Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • niktważny napisał/a komentarz do Wychowawca młodzieży bije na alarm. "Upadliśmy bardzo nisko. Szkolenie w Polsce leży!"

    Przeczytaj dokładnie artykuł, jakie propozycje zmian proponuję Pan trener. Po części są one zbieżne z tym o czym nie tak dawno mówił trener Talant Dujszebajew. Mam na myśli przygotowanie motoryczne dzieci przez nauczycieli wf i tych, którzy pracują w OSPR-ach i pracę trenerów tzw. Kaskadową. Plan szkolenia opracowuje się na najwyższym szczeblu i puszcza na sam dół czyli do szkół podstawowych. Wyniki pracy egzekwuje się bezpośrednio od trenerów. Ale jak zmusić nauczyciela wf, aby kształcił młodzież przede wszystkim motorycznie na lekcjach, jak jego przełożonym jest dyrektor szkoły a pensje płaci mu kuratorium? Fakt, w OSPR można wymienić trenera jak nie ma wyników ale jak go wymienić, skoro to kolega jakiegoś tam kolegi stojącego wyżej?
    Czy wiesz, że we Francji wychowanie fizyczne w szkole nie jest obowiązkowe? Tak, nie jest. A ilu mają znakomitych sportowców? Mnóstwo. Dlaczego? Bo tam się szczepi młodzież sportem od początku szkoły podstawowej i warunki do uprawiania sportu są o niebo lepsze od naszych. U nas jest pospolite ruszenie, a tam zorganizowany system szkolenia. Siatkówka w Polsce wykorzystała swój czas bardzo dobrze i jedzie na tym od kilku lat. Czemu inne dyscypliny kuleją? (nie liczę kopanej bo tu nie ma o czym gadać) Mamy 40 mln obywateli, a drużynowe sporty oprócz siatkówki to dno. Słowenia ma 2 mln ludności a w sportach zespołowych (oprócz kopanej) są w czołówce Europy a nawet Świata. ZPRP do wymiany i to może być początek dobrego. Są ludzie tacy jak Sławek Szmal, Grzegorz Tkaczyk, Karol Bielecki, Artur Siodmiak czy Marcin Lijewski, którzy byli świetnymi graczami, autoryretami dla młodych, a przede wszystkim to bardzo inteligentni ludzie, którzy spokojnie zmienili byli ludzi w ZPRP i doprowadzili by do takiego stanu, że Polska Piłka Ręczna znów stała by się potęga w Europie. Tego sobie i Tobie i wszystkim fanom szczypiornista życzę...

  • niktważny lubi Komentarz

    Jeszcze słówko do panów redaktorów odnośnie tytułu- " w Orlenie Wiśle". Czy wy nie słyszycie jak to brzmi? Zaraz zaczniecie pisać "w KGHM-ie Zagłębiu", "Vivie Kielce" i inne tego typu wynalazki. Ja wiem że pan Nowiński lubi używać nazwy klubu w ten sposób, ale akurat w tym aspekcie nie jest to najlepszy autorytet.

  • niktważny napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Przykro patrzeć na to co wyprawia Prezes Adam W. i jego poprzednicy. Mimo że Iskra to mój klub, to jednak żal mi patrzeć jak upada bądź co bądź zasłużony, polski klub piłki ręcznej. Już od dawna nie ma "świętych wojen" za czym tęsknię, bo emocje były niesamowite, a teraz to już będą mecze o przysłowiową pietruszkę. Z całym szacunkiem do Pana Waszkiewicza ale jak Witaszek zatrudni innego trenera, takiego który scali Azoty, to w przyszłym roku Puławy Rozniosą Płock i jeszcze EHF zawojują. Ja się pytam jak mając takich graczy jak Nenadic, Zytnikov, Ghionea, Duarte, Coralles, Syprzak, Racotea czy Rocha, a teraz jeszcze Daszek, Krajek czy Loczek oraz przyzwoitych De Toledo i Ivic, doprowadzono do zaprzepaszczenia szansy na budowę naprawdę solidnego, podkreślam SOLIDNEGO europejskiego zespołu? Zgodzę się z niektórymi, że błędem było pozbycie się najpierw Miszczynskiego, potem Cadenasa, a na końcu zostało rozpieprzanie zespołu po cichutku, po kawałeczku. Jak to jest, że Piechowski idzie grać za granicę, Gebala wraca do Bundesligi a w Płocku nie widzą w nich przyszłości? QUO VADIS WISŁO?

  • niktważny napisał/a komentarz do Kolejny kandydat na środek Orlenu Wisły. Sprawa Pavlovicia w martwym punkcie

    Obecnym problemem Wisły jest to, że rozbierają ten klub na części pierwsze i w następnym sezonie, Wisła będzie walczyła o srebro MP i to dość zaciekle.
    Myślę, że pójście drogą jaką prawie 10 lat temu obrał Servas nie byłoby takie tragiczne. Jest Daszek i Kraje, Toledo, Morawski, Borbely i Wichary, Gębale, Tarabochia. Czyli na tych dość solidnych zawodnikach można zacząć budować zespół. Jest jeszcze Racotea przez chwilę i Rocha i Ivic. Nie wiem czemu odchodzi Ivic. To całkiem przyzwoity gracz, charaktery. Piechowski też. C i gracze których wymieniłem, nie są wcale gorsi od tych, którymi dysponował Wenta w 2009 w Iskrze. Dołożyć do tego solidnego rozgrywającego, kołowego i prawego rozgrywającego i ekipa zaczyna grać. Z całym szacunkiem do Pana Piotra Przybeckiego ale zwolnienie Cadenasa i puszczanie kilku zawodników na których można było wtedy zbudować solidny zespół, było strasznym i niewybaczalnym błędem. Zamiast się wtedy spinać na MP, trzeba było się skupić na solidnej postawie w LM i pozyskiwaniu kolejnych, solidnych graczy. Przykro mi to mówić (choć ubieram żółtą koszulkę) ale Wisła jedzie po równi pochyłej i szkoda będzie patrzeć jak powoli upada. Teraz będzie bardzo ciężko sprowadzić kogoś wartościowego do tego zespołu szczególnie, że nie wyszli z grupy LM. W przyszłym roku albo grupy C D albo wcale nie będzie LM w Płocku. Niech się Pan Ikona opamięta, bo zatopi swój własny okręt. Czas podjąć męskie decyzje kapitanie...

  • niktważny napisał/a komentarz do Liga Mistrzów: wojna nerwów w Kielcach. PSG nieznacznie lepsze

    Zgadzam się. Z PSG zawsze nam się ciężko grało. Podobnie jak z Montpellier. Te francuskie drużyny nam zdecydowanie nie leżą. Ale pożyjemy, zobaczymy.

  • niktważny napisał/a komentarz do Liga Mistrzów: wojna nerwów w Kielcach. PSG nieznacznie lepsze

    Tylko weź tu zagraj równe 60 minut, jak brakuje zamienników na prawe i lewe rozegranie. A na dodatek obrona naprawdę gra falowo. Hansen i Karabatic dzisiaj robili co chcieli. Zagrożenia z naszej strony na tych dwóch pozycjach - szczególnie na 10-11 metrze nie było w ogóle. Chyba tylko jeden spudłowany rzut Karola o ile dobrze pamiętam. Jurkiewicz fajnie zagrał. Może Talant powinien postawić na Mamicia w ataku? A w przyszłym roku ściągnąć Daniego, Branko lub Paczasa z powrotem, bo Krzysiek nie wytrzymuje. No i koło mnie też niepokoi.

  • niktważny napisał/a komentarz do Liga Mistrzów: wojna nerwów w Kielcach. PSG nieznacznie lepsze

    To nie był komentarz do Ciebie więc zastanawia mnie dlaczego Ty mi odpowiadasz? I przede wszystkim nie życzę sobie abyś mnie obrażał, bo po pierwsze nie jesteśmy kolegami, a po drugie ja ani Ciebie ani Twojego kolegi po fachu nie nazwałem głupkiem. Naucz się czytać ze zrozumieniem to może porozmawiamy.

  • niktważny napisał/a komentarz do Liga Mistrzów: wojna nerwów w Kielcach. PSG nieznacznie lepsze

    Ja w przeciwieństwie do Ciebie, piszę na forum bardzo rzadko, a jeżeli już się udzielam to piszę na temat i bez błędów ortograficznych, gramatycznych i fleksyjnych. I przede wszystkim nie piszę głupot po przegraniu meczu przez Twoją ukochaną Wisełkę, bo ona też gra dla Polski na arenie międzynarodowej. Ale Ty tego nie rozumiesz i nigdy nie zrozumiesz, dlatego przenosisz swoje frustracje na forum pod artykułami dotyczącymi zespołu, którego nie jesteś kibicem. Przykre ale prawdziwe.

  • niktważny napisał/a komentarz do Liga Mistrzów: wojna nerwów w Kielcach. PSG nieznacznie lepsze

    Nadworny Błazen znowu w akcji. Proponuję abyś zajął się swoją Wisełką, zwalnianiem Waszego trenera i Zarządu oraz zawodników, bo to Ci wychodzi najlepiej, a nie komentowaniem gry najlepszego zespołu w Polsce. Tym bardziej że od tego zespołu regularnie zbieracie tęgie baty. I w tej materii nie widać szans na poprawę. Proponuję abyś swoje frustracje z tego powodu oraz fakt posiadania schozofrenii którą zostałeś "obdarzony" przez przewrotną naturę, rozładowywał może w jakiś inny sposób. Np. sportem się zajmij ale aktywnie, a nie przed telewizorem i pisaniem komentarzy? To powinno poprawić Ci nastrój i samopoczucie.

  • niktważny napisał/a komentarz do Liga Mistrzów: wojna nerwów w Kielcach. PSG nieznacznie lepsze

    Niestety mecz mógł być wygrany. Na własne życzenie porażka że słabym PSG. Sama gra też nie napawa optymizmem, bo były momenty świetne ale i tragiczne szczególnie w obronie. O przestrzelonych siedmiu setkach nie wspomnę. Cóż trzeba wyjść z tej grupy i zebrać doświadczenie na przyszły sezon. Przykro to mówić ale Karol i Lijek powinni pożegnać się z klubem po tym sezonie. Szkoda ale takie jest życie.

  • niktważny napisał/a komentarz do Liga Mistrzów: kielczanie wreszcie się przełamali. PGE VIVE wygrało w Aalborgu

    Jednak poziom ich gry na dzień dzisiejszy bo o takim mówimy, jest bardzo dobry.

  • niktważny napisał/a komentarz do Liga Mistrzów: kielczanie wreszcie się przełamali. PGE VIVE wygrało w Aalborgu

    Lijek miewa humory. Dzidzia może jeszcze następny sezon złapie rewelacyjny i moim zdaniem na tym koniec. Na dzień dzisiejszy lepiej mi wygląda Kaczka od Linka ale widać że boi się wchodzić w strefę po kontuzja. Poza tym to nie ta sama strona boiska. A patrząc na Karabaticia i Hansen to wybacz ale nie sa to już Ci sami zawodnicy co kiedyś i z sezonu na sezon idą w dół. Natury nie oszukasz.

  • niktważny napisał/a komentarz do Liga Mistrzów: kielczanie wreszcie się przełamali. PGE VIVE wygrało w Aalborgu

    Dawno nie komentowałem ale podzielę się swoimi spostrzeżeniami. Niestety mecz stał tylko na przyzwoitym poziomie ale można zauważyć kilka pozytywów i tym się trzebaa cieszyć. Jednak nie o samym meczu chciałem napisać. Faktem jest, że drużyna przechodzi przebudowę. Przychodzą do nas bardzo dobrzy zawodnicy ale na zgranie się potrzeba trochę czasu. Myślę że sytuacja taka będzie trwała jeszcze przez najbliższe dwa lata bo przychodzą w tym czasie kolejni zawodnicy. Będzie bardzo trudno złożyć tą drużynę do bardzo solidnego poziomu w tym czasie. Może trochę o zawodnikach napisze i spróbuję poprzeć swoją tezę. Karol, Lijek, Kaczka i Dzidzia mają swoje lata i niestety tego nic już nie zmieni. Nie zagrają już sezonów w całości na wysokim poziomie. Jedynie pewne mecze mogą im wyjść i tyle. Z obcokrajowców to samo dotyczy Urosa i Julena. O ile Zorman potrafi jeszcze zagrać 30 minut na bardzo dobrym poziomie, o tyle Julenowi już brakuje szybkości na kole, spadła jego dynamika podczas obrotu w kierunku bramki. Dziś sobie radził, bo nie pilnował go Luka Karabatic i spółka lub obrona Vesprem. W związku z tym mamy taką sytuację: na lewej stronie gra tylko Marko ale póki są inni nie będzie grał typowo w ataku; na środku zostaje Dean, na kole cały czas tylko Julek, na prawej został Aleks. Bramka jest na poziomie i oprócz Djukicia skrzydła też. Darko bardzo obniżył loty nie wiedzieć czemu. Niestety Kus nie wejdzie już na wyższy poziom a to co prezentuje, to zdecydowanie za mało dla tego zespołu. Dlatego pytam, kim my mamy grać jak do dyspozycji trener ma 10 na 15 graczy? Przyjdą nowe twarze i zespół znów będzie musiał się ułożyć od podstaw. A to musi chwilę potrwać. Jeszcze słowo na temat trenera, bo dużo osób wiesza na nim psy. Nie jestem jego fanem ale wydaje mi się, że problem polega na tym, iż on chce doprowadzić drużynę do doskonałości, a doskonałość nie istnieje. Wymaga od każdego gracza, aby był tylko lub aż częścią zespołu a nie jego indywidualnoscia (gwiazdą odgrywającą rolę niezastąpionego) i stąd bierze się sytuacja, że nie może wykorzystać całego potencjału zawodników. Chce, żeby maszynka działała jak szwajcarski zegarek ale niestety błędy się zdarzają i zdarzać się będą i doskonałości nie będziemy mieli. Przy takim sposobie zarządzania nie jest możliwe również odpowiednio szybkie reagowanie na zmiany sytuacji na boisku. Ja rozumiem filozofię tego trenera ale nie wszyscy zawodnicy i kibice rozumieją jego, bo nie są prefekcjonistami tylko ludźmi. Ale Talant też się zaczął zmieniać pod wpływem ostatnich występów drużyny. We Francji grali Ci, którym szło i nie było sztywnych zmian po 15 minutach. Dziś na więcej pozwolił Deanowi co mnie osobiście cieszy, bo jego rzuty jako rozgrywającego są fenomenalne. Oprócz rozegrania to jego druga broń. Wierzę, że małymi krokami ta drużyna powstanie i znów będzie w najlepszej czwórce Europy. Ale do tego trzeba cierpliwości, pracy i pokory oraz zrozumienia że strony kibiców. Iskierka była jest i będzie i to będzie jeszcze silniejsza. Ten sezon, trzeba zakończyć przyzwoicie i zebrac doświadczenia, które w przyszłości zaprocentuja. Pozdrawiam i czekam na podzielenie się uwagami przez forumowiczów.

  • niktważny napisał/a komentarz do Oficjalnie: Luka Cindrić w Vive Tauronie Kielce! To transferowy hit!

    Tylko że kasa jest zupełnie inna i to nie przejdzie. Poza tym w ręcznej kluby nie sprzedają zawodników (zdarza się to bardzo rzadko) więc nie ma mowy o tym i sami zawodnicy oraz ich menadżerowie nie zgodzili by się na takie rozwiązanie. Dlaczego? Bo bali by się o swoją przyszłość.

  • niktważny napisał/a komentarz do Oficjalnie: Luka Cindrić w Vive Tauronie Kielce! To transferowy hit!

    Bujać to można ale w obłokach a nie w marzeniach.

  • niktważny napisał/a komentarz do Oficjalnie: Luka Cindrić w Vive Tauronie Kielce! To transferowy hit!

    Pozwolę sobie nie zgodzić się z Tobą. Przywołać tu Thorira Olafsona który jak przyszedł, mówił że ciężko mu się przyzwyczaić ale z czasem bardzo dobrze czuł się w Kielcach i przede wszystkim świetnie grał. To kwestia podejścia zawodnika do nowego miejsca. Ale Cindric jest naprawdę dobry a może być jeszcze lepszy więc świetnie, że trafił do Kielc. Ja też liczyłem na Palmarssona ale prezes wie najlepiej kogo chce mieć w klubie.

  • niktważny napisał/a komentarz do Prezes ZPRP rozpoczyna rozmowy. Kraśnicki spotkał się z Przybeckim

    Widzę, że wiele osób sie ciska i wrzuca sobie nawzajem ale to bez sensu. Konkretnych komentarzy jak na lekarstwo. Może by tak porozmawiać merytorycznie? Ja mam takie spostrzeżenia: Talant moim ulubieńcem nigdy nie był i chyba nigdy nie będzie ale rozumiem jego sposób podejścia do prowadzenia zarówno kadry jak i klubu. Po pierwsze, on potrzebuje zawodników którzy juz prezentuja odpowiedni poziom sportowy. Dopiero potem, stara sie ich zgrać i nauczyć kilku zagrywek. Ale Talant jest idealista, i nie bierze poprawki na fakt, ze nie każdy potrafi zrealizować zadania perfekcyjnie i w 100%. Stad też biorą sie pewne zachowania na boisku jak np. straty piłek, czy dziury w obronie. On dązy do doskonałości ale zawodnicy doskonali nie są. Tak samo prowadzi klub jak i kadre. Po drugie, w kadrze mamy zawodników jakich mamy. Jedna siódemka sie znajdzie ale drugiej to ja nie widzę, a doświadczeni zawodnicy nie sa lekarstwem na cale zło.. Brakuje przede wszystkim porządnego rozgrywajka choćby na poziomie Jaszki. A jakby byl ktoś na poziomie Tkaczyka, to juz poezja lecz jak widać melodia przyszłości. Bez rasowego rozgrywajka nie mamy szans na budowanie zespołu.
    Po trzecie, wine za taki stan rzeczy i jakość gry Polskich piłkarzy ręcznych ponosi ZPRP. Zgadzam sie z opiniami, ze zarząd zawalił ostatnie 10 lat w szkoleniu młodzieży i propagowaniu dyscypliny. Złote pokolenie sie kończy, a następców nie ma i nie będzie przynajmniej przez 5-10 lat.
    I teraz do meritum: Jak Talant miał osiągać wyniki, skoro dostał drewno do ociosania, a nie gotowy produkt, a jeżeli to byl gotowy produkt to bardzo niskiej jakosci? Do tego kontuzje (np. Kaczka) i mamy komplet. Gdyby media i ludzie nie jazgotali, ze Talant to Talant tamto a faktycznym celem byłoby IO w Tokio, to ME w Chorwacji można by sobie odpuścić i poświęcić czas, na zgrupowanie kadry i wspólne treningi. Ale nie. Tu sie wyniku oczekuje juz, NATYCHMIAST. Po raz kolejny zapytam, z Czego? Z Łyżwy, Przybylskiego czy z tych młodych? Nie ważne kim będzie nowy trener. Zadanie będzie miał takie samo jak Talant do wykonania, z tym samym materiałem i znając polskie realia, dostanie po łbie z każdej strony, jak celu nie osiągnie. Wiadro pomyj się wyleje na jego głowę.
    I na podsumowanie. Tez nie jestem zwolennikiem łączenia funkcji trenera klubowego i reprezentacyjnego, choc Bigler miał jak u mamy a mimo to nie potrafił kadry pociągnąć jak należy. Mimo wszystko, nie ważne kim będzie nowy treker czy to Przybecki czy Rombel, to życzę mu jak najlepiej, bo jak juz wspomniałem u nas brak realizacji celu długofalowego jest poprzedzony celami krótkofalowymi, które dla wielu mają olbrzymie znaczenie.
    Proponuje pomyśleć perspektywicznie a nie na krótką metę.
    Ps. Kibice Plocka i Kielc! (oczywiscie nie wszyscy) Nie przerzucajcie sie obelgami, "obornikiem" i pseudo argumentami oraz uszczypliwościami bo w ten sposób ani kadry na nogi nie postawicie, ani ze sobą merytorycznie nie pogadacie. A to naprawdę ch.. wygląda na tym forum. Pozdrawiam i życzę nowemu trenerowi, żelaznych nerwów, spokoju w pracy i podejmowania mądrych decyzji.

  • niktważny napisał/a komentarz do To była jedna z najlepszych drużyn w historii sportu. Tak dziś wyglądają byli koszykarze Chicago Bulls

    Obecnie dzieciaki to nawet komputera nie dotykają tylko na komórkach jadą. Ja pomimo zbliżania sie do 40-tki, nadal gram w koszykowke z kolegami, którzy mają trochę pojęcia o tej grze. Lata juz nie te, ale czego sie nauczyłem i co pamiętam to moje. Pamiętacie jeszcze hasło z tamtych lat? I LOVE THIS GAME... ps. Faktycznie Drazen Petrovic był niesamowitym europejskim talentem, ale jego gwiazda zbyt szybko zgasła. Zdecydowanie za szybko. A pamiętacie innego gracza którego talent pokrzyżowała kontuzja? Penny Harddaway... Świetnie grał...

  • niktważny napisał/a komentarz do Orlen Wisła - Vive Tauron. Super Klasyk dla hegemona

    Rozmawialiśmy na ten temat po meczu z Montpellier. Dule przedluzyl kontrakt wiec odpada. Karacic podobno tez zostaje w Vardarze wiec... Odpada. Simonet i Cindric są podobnego pokroju a chyba nie o takich zawodników Prezesowi chodzi. Tu jest potrzebny mózg rozegrania a nie jeździec bez głowy. Zarabec to dla mnie zagadka, ale jakoś mi nie pasuje do koncepcji Bertusa. Zostaje zatem... ARON. To tak drogą dedukcji głośno myślę;-) Czekamy zatem na oficjalne info.

  • niktważny napisał/a komentarz do Orlen Wisła - Vive Tauron. Super Klasyk dla hegemona

    My w Kielcach mamy zluzowane gumeczki. Ale innym, mogą gacie pospadac, jak nasz Prezes przyszykował cos ekstra. Myślę, ze Nie przestanie nas zaskakiwać.

  • niktważny napisał/a komentarz do Orlen Wisła - Vive Tauron. Super Klasyk dla hegemona

    Z grających na Węgrzech nasuwają mi sie tylko dwa nazwiska. Palmarsson i Skube. Obaj mają ważne kontrakty do końca 2018 roku ale... Aron już z końcem zeszłego roku kalendarzowego mówił, ze sa nim zainteresowane inne kluby a nie tylko THW Kiel. Potem Barcelona chciała go mieć u siebie. Stas dopiero przyszedł, wiec wątpię żeby odszedł tym bardziej, ze robi im robotę i z Zytnikowem mogą troche namieszać. Obstawiam zatem Arona Palmarssona. Ale jak koledzy napisali ja bede cierpliwy i... czas pokaże... Pozdrawiam!

  • niktważny napisał/a komentarz do Orlen Wisła - Vive Tauron. Super Klasyk dla hegemona

    Masz info co do środkowego? Wrzuć na piva jeśli możesz. Bede wdzięczny...

  • niktważny napisał/a komentarz do Bertus Servaas: Odpadliśmy zasłużenie

    Zobaczymy co nasz Prezes wymyśli. Szanse na Palmarsona uważam że są. Gdyby było inaczej, Barcelona już miała by go w swoich szeregach. Niewiadomą jednak jest, czy nie przedłuży kontraktu z Veszprem, bo Karacic raczej nie przyjdzie. Do końca sezonu powinno byc wiadomo co i jak. Chodzi mi jeszcze po głowie Andy Shmidt ale nie sądzę aby opuścił RNL chyba, ze skusi sie na... Faktyczną walkę o final LM.

  • niktważny napisał/a komentarz do Bertus Servaas: Odpadliśmy zasłużenie

    Nie wiedziałem ze Duvnijak przedłużył. A ja coś czuje w kościach, ze nasz Prezes szykuje cos zaskakującego na środek i na koło. Ps. Jeszcze raz przepraszam koleżankę...

  • niktważny napisał/a komentarz do Bertus Servaas: Odpadliśmy zasłużenie

    Przepraszam... Zapomniałem ze Panie tez dyskutują ;-)

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.