Ritter - lubi

  • Ritter lubi Komentarz

    Szanowny Panie redaktorze skoro podrzucił Pan już w artykule tak bardzo niemówiąca kompletnie nic statystykę jak liczba zdobytych punktów, podrążę za Pana dalej i podam ciekawsze statystyki. Wyczytać z nich możemy, że o ile w ataku Szalpuk nie odstaje bardzo od reszty potencjalnych kadrowiczów (48,1542 %). Przykładowo: Śliwka - 48,7500 %, Kwolek - 49,1501 %, Halaba - 48,5714 %, Szerszeń - 48,4685 %, Semeniuk - 49,2105 %, Fornal - 45,6711 %.
    Jak widać choć różnica nie jest wielka, to w ataku wygrywa jedynie z Tomkiem Fornalem. Jednak ważniejsze jest, że przegrywa w tym elemencie z zawodnikami, którzy potencjalnie w reprezentacji mieli by robić bardziej za zawodników defensywnych jak Śliwka, czy Kwolek.

    Zaglądnięcie w statystykę przyjęcia w kontekście reprezentacji całkowicie już pokazuje, że jeżeli Szalpuk znowu pojedzie na wielką imprezę czyli Igrzyska kosztem wyżej wymienionych, a już tym bardziej Bednorza, to będzie to po prostu kompromitacja Heynena. Nawet jeżeli Leon z Kurkiem doprowadzą reprezentację do złotego medalu.

    Mianowicie Szalpuk w przyjęciu zajmuje obecnie 62 pozycję (sł. Sześćdziesiątą drugą ) na 65 klasyfikowanych zawodników z zabójczym przyjęciem pozytywnym na poziomie 37,71 %
    Dobra forma Skry w ostatnich tygodniach w najmniejszym stopniu opierała się na Szalpuku, a przede wszystkim na atakujących, szczególnie Petkovićiu, Persie na przyjęciu i świetnej formie środkowych.

  • Ritter lubi Komentarz

    Serce się raduje.Bednorz jest liderem potężnego klubu mając dookoła siebie Andersona , Zaytseva , Holta i Christensona.

  • Ritter lubi Komentarz

    Jeżeli Bartek Bednorz nie pojedzie do Tokio - a coś czuję, że tak będzie, bo belgijski uparciuch postawi na swoim - to turniej olimpijski skończymy na ćwierćfinale. Sam Leon nie wystarczy, aby zdobyć medal. Musi być ktoś taki jak Bartek, który potrafi poderwać do walki zespół w razie potrzeby, szczególnie w decydujacych meczach o medale.

  • Ritter lubi Komentarz

    Bednorz faktycznie jest chłopakiem z wielkimi ambicjami , widzę w nim tego co zastąpi Kubiaka , który w przyszłym roku zakończy zapewne reprezentacyjną karierę . Chłopak walczy na maksa i to mi się podoba , fantastyczny sezon jak na razie we Włoszech za nim . Na ten moment jest w najwyższej formie z naszych przyjmujących .

  • Ritter lubi Komentarz

    Nie wiem o co chodzi w Modenie ale jak kupią wszystkich co planują, to będą grać sami ze sobą. No chyba że na 14 osobowy skład chcą mieć 12 gwiazd. Ale to tak nie działa. Mają świetnego rozgrywającego, najlepszego przyjmującego w lidze (o dziwo to B.Bednorz a nie Leon (ten jest "dopiero" drugi). Wielką firmę Andersona na ataku. Na uzupełnieniu Zajceva, na środku Holta i świetnie zbilansowany skład (poza środkiem). Trener też sroce spod ogona nie wypadł. W mojej ocenie i Bruno i Ngapeth (ten to szczególnie - zachwaści każdą drużynę) - zbędny wydatek, ale to nie moja kieszeń. Tak sobie czekam, ile jeszcze lat minie zanim nasze ekipy nie zaczną skupować topowców, a jest ten czas bliski. Czego wszystkim naszym kibicom w tym nowym roku życzę :)

  • Ritter lubi Komentarz

    Dobry i emocjonujący mecz o miejsce w ósemce Super ligi i zarazem miejsce w Pucharze Włoch. Monza dominowała tylko w I secie. Największe emocje w IV i V secie. Bartek mimo zdobytych 27 pkt. może czuć pewien niedosyt. Na tle atakujacego po drugiej stronie 30-letniego kubańczyka Fernando Hernandeza wypadł jednak blado. Hernandez to prawdziwy killer, maszyna do zdobywania punktów, monstrum nie do zatrzymania. Praktycznie każdy atak skończony, nawet z bardzo trudnych piłek z 4 metra, można się załamać. To on jest przyczyna, że nie było 3:0 dla Monzy. Strach pomyśleć co by było, gdyby Kuba zmontowała skład ze wszystkich tzw. “ucieknierów”. Przy stanie 14:12 dla Monzy w V secie, w polu serwisowym pojawia się Hernandez. Trener Monzy natychmiast bierze czas, ale to nic nie pomaga, bo gość posyła takie 3 bomby, że jest piłka meczowa dla Padwy. Monza ostatecznie cudem wygrała i chwała jej za to, ale duży wkład w wygrana wnieśli wszyscy zawodnicy Monzy - i środkowi i przyjmujacy Louati oraz młody 22-letni Czech Dżaworonok i świetny rozgrywajacy Orduna. Ale mimo wszystko jestem pod wrażeniem gry kubańczyka Hernandeza.

  • Ritter lubi Komentarz

    @Ritter: Moim zdaniem Bieniek będzie grał w LM, wszędzie tam gdzie nie ma limitu obcokrajowców i w starciach ze słabszymi drużynami w Serie A (będzie wtedy można posadzić Simona) normalnie. Z całym szacunkiem, ale od Anzaniego to on na pewno jest lepszy

  • Ritter lubi Komentarz

    Mecz na szczycie Modena - Itas Trentino 3:1. Poziom meczu niebotyczny, r e w e l a c y j n y, jakby z innego świata! No ale cóż - w obydwu zespołach konstelacje gwiazd z USA, Serbii, Włoch i Francji. Z jednej strony Anderson, Holt, Christenson, Zaycev i nasz Bartek Bednorz, a z drugiej Aaron Russell, Kovacevic, Lisinac, Vettori, Giannelli, Żenia Grebiennikov. Fantastyczna gra z obydwu stron. Nieprawdopodobne bombardowanie serwisami, doskonałe przyjęcia, gwoździe w ataku, rewelacyjna gra w obronie, coś niebywałego, jakby z innego wymiaru, brak słów. Nasz Bartek 16 pkt.., z tego 6 asów serwisowych + przynajmniej jeszcze 2 prawie asy!!! Rewelacyjny, brawo, brawo, brawo! Bartek w otoczeniu gwiazd, sam jest już gwiazda całej ligi włoskiej, on potrafi pociagnać grę Modeny, świetny w każdym elemencie gry, fantastyczny gracz.

  • Ritter lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • Ritter lubi Komentarz

    Kasprzak to taka PRLowska mała małpka. Prawie wszyscy widzą jaki jest trener Nawrocki, ale ekipa "leśnych dziadków" trzyma jego stronę. Może pasowałoby pokazać, że ma się "jaja" i posłuchać głosów większości ludzi. Nawrocki do wymiany i tyle w temacie.

  • Ritter lubi Komentarz

    W Monzie to Kurek niema z kim grać ten klub prócz naszego rodaka niema ani jednego siatkarza na jakimś wysokim poziomie dającym szanse na walke o playoffy:) jak się utrzymają w Serie A1 to bedzie juz mega sukces ale jednak wszystko wskazuje ze bedzie to jeden jedyny sezon Kurka w tym klubie bo chyuba nie bedzie chciał kontynuowac przygody z tym klubem SerieA2

  • Ritter lubi Komentarz

    @Ritter: już lepiej troche

  • Ritter lubi Komentarz

    1. A jak pisałem po porażce Rosji że Słowenia jest dobrym zespołem to mnie zminusowali.
    2. Słowenia niczym mnie nie zaskoczyła , dokładnie takiej jej gry się spodziewałem. Niestety moje obawy się potwierdziły , to my nie przeciwstawiliśmy się gospodarzom.
    3.Jak zobaczyłem że mecz będzie sędziował Chorwat to przeleciało mi pogłowie "tak nie powinno być " I tyle na temat sędziowania bo my powinniśmy być na to odporni.
    4.Trener -pała za ugotowanie chłopaków emocjonalnie w 1 secie z czego nie podnieśli się właściwie do końca. Mam nadzieję że szybko nauczy się że emocje jakie on wprowadza w spornych sytuacjach swoim zachowaniem czasem mogą podziałać dobrze a właśnie czasem źle.
    5.Muzaj od początku meczu. Jego szybkie zejście tylko potwierdziło to co o nim myślę.
    Bartku Kurku szybko zdrowiej i wracaj bo leżymy i kwiczymy.
    6. A teraz jak cały domek z kart runął.
    Kapitanie -pała . Słoweńcy chyba wiedzieli w kogo serwować. Przyjęcia na poziomie tragicznym .Przez to brak środka choć nie tylko przez to( Nowakowski nie dostał ani jednej piłki !!!) ( Drzyzga -pała) Do tego brak prawego skrzydła . To do kogo ??? Na lewe do Leona . No ile można? 5 ostatnich piłek pierwszego seta szło do niego z czego 3 były niedokładne.
    Za chwile spowodujecie że Leon zostanie odsunięty bo wszyscy tylko na niego liczą aby zacząć grać swoje , zespołowo.
    I jeszcze wrócę do Kubiaka i trenera.
    Całe przygotowania podporządkowane zostały pod Kubiaka . Pisze to z bólem serca bo go lubię i dał nam kibicom wiele radości. Ale już nie mogą ciągle słuchać jego jęczenia na nadmiar meczy. Otóż dzięki temu że mamy szeroką i dobrą kadrę młodych chłopaków Kubiak był odciążany w tym sezonie. Myślę że również brak sparingów przed tymi mistrzostwami to on miał w tym swój udział a trener mu zaufał. Obaj oblaliście ten egzamin .Treningi nigdy nie zastąpią meczy.
    Trener od miesięcy szczyci się że możemy wystawić dwie drużyny a jak przychodzi co do czego uwiązał się jednych i jeszcze tłumaczy że sądził że doświadczenie spowoduje że chłopaki się obudzą. Kiedy w trzecim secie nam nie szło a dwa pierwsze wcale nie wyglądały dobrze wiedząc że przegrana w nim jeszcze nie przesądza o porażce w meczu można było spokojnie puścić zmienników w większym wymiarze niż 2 piłki . I albo by się sprawdzili albo nie . A tak nie zrobił nic co mogło spowodować odmianę w meczu.
    I na koniec . Wniosków po tym meczu będzie co niemiara , nie zmienia to faktu że będziemy z chłopakami i wygrywać i przegrywać razem mimo krytyki bo nikt nie może oczekiwać tylko samych zwycięstw . Nie ma się co obruszać i po męsku jak Konarski powiedział "zawiedliśmy" .My.

  • Ritter lubi Komentarz

    W 1/8 mieliśmy zagrać ze Słowacją zamiast z Hiszpanią, w 1/4 z Holandią zamiast z Niemcami, a w półfinale z Rosją zamiast ze Słowenią. Ciekawe, czy i w finale zamiast z Francją zagramy z Serbią lub Ukrainą :D.

  • Ritter lubi Komentarz

    Wierze w naszych chlpakow ale tez wiem z wlasnego doswiadczenia co moze zmienic doping kibicow

  • Ritter lubi Komentarz

    Oficjalnie jeden z najlepszych meczów jakie widziałem i na pewno najlepszy na jakim byłem. Mogło w końcówce być nawet 5-4. Kapitalny doping na trybunach. Na ten moment mecz sezonu w Ekstraklasie.

  • Ritter lubi Komentarz

    @Ritter: Słowacja nie jest gospodarzem ;-)

  • Ritter lubi Komentarz

    Bas van de Goor; a właściwie Sebastiaan Jacques Henri van de Goor (ur. 4 września 1971 w Oss[1]) – były holenderski siatkarz, reprezentant kraju, grający na pozycji środkowego. Mistrz olimpijski 1996. Mistrz Europy 1997. Karierę zawodniczą zdecydował się skończyć w 2009 r.

    W czasie kariery był nazywany Michaelem Jordanem siatkówki. W 2003 r. zdiagnozowano u niego cukrzycę typu 1. W 2006 r. założył fundację Bas van de Goor Fundation wspierającą dzieci z cukrzycą[2]. Jego bratem jest Mike van de Goor, również holenderski siatkarz[

  • Ritter lubi Komentarz

    Nie wiem, kto wpadł na taki idiotyczny pomysł pokazywania siatkówki z tylnej kamery (w transmisji, nie piszę o powtórkach)?! Już w ME kobiet to się działo...

  • Ritter lubi Komentarz

    Przetarcie na początek, dużo do poprawy, ale taka gra ma na razie być jeśli chcemy myśleć o kolejnych rundach tej imprezy i się w tym turnieju rozwijać. Mam uśmiech na ustach, bo naprawdę ten mecz przypominał mecz z Kubą z zeszłorocznego MŚ. Wygrać taki mecz z underdogiem, który nagle odpali to też sztuka. Powodzenia dla chłopaków