Spadło ze sportowego pióra (Blog nr 13)

autor: Legionowiak 3.0 | 2021-12-01, 09:00 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Dziś środa, 1 grudnia 2021 roku. Dziś piszę swego kolejnego bloga (pierwszego w miesiącu grudniu), bo co tydzień chcę pisać swe przemyślenia w blogu, nie tylko dodając komentarze oraz lubiąc lub nie lubiąc innych komentatorów. Bloga czas zacząć! Ten blog będzie dziś, jak zwykle, o mej ulubionej (wręcz ukochanej) siatkarce!


Opowieść o obronie fortecy Budowlani i twierdzy Legionowo

Mój opis weekendowych meczów Grot Budowlanych Łódź i Legionovii Legionowo (siatkarskich przyjaciółek), zakończonych pięknymi, okazałymi i ważnymi zwycięstwami w aspekcie walki o pierwszą czwórkę Tauron Ligi 2021/2022, będzie nietypowy jak w poprzednim moim blogu. Jak widać, nietypowa forma opowiedzenia siatkarskich derbów Łodzi przypadł do gustu! Jedna łapka w górę i dwa komentarze to nie powód, żeby być zadowolonym! Liczę, że ta opowieść o piątkowym i niedzielnym meczu siatkarek będzie bardziej ciekawsza i wciągająca! Więc do dzieła!

W owym czasie, złe ełkaesianki potrzebowały sojuszniczek, które znienacka uderzą i zdobędą dla nich fortecę Budowlani! ŁKS był poobijany po bitwie łódzkiej, więc te sojuszniczki miały zrobić za nich poważną robotę! Niedaleko musiały szukać, ponieważ nowymi pomocniczkami ełkaesianek stały się... bygdoszczanki z fortecy zwanej Pałac! Jaki pałac, skoro to nawet na pałac nie wygląda, raczej na siatkarską ruderę! Ełkaesianki planowały wyruszyć na stolicę "siatkarskiego wielkiego księstwa łódzko-legionowskiego", czyli na nasze ukochane Legionowo! Więc zła i samozwańcza królowa Łodzi, Martyna Grajber zdecydowała, że użyje bydgoszczanek do zdobycia fortecy, która ponoć "wiecznie się buduje"! Oddziały bydgoskie miały upokorzyć Grot Budowlani Łódź i zacząć tym samym "upadek" naszego pięknego księstwa. Bydgoszczankami dowodziła taka sobie "księżna bydgoska", niejaka Szperlak! Mało tego, ta dowódczyni też miała na imię Zuzanna, jak nasza "siatkarska Naczelna Wódz i wielka księżna"! Ten fakt postanowiły wykorzystać ełkaesiaki, poprzez tworzenie haseł "Kiełbaski z Grota na ruszcie" lub "Prawdziwa Zuza jest Szperlak"! Mieliśmy powód, żeby zemścić się na ełkaesiankach i dopóki znów nie ruszymy na Łódź, prowadzić siatkarską dywersję!
Wojska ełkaesiowsko-bydgoskie uderzyły na nasze księstwo łódzko-legionowskie! Pierwszy forteca, która stanęła do obrony, to była łódzka forteca Budowlani! Już dawno "wielka księżna łódzko-legionowska oraz siatkarska Naczelna Wódz", Zuzanna Górecka zdecydowała, że sama rozprawi się z bydgoszczankami i wspomoże Budowlane, a legionowianki są mocne i niezwyciężone, więc może same obronią stolicę naszego "siatkarskiego księstwa" przed ełkaesiowskim nieprzyjacielem!
Obrona Budowlanych przed siatkarkami nie była trudna i długotrwała! Wielka księżna Zuzanna przepuściła trzy wielkie uderzenia po pozycje bydgoskie, siatkarsko raniąc też bydgoską dowódczynię! Bydgoszczanki były rozproszone i szybko ulegały sile wojsko łódzko-legionowskich i wielkości mojej ulubionej (wręcz ukochanej) siatkarki! Trzy sety wystarczyły, żeby wielka księżna łódzko-legionowska potwierdziła, że niczego się nie boi i może nawet sama pokonywać wojska, zagrażające naszemu księstwu, które jest piękne i bardzo mocne! Grot Budowlani Łódź pokonały Pałac Bydgoszcz 3:0, a moja ulubiona i ukochana Zuzanna Górecka została najlepszą zawodniczką meczu! Dla nas, to była piątkowa potyczka w wojnie łódzkiej, zakończona naszym strategicznym zwycięstwem! Zarazem nasza "siatkarska Naczelna Wódz" zdobyła Kujawy, więc moja "pani" może koronować się na księżną kujawską i od piątku siatkarskie Kujawy należą w całości do wielkiego księstwa łódzko-legionowskiego! Jak Zuzanna dochodziła do siebie po potyczce z bydgoszczankami i jednocześnie rozpoczynając wielką wyprawę do opolskiej twierdzy, legionowianki przystępowały do obrony twierdzy Legionowo przed największym wrogiem, czyli ŁKS-em Łódź! Złowrogie ełkaesianki wygrały bitwę łódzką i chciały teraz pokonać nas w bitwie legionowskiej! Od roku ełkaesianki marzą: księstwo łódzko-legionowskie upadnie i wielka księżna Zuzanna Górecka odda tron! Nigdy tego zrobimy, nawet jeśli Zuza zdecyduje się zmienić swój siatkarski los!
Wracając od obrony naszego miasta Legionowa, to była istna bitwa w pięciu odsłonach jak bitwa łódzka! Najpierw my przepuściliśmy niespodziewanie bardzo mocny atak na pozycje ełkaesiowskie, co bardzo odczuły nasze wroginie! Gdy się wydawało, że drugie uderzenie strategiczne skończy się sukcesem, wroginie księstwa i Zuzanny przepuściły dwa kontraataki, kompletnie rozwalając nas z nóg! Nasze wojska stały w obliczu porażki i upadku twierdzy Legionowo! W ostatniej chwili z "wirtualną odsieczą" przybyły oddziały budowlanie i pojawiła się też sama "siatkarska Naczelna Wódz"! Nasze w czwartym i piątym secie, wojska łódzko-legionowskie rozbiły i zniszczyły wojska ełkaesiowskie! Aż sama wielka księżna łódzko-legionowska, Zuzanna Górecka była bardzo zadowolona z tego, jak cudownie obroniliśmy Legionowo przed ełkaesiowskim najeźcą! Bitwa wygrana, ale nie wojna! Zuzanna dała nam kolejne zadania, by pojechać do fortecy Świecie i przygotować tam "siatkarską kwaterę" dla niej, bo potem przyjedzić odwiedzić swoje nowe zdobyte księstwo kujawskie! Zuza na pewno będzie oczekiwać na wieści, jak trwa przygotowanie fortecy Świecie na jej pojawienie się oraz jak siatkarki świeciańskie szykują się do poddania jej samej siatkarskich Kujaw w sposób sportowy i uroczysty! Koniec!


Nie poddawaj się Zuzanno Górecka!

W piątkowy wieczór, moja ulubiona i ukochana siatkarka, Zuzanna Górecka uradowała mnie swoją grą i swoim oczywiście wyglądem! Świetny mecz w jej wykonaniu, wszystko jej wychodziło, była przy każdej piłce i przy każdej akcji Grot Budowlanych! Ciężka siatkarska praca Zuzanny nie poszła na marne, skoro wygrała z Bydgoszczą 3:0 i została po raz drugi (i zasłużenie) w sezonie najlepszą zawodniczką meczu! Pracowała jak nikt, a reszta koleżanek i rywalki tylko mogły patrzeć i myśleć, jak to Zuza ich tłucze niemiłosiernie! Bardzo chciałby, żeby Zuzanna grała w każdym meczu w Tauron Lidze właśnie tak, jak w derbach Łodzi czy w meczu z Bydgoszczą! Chcę oglądać jej piękno, jej grę, jej poświęcenie i pracę na rzecz zwycięstwa i osobistej satysfakcji! Dzisiaj akurat krótko o moich przemyśleniach, dot. mojej ulubionej i ukochanej siatkarki, Zuzanny Góreckiej! Natomiast za tydzień, kolejny moim blogu będzie poświęcony tylko wyłącznie mojej miłości i niespodziewanym uczuciu do tej pięknej 21-letniej siatkarki z Legionowa (choć urodzona w Radomiu)!

Jestem z niej dumny jako siatkarki i jako dziewczyny!
Bardzo ją lubię, wręcz kocham!
Jestem gotów oddać za nią swoje życie!
Będę bronił Zuzanny Góreckiej jak niepodległości Rzeczypospolitej!
Nie poddawaj się, ukochana ma! Nie poddawaj się Zuzanno Górecka!

P.S. Ten blog nie ma celu obrażania i hejtowania Zuzanny Góreckiej; tylko jedynie ukazuje moje szczere i prawdziwe uczucie do niej jako siatkarki i jako dziewczyny!


Kolejny odcinek bloga, pt. "Spadło ze sportowego pióra (Blog nr 14)" w nieodległej przyszłości!


Legionowiak,
kibic Legii Warszawa, Legionovii Legionowo, Świtu Nowy Dwór Mazowiecki, Wisły Płock, Pogoni Szczecin, Warty Poznań, Górnika Łęczna, Widzewa Łódź;
kibic oraz obserwator polskiego i światowego sportu;
wielki fan Zuzanny Góreckiej (siatkarki Reprezentacji Polski, aktualnej zawodniczki Grot Budowlanych Łódź, od zawsze związanej z Legionowem)!

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.