Znowu 4 na świecie !!!

autor: maciek456 | 2015-12-20, 22:17 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Można napisać tak że Polki zachwyciły w dwóch meczach a inne pozostawić lepiej bez komentarza ...Grupa do zapomnienia , mordęgi z Angolą , Kubą i Chinami , dobry momentami mecz ze Szwedkami i katastrofalny mecz z Holandią . Do meczu 1/8 finału w zasadzie każdy podchodził z pewnym niepokojem pewnie , ja także , ale jak to w turnieju bywa , dobry trener przygotuje najwyższą formę na drugą część turnieju a że jest faza pucharowa to tym lepiej . No i fantastyczna gra przez 15 minut z Węgierkami napawały optymizmem (11:5) i wydawało się że Madziarki już naszym nie zagroża i tu znów pojawiły się przestoje które są zmorą również i męskiej kadry . No i potem niesamowita końcówka w której od stanu 24:23 w 53 już żadna drużyna nie potrafia zdobyć gola i ostatecznie wspaniała interwencja Wysokińskiej przy wydatnej pomocy koleżanek z bloku doprowadziła nas do 1/4 finału . No i Ćwierćfinał grany z najlepszą drużyną Mistrzostw, zwycięstwa z Norwegią , Hiszpanią , Rumunią i w 1/8 finału z Koreą zawsze groźną na każdej imprezie . A nasze zagrały najlepiej w obronie jak potrafiły i straciły tylko 20 goli. Jak nasze zaczynały dobrze mecze w obronie to i atak się jakoś kleił , jeśli było na odwrót czyli słaby początek w obronie to w ataku dziewczyny gubiły się za łatwo , chociaż wiele razy Karolina Kudłacz potrafiła ciągnąć grę w ataku , to jednak w końcówce turnieju już po prostu nie miała siły (symboliczne było znoszenie jej po meczu z Rosją tak wyczerpanej że nie mogła ustać na nogach) Półfinał i mecz o III miejsce to spotkania o których warto jak najszybciej zapomnieć , jak wyżej słabsza gra w obronie sprawiła to że obie nasze bramkarki nie mogły gdzieś się z piłką odbić od początku i było źle . Chociaż z Holenderkami dziewczyny miały szansę nawet na zwycięstwo , gdyby wykorzystały szansę na 3 bramki straty w 50 minucie mogło być różnie .

Ogólnie rzecz ujmując Kim Rasmussen jest wspaniałym trenerem , ponieważ w ciągu 5 lat pracy z Polską zdobył 2 razy 4 miejsce na MŚ . Widać brak było Kaśki Kołodziejskiej i Kingi Grzyb na skrzydłach , chociaż Łabuda i Gadzina mają jeszcze czas na wielkie granie bo Zalewska i Kocela jak widać same nie pociągną gry. Zaskoczyła Monika Kobylińska która w wieku 20 lat gra tak że ręce same składają się do oklasków , za parę lat może grać w najlepszych klubach świata , jednak po drugiej stronie rozegrania zabrakło Aliny Wojtas ,która potrafi zagrać taki mecz że nikt jej nie zatrzyma , miejmy nadzieje wróci na kwalifikacje olimpijskie.

Teraz pozostaje czekać na kwalifikacje olimpijskie ,które w marcu i miejmy nadzieje że uzyskamy w nich awans , a jak to mówią na Igrzyskach łatwiej o medal a trudniej się tam dostać .

Bądźmy dobrej myśli , że w Rio zobaczymy dwie kadry : męską która awans w zasadzie ma w kieszeni i Żeńską która bedzie miała troszkę trudniej . !!!

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.