Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • Mkwit napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Jan Kozietulski - historycznie, czlowiek legenda...Tutaj, na tym portalu - zwykle zero. Bo na 99% nie jest to prawdziwe imie i nazwisko. Zgooglujcie. Czlowiek z powaznymi problemami natury egzystencjonalnej. Typowy polski Janusz, zyjacy zapewne samotnie lub z Grazyna. Frustrat, zazdroszczacy Panu Pilkarzowi Roberowi Lewandowskiemu doslownie wszystkiego. Talentu, pieniedzy, pracy, szczescia, ladnej zony i byc moze rodziny. Nie mogacy scierpiec, ze zycie nie bylo tak samo laskawe dla niego. Te wszystkie tytuly i nagrode ktorych Pan Robert nie zdobyl a Janeczek wypomina - Janeczek zapewne wygral. Grajac na konsoli. Typ nie majacy chyba nic innego do roboty jak wylewanie swojego jadu na innych. Zadufany w sobie, przekonany o swojej nieskonczonej madrosci i inteligencji, wyrazanej czesto za pomoca frazy "Nadazasz, czy za szybko?". Niestety, sam dawno nie zdazyl i spoznil sie na spotkanie ze swym wlasnym mozgiem, a chyba tez i sercem. Zupelnie tego nieswiadomy, niestety...Czlowiek zapewne bardzo bardzo cierpiacy, przeklinajacy kazdy poranek, przez ktory musi ogladac szczescie innych jeszcze kolejny dzien...i kolejny...i kolejny...i kolejny...az do smutnego konca swojego zycia. Zycia, ktore najlepiej opisal komisarz "Ryba" podczas przemowy do "Waskiego" w pierwszej czesci "Killera".

  • Mkwit napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Jan Kozietulski - historycznie, czlowiek legenda...Tutaj, na tym portalu - zwykle zero. Bo na 99% nie jest to prawdziwe imie i nazwisko. Zgooglujcie. Czlowiek z powaznymi problemami natury egzystencjonalnej. Typowy polski Janusz, zyjacy zapewne samotnie lub z Grazyna. Frustrat, zazdroszczacy Panu Pilkarzowi Roberowi Lewandowskiemu doslownie wszystkiego. Talentu, pieniedzy, pracy, szczescia, ladnej zony i byc moze rodziny. Nie mogacy scierpiec, ze zycie nie bylo tak samo laskawe dla niego. Te wszystkie tytuly i nagrode ktorych Pan Robert nie zdobyl a Janeczek wypomina - Janeczek zapewne wygral. Grajac na konsoli. Typ nie majacy chyba nic innego do roboty jak wylewanie swojego jadu na innych. Zadufany w sobie, przekonany o swojej nieskonczonej madrosci i inteligencji, wyrazanej czesto za pomoca frazy "Nadazasz, czy za szybko?". Niestety, sam dawno nie zdazyl i spoznil sie na spotkanie ze swym wlasnym mozgiem, a chyba tez i sercem. Zupelnie tego nieswiadomy, niestety...Czlowiek zapewne bardzo bardzo cierpiacy, przeklinajacy kazdy poranek, przez ktory musi ogladac szczescie innych jeszcze kolejny dzien...i kolejny...i kolejny...i kolejny...az do smutnego konca swojego zycia. Zycia, ktore najlepiej opisal komisarz "Ryba" podczas przemowy do "Waskiego" w pierwszej czesci "Killera".

  • Mkwit napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Jan Kozietulski - historycznie, czlowiek legenda...Tutaj, na tym portalu - zwykle zero. Bo na 99% nie jest to prawdziwe imie i nazwisko. Zgooglujcie. Czlowiek z powaznymi problemami natury egzystencjonalnej. Typowy polski Janusz, zyjacy zapewne samotnie lub z Grazyna. Frustrat, zazdroszczacy Panu Pilkarzowi Roberowi Lewandowskiemu doslownie wszystkiego. Talentu, pieniedzy, pracy, szczescia, ladnej zony i byc moze rodziny. Nie mogacy scierpiec, ze zycie nie bylo tak samo laskawe dla niego. Te wszystkie tytuly i nagrode ktorych Pan Robert nie zdobyl a Janeczek wypomina - Janeczek zapewne wygral. Grajac na konsoli. Typ nie majacy chyba nic innego do roboty jak wylewanie swojego jadu na innych. Zadufany w sobie, przekonany o swojej nieskonczonej madrosci i inteligencji, wyrazanej czesto za pomoca frazy "Nadazasz, czy za szybko?". Niestety, sam dawno nie zdazyl i spoznil sie na spotkanie ze swym wlasnym mozgiem, a chyba tez i sercem. Zupelnie tego nieswiadomy, niestety...Czlowiek zapewne bardzo bardzo cierpiacy, przeklinajacy kazdy poranek, przez ktory musi ogladac szczescie innych jeszcze kolejny dzien...i kolejny...i kolejny...i kolejny...az do smutnego konca swojego zycia. Zycia, ktore najlepiej opisal komisarz "Ryba" podczas przemowy do "Waskiego" w pierwszej czesci "Killera".

  • Mkwit napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Jan Kozietulski - historycznie, czlowiek legenda...Tutaj, na tym portalu - zwykle zero. Bo na 99% nie jest to prawdziwe imie i nazwisko. Zgooglujcie. Czlowiek z powaznymi problemami natury egzystencjonalnej. Typowy polski Janusz, zyjacy zapewne samotnie lub z Grazyna. Frustrat, zazdroszczacy Panu Pilkarzowi Roberowi Lewandowskiemu doslownie wszystkiego. Talentu, pieniedzy, pracy, szczescia, ladnej zony i byc moze rodziny. Nie mogacy scierpiec, ze zycie nie bylo tak samo laskawe dla niego. Te wszystkie tytuly i nagrode ktorych Pan Robert nie zdobyl a Janeczek wypomina - Janeczek zapewne wygral. Grajac na konsoli. Typ nie majacy chyba nic innego do roboty jak wylewanie swojego jadu na innych. Zadufany w sobie, przekonany o swojej nieskonczonej madrosci i inteligencji, wyrazanej czesto za pomoca frazy "Nadazasz, czy za szybko?". Niestety, sam dawno nie zdazyl i spoznil sie na spotkanie ze swym wlasnym mozgiem, a chyba tez i sercem. Zupelnie tego nieswiadomy, niestety...Czlowiek zapewne bardzo bardzo cierpiacy, przeklinajacy kazdy poranek, przez ktory musi ogladac szczescie innych jeszcze kolejny dzien...i kolejny...i kolejny...i kolejny...az do smutnego konca swojego zycia. Zycia, ktore najlepiej opisal komisarz "Ryba" podczas przemowy do "Waskiego" w pierwszej czesci "Killera".

  • Mkwit napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Jan Kozietulski - historycznie, czlowiek legenda...Tutaj, na tym portalu - zwykle zero. Bo na 99% nie jest to prawdziwe imie i nazwisko. Zgooglujcie. Czlowiek z powaznymi problemami natury egzystencjonalnej. Typowy polski Janusz, zyjacy zapewne samotnie lub z Grazyna. Frustrat, zazdroszczacy Panu Pilkarzowi Roberowi Lewandowskiemu doslownie wszystkiego. Talentu, pieniedzy, pracy, szczescia, ladnej zony i byc moze rodziny. Nie mogacy scierpiec, ze zycie nie bylo tak samo laskawe dla niego. Te wszystkie tytuly i nagrode ktorych Pan Robert nie zdobyl a Janeczek wypomina - Janeczek zapewne wygral. Grajac na konsoli. Typ nie majacy chyba nic innego do roboty jak wylewanie swojego jadu na innych. Zadufany w sobie, przekonany o swojej nieskonczonej madrosci i inteligencji, wyrazanej czesto za pomoca frazy "Nadazasz, czy za szybko?". Niestety, sam dawno nie zdazyl i spoznil sie na spotkanie ze swym wlasnym mozgiem, a chyba tez i sercem. Zupelnie tego nieswiadomy, niestety...Czlowiek zapewne bardzo bardzo cierpiacy, przeklinajacy kazdy poranek, przez ktory musi ogladac szczescie innych jeszcze kolejny dzien...i kolejny...i kolejny...i kolejny...az do smutnego konca swojego zycia. Zycia, ktore najlepiej opisal komisarz "Ryba" podczas przemowy do "Waskiego" w pierwszej czesci "Killera".

  • Mkwit napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Jan Kozietulski - historycznie, czlowiek legenda...Tutaj, na tym portalu - zwykle zero. Bo na 99% nie jest to prawdziwe imie i nazwisko. Zgooglujcie. Czlowiek z powaznymi problemami natury egzystencjonalnej. Typowy polski Janusz, zyjacy zapewne samotnie lub z Grazyna. Frustrat, zazdroszczacy Panu Pilkarzowi Roberowi Lewandowskiemu doslownie wszystkiego. Talentu, pieniedzy, pracy, szczescia, ladnej zony i byc moze rodziny. Nie mogacy scierpiec, ze zycie nie bylo tak samo laskawe dla niego. Te wszystkie tytuly i nagrode ktorych Pan Robert nie zdobyl a Janeczek wypomina - Janeczek zapewne wygral. Grajac na konsoli. Typ nie majacy chyba nic innego do roboty jak wylewanie swojego jadu na innych. Zadufany w sobie, przekonany o swojej nieskonczonej madrosci i inteligencji, wyrazanej czesto za pomoca frazy "Nadazasz, czy za szybko?". Niestety, sam dawno nie zdazyl i spoznil sie na spotkanie ze swym wlasnym mozgiem, a chyba tez i sercem. Zupelnie tego nieswiadomy, niestety...Czlowiek zapewne bardzo bardzo cierpiacy, przeklinajacy kazdy poranek, przez ktory musi ogladac szczescie innych jeszcze kolejny dzien...i kolejny...i kolejny...i kolejny...az do smutnego konca swojego zycia. Zycia, ktore najlepiej opisal komisarz "Ryba" podczas przemowy do "Waskiego" w pierwszej czesci "Killera".

  • Mkwit napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Jan Kozietulski - historycznie, czlowiek legenda...Tutaj, na tym portalu - zwykle zero. Bo na 99% nie jest to prawdziwe imie i nazwisko. Zgooglujcie. Czlowiek z powaznymi problemami natury egzystencjonalnej. Typowy polski Janusz, zyjacy zapewne samotnie lub z Grazyna. Frustrat, zazdroszczacy Panu Pilkarzowi Roberowi Lewandowskiemu doslownie wszystkiego. Talentu, pieniedzy, pracy, szczescia, ladnej zony i byc moze rodziny. Nie mogacy scierpiec, ze zycie nie bylo tak samo laskawe dla niego. Te wszystkie tytuly i nagrode ktorych Pan Robert nie zdobyl a Janeczek wypomina - Janeczek zapewne wygral. Grajac na konsoli. Typ nie majacy chyba nic innego do roboty jak wylewanie swojego jadu na innych. Zadufany w sobie, przekonany o swojej nieskonczonej madrosci i inteligencji, wyrazanej czesto za pomoca frazy "Nadazasz, czy za szybko?". Niestety, sam dawno nie zdazyl i spoznil sie na spotkanie ze swym wlasnym mozgiem, a chyba tez i sercem. Zupelnie tego nieswiadomy, niestety...Czlowiek zapewne bardzo bardzo cierpiacy, przeklinajacy kazdy poranek, przez ktory musi ogladac szczescie innych jeszcze kolejny dzien...i kolejny...i kolejny...i kolejny...az do smutnego konca swojego zycia. Zycia, ktore najlepiej opisal komisarz "Ryba" podczas przemowy do "Waskiego" w pierwszej czesci "Killera".

  • Mkwit napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Jan Kozietulski - historycznie, czlowiek legenda...Tutaj, na tym portalu - zwykle zero. Bo na 99% nie jest to prawdziwe imie i nazwisko. Zgooglujcie. Czlowiek z powaznymi problemami natury egzystencjonalnej. Typowy polski Janusz, zyjacy zapewne samotnie lub z Grazyna. Frustrat, zazdroszczacy Panu Pilkarzowi Roberowi Lewandowskiemu doslownie wszystkiego. Talentu, pieniedzy, pracy, szczescia, ladnej zony i byc moze rodziny. Nie mogacy scierpiec, ze zycie nie bylo tak samo laskawe dla niego. Te wszystkie tytuly i nagrode ktorych Pan Robert nie zdobyl a Janeczek wypomina - Janeczek zapewne wygral. Grajac na konsoli. Typ nie majacy chyba nic innego do roboty jak wylewanie swojego jadu na innych. Zadufany w sobie, przekonany o swojej nieskonczonej madrosci i inteligencji, wyrazanej czesto za pomoca frazy "Nadazasz, czy za szybko?". Niestety, sam dawno nie zdazyl i spoznil sie na spotkanie ze swym wlasnym mozgiem, a chyba tez i sercem. Zupelnie tego nieswiadomy, niestety...Czlowiek zapewne bardzo bardzo cierpiacy, przeklinajacy kazdy poranek, przez ktory musi ogladac szczescie innych jeszcze kolejny dzien...i kolejny...i kolejny...i kolejny...az do smutnego konca swojego zycia. Zycia, ktore najlepiej opisal komisarz "Ryba" podczas przemowy do "Waskiego" w pierwszej czesci "Killera".

  • Mkwit napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Jan Kozietulski - historycznie, czlowiek legenda...Tutaj, na tym portalu - zwykle zero. Bo na 99% nie jest to prawdziwe imie i nazwisko. Zgooglujcie. Czlowiek z powaznymi problemami natury egzystencjonalnej. Typowy polski Janusz, zyjacy zapewne samotnie lub z Grazyna. Frustrat, zazdroszczacy Panu Pilkarzowi Roberowi Lewandowskiemu doslownie wszystkiego. Talentu, pieniedzy, pracy, szczescia, ladnej zony i byc moze rodziny. Nie mogacy scierpiec, ze zycie nie bylo tak samo laskawe dla niego. Te wszystkie tytuly i nagrode ktorych Pan Robert nie zdobyl a Janeczek wypomina - Janeczek zapewne wygral. Grajac na konsoli. Typ nie majacy chyba nic innego do roboty jak wylewanie swojego jadu na innych. Zadufany w sobie, przekonany o swojej nieskonczonej madrosci i inteligencji, wyrazanej czesto za pomoca frazy "Nadazasz, czy za szybko?". Niestety, sam dawno nie zdazyl i spoznil sie na spotkanie ze swym wlasnym mozgiem, a chyba tez i sercem. Zupelnie tego nieswiadomy, niestety...Czlowiek zapewne bardzo bardzo cierpiacy, przeklinajacy kazdy poranek, przez ktory musi ogladac szczescie innych jeszcze kolejny dzien...i kolejny...i kolejny...i kolejny...az do smutnego konca swojego zycia. Zycia, ktore najlepiej opisal komisarz "Ryba" podczas przemowy do "Waskiego" w pierwszej czesci "Killera".

  • Mkwit napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Jan Kozietulski - historycznie, czlowiek legenda...Tutaj, na tym portalu - zwykle zero. Bo na 99% nie jest to prawdziwe imie i nazwisko. Zgooglujcie. Czlowiek z powaznymi problemami natury egzystencjonalnej. Typowy polski Janusz, zyjacy zapewne samotnie lub z Grazyna. Frustrat, zazdroszczacy Panu Pilkarzowi Roberowi Lewandowskiemu doslownie wszystkiego. Talentu, pieniedzy, pracy, szczescia, ladnej zony i byc moze rodziny. Nie mogacy scierpiec, ze zycie nie bylo tak samo laskawe dla niego. Te wszystkie tytuly i nagrode ktorych Pan Robert nie zdobyl a Janeczek wypomina - Janeczek zapewne wygral. Grajac na konsoli. Typ nie majacy chyba nic innego do roboty jak wylewanie swojego jadu na innych. Zadufany w sobie, przekonany o swojej nieskonczonej madrosci i inteligencji, wyrazanej czesto za pomoca frazy "Nadazasz, czy za szybko?". Niestety, sam dawno nie zdazyl i spoznil sie na spotkanie ze swym wlasnym mozgiem, a chyba tez i sercem. Zupelnie tego nieswiadomy, niestety...Czlowiek zapewne bardzo bardzo cierpiacy, przeklinajacy kazdy poranek, przez ktory musi ogladac szczescie innych jeszcze kolejny dzien...i kolejny...i kolejny...i kolejny...az do smutnego konca swojego zycia. Zycia, ktore najlepiej opisal komisarz "Ryba" podczas przemowy do "Waskiego" w pierwszej czesci "Killera".

  • Mkwit napisał/a komentarz do Liga Mistrzów. Eksperci przyjrzeli się zegarkowi Roberta Lewandowskiego. Cena zwala z nóg

    @zawodowiec: Doceniam tę możliwość. Mój za 100zl też to potrafi! Mało tego, pokazuje 2 czasy w tym samym momencie - cyfrowo i za pomoca wskazówek. PEŁNĄ (co ważne dla mnie) date. Do tego jest wodoodporny do 10metrów. O pierdołach typu stopery, alarmy nie wspomne.. :-) Pewnie dostal za darmo dla reklamy - i ok, niech nosi. Zaslużył. Wkurza mnie tylko robienie z tego sensacji i zamieszczanie durnych artykulow przez pseudopismakow...

  • Mkwit napisał/a komentarz do Liga Mistrzów. Eksperci przyjrzeli się zegarkowi Roberta Lewandowskiego. Cena zwala z nóg

    @Krzysztof Wisnik: Skad ta pewność i wycena? Może producent zegarka Roberta okaże sie być kims okropnym i wstyd bedzie nosić? Zreszta za 100 lat ludzie beda mieli gdzies zegarek mój i jego. I nie widze roznicy - czas jest ten sam u mnie i u Roberta, chyba, ze zaczniesz sie zaglebiac w teorie wzglednosci, ale po co...Poprostu zegarek za 145tys. USD to totalna glupota, objaw demoralizacji i zwyklego prozniactwa. Moim skromnym zdaniem.

  • Mkwit otrzymał brązowy medal w kategorii Mistrzowski Komentarz

  • Mkwit napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Moj zegarek za 100zl pokazuje taka sama godzine co zegarek Roberta o tej samej porze...Przypadek? Nie sadze...

  • Mkwit napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Jan Kozietulski - historycznie, czlowiek legenda...Tutaj, na tym portalu - zwykle zero. Bo na 99% nie jest to prawdziwe imie i nazwisko. Zgooglujcie. Czlowiek z powaznymi problemami natury egzystencjonalnej. Typowy polski Janusz, zyjacy zapewne samotnie lub z Grazyna. Frustrat, zazdroszczacy Panu Pilkarzowi Roberowi Lewandowskiemu doslownie wszystkiego. Talentu, pieniedzy, pracy, szczescia, ladnej zony i byc moze rodziny. Nie mogacy scierpiec, ze zycie nie bylo tak samo laskawe dla niego. Te wszystkie tytuly i nagrode ktorych Pan Robert nie zdobyl a Janeczek wypomina - Janeczek zapewne wygral. Grajac na konsoli. Typ nie majacy chyba nic innego do roboty jak wylewanie swojego jadu na innych. Zadufany w sobie, przekonany o swojej nieskonczonej madrosci i inteligencji, wyrazanej czesto za pomoca frazy "Nadazasz, czy za szybko?". Niestety, sam dawno nie zdazyl i spoznil sie na spotkanie ze swym wlasnym mozgiem, a chyba tez i sercem. Zupelnie tego nieswiadomy, niestety...Czlowiek zapewne bardzo bardzo cierpiacy, przeklinajacy kazdy poranek, przez ktory musi ogladac szczescie innych jeszcze kolejny dzien...i kolejny...i kolejny...i kolejny...az do smutnego konca swojego zycia. Zycia, ktore najlepiej opisal komisarz "Ryba" podczas przemowy do "Waskiego" w pierwszej czesci "Killera".

  • Mkwit napisał/a komentarz do Puchar Niemiec: Bayer - Bayern. Robert Lewandowski zaskoczony golem. "Zawsze musisz próbować"

    @Jan Kozietulski: Jan Kozietulski - historycznie, czlowiek legenda...Tutaj, na tym portalu - zwykle zero. Bo na 99% nie jest to prawdziwe imie i nazwisko. Zgooglujcie. Czlowiek z powaznymi problemami natury egzystencjonalnej. Typowy polski Janusz, zyjacy zapewne samotnie lub z Grazyna. Frustrat, zazdroszczacy Panu Pilkarzowi Roberowi Lewandowskiemu doslownie wszystkiego. Talentu, pieniedzy, pracy, szczescia, ladnej zony i byc moze rodziny. Nie mogacy scierpiec, ze zycie nie bylo tak samo laskawe dla niego. Te wszystkie tytuly i nagrode ktorych Pan Robert nie zdobyl a Janeczek wypomina - Janeczek zapewne wygral. Grajac na konsoli. Typ nie majacy chyba nic innego do roboty jak wylewanie swojego jadu na innych. Zadufany w sobie, przekonany o swojej nieskonczonej madrosci i inteligencji, wyrazanej czesto za pomoca frazy "Nadazasz, czy za szybko?". Niestety, sam dawno nie zdazyl i spoznil sie na spotkanie ze swym wlasnym mozgiem, a chyba tez i sercem. Zupelnie tego nieswiadomy, niestety...Czlowiek zapewne bardzo bardzo cierpiacy, przeklinajacy kazdy poranek, przez ktory musi ogladac szczescie innych jeszcze kolejny dzien...i kolejny...i kolejny...i kolejny...az do smutnego konca swojego zycia. Zycia, ktore najlepiej opisal komisarz "Ryba" podczas przemowy do "Waskiego" w pierwszej czesci "Killera".

  • Mkwit napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Jan Kozietulski - historycznie, czlowiek legenda...Tutaj, na tym portalu - zwykle zero. Bo na 99% nie jest to prawdziwe imie i nazwisko. Zgooglujcie. Czlowiek z powaznymi problemami natury egzystencjonalnej. Typowy polski Janusz, zyjacy zapewne samotnie lub z Grazyna. Frustrat, zazdroszczacy Panu Pilkarzowi Roberowi Lewandowskiemu doslownie wszystkiego. Talentu, pieniedzy, pracy, szczescia, ladnej zony i byc moze rodziny. Nie mogacy scierpiec, ze zycie nie bylo tak samo laskawe dla niego. Te wszystkie tytuly i nagrode ktorych Pan Robert nie zdobyl a Janeczek wypomina - Janeczek zapewne wygral. Grajac na konsoli. Typ nie majacy chyba nic innego do roboty jak wylewanie swojego jadu na innych. Zadufany w sobie, przekonany o swojej nieskonczonej madrosci i inteligencji, wyrazanej czesto za pomoca frazy "Nadazasz, czy za szybko?". Niestety, sam dawno nie zdazyl i spoznil sie na spotkanie ze swym wlasnym mozgiem, a chyba tez i sercem. Zupelnie tego nieswiadomy, niestety...Czlowiek zapewne bardzo bardzo cierpiacy, przeklinajacy kazdy poranek, przez ktory musi ogladac szczescie innych jeszcze kolejny dzien...i kolejny...i kolejny...i kolejny...az do smutnego konca swojego zycia. Zycia, ktore najlepiej opisal komisarz "Ryba" podczas przemowy do "Waskiego" w pierwszej czesci "Killera".

  • Mkwit napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Jan Kozietulski - historycznie, czlowiek legenda...Tutaj, na tym portalu - zwykle zero. Bo na 99% nie jest to prawdziwe imie i nazwisko. Zgooglujcie. Czlowiek z powaznymi problemami natury egzystencjonalnej. Typowy polski Janusz, zyjacy zapewne samotnie lub z Grazyna. Frustrat, zazdroszczacy Panu Pilkarzowi Roberowi Lewandowskiemu doslownie wszystkiego. Talentu, pieniedzy, pracy, szczescia, ladnej zony i byc moze rodziny. Nie mogacy scierpiec, ze zycie nie bylo tak samo laskawe dla niego. Te wszystkie tytuly i nagrode ktorych Pan Robert nie zdobyl a Janeczek wypomina - Janeczek zapewne wygral. Grajac na konsoli. Typ nie majacy chyba nic innego do roboty jak wylewanie swojego jadu na innych. Zadufany w sobie, przekonany o swojej nieskonczonej madrosci i inteligencji, wyrazanej czesto za pomoca frazy "Nadazasz, czy za szybko?". Niestety, sam dawno nie zdazyl i spoznil sie na spotkanie ze swym wlasnym mozgiem, a chyba tez i sercem. Zupelnie tego nieswiadomy, niestety...Czlowiek zapewne bardzo bardzo cierpiacy, przeklinajacy kazdy poranek, przez ktory musi ogladac szczescie innych jeszcze kolejny dzien...i kolejny...i kolejny...i kolejny...az do smutnego konca swojego zycia. Zycia, ktore najlepiej opisal komisarz "Ryba" podczas przemowy do "Waskiego" w pierwszej czesci "Killera".

  • Mkwit napisał/a komentarz do Transfery: Real Madryt złożył ofertę zakupu Roberta Lewandowskiego! Borek zdradził szczegóły

    @Jan Kozietulski: Jan Kozietulski - historycznie, czlowiek legenda...Tutaj, na tym portalu - zwykle zero. Bo na 99% nie jest to prawdziwe imie i nazwisko. Zgooglujcie. Czlowiek z powaznymi problemami natury egzystencjonalnej. Typowy polski Janusz, zyjacy zapewne samotnie lub z Grazyna. Frustrat, zazdroszczacy Panu Pilkarzowi Roberowi Lewandowskiemu doslownie wszystkiego. Talentu, pieniedzy, pracy, szczescia, ladnej zony i byc moze rodziny. Nie mogacy scierpiec, ze zycie nie bylo tak samo laskawe dla niego. Te wszystkie tytuly i nagrode ktorych Pan Robert nie zdobyl a Janeczek wypomina - Janeczek zapewne wygral. Grajac na konsoli. Typ nie majacy chyba nic innego do roboty jak wylewanie swojego jadu na innych. Zadufany w sobie, przekonany o swojej nieskonczonej madrosci i inteligencji, wyrazanej czesto za pomoca frazy "Nadazasz, czy za szybko?". Niestety, sam dawno nie zdazyl i spoznil sie na spotkanie ze swym wlasnym mozgiem, a chyba tez i sercem. Zupelnie tego nieswiadomy, niestety...Czlowiek zapewne bardzo bardzo cierpiacy, przeklinajacy kazdy poranek, przez ktory musi ogladac szczescie innych jeszcze kolejny dzien...i kolejny...i kolejny...i kolejny...az do smutnego konca swojego zycia. Zycia, ktore najlepiej opisal komisarz "Ryba" podczas przemowy do "Waskiego" w pierwszej czesci "Killera".

  • Mkwit napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Jan Kozietulski - historycznie, czlowiek legenda...Tutaj, na tym portalu - zwykle zero. Bo na 99% nie jest to prawdziwe imie i nazwisko. Zgooglujcie. Czlowiek z powaznymi problemami natury egzystencjonalnej. Typowy polski Janusz, zyjacy zapewne samotnie lub z Grazyna. Frustrat, zazdraszczacy Panu Pilkarzowi Roberowi Lewandowskiemu doslownie wszystkiego. Talentu, pieniedzy, pracy, szczescia, ladnej zony i byc moze rodziny. Nie mogacy scierpiec, ze zycie nie bylo tak samo laskawe dla niego. Te wszystkie tytuly i nagrode ktorych Pan Robert nie zdobyl a Janeczek wypomina - Janeczek zapewne zdobyl. Grajac w na konsoli. Typ nie majacy chyba nic innego do roboty jak wylewanie swojego jadu na innych. Zadufany w sobie, przekonany o swojej nieskonczonej madrosci i inteligencji, wyrazanej czesto za pomoca frazy "Nadazasz, czy za szybko?". Niestety, sam dawno sie nie zdazyl i spoznil sie na spotkanie ze swym wlasnym mozgiem, a chyba tez i sercem. Zupelnie tego nieswiadomy, niestety...Czlowiek zapewne bardzo bardzo cierpiacy, przeklinajacy kazdy poranek, przez ktory musi ogladac szczescie innych jeszcze kolejny dzien...i kolejny...i kolejny...i kolejny...az do smutnego konca swojego zycia. Zycia, ktore najlepiej opisal komisarz "Ryba" podczas przemowy do "Waskiego" w pierwszej czesci "Killera".

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.