Andrey - lubi

  • Andrey lubi Komentarz

    Roger pokazał tym którzy go już skreślają od kilku ładnych lat, on nadal potrafi nas zaskoczyć. Coś pięknego, po 4 latach pokonać znów Djoko! Może nie jest w swoim prime, ale miał o co walczyć. 1 set : 12 winnerów i 1 UE u Feda.. Roger przyzwyczaił nas, że lubi trochę piłek zepsuć przed swój ofensywny styl gry, a tu proszę takie statystyki dzisiaj wykręcił, to pokazuje jak dziś dobrze grał, nawet jeśli Novak nie zagrał swojego najlepszego tenisa to dla Rogera należą się ogromne brawa! Liczę na Ciebie mistrzu, na zwycięstwo w całym turnieju! Allez !!

  • Andrey lubi Komentarz

    Cały czas mnie gość zaskakuje. Geniusz tenisa.

  • Andrey lubi Komentarz

    "Po w miarę spokojnych pierwszych minutach w 51. po prawej stronie boiska obrońcom urwał się Robertson. Do dośrodkowania nie wyszedł Bravo, a nadbiegający w okolice dalszego słupka Sadio Mane głową wbił piłkę do siatki."

    No to ja chyba inny mecz oglądałem, bo przysiągłbym że to Henderson dośrodkowywał... Redaktorek, przeczytaj z raz te swoje bazgroły zanim coś opublikujesz

  • Andrey lubi Komentarz

    Po co w Anglii jest VAR? Najpierw największy wałek w LM gdzie Chelsea okradla Ajax a teraz Liverpool Man City. Do takich zagrań var nie jest potrzebny ślepy by to zobaczył. Mam nadzieje ze obaj sędziowie będą prowadzić mecze w okręgowce. A UEFA niech się zajmie tymi drukarki bo nie długo mecz się nie zacznie a wiadomo będzie kto wygra.

  • Andrey lubi Komentarz

    Przegraliśmy, trudno tak już jest, ale ja nie o tym. Napiszę o tym co dzisiaj 'kadził' pan Kadziewicz wspólnie z panem Swendrowskim. Gdybym słuchał sprawozdania tych panów w radioodbiorniku przekonałbym się że gramy jednym zawodnikiem. Tyle razy ile wypowiedziano nazwisko Drzyzga w tym meczu wystarczyłoby na kilka transmisji. Zadaję sobie pytanie po co taki rodzaj komentarza i co chcieli osiagnąć obaj panowie. Pozdrawiam

  • Andrey lubi Komentarz

    Oczywiście możemy ten mecz rozbierać na czynniki pierwsze ale to nie ma sensu. Problemem była pozycja atakujacego tu Amerykanie zrobili największą różnice. Jeśli grający po tak ciężkiej kontuzji Kurek jest lepszy od Muzaja to mamy naprawdę problem. Jeśli nie ma Kurka to Mistrz Świata ma najsłabszego atakujacego. Nawet Egipt Tunezja maja lepszych atakujących.. Pozostaje się modlić o zdrowie Bartka Kurka

  • Andrey lubi Komentarz

    D'Artagnan zwycięski. Niezależnie jak potoczą się dalsze losy Francuza,już zdobył serca kibiców.Facet,raczej klasyfikowany jako kolarz od tygodniówek czy wyścigów jednodniowych kosi górali na Tourmalet! Brawa również dla FDJ za popis w końcówce.A jutro chyba jeszcze trudniej:))

  • Andrey lubi Komentarz

    Gratulacje dla Rogera, że dotarł do finału, pokonanie Rafy to dla Szwajcara zawsze wielka radość. Finał z Novakiem to jednak inna bajka, a jak się zakończy, niebawem się przekonamy. Ajmooo

  • Andrey lubi Komentarz

    Rzeczywiście trochę dziwny mecz;po pierwszej partii nic nie wskazywało,że będą w tym pojedynku 3 sety i sam wynik,to taka sinusoida;6:0,4:6,6:1,oczywiście patrząc od strony Nadala,czyli zwycięzcy.Jakby wyrzucił ,to 4:6 byłoby,6:O,6:1.Właściwie najbardziej wyrównany był 2 set i początek 3.Kiedy Rafa przełamał Djokovica,to już poszło bardzo szybko,Mi się wydaje,że mimo wszystko Nadal nie jest jeszcze w 100 procentowej formie.Gdyby tak było ,to nie pozwoliłby sobie na stratę seta z jakby nie patrzył podmęczonym Djokovicem.W swoich najlepszych latach kiedy dominował bezapelacyjnie na mączce, raczej skończyłby ten mecz dużo szybciej.Gratulacje oczywiście dla Rafy 9 triumfu w Rzymie ;dla Djokovica też,w drugim secie naprawdę powalczył.
    Ciekawa w tym roku ta mączka,każdy kolejny turniej wygrywa inny tenisista;Fognini,Thiem,Djokovic i Nadal,został jeszcze jeden turniej w Paryży.Gdyby tradycji w tym sezonie miało się stać zadość,to wygra go inny tenisista.Patrząc relatywnie,to Rafa znowu staje się głównym faworytem na ostatniej prostej,ale oczywiście nie tak dużym jak w ostatnich latach.Ciekawe jak Hiszpan spisze się w formule do 3 wygranych setów,gdy zostanie przyciśnięty np; przez Thiema,który mimo wszystko jest dużo młodszym tenisistą i uważam,że w wysokiej formie.Nie zmienia tego nawet wpadka z Verdasco.Paradoksalnie może mu to wyjść na dobre,bo będzie świeży i wypoczęty na Roland Garros.Jasne,że Rafa dopóki uczestniczy w French Open,to trzeba go stawiać w roli jednego z głównych faworytów.Jednak Hiszpan nie jest w takiej dyspozycji, jak za swoich najlepszych lat,gdy dominował na cegle,czy nawet w formie z tamtego roku .Tegoroczny Garros naprawdę zapowiada się dość interesująco.Oby tylko pogoda nie zaczęła rozdawać kart,bo sprawdzałem prognozę i chyba w pierwszym tygodniu w Paryżu ma padać,ale to jeszcze sporo czasu, więc wiele może się w tej kwestii zmienić.Na pewno zakłócenia mogą być podczas kwalifikacji.Jeśli w tym roku Roland Garros będzie deszczowy, to siłą rzeczy zawodnicy mogą być zmuszeni do grania dzień po dniu;oby nie.''''''''
    P.S.Drodzy; Spoti i Stari.a ja to mam wrażenie,że ......każdy ma po prostu swój styl i tak powinno być,każdy wnosi coś od siebie w treści przekazując swoją myśl i poszerza dane zagadnienie, pozwalając spojrzeć na różne sprawy pod wieloma względami i aspektami.

  • Andrey lubi Komentarz

    Fajne kursy będą teraz na Djokovicia w finale bo wszyscy pomyślą że ma kryzys i Nadal go rozjedzie na świeżości. A później zdziwienie jakim cudem Djoko dochodzi do wszystkich piłek i kontroluje mecz. Jakby ludzie pierwszy raz oglądali mecze Serba. To że się męczy we wcześniejszych meczach nie ma żadnego znaczenia w decydujących momentach. Pamięta ktoś jak się męczył z Simonem na AO 2016? W trzech następnych meczach zdemolował rywali.

  • Andrey lubi Komentarz

    Novaka, na pewno najwięcej sił kosztował mecz z DelPo! Ale jak piszą poprzednicy, on potrafi powstawać, jak feniks z popiołów.
    Daję 60:40, dla Rafy. A finał RG, będzie pewnie, taki sam!! O ile nie zdarzy się któremuś kontuzja. Wiadomo, jest Domi jeszcze. Ale jakoś nie mam przekonania, co do niego....
    Wątpię żeby Roder wystąpił na RG. Moim zdaniem, powinien odpuścić, wyleczyć nogę i grać Halle. Grał całkiem dobrze na mączce, po powrocie na nią, ale za dużo sił go to kosztowało :(

  • Andrey lubi Komentarz

    Redaktorze Motyka i cała reszta, błagam z skończcie z tym ukochana mączka, trawa, forhend. Wymarzony wynik, spełnienie marzeń w postaci półfinału. No litości, mówimy o dorosłych facetach a nie dzieciach i ich pluszakach.

  • Andrey lubi Komentarz

    Komentarz usunięty przez użytkownika

  • Andrey lubi Komentarz

    Komentarz usunięty przez użytkownika

  • Andrey lubi Komentarz

    Komentarz usunięty przez użytkownika

  • Andrey lubi Komentarz

    Raczej trzy półfinały. Póki co nie rozpaczam, słaby Nadal wygrał w Madrycie tylko raz z kontuzjowanym Nishikorim więc trudno było tu oczekiwać cudów. Grek oczywiście na plus, ale w historii było już paru młodych szalejących w Mastersach a jak przyszło do Szlema to szybko się zwijali. Tak jak ze śmiercią Serba tak i Hiszpana wstrzymam się do Paryża.

  • Andrey lubi Komentarz

    Komentarz usunięty

  • Andrey lubi Komentarz

    Co tak Cię; te statystyki Federera martwią.Nawet jak przegra z Thiemem,co jest wielce prawdopodobne,bo na mączce nie jest faworytem,ale czy ktoś będzie o tym pamiętał,że Austriak jest na plusie z Fedem.Sam Rodz nawet pewnie o tym nie myśli ,chce być po prostu w miarę konkurencyjny, w tym wieku.Wiadomo,że z takimi tenisistami jak Thiem czy Tsitsipas coraz częsciej będzie przegrywał,bo jest od nich kilkanaście lat starszy....Trzeba sobie zadać pytanie ;co jest ważniejsze?, ewentualne ,4 :2 z Thiemem,czy 101 tytułów?,odpowiedz jest oczywista.
    Co do samego meczu,No prawdziwy rollercoaster Panowie nam zaprezentowali.Po tym jak Fed wygrał pierwszego seta do zera wydawało się,że to będzie spacerek.Jednak pózniej nastąpił jakiś zwrot i maestro zawisł nad przepaścią,ale w ostatniej chwili rozwinął skrzydła i odleciał.Juz miałem Cie pytać, czy Szwajcar przegrał kiedyś mecz wygrywając seta 6:0,chyba nie było nigdy takiego .Pamiętam 6:0 z Djokovicem w Cincinnati w 2012 roku i 6:0 z Nadalem w Londynie w 2011,aha i jeszcze 6:0 z Rafą w Hamburgu chyba w 2007 roku,ale tam 6:0 było w drugim secie dla Federera.Więc tradycji stało się zadość i Roger nigdy takiego meczu nie przegrał.'''''''

  • Andrey lubi Komentarz

    Niespodzianki? Niespodzianka to będzie wtedy, kiedy Austriak na RG odpadnie przed półfinalem. W ostatnich latach dwa półfinały i w tamtym roku finał. Niech poprawi trochę głowę na poważne mecze i będzie szlem, bo tenisowo na cegle prezentuje się świetnie.

  • Andrey lubi Komentarz

    Raczej to będzie tak,że Thiem wskoczy na 3 miejsce,a Zverev spadnie na 5.Fed na 99 procent zachowa 4 pozycję,bo na mączce niczego nie broni.Nie grał tam od ładnych paru lat.Co do samego meczu, to zakończył się wtedy gdy Rosjanin doznał kontuzji,Miedwiediew bardzo dobrze spisuje się na mączce,nawet trzeba będzie go umieścić w gronie faworytów,a raczej czarnych koni Roland Garros.Gdyby jeszcze poprawił kondycje,bo z tym niestety nie jest za dobrze.Parę dłuższych meczów i po zawodniku.To jest wręcz konieczne w formule do 3 wygranych setów.O triumfatora jestem spokojny.Thiem łapie coraz większą formę przed Roland Garrosem.W tej chwili to on,a nie Rafa jest głównym faworytem do końcowego zwycięstwa.Oczywiście pokonać Hiszpana, w ewentualnym finale ,czy półfinale(jeśli oczywiście będzie 3 w rankingu)to wyzwaniem,szczególnie na French Open,ale nie byłoby to jakąś sensacją ani nawet większą niespodzianką.Austryjak jest coraz bliższy perfekcyjnej formy,a w Barcelonie mieliśmy preludium.Zapowiada się ciekawy Roland Garros,w którym Nadal nie będzie murowanym faworytem.Oczywiście za nazwisko i zasługi i tak znajdzie się w tym gronie.Ciekawi mnie też postawa Fogniniego;Włoch naprawdę może namieszać na francuskiej mączce,jeśli zagra tak jak w Monte Carlo,to z pewnością zajdzie daleko.Gdyby w szlemach była formuła do 2 wygranych setów stawiałbym, że dotrze w okolice półfinału ,a nawet zagra w samym finale.Niestety szlemowska koncepcja nie służy takim delikatnym artystom tenisa jak Fabio.Na French Open trzeba być bardzo dobrze przygotowanym fizycznie,wydolnościowo.No chyba że Fognini będzie wszystko wygrywał w 3 setach max w 4 i dość szybko kończył mecze,czego mu życzę.''''''