Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

bart82gkm

Świąt wypełnionych
radością i miłością,
niosących spokój i odpoczynek.
Nowego Roku spełniającego
wszelkie marzenia, pełnego optymizmu,
wiary, szczęścia i powodzenia.
Życzy Bartek .

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
bart82gkm

Wigilijny nadszedł czas, całujemy mocno Was chcemy złożyć Wam życzenia w Dniu Bożego Narodzenia, niechaj Gwiazdka Betlejemska, która świeci Wam o zmroku doprowadzi Was do szczęścia w nadchodzącym Nowym Roku

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pablo80 - RSKZ

Witam. Mam takie pytanie... Czy na pogrzebie członka rodziny, stojąc nad grobem, krzyczysz na kogoś, że dłubie w nosie? Bo tak to wygląda w przypadku sympatyka. Nie mogłeś się uzewnętrznić u niego na tablicy? Zablokować go by nie czytać tych wypocin? Póki co mamy wolny kraj i każdy ma prawo pisać to co chce, o ile przy tym nie łamie się prawa lub regulaminu. Artykuł jest o śmierci zawodnika, uszanuj jego cześć i usuń tamtego posta.
Pamiętaj, że ci co oceniają innych kiedyś sami zostaną ocenieni...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pawel88

http://www.sportowefak... #Skomentuj Do kibiców GKM. Kto jest chętny na spotkanie przy butelce browaru i pogadaniu o tematach czysto żużlowych zapraszam na moj blog. Jest już data godzina i miejsce spotkania. Także chętni wpisywać się.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
kmz lw

Witam. Dziękuję za relację i za modlitwę. Tak jak mówiłem, odmówiłem z Wami różaniec, a w ubiegłą niedzielę przyjąłem komunię w intencji Grzegorza. Wpłaciłem także parę groszy na konto rodziny Grzegorza, tyle chociaż mogę zrobić w tych trudnych dla nich chwilach. Pozdrawiam!
PS. Gratuluje niedzielnej wygranej, DLA GRZEGORZA. Szkoda tylko biegów nominowanych, bonus byl blisko...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fabioGKM

Witaj. Jak widać jeszcze nie śpię, nie mogę. Na pogrzeb wybrałem się z Bratem i Leszkiem ,który też często tu pisze K 53 GKM.
Pytasz o Radzyń, tak Grzesiek tu mieszkał z rodziną. Co do braci to ja znam Andrzeja, ale ten o którym piszesz to najstarszy brat.Grzesiek miał więcej rodzeństwa. Radzyń Chełmiński to malutkie miasteczko 15 km od Grudziądza. Grześ pochodził z Wąbrzeźna oddalonego o kolejne 20 km.
Co do przebiegu pogrzebu.Weszliśmy do kościoła dość szybko około 11:30 gdy trwała modlitwa różańcowa i zostaliśmy do końca mszy choć tłum ludzi stał przed kościołem. Sam proboszcz parafii ,który prowadził mszę nie był jakimś szczególnym mówcą ,ale może to i dobrze bo atmosfera rozpaczy i tak była wielka. Podczas mszy złożyliśmy ofiarę na kolejną mszę w intencji Grzesia ,która odbędzie się 9 sierpnia o 8:30 w tym samym kościele.
Poproszono nas o przybycie na tę mszę lub o modlitwę szczególnie w tym czasie w miejscach zamieszkania.Najgorsze chwile zaczęły się gdy trumnę wyprowadzono z kościoła...Nigdy nie zapomnę tego widoku...Trumna ,na niej kask ,a obok plastron z nr.8 i nazwiskiem Knapp. Za trumną Andrzej, brat i żona Grzegorza z córką ledwo powłuczący nogami, trzymający się za ręce...
Trumna w otwartym karawanie ruszyła wolniutko w stronę cmentarza, a za nią rodzina i my wszyscy. Szliśmy obok dwóch chłopaków w koszulkach KMŻ, z jednym z nich chwilkę rozmawiał Leszek.
Cmentarz leży niecały kilometr od kościoła. Staliśmy blisko miejsca pochówku, masa ludzi, morze kwiatów i łez. Przemówił nasz prezydent Grudziądza, Malinowski,krótko i pięknie prawie płacząc, po nim burmistrz Radzynia, obiecując długotrwałą pomoc żonie i córce Grześka. Podczas składania ciała Grzesia do grobu zza drzew wydobył się ryk dwóch maszyn żużlowych, które swą piękną melodię grały przez 2 może 3 minuty...wszyscy których obejmowałem wzrokiem płakali...
Potem gdy zgasły, zapanowała taka niezwykła cisza...Zgasły tak jak życie Grześka, to była straszna chwila...Choć grób tonął w wieńcach ludzie podchodzili i kładli kolejne kwiaty składając kondolencje rodzinie i to jest kolejny moment o którym nie chcę pamiętać...Żona Grześka i córeczka, to straszne, ta rozpacz...płacz, histeria...dramat.
Myślę, że pożegnaliśmy Go z należytym Honorem, godnie.
Twoją prośbę spełniłem...modląc się za Niego w Twoim imieniu.
Trzymaj się.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Witaj Fabian. Zdaję sobie sprawę, że jest Ci teraz ciężko... Cholera, mi jest ciężko, gdy o tym wszystkim pomyślę, od niedzieli nie ma dnia, w którym nie uroniłbym kilku łez, a co dopiero mówić o osobie,...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
kmz lw

Witaj Fabian. Zdaję sobie sprawę, że jest Ci teraz ciężko... Cholera, mi jest ciężko, gdy o tym wszystkim pomyślę, od niedzieli nie ma dnia, w którym nie uroniłbym kilku łez, a co dopiero mówić o osobie, która znała Grzegorza. Siedzi wszystko w głowie i dalej nie daje się pojąć... Jednak jeśli nie masz nic przeciwko i czujesz się na siłach, mógłbyś w kilku zdaniach napisać, jak to dzisiaj wyglądało na pogrzebie? Oglądałem galerię na SF, aż w gardle ściska widok trumny z kaskiem i plastronem Gladiatora Grzegorza... i ten ogrom kwiatów... Na jednym ze zdjęć poznałem też chyba brata Grzegorza (z wąsami, prawda? takie same oczy!!!). Zastanawiałem się także, czemu na miejsce pochówku wybrano Radzyń? Czy Grzegorz tam mieszkał? Czy może ze względu na rodziców (obok grób Stefana Knappa)? Kurczę, bardzo żałuję, że nie mogłem dzisiaj być z Wami i żegnać Grzegorza, od kilku miesięcy nie ma mnie w kraju. Na pewno przyjechałbym, gdybym był w Lublinie...:( Oczywiście, jeśli nic nie napiszesz, w pełni zrozumiem...
Trudno też uwierzyć w to, co piszesz, że nikt z PZM nie pomagał Grześkowi, że wszystko organizował praktycznie sam. Potwierdza to tylko Jego upór i wytrwałość w dążeniu do celu. A w przypadku marynarek potwierdza, że są bezdusznymi darmozjadami nie wartymi nawet splunięcia. Wychodzi też na to, że te kłamliwe gęby tylko lansowały się wszem i wobec na nazwisku Grzegorza. ŻENADA!!! Wydaję mi się, że dobrze zgadnę ryzykując stwierdzenie, że żaden się dziś nie pojawił? Miałem jeszcze zapytać o obecność pana 'przyjaciela' ruszkiewicza, ale już widziałem, że wyjaśniłeś tą kwestię.
Jeszcze raz wielkie dzięki za modlitwę i pożegnanie Grzegorza w moim imieniu, jesteś Super Gość i oby takich kibiców jak najwięcej. Może kiedyś będzie okazja porozmawiać na stadionie, podczas zawodów? Trzymaj się mocno Fabian, pozdrawiam
Seba

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

ostatnia odpowiedź: 29 czerwca 2014 [1 komentarz tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fabioGKM

I jeszcze tylko jedno na koniec, jestem zwykłym kibicem kochającym żużel za wszystkie emocje jakimi mnie obdarował przez ostatnie 20 lat, a żużel to zawodnicy, tacy jak Grześ i inni bez względu na osiągnięcia. Wiem ,że Tobie nie muszę tego tłumaczyć, ale czuję się cholernie rozgoryczony...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Czytałem Twoje komentarze pod artykułami o feralnym wypadku i widziałem, że znałeś Grzesia, dlatego zwróciłem się właśnie do Ciebie. Niestety, nie było mi dane emocjonować się startami Grzegorza na lodowym...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fabioGKM

Cóż ja mam Ci powiedzieć...Andrzej, starszy brat Grześka obiecał mi, że w przyszłym sezonie zabierze mnie razem z Grześkiem na zawody ICE-SPEEDWAYA...Strasznie mnie do tego namawiał...
Co do szacunku jaki został okazany Grzesiowi po jego śmierci napisałem już wszystko...
Czego jednak się spodziewać skoro sam Grzesiek w naszej ostatniej rozmowie strasznie się żalił, że nikt z władz PZM mu nie pomaga,że nigdy nie dogoni "Rusków" jak to ujął.
My jednak znając Go byliśmy pewni, że dogoni...
On to wszystko organizował sam przy niewielkim wsparciu innych osób!
Los Go potraktował cholernie niesprawiedliwie!
Trzymaj się Kolego!
Cieszę się, że jeszcze są tacy Ludzie jak Ty!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Czytałem Twoje komentarze pod artykułami o feralnym wypadku i widziałem, że znałeś Grzesia, dlatego zwróciłem się właśnie do Ciebie. Niestety, nie było mi dane emocjonować się startami Grzegorza na lodowym...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
kmz lw

Czytałem Twoje komentarze pod artykułami o feralnym wypadku i widziałem, że znałeś Grzesia, dlatego zwróciłem się właśnie do Ciebie. Niestety, nie było mi dane emocjonować się startami Grzegorza na lodowym torze i bardzo liczyłem, że się to zmieni przy okazji najbliższych zawodów w Sanoku... Po ostatnich wydarzeniach wątpię jednak, abym się tam wybrał... Bo dla kogo tam pojadę, za kogo będę kciuki trzymał? Straciliśmy jedyną osobę, dzięki której żużel nie zasypiał w zimowy sen... Ja również uważam, że znając pracowitość, zawziętość i upór Grzegorza, medal w lodowym speedwayu był kwestią czasu... Szkoda, bardzo wielka szkoda, że tego nie zobaczymy... :((((
Szkoda również, że nasze władze żużlowe potraktowały Kapitana Reprezentacji Polski tak, jak potraktowały... Zasłużył na wiele więcej, niż tylko symboliczna minuta ciszy...
Życzę dobrej nocy i dużo sił i wytrwałości podczas Ostatniej Ziemskiej Drogi Ś.P. Grzegorza Knappa... pozdrawiam

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Witaj. Oczywiście, że to zrobię. Ja też nadal w to wszystko nie wierzę...Tym bardziej, że ja Grześka znałem...Wielokrotnie po meczach GKM-u rozmawialiśmy o ICE-speedwayu. Znam też dobrze Jego brata i...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fabioGKM

Witaj. Oczywiście, że to zrobię. Ja też nadal w to wszystko nie wierzę...Tym bardziej, że ja Grześka znałem...Wielokrotnie po meczach GKM-u rozmawialiśmy o ICE-speedwayu. Znam też dobrze Jego brata i jeszcze miesiąc temu rozmawiałem z nim o Grześku i o tym, że pewnego dnia wskoczy na podium w końcowej klasyfikacji mistrzostw świata na lodzie. Był z niego taki dumny...Co za ironia, co za los...Boję się jutrzejszego dnia bo nadal to wszystko wykracza poza granicę mojego wyobrażenia o Nim. Dziękuję Ci za Pamięć i za te słowa i obiecuję, że przekażę Mu jutro tę modlitwę oraz słowa pożegnania z Lublina. Fabian

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Witaj @fabioGKM. Mam taką małą prośbę: czy mógłbyś jutro podczas pogrzebu Ś.P. Grzegorza odmówić w moim imieniu trzykrotnie 'Wieczny odpoczynek...'? Żałuję, że nie będzie mnie z Wami osobiście, ale będę...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
kmz lw

Witaj @fabioGKM.
Mam taką małą prośbę: czy mógłbyś jutro podczas pogrzebu Ś.P. Grzegorza odmówić w moim imieniu trzykrotnie 'Wieczny odpoczynek...'? Żałuję, że nie będzie mnie z Wami osobiście, ale będę na pewno myślami i odmówię z Wami różaniec. Wciąż nie mogę dojść do siebie po tych tragicznych i smutnych wiadomościach. Odszedł człowiek, zawodnik, który dawał tyle emocji i radości... Pokazywał tyle walki na torze, zawsze fair... :((((( ech:((((
Z góry dziękuję i pozdrawiam, trzymajcie się!
Seba

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

ostatnia odpowiedź: 28 czerwca 2014 [4 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.