unios - lubi

  • unios lubi Komentarz

    @zakaznik: mały człowieczku przesycony jadem, wyluzuj, złość Cię zabije

  • unios lubi Komentarz

    Ksawery gdzie jesteś, ktoś musi napisać że nasi za ciency żeby go zatrzymać?

  • unios lubi Komentarz

    Żałość bierze jak się słucha tych "trenerów" - nie od wczoraj wiadomo, że chociażby drużyna narodowa grała najgorszy piach to znajdzie się zawsze grupa osób które będą im kibicować. I co w tym złego. Nadzieja umiera ostatnia. Taka już jest mentalność kibica

  • unios lubi Komentarz

    Pamiętam jak po 16 latach w 2002 w wielu osobach odżywały nadzieje na sukces narodowy. Sport łączy ludzi. Jesteśmy głodni sukcesów jako naród, bo nawet w kalendarzu historycznym mamy pamiątki klęsk i niepowodzeń. Jednak za wyjątkiem 2016 jest ten sam scenariusz (kontuzje, gol samobójczy). Gdzieś po drodze sporo pecha. Nie mamy szerokiej kadry i wypadło zbyt wielu zawodników, ale przecież nikt ze sztabu nie powie "nie mamy szans" , czy "pokrzyżowały nam się kompletnie plany". Tu można piłkarzom autentycznie współczuć, bo przecież takich imprez się nie odbębnia. Na pewno im wszystkim zależało. Tyle tylko, że Korei Pd, Ekwadorowi, Czechom, Słowacji zależało jakoś bardziej. Ze składami gorszymi na papierze nasi przeciwnicy jakoś potrafią się zorganizować i przemóc statystykę. Może problem tkwi w mentalności? Z jednej strony brak pokory, z drugiej brak pewności w sukces. Najbardziej wkurza to, że nasi piłkarze nie zaczęli meczu tak jak kończyli przez ostatnie 10 minut: z determinacją, szybkością, z "nożem na gardle". Być może Polacy potrzebują wychodzić na boisko z informacją , że przegrywamy 1:0, bo w innym wypadku włącza się byle jakość i niesportowy marazm. Źle się na to patrzy. Pan prezes PZPN ze swoim cynicznym uśmieszkiem mocno się spóźnił i wystawił dobrego trenera na ciężką próbę. Poukładać drużynę obcego kraju w tak krótkim czasie to ekstremalnie trudne zadanie. Może zapominamy o tym dając się zwieść innej, otwartej komunikacji? Być może dobrym pomysłem był powrót A. Nawałki, który nie potrzebował by okresu wdrożenia się ? Proszę Was drodzy piłkarze , trenerzy i działacze : nie mówcie w sobotę po meczu, że czas wyciągnąć wnioski, że teraz liczy się aby jak najlepiej wypaść w ostatnim spotkaniu, nie mówcie o udowadnianiu czegokolwiek komukolwiek, o honorze i orzełku na piersi, skupianiu się na analizie co zawiodło, bo będą to banały nie do zniesienia. Nabierzcie pokory, nie mówcie, że jedziecie po 3 punkty. Jedziecie w wielu przypadkach o być albo nie być w sensie swoich karier, bo na udział w MŚ 2022 się nie zapowiada - szczególnie po ewentualnej, typowej klęsce. Większość z Was i tak odpocznie pod palmami przy basenach. Doła będą mieli zwykli ludzie, na szczęście - tylko przez jakiś czas.

  • unios lubi Komentarz

    Dziennikarze to chyba specjalnie biorą do rozmowy spoconego Jaśka bo wiedzą , że ten zawsze coś palnie i sam sobie zaprzeczy w porównaniu do poprzednich wypowiedzi.

  • unios lubi Komentarz

    Komentarz usunięty