Marcin Chec - lubi

  • Marcin Chec lubi Komentarz

    Brawo Boniek!!!!!!!!!!!!!!!

  • Marcin Chec lubi Komentarz

    Mioduski nie miał wyjścia, Vadisowi urodziło się dziecko i nie miał ochoty się z rodziną do Warszawy przeprowadzać. Nie spodziewam się żeby też zabrał gdzieś do odległej Rosji. To że nie pojawił się na treningu jest dość wymowne - On już nie chce grać w naszej lidze i niewiele można na to poradzić. Czy jest w stanie powtórzyć kolejny dobry sezon to inna sprawa. 3 mln Euro to nie jest bariera dla większości klubów z zachodu ale nikt się nie interesował. Vadis w Bundeslidze grał blisko 10 lat temu i wtedy był wart 6 mln Euro. 3 mln Euro za piłkarza z rocznym kontraktem, który nie zrobił kariery i może mieć kłopot z motywacja to nie jest zły transfer. Trzeba pamiętać że Vadis brał 600 tys Euro za sezon, a mówiło się że za kolejny żeby został - ma dostać okrągły milion. Nie ma gwarancji że nie zmieni się w Krychowiaka - odsiedzi ten milion na ławie i odejdzie za czapkę gruszek. Sądzę że za ok 500-700 tys Euro rocznie Legia znajdzie kolejnego przechodzonego grajka, który będzie robił co chciał w naszej lidze. O Nikolicu mówiło się że ma 400 tys Euro. Po tym transferze Mioduski ma na 3-4 lata kasy na pensję dla "nowej gwiazdy", a jeszcze opchnie trochę nowych koszulek z nowym nazwiskiem - to jest biznes a nie jakieś tam marzenia Leśniodorskiego :). Jeszcze dużo czasu minie nim ekstraklasa będzie w stanie wypromować gwiazdę za dwucyfrową kwotę.

  • Marcin Chec lubi Komentarz

    No ja oczywiście też się z Tobą zgadzam, ale po części ;) Bo pamiętam dokładnie w jaki to sposób Wojciechowski negocjował np transfer Mierzejewskiego kilka lat wstecz. Po prostu, postawił sprawę jasno, że za czapkę gruszek "mierzeja" w żadnym wypadku nie sprzeda... Proste ;) Wiesz, ja doskonale też rozumiem, że nasza liga jest słaba. Ale u nas też trafiają się zawodnicy którzy co nieco potrafią, i nasze kluby powinny wreszcie zacząć wołać za swoich graczy godne pieniądze. Tym bardziej teraz, kiedy rynek transferowy szaleje po prostu ;) Zresztą sam piszesz, że jeśli nasza liga pójdzie w górę, to i może zmienią się ceny za naszych graczy. No ale, kiedy ta liga ma pójść w górę, jak wszyscy najlepsi co rundę wieją stąd czym prędzej, przy wydatnej pomocy właścicieli klubów ? Nie wiem czy pamiętasz, ale z 10 lat temu prezesi naszych klubów wieszczyli, że nasza liga ruszy z kopyta, od razu jak tylko zaczną powstawać nowoczesne stadiony. I co.... ? Stadiony są ! Sama liga także pokazywana jest w naprawdę profesjonalny sposób ! Tylko, że prezesi i właściciele klubów, a właściwie ich myślenie się nie zmienia. Po prostu, szybko sprzedać, najlepiej za drobniaki, w zamian za max 500 tyś euro kupić następcę (może wypali, albo i nie) reszta kasy gdzieś się po drodze zapodziewa, i tak do..... następnego transferu. Tak to niestety wygląda ;)

  • Marcin Chec lubi "Gra o stawkę tylko na Cracovii" - efektowny spot Pasów (wideo)