Spadło ze sportowego pióra (Blog nr 21)

autor: Legionowiak 3.0 | 2022-01-24, 09:39 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Dziś poniedziałek, 24 stycznia 2022 roku. Dziś piszę swego kolejnego bloga, bo co tydzień chcę pisać swe przemyślenia w blogu, nie tylko dodając komentarze oraz lubiąc lub nie lubiąc innych komentatorów. Bloga czas zacząć! Ten blog będzie dziś, jak zwykle, o mej ulubionej (wręcz ukochanej) siatkarce!


Ciężki orzech do zgryzienia! Albo jedna, albo druga!

Dziś wyjątkowo nie będę opisywał dramatycznych porażek moich ulubionych drużyn w polskiej siatkówce żeńskiej, czyli Legionovii Legionowo i Grot Budowlanych Łódź! Novia przegrała z policzankami 0:3, a Grot z Radomką 1:3! W obu meczach, byłem załamany na to, co oglądałem! Tak słabych legionowianek i łodzianek jeszcze nie widziałem! Nie tylko zwycięstwa, porażki też muszą być! Ja wierzę, że w następnych meczach, Legionovia Legionowo i Grot Budowlani Łódź wygrają i potwierdzą, że nie są w kryzysie i są w stanie dokonać rzeczy niemożliwych!
Novia i Budowlane dawajcie!
Do boju Legionovia i Grot Budowlane!


Dziś będę opisywał i robił rozrachunek z moich... uczuć do mojej ulubionej (wręcz ukochanej) siatkarki, jaką jest siatkarska bogini Zuzanna Górecka! Dlaczego to robię?
Powód jest jeden i oczywisty: jak to napisał jeden z współkomentujących i śledzących moje wpisy o Zuzi, na "legionowskim horyzoncie pojawiła się nowa gwiazda, która zaczyna mocniej świecić na moim niebie"! Ta gwiazda to klubowa koleżanka Zuzy, zarazem młodsza ode mnie o rok, 19-letnia niczego sobie siatkarka o ładnym warkoczu i pogodnej twarzy, czyli... Martyna Łazowska!
W szoku jesteście wszyscy, zapewne! "Ja nie wierzę, teraz "Łaza" wyparła Zuzankę i to ona teraz jest damą serca Legionowiaka!
Postaram się w tym blogu wam wyjaśnić, co się dzieje z moimi kwestiami sercowymi, że choć zakochałem się w Zuzannie Góreckiej, teraz Martyna Łazowska mnie też chodzi w głowie i chętnie zajmie serce!

Otóż, to wszystko zaczęło się w meczu, na którym byłem, czyli mecz Legionovia Legionowo-Grot Budowlani Łódź! Widziałem obie na żywo, więc mogłem zaobserować ich grę, zachowanie między nimi i tak dalej!
Na meczu byłem z powodu... Zuzanny Góreckiej, a nie z powodu Martyny Łazowskiej!
Oczywiście, Zuza mnie oczarowała swoją grą i urodą! Dobrze zagrała, a to co, stało się po meczu, też może mieć wpływ na obecną sytuację!
Ja stałem w sektorze kibiców Grot Budowlanych i... Zuza na mnie patrzyła! Tylko na mnie, nie na kibiców Budowlanych, którzy obok mnie stali!
To były spojrzenia głębokie, szczerze, niewinne i romantyczne! Tak jak Górecka patrzyła na mnie, to nawet przez trzy lata wcześniejszego związku nie patrzyła moja była dziewczyna! Potem pomachaliśmy sobie i Zuza pokazała... serce! Aż po dziś dzień nie rozumiem, co chciała przez to Zuza przekazać mnie! Zakochała się, w jej sercu jestem ja czy może nawet... serce już zajęte, nie wiem!
Łazowska akurat patrzyła na kibiców Grot Budowlanych, więc my się nie wymieniliśmy spojrzeniami, tak jak Zuza! Też robiłem Martynie parę zdjęć, w dodatku wszystkie wyraźne, nawet jakościowo lepsze niż zdjęcia Zuzanny, których zrobiłem ponad 100!
O co tu chodzi? Jak blisko ujrzałem Łazowską, tak po prostu z ciekawości, też jak przy Zuzance, pojawił się stan... uczucia oraz mnie wpadła w oko! Niemożliwe, że tak mogło być, że przyszedłem na mecz jeszcze zafascynowany Górecką, a wracałem zafascynowałem Łazowską!
Taka to historia pewnej obecności na meczu siatkarek!

Wracając, Zuza i Martyna podobają mi się, i to bardzo! W mojej hierarchii ulubionych siatkarek, to moja siatkarska bogini jest wyżej niż Łazowska! Fajnie, że dogadują się, to widać w meczu, więc to nie tak, że się nienawidzą i że sam dolewam oliwy do ognia, jeśli wiedzą obie o tym, że Legionowiak jest nimi zafascynowany!
Parokrotnie opisywałem moją ulubioną (wręcz ukochaną) siatkarkę Zuzannę Górecką, więc wiecie, jaki jest mój ogląd na moją siatkarska bogini!
Dziś spróbuję opisać Martynę Łazowską jako siatkarkę i jako dziewczynę, potem porównać i wysunąć wnioski!
Jak już wiecie, Martyna Łazowska to niczego sobie siatkarka Grot Budowlanych Łódź! Ma 19 lat, jest młodsza ode mnie o rok czasu (ona jest rocznik 2002, gdy ja jestem rocznik 2001)! Oczywiście, Martyna ma ładny warkocz, który sobie robi na mecz! Ale uśmiech z jej twarzy nigdy nie schodzi! Ona mnie też wpadła w oko, urzekła mnie tym samym, co Zuzanna, czyli urodą, charakterem i skromnością! Martyna, tak jak Zuza, też jakoś nie rzuca się w oczy i nie jest na świeczniku mediów społecznościowych! To, że ma 170 cm wzrostu, nic nie znaczy, bo jestem od Łazowskiej wyższy o 8 cm (ja mierzę 178 cm, więc na oko, o połowę głowy)!
Co ja wiem o Łazowskiej, że my jesteśmy tym samym rocznikiem, który zdawał matury! Więc mogę stwierdzić, że ja i Łazowska jesteśmy prawie rówieśnikami!
Jako siatkarka też jest dobra jak Górecka! Wypisz wymaluj, prawie siatkarskie siostry, nic dodać, nic ująć! Łazowska dobrze rozgrywa i pomaga Zuzance w grze, co mnie bardzo cieszy! Widać w niej radość z gry i że może pokazać to, co potrafi!
Nie bez kozery, Martyna Łazowska jest jedną z nadziei polskiej siatkówki żeńskiej! Fajnie byłoby i Martynę, i Zuzannę zobaczyć w Reprezentacji Polski siatkarek! Jeszcze lepiej, gdyby grały w kadrze jak w Budowlanych, czyli razem!

Mocniej poczułem do Łazowskiej, jak zobaczyłem... kalendarz Grot Budowlanych Łódź! Martyna rewelacyjnie wyszła w zdjęciu do kalendarza! Ona wygląda jak istna dama! Gdyby to ona była polityczką, panią minister, panią premier lub nawet... panią Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej! To piękno, radość urzeka mnie!
Łazowska jest pod miesiącem luty, co to coś może oznaczać! Jak dobrze wiecie, 14 lutego są walentynki, święto zakochanych! Czyżby to owego dnia mam się określić, czy Górecka, czy Łazowska i czy to Martyna będzie... moją ukochaną?
Na pewno coś w tym jest! Ja sam też muszę wykonać pierwszy krok w stronę Zuzanny i w stronę Martyny! Na pewno będzie łatwiej, jak się je znajdzie na Messengerze, Facebooku czy na Instagramie i spróbuje się popisać, by wreszcie owego 14 lutego zmienić ich i moje życie! Przede mną ciężka praca, choć czasu już coraz mniej!

Jeszcze kibicuję i czuję do siatkarki Zuzanny Góreckiej i to się na razie nie zmieni! Ale mogę wam wyznać pewną rzecz: jeżeli mam budować przyszłość i komu mam ofiarować moje serce, to jest duże prawdopodobieństwo, że to stanie przy... Martynie Łazowskiej! Niektórzy gadają, że Zuza jest zajęta, więc bym tak się przejąć, gdyby moje zaloty do Góreckiej zostały odrzucone, bo szybko jej miejsce zajęłaby właśnie Łazowska!
Ja nawet sięgnę do numerologii, choć to głupie i nieodpowiednie w tym miejscu! Moja ulubiona liczba to siedem, a z numerem siódmym gra Łazowska! Ja urodziłem się siódmego dnia siódmego miesiąca (7 lipca), a od zawsze ponoć numer Martyny w jej karierze to była cyfra siedem! Moja koszulka kibicowska Legii Warszawa ma numer 7, a gdybym kupował koszulkę meczową Grot Budowlanych Łódź, numer 8 obowiązkowo, ale na pewno bym się skusił też na koszulkę Martynki Łazowskiej! Widzicie, już cyfra siedem i różnorakie znaczenie już w pewnym sensie powoduje, że zapewne Bóg i los chce, żeby to Łazowska, a nie Górecka, była kimś więcej dla mnie w życiu niż zwykłą dziewczyną, która gra zawodowo w siatkówkę!
Nawet po raz pierwszy wam napiszę, co was zaskoczy: moje serce bije i moja dusza myśli też o Martynie Łazowskiej tak jak o Zuzannie Góreckiej!

Novia dawaj!
Budowlane dawajcie!
Zuza dawaj!
Niech żyje siatkarskie "Wielkie Księstwo Łódzko-Legionowskiego"!
Niech żyje siatkarska "Wielkie Księżna Łódzko-Legionowska i Naczelna Wódz", Zuzanna Górecka!

Jestem z niej dumny jako siatkarki i jako dziewczyny!
Bardzo ją lubię, wręcz kocham!
Jestem gotów oddać za nią swoje życie!
Będę bronił Zuzanny Góreckiej jak niepodległości Rzeczypospolitej!
Nie poddawaj się, ukochana ma! Nie poddawaj się Zuzanno Górecka!


P.S. Ten blog nie ma celu obrażania i hejtowania Zuzanny Góreckiej; tylko jedynie ukazuje moje szczere i prawdziwe uczucie do niej jako siatkarki i jako dziewczyny!

Kolejny odcinek bloga, pt. "Spadło ze sportowego pióra (Blog nr 22)" w nieodległej przyszłości!

Legionowiak,
kibic Legii Warszawa, Legionovii Legionowo, Świtu Nowy Dwór Mazowiecki, Wisły Płock, Pogoni Szczecin, Warty Poznań, Górnika Łęczna, Widzewa Łódź;
kibic oraz obserwator polskiego i światowego sportu;
wielki fan Zuzanny Góreckiej (siatkarki Reprezentacji Polski, aktualnej zawodniczki Grot Budowlanych Łódź, od zawsze związanej z Legionowem)!

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.