Spadło ze sportowego pióra (Blog nr 7)

autor: Legionowiak 2.0 | 2021-10-20, 12:34 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Dziś środa, 20 października. Dziś piszę swego kolejnego bloga, bo co tydzień chcę pisać swe przemyślenia w blogu, nie tylko dodając komentarze oraz lubiąc lub nie lubiąc innych komentatorów. Bloga czas zacząć! Ten blog będzie dziś, jak zwykle, o mej ulubionej drużynie i mej ulubionej ("ukochanej") siatkarce!

Legia znów dostała w twarz!

W zeszłą niedzielę (tj. 17.10.2021), znów zaznaliśmy smaku porażki! Legia Warszawa przegrała z Lechem Poznań 0:1! Przegrać z nieprzyjacielem to hańba, to jakby Polska przegrała z Rosją jakąś wojnę (choć parę razy naszej narodowej historii miało to miejsce)!
Wracając do Legii, to był istny koszmar na oczach ok. 23 tysięcy Legionistów poświęcili niedzielę, by pomóc CWKS-owi w przełamaniu i zakończeniu impasu, który trwa już od miesiąca! Szkoda, że mnie nie mogło być na Łazienkowskiej, bo wszystkie bilety zostały dawno wyprzedane, a może i dobrze, że tak stało, bo chętnie bym... wyładował swoją złość i smutek na kimś lub na czymś!
Wszystkie nieszczęścia Legii zaczęły już w 4. minucie! "Jędza" strzela gola, wielka radość na Łazienkowskiej i u mnie! Prowadzimy, ale... sędzia gola nie uznaje! Dlaczego? Ponieważ... "Jędza" dotknął piłki ręką, choć uważam, że tak nie było, a gol Legii powinien zostać uznany! Po tym nic się nie działo ciekawego na boisku! To było typowe polskie granie. Laga od bramkarza byle gdzie, gra szarpana, obrona, "husarskie skrzydła", "ułańskie szarże" i różne cuda niewidy! Oby nigdy więcej takiego grania w wykonaniu Legii Warszawa i żadnego polskiego zespołu piłkarskiego!
Po przerwie, Lech ruszył jak ich "lokomotywa"! Nastąpiła 48. minuta! Szwed z brodą strzela nam gola po świetnym dośrodkowaniu nowego u nich Portugalczyka! Ból niesamowity! Lech prowadzi, Legia przegrywa! Jestem wściekły, bo znów mój CWKS jest na pozycji straconej, choć od niego wymaga się prowadzenia, dobrej gry, walki do samego końca i zwycięstwa! Tego akurat nie widziałem przez cały mecz! Legia nie próbowała walczyć o każdą piłkę, znaleźć cień szansy na wyrównanie czy zmuszać "Kolejorza" do błędów! Nic takiego nie było! Nasi grali jeszcze gorzej niż z Lechią Gdańsk dwa i pół tygodnia temu! 90. minuty i cisza wśród Legionistów, jakby ktoś makiem zasiał lub... ktoś wielki z Legii odszedł z tego świata! Faul "Mladena" i rzut karny dla Lecha! Tak grać nie można, szczególnie u siebie i w takim meczu! Na nasze nieszczęście nasz "wróg" nie trafił, bo Tobiasz obronił! 18-latek z Ursynowa stał się bohaterem naszej Legii! Jeszcze myśleliśmy, że Legia wykona szarżę pod pole karne Leszka i wyszarpiemy remis! Nie udało się i przegraliśmy mecz 0:1!
Warszawa oraz... Legionowo płacze, a Poznań świętuje, jakby piłkarska Reprezentacja Polski została mistrzem Europy lub świata! Mnie jako Legionistę bardzo zabolała kolejna porażka CWKS-u w lidze! Jest jeszcze gorzej niż wiosną 1992 roku, gdy to był ostatni raz, gdy Legia walczyła o utrzymanie. Wtedy udało się! Oby tym razem też udało się nam uniknąć katastrofy, jaką byłby pierwszy od 1936 roku... spadek!
Coś musi się zmienić w Legii Warszawa, bo będzie jeszcze gorzej! Ruszyły spekulacje na temat trenera! Mam nadzieję, że to będzie taki trener (pokroju Czerczesow lub Papszun), że będzie dyscyplina boiskowa i poza boiskiem, szacunek do klubu, walka, chęć poświęcenia się dla klubu i dla kolegów oraz... wielki głód zwycięstwa!
Jeszcze wierzę, że Legia Warszawa znów zacznie wygrywać w lidze i piąć się w górę tabeli! Nie mamy żadnych szans na obronę tytułu mistrzowskiego (wszystko jest sędziowane w naszej PKO BP Ekstraklasie pod Lecha Poznań! Ma przecież stulecie istnienia i chce wygrać wszystko, co można w polskiej piłce)! Chociaż niech Legia zdobędzie Puchar Polski i dobrze zagra w europejskich pucharach!

Nie poddawaj się, ukochana ma! Nie poddawaj się Legio Warszawa!


A przykład daje Legii... Górecka, jak dobrze grać i zwyciężać ma!

W czasie, co Legia Warszawa grała z Lechem Poznań, był mecz Tauron Ligi siatkarek. Mecz Grot Budowlani Łódź-IŁCapital Legionovia Legionowo był "meczem przyjaźni" i meczem pełnym kontekstów!
Powód był jeden i oczywisty - moja ulubiona siatkarka, legionowianka, legenda legionowskiej siatkówki i jedna z (być może) najważniejszych kobiet w historii Legionowa, Zuzanna Górecka!
Przed meczem, Zuza rozmawiała z legionowiankami i sztabem szkoleniowym Legionovii! To jest fajne zachowanie, że zawodniczka nie wstydzi się klubu i miasta, z którego pochodzi (choć urodzona w innym mieście), wręcz chce to pielęgnować! Legionowo jest dumne z Zuzy Góreckiej, która sama przecież promuje nasze miasto (np. w 2019 roku, gdy grała we Włoszech, zrobiła sobie zdjęcie na tle tamtejszych zabytków z... flagą Legionowa) i wrzuciła je na swojego Facebooka! Nawet sam nasz legionowski prezydent chciał docenić Zuzę nagrodą "Zasłużona dla Miasta Legionowo" lub Nagrodą 100-lecia Legionowa (w 2019 r. obchodziliśmy stulecie naszej miejscowości)!
Wracając do meczu, od samego początku Budowlanki dominowały nad Legionovią! Łodzianki miały dobre przyjęcie i zagrywkę, a Novia... blok! Od zawsze Legionovia słynie z bloku! Pierwszy set był bardzo wyrównany, ale skończył się wygraną naszych łódzkich przyjaciółek 25:22 i objęły prowadzenie 1:0!
Drugi set to istny dramat naszych siatkarek! Przez chwilę było nawet 7:19 na korzyść łódzką! Praktycznie, nasze nie miały nic do powiedzenia! Przegrały niestety zasłużenie 18:25 i było 2:0 dla Budowlanek!
Trzeci set dał jeszcze nam nadzieję, że można zaskoczyć Budowlane i piękną legionowiankę w łódzkich barwach! Przy wyniku 22:22 wydawało się, że nasze wygrają seta i będziemy grać dalej! Cóż, stało się jak się stało! Grot Budowlani Łódź wygrał z Legionovią Legionowo w meczu przyjaźni 3:0!
Zuzanna Górecka rozegrała bardzo dobre zawody! Dobre przyjęcie, świetna zagrywka i regularna punktowało! Szkoda, że za to Zuza nie została nagrodzona drugą w sezonie stutuetką najlepszej zawodniczki meczu! Po meczu, Zuza zamieniła parę słów z swoimi dawnymi znajonymi ze swego rodzinnego miasta! Tłumaczyła, pokazywała i zapewne dawała legionowiankom wskazówki, dotyczące gry! Jak widać, Zuza nie zapomniała o Legionovii i sama jest zainteresowana siatkówką w moim mieście Legionowie jak jej i moją ulubioną drużyną, Legią Warszawa (ja kibicuję Legii od 2015 r., a Zuza od 2017 roku)! Z niej byłem, jestem i będę bardzo, bardzo dumny! Oby tak grała w każdym meczu Tauron Ligi w sezonie 2021/2022!
Z gry i postawy Zuzanny Góreckiej powinna czerpać Legia Warszawa, która przeżywa kryzys! Legia musi być jak Zuza, a Górecka jak CWKS (w pozytywnym znaczeniu)!
Jestem z niej dumny jako siatkarki i jako dziewczyny!
Bardzo ją lubię, wręcz kocham!
Jestem za nią gotów oddać swe życie!
Będę bronił Zuzanny Góreckiej jak niepodległości Rzeczypospolitej!
Nie poddawaj się, ukochana ma! Nie poddawaj się Zuzanno Górecka!


P.S. Ten blog nie ma na celu hejtowania i obrażania Zuzanny Góreckiej; tylko jedynie ukazuje moje szczere i prawdziwe uczucie do niej jako siatkarki i jako dziewczyny!


Kolejny odcinek bloga, pt. "Spadło ze sportowego pióra (Blog nr 8)" w nieodległej przyszłości!

Legionowiak,
kibic Legii Warszawa, Legionovii Legionowo, Świtu Nowy Dwór Mazowiecki, Wisły Płock, Pogoni Szczecin, Warty Poznań, Górnika Łęczna, Widzewa Łódź;
kibic oraz obserwator polskiego i światowego sportu;
wielki fan Zuzanny Góreckiej (siatkarki Reprezentacji Polski, aktualnej zawodniczki Grot Budowlanych Łódź, od zawszej związanej z Legionowem)!

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj: