubaz i myszką miki – za prawa do nazwy i logo zazwyczaj płaci się grube pieniądze. Barwami Zielonej Góry ma stać się fiolet to jakiś absurd i zaklinanie rzeczywistości. Podczas rozmów i pytań od rodziców okazało się, że nie jest to żadne połączenie, tylko próba przejęcia całej spuścizny i tradycji UKP Zielona Góra i KS Falubaz do prywatnej szkółki Pana Morawskiego. Oczekiwano od rodziców rozwiązania umów z KS Falubaz pomijając okres wypowiedzenia 2 miesięcy i złożenia deklaracji przystąpienia do stowarzyszenia AP MM, pomijając zupełnie informację o przysługujących nam prawach do tego, że aby rozwiązać umowę w trybie natychmiastowym musimy wyrazić na to zgodę. Nikt w klubie nie porozmawiał wcześniej z rodzicami, nie zorganizował spotkania, tylko licząc na przejęcia jak najwięcej dzieci i młodzieży do AP MM wywierano presję do jak najszybszego podejmowania decyzji.

Nie lubię w życiu być do czegokolwiek zmuszany i gdy stawia się mnie pod ściana zawsze zrobię odwrotnie niż ode mnie się oczekuje, w myśl zasad i uczciwości. Gdyby klub KS Falubaz zorganizował spotkanie z rodzicami, opisał sytuacje w klubie i uczciwie przedstawił nam nasze prawa i możliwości nikt raczej nie robił by problemów, ale odnoszę wrażenie, że chodziło tutaj tylko o to aby jak najwięcej dzieci przeszło do nowej akademii a co z tym idzie dotacje z miasta i wyniki sportowe. Nie mogli zlikwidować klubu i tak rozwiązać wszystkie umowy, gdyż sezon trwa i są drużyny zgłoszone do rozgrywek w PZPN i robiąc to zostały by one przeniesione do najniższych klas rozgrywkowych w swoich kategoriach wiekowych.

Każdy ma jednak prawo do tego aby dać mu szansę i zmienić o nim zdanie, tak i ja mimo negatywnego nastawienia do AP MM postanowiłem aby poczekać aż to klub KS Falubaz sam ze mną rozwiąże umowę i w tym czasie zastanowię się co dalej z treningami dziecka, czy będzie mu się podobało, czy będzie chciał inny klub z Zielonej Góry, który ma zielone stroje i myszkę miki w swoich barwach. Jakież jednak było moje zdziwienie, gdy przekazałem stanowisko, że korzystam ze swoich praw i oczekuje rozwiązania umowy zgodnie z obowiązującymi zasadami, a wiceprezes AP MM poinformował, że w takiej sytuacji po zakończeniu umowy moje dziecko wcale nie musi być przyjęte do AP MM, gdy powiedziałem, że jest to zwykły szantaż, usłyszałem, że dla Pana wiceprezesa nie, tylko są to zasady jakie on ustala. To chyba, aż nadto pokazuje intencje działaczy AP MM i jak się to ma do zasad, i kształtowaniu zasad moralnych o jakich akademia pisze na swojej stronie…
A Wy jak Myślicie….

Wyniki sportowe i osiągnięcia AP Murawskiego za sezon 2015/2016 możemy zobaczyć tutaj
F1 Żak starszy - http://gwarekzabrze.eu/schedule/8582/9555/38068
E1 Orlik starszy - http://gwarekzabrze.eu/schedule/8573/9545/38006

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
fancio34

Witam . Skorzystam z zaproszenia na forum i jeżeli mogę to wtrące swoje trzy grosze . Ja osobiście uważam że łączenie piłki z żużlem to kiepski pomysł . Za moich czasów były Kolejarz , zryw , lechia w sumie trzy takie ośrodki które szkoliły piłkarzy , no może z tym szkoliły to przesada . W Zielonej Górze nigdy nie było dobrego szkolenia jeżeli chodzi o piłkę , mieliśmy drużynę na poziomie II ligi chyba najwyżej . Jeżeli chodzi o fuzje i ks falubaz to uważam że to czysty marketing . Trenerzy bo tak ich nazywamy często mają zrobione jakieś kursy a co do osobistych osiągnieć to najwyżej granie w klasie a albo b i marne pojęcie o szkoleniu i treningach . Tu bardziej chodzio o to iż klub bazował na tym że dzieciaki mają jak wypełnić lukę w tygodniu aby nie siedziały cały czas na tabletach i komputerach czy konsolach a nie o to by ich dzieci zostały piłkarzami a że produkt się sprzedaje i kasę się przy tym robi to czemu nie mieliby skorzystać na tym ci którzy tylko czekają na takie okazję . Nawet osoba Macieja Murawskiego nie wiele tu zmieni , bo jest on tylko marką reklamową choć jak dla mnie to mega słabą .

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
wojtaszek zg

Kiedyś zapisałem mojego syna do Falubaziaków, ale to było jeszcze w czasach, gdy od strony organizacyjnej nad wszystkim czuwał Reiss. Na szczęście wypisałem się stamtąd jeszcze przed podziałem. Wtedy każda głowa to było 100 zł miesięcznie i tyle. Właściwie wszyscy odwalali jedną wielką sztukę. I tak chyba zostało. Niestety, jeśli Falubaz za coś się zabiera, to wszędzie chodzi albo o pieniądze, albo o duże prawdopodobieństwo zarobienia pieniędzy. Oczywiście wszystko pod płaszczykiem dbania o sport i takich tam innych bzdur, na które łapią się kibice z trybuny K. Z tego co piszesz wynika, że składki rodziców poszły na ligowy zespół, czyli zwyczajnie zabrakło pieniędzy. To jest dokładnie ta sama sytuacja, którą mieliśmy z żużlem w 2015 roku, czyli doprowadzenie klubu do stanu upadłości i wykupienie akcji. Jeśli panowie biznesmeni "na poważnie" wchodzą w futbol, to znaczy, że żużel naprawdę się kończy. I taki jest mój wniosek.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.