Szok, czyli ile kosztuje sparing z Realem

autor: Boss | 2012-02-04, 13:07 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Witam serdecznie wszystkich;)

W pierwszych słowahc proszę o wyrozumiałośc, gdyż jets to mój pierwszy blog i mam nadzieję, ze przypadnie on wam do gustu. Będę się starał przedstawiać moje spojrzenie na aktualne wydarzenia ze świata sportu.

Do napisania tego bloga skłonił mnie artykuł na jednym z ogólnopolskich serwisów, który przybliżył koszty, jakie należy pokryć, by móc zostać sparingpartnerem jednego z najlepszych klubów świata- Realu Madryt.

Tak więc, jeśli wierzyć autorom artykułu, za rozegranie meczu towarzyskiego Real życzy sobie około *2 milionów euro netto*! Jest to więc suma, za którą przeciętny polski klub mógłby pozyskać kilku solidnych zawodników.
Oprócz tego przed meczem powinna zostać zorganizowana konferencja prasowa, w której udział musi mieć zapwniny przynajmniej pięci zawodników madryckiego klubu, a na billboardach reklamujących spotkanie należy umieścić loga czterech głównych sponsorów "Królewskich". Do tego dochodzi jeszcze koszt wyczarterowania samolotu z 50-cioma miejscami w klasie pierwszej, oraz 25-cioma miejscami w klasie drugiej, gdyż z Madrytu przylatuje aż 75 (!) osób- piłkarze oraz cały sztab zespołu.
Stadion na którym rozgrywane miałoby być spotkanie oraz wszystkie boiska treningowe, na których zajęcia mieliby przeprowadzać piłkarze hiszpańskiej potęgi wyposażone musi być w naturalną murawę, a do ich dyspozycji musi być również siłownia.
Organizator musi też zapewnić zakwaterowanie dla wszystkich 75 osób w pięciogwiazdkowym hotelu, a także zapewnić odpowiednie środki transportu: dwa klimatyzowane autobusy, trzy limuzyny z kierowcą oraz dwa busy o minimalnej pojemności 6 miejsc każdy. To jednak jeszcze nie wszystko! Sprzęt treningowy powinien być przewożony oddzielnym środkiem lokomocji, a nad bezpieczeństwem piłkarzy czuwać muszą ochroniarze, oczywiście opłaceni przez sparingpartnera Realu.

Nie wiem jak wy, ale ja po przeczytaniu tego wszystkiego jestem w ciężkim szoku, gdyż podsumowując wszystki koszty wychodzi na to, ze za 90 minut podziwiania CR7 i spółki moglibyśmy z powodzeniem utrzymać klub polskiej T-mobile Ekstraklasy... *A wy co o tym sądzicie drodzy koledzy?*

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Boss

Spokojnie gizm00 o moja wiedzę marketingowa nie musisz sie martwić:) Wiem, ze może było to troszke za mocne porównanie z gladiatorami, ale chciałem uzmysłowic pewną prawidłowość. Niestety jednak czasem wydaje mi się, że pewne produkty sportowe są przewartościowane przez pewien PR i pryzmat ogromnej kasy na transfery. Osobiście jestem zwolennikiem upubliczniania nie tylko przychodów ale i zobowiązań klubów. W mojej opinii ukłąd sił znacznie by się zmienił, gdyby kjluby mogły tylko wydawac swój dochód...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
rico-kaboom

Oj, no z Realami od razu te malutkie drużyny Europejskie grać nie muszą. Na początek niech się zmierzą z Bilbao, Espanyolem, Levante, Evertonem, Sunderlandem, Fiorentiną, Parmą, Wolfsburgiem, Werderem. Taki Polski klub nie gra nawet z takimi, a to chyba nie jest kwestia wielkich pieniędzy?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
gizm00

Przecież zwykły sparing nie musisz grać z gwiazdami. Ty cały czas patrzysz przez pryzmat sportowy i to jest mylące. Powtarzam to jest firma. Trzeba zarabiać. Skoro sprowadza się gwiazdy za 90 baniek to nie dla przyjemności, ale żeby zrobić kasę. A poza tym co do gladiatorów to też nie było tak do końca jak piszesz. Polecam przejrzeć fachową literaturę ale nie podręczniki szkolne. Gladiator był zbyt cennym produktem by możni pozwalali im się zabijać. Jest to pewien kłam holywoodzki. Owszem śmierć była na arenach, ale nie w takim wymiarze jak to jest widoczne na filmach.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Ja mimo wszystko tak. Przecież to jest chore, żeby za zwykły sparing łacić tyle kasy. Powoli dochodzi do tego, że będzie jak w starożytności, gdzie gladiatorzy zabijali sie ku uciesze ludzi z wyższych...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Boss

Ja mimo wszystko tak. Przecież to jest chore, żeby za zwykły sparing łacić tyle kasy. Powoli dochodzi do tego, że będzie jak w starożytności, gdzie gladiatorzy zabijali sie ku uciesze ludzi z wyższych sfer, którzy za to płacili. Może zbyt dostadne to porównanie, ale już niedługo będzie tak, że Szejkowie będą sobie turnieje urządzać na których za kasę zawodnicy bedą orać boisko, a nie tek jak teraz się bawić. Niestety pieniądz niektórych zaślepił, a to już jest chore;/

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Chińczyków, Australijczyków, Szejków, Rosjan, więc popyt jest. Dalej nie widzę w tym nic złego.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
gizm00

Chińczyków, Australijczyków, Szejków, Rosjan, więc popyt jest. Dalej nie widzę w tym nic złego.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Doskonale wiesz kogo na to stać: Rosjan i szejków... Dla gości z petrodolarami nie robi różnicy czy mają zapłacić ośmio, czy dziewięciocyfrową kwotę bo mają taki kaprys i tak ma być;/

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Boss

Doskonale wiesz kogo na to stać: Rosjan i szejków... Dla gości z petrodolarami nie robi różnicy czy mają zapłacić ośmio, czy dziewięciocyfrową kwotę bo mają taki kaprys i tak ma być;/

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Słuchajcie przecież to kształtuje rynek. Jest podaż, jest popyt. Jeśli nie byłoby zainteresowanych, to koszt byłby niższy. Skoro jednak są tacy, którzy są w stanie za to zapłacić, to czemu klub miałby...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
gizm00

Słuchajcie przecież to kształtuje rynek. Jest podaż, jest popyt. Jeśli nie byłoby zainteresowanych, to koszt byłby niższy. Skoro jednak są tacy, którzy są w stanie za to zapłacić, to czemu klub miałby nie korzystać. Jesteście w szoku, podajecie tu argumenty sportowe, rozwojowe, ale zapominacie o jednym... takie kluby to przedsiębiorstwa, które zarabiać muszą. Mnie absolutnie te liczby nie straszą i nie kolą w oczy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

ostatnia odpowiedź: 8 lutego 2012 [4 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Boss

Więcej duzo, bo 2 mln netto, czyli jeszcze dochodza podatki itp., a i sam hotel lekką lęką to jakieś 50 000 tysięcy złotych. Dlatego raczej nie mamy co liczyć w najbliższym czasie na potyczki z takimi zespołami. Za to szejkowie niedługo dla kaprysu bedą organizować sobie prywatne mecze pokazowe z najlepszymi ekipami, bo dla nich to grosze.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Chore, chore i jeszcze raz popieprzone. Przecież to jest lekko licząc 2 mln za mecz + 1,5 miliona za organizację im wszystkiego. Czyli 3,5 miliona co w efekcie daje po przeliczeniu na nasze ok. 15 mln...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
fff

Chore, chore i jeszcze raz popieprzone. Przecież to jest lekko licząc 2 mln za mecz + 1,5 miliona za organizację im wszystkiego. Czyli 3,5 miliona co w efekcie daje po przeliczeniu na nasze ok. 15 mln złotych wg. dzisiejszego kursu. Więcej niż budżet ŁKS-u, tyle samo co chyba Podbeskidzie ma.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

ostatnia odpowiedź: 4 lutego 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Boss

No niestety takie są realia i teraz bez kasy nic nie ma;/ i jak mamy podnosić swoje umiejętnosci, skoro za najlepsze zespoły trzeba tyle płacić. I dziwić się potem, że małe kluby pokroju Żiliny zamiast stawiać czoła Barcy, czy Realowi to zbierają od nich autografy. Poprostu może to byc ich jedyna szansa, by ich spotkać. Swoją drogą jestem ciekaw, ile taki Real czy Manchester inkasuje corocznie za tournee po Azji i innych kontynentach

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Rozumiem, że mają wyrobioną markę i renomę ale to już jest przegięcie. Może jeszcze Krystynkę trzeba karmić, bo samemu się pobrudzi?

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.