użytkownik usunął konto - lubi

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Mrozem ziemię otuliła zima,która już króluje.
    Czas na Świeta,najpiekniejsze,każde serce się raduje.
    Bo w rodzinnym ciepła gronie posród lampek choinkowych,
    rozweseli wnet każdego stos prezentów kolorowych.
    Zdrowych,spokojnych i radosnych
    Świąt oraz Szczęsliwego Nowego Roku 2015
    życzy Bachus...

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Oddała głos na PiS, a zapisali jej na PSL.:)

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    I dlatego użyłeś określeń: niech się nie wtrącają, niech nie zabierają głosu? Jak nie podoba się komuś ich opina, bo uznaje inne (doświadczone) autorytety, to niech jej nie słucha, ale nie odmawia nikomu prawa głosu..

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    No właśnie, nie wszystko wiemy tylko z własnego doświadczenia. I tu jest bezsens Twojego zarzutu, że jak ktoś czegoś sam nie doświadczył, to nie ma prawa o tym mówić.
    Ps. na żonę i matkę Twoich dzieci, też wybrałeś doświadczoną w tych dziedzinach dziewczynę, czyli rozwódkę, z dzieckiem? ;P

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Na tej samej zasadzie zabraniam Ci pisać, mówić a nawet myśleć o śmierci, bo nie masz o niej zielonego pojęcia, no chyba że jesteś zombi ;P

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Po przeczytaniu poszczególnych opinii w tej dyskusji można chyba zaryzykować wniosek, że żaden z dyskutantów nie jest w stanie udowodnić od jakiego momentu zaczyna się ludzkie życie. Bo czy od momentu poczęcia, albo dwunastego tygodnia, kiedy to płód zaczyna odczuwać ból i przypominać wyglądem istotę ludzką, a może dopiero od chwili narodzin? W mojej ocenie fakt ten powinien prowadzić do ochrony życia ludzkiego od najwcześniejszego hipotetycznie momentu, a więc poczęcia. Każdy zarodek ma prawo do stania się człowiekiem. Równocześnie bulwersuje mnie jednoznaczne potępianie osób, które zmagały się z problemem eutanazji swoich bliskich, albo wodogłowiem swoich dzieci i dylematem, czy wybrać aborcję nienarodzonego dziecka zamiast umierania niewinnego noworodka w mękach, nie wspominając o ofiarach gwałtu. Nie mam gotowej odpowiedzi na takie sytuacje i nie życzę nikomu, by musiał poznawać ją na własnym przykładzie. Choć stoję na stanowisku, że każdy człowiek ma prawo do życia. Bądźmy więc ludźmi i nie potępiajmy, nikogo. Tylko tyle i aż tyle.

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    No mózg ogólnie maleje kiedy się starzejemy. ;p
    Każdy wybiera taki sposób życia czy formy zabawy jakie mu odpowiadają i praktycznie wszystkie są czymś "okupione". W każdym razie ja nawet dobrowolnie mogę się zgodzić na przyswojenie mniejszej ilości wiedzy w trakcie mojego życia w zamian za wspomnienia i szczęście jakie dało mi wiele imprez.;)

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Komentarz usunięty przez użytkownika

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Na Uniwersytecie Wrocławskim zerwano wykład nie prof. Baumana, tylko agenta - informatora NKWD i Informacji Wojskowej majora Baumana.

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Witajcie , można słówko ? Trochę się obawiam , że jako katolik ergo homofob zostanę stolerowany na proch ale może mi ktoś wyjaśnić co to jest ta tolerancja co ma mieć tylko jeden kierunek , z prawa na lewo - w drugą stronę raczej nie . Podobno jest medialna inwazja " mocherów " więc mam pytanie -kto słyszał o przerwanym wykładzie prof . Baumanna ? Pewnie " parę " osób słyszało :P A o przerwanym wykładzie prof . Bortkiewicza kto słyszał ??? Pozdrowienia ode mnie , jestem dla " mocherów " " lemingiem " a dla " lemingów " " mocherem " :)))

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Nie potrzebny jest do tego cud, bo już pisałem, że są alternatywne metody radzenia sobie z bezpłodnością, zaczynając od adopcji, zastępcza matka itd.

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Oczywiście, ale to tak samo, jak porównywanie zabójstwa z premedytacją, do śmierci w lawinie. Efekt ten sam, ale przyczyny niewspółmierne..

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    To ja mam większe wymagania, wybieram powrót do raju i wieczne życie z Bogiem..;)

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Z kilku powstałych żyć, wybierają jedno, a reszta ginie. Są inne metody leczenia bezpłodności, ale o niech się nie mówi..

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    No widzisz? Wrażenie ważniejsze od faktów... i wszystko jasne :)

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Co tu dużo pisać. Po prostu. Brawo, Brawo, Brawo. Trzech polaków w czołowej 8. I znowu zadam pytnie. Co z tym torem?

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Wstyd?! Wstyd to robisz samemu sobie takimi komentarzami. Kowalczyk od roku 2009-2014 utrzymywała sie na topie. Mało ktorej zawodniczce w historii sie to udało, kazda miała słabsze okresy nawet Marit Bjoergen, która w latach 2007-2009 biegała jeszcze gorzej.
    Razi mnie i pewnie wiele innych osób brak szacunku dla Justyny Kowalczyk. Nalezy zacząć zdawac sobie sprawę, ze to najwybitniejszy polski zimowy sportowiec i jeden z najwybitniejszych w całej historii. Druga obok Ireny Szewińskiej polska sportsmenka wszechczasów!
    Inne zawodniczki marzą o jednym podium... Ona ma ich ponad 90.
    Inne marzą o jednym zwycięstwie... Ona ma ich ponad 30.
    Inne marzą o jednym medalu mistrzostw swiata... Ona ma ich 7.
    Inne marzą o jednym złocie MŚ... Ona ma ich 2.
    Inne marzą o medalu olimpijskim... Ona ma ich 5.
    Inne marzą o jednej kuli... Ona ma 4.
    Inne marzą o jednym wygranym Tourze... Ona dokonała tego 4 razy.
    Zadna inna zawodniczka na świecie nie zdobyła w karierze wszystkich możliwych trofeów jej sie to udało!

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    "Czasy, kiedy to państwo i władza jednego Narodu były władzą najwyższą przeminęły, wydaje się, bezpowrotnie. Ale czy to źle? " - no tak, to jest właśnie suwerenność w pojmowaniu kosmopolity. Takich "suwerenności" doświadczaliśmy ostatnio zbyt często - rozbiory, bratnia więź z ZSRR, a teraz przyłączenie do cesarstwa niemiecko-francuskiego (CNF) szumnie zwane UE..

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    To jest farsa. Zawsze, kiedy skacze pan Sclierenzauer, obniżają belki, dają mu wyższe noty. Owszem, skok był ponadprzeciętny, ładny, można było dać za niego 19,5, ale inne też były ładne i też można było za nie dać 19,5, a dawano od 18 do 19 punktów, w zależności od nazwiska. Ci wielcy sędziowie, którzy oceniają urok skoku, to, czasem ma wrażenie, zwykli przechodnie, których posadzono na stanowiskach jury, a oceny ich są wydawane zawsze na podstawie precedensu. Który z nich odważyłby się dać Włochowi, nieznanemu Czechowi czy innemu nieuznanemu zawodnikowi za dobry skok, niekrótki, ładny, z bardzo dobrym lądowaniem 18,5-19 pkt? Oczywiście, jeżeli byłaby to druga seria, a ten zawodnik byłby po niej wysoko w klasyfikacji, te szanse rosną. Jednakże w przypadku pierwszej serii, kiedy jest to zawodnik z numerem, dajmy na to 19., takich szans po prostu nie ma.
    Obniżenie belki panu Sclierenzauerowi "aż" o jeden stopień daje tyle, że odległość skoku jest ta sama, ale punkty są dodane, dlatego ośmielam się stwierdzić, iż wygrać dzisiejsze zawody powinien pan Fannemel.
    Jestem zadowolony z pierwszych skoków Polaków, zwłaszcza ze skoku pana Piotra Żyły, który mając jakieś 3 m/s w plecy oddał skok na odległość 127,5 metra. Konkurs został wypaczony przez warunki atmosferyczne, w szczególności mowa tu o zawodnikach z okolic środka listy startowej oraz o dwóch ostatnich zawodnikach, panach Kasaim i Ammanie. Japończykowi jeszcze udało się awansować i pokazać swą klasę, przeskakując z 28. miejsca na miejsce 12., jednakże Szwajcar nie miał nawet tej odrobiny szczęścia.
    Zawody nie był nudne, skądże. Szkoda jednak, że znów namieszał wiatr i rotowanie wysokością belki. Zabieg ten powinien być wykonywany w ostateczności i z rozumem. Tego oczywiście nie ma.

  • użytkownik usunął konto lubi Komentarz

    Arsenal bez punktów, Liverpool jeden.
    Miały te kluby zyskiwać na trudnym terminarzu Soton i dołączyć do walki o CL.
    Weryfikacja czasami bywa brutalna.
    Jednak trzeba przyznać, że tabela jest spłaszczona jak idzie o walkę o puchary.