Kozłowski zderzył się z zagraniczną piłką

autor: karsonkarski | 2022-05-20, 18:22 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Wypożyczenie do Royale Union Saint-Gilloise miało być dla Kacpra Kozłowskiego tylko przystankiem przed walką o miejsce w składzie Brighton & Hove Albion. Wymogi ligi belgijskiej mocno zweryfikowały jednak braki 18-letniego pomocnika. - Jego pobyt w klubie oceniam na 5 w 10-stopniowej skali. Nikogo nie zachwycił, ale też nie wszystko było zależne od niego - mówi nam Stephane Lecaillon z portalu Lavenir.net.
- To będzie dla niego bardzo ważny czas. Royal walczy o mistrzostwo Belgii, więc Kacper będzie miał możliwość wykazania się przed ludźmi z Brighton na bardzo wysokim poziomie. A zgodnie z zapowiedziami Anglików, Polak będzie bacznie obserwowany - mówił nam na początku stycznia Henry Tomlinson, dziennikarz lokalnej gazety "Brighton Argus".

Kacper Kozłowski był wtedy na topie. 18-latek kilka miesięcy wcześniej zagrał na mistrzostwach Europy, zostając najmłodszym zawodnikiem w historii rozgrywek. Już wtedy zgłaszały się po niego zagraniczne kluby, a Anglicy spekulowali nawet o zainteresowaniu Liverpoolu. Kozłowski jesień spędził jednak w Pogoni Szczecin, dla której strzelił trzy gole i dołożył cztery asysty w 19 występach.
Zimą ówczesny wicelider ekstraklasy nie mógł już odrzucić oferty za swoją młodą gwiazdę. Brighton & Hove Albion zapłaciło za Kozłowskiego 10 milionów euro plus bonusy, wyrównując rekord transferowy naszej ligi. 18-letni pomocnik nie przeniósł się jednak do Anglii, a do belgijskiego Royale Union Saint-Gilloise, gdzie został wypożyczony na pół roku

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.