Gwizdy i jęki, czas na finał męki

autor: pedro | 2012-01-27, 23:52 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Przed nami najgłośniejszy finał w historii Wielkiego Szlema. Masza i Wika poczęstują nas potężną dawką decybeli, a czy pozwolą nam się delektować pięknym tenisem? Jedno jest pewne, kangury będą jutro biedne. Trzymam kciuki za Szarapową, bo nie chcę żyć w świecie, w którym na fotelu liderki największą defensorkę w historii tenisa zastępuje trochę aktywniejsza defensorka. Masza nie daj się zagwizdać Wice, na twój powrót na tron liczę!
Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.