Bubas - lubi

  • Bubas lubi Piją piwo i biegają. Poznaj szaloną dyscyplinę sportu

  • Bubas lubi Ponad pół miliona za wpis LeBrona Jamesa!

  • Bubas lubi Komentarz

    Na tę sytuację warto spojrzeć z dwóch stron. Czy taki siatkarz jak Leon jest nam w ogóle potrzebny, tudzież niezbędny? - Oczywiście nie, bo mamy to szczęście, że jesteśmy wystarczająco utalentowanym siatkarsko narodem, z bogatymi tradycjami i zawsze znajdzie się kilkunastu graczy, którzy będą w stanie z powodzeniem walczyć o najwyższe cele. Zdobycie tytułu mistrzów świata jest tego najlepszym przykładem. Wygranie Mistrzostw Europy i Ligi Światowej również nie jest odległą przeszłością.
    Leon to jednak najlepszy siatkarz na świecie i powinniśmy być wręcz dumni, że pragnie dla nas grać, ma narzeczoną Polkę, pomieszkuje u nas... Nie trudno sobie przecież wyobrazić, że mógł wybrać grę dla Włoch (teoretycznie wydawałoby się to najbardziej naturalne). Mógł też chcieć zostać Rosjaniniem i na pewno mieć z tego tytułu sowite apanaże. A jednak Polska. I co warte podkreślenia, wystarczy spojrzeć na to jak mówi, nie zadziera nosa, nie uważa się za pewniaka. Mało tego, mówi wprost, że zrobi wszystko, aby zasłużyć na grę w naszej kadrze - choć ktoś zawsze mógłby powiedzieć, że to tylko fałszywa skromność. To pokazuje jeszcze co innego, jak dużą siłą dysponujemy, jak świetnych mamy siatkarzy i występ Wilfredo w podstawowym składzie wcale nie musi być czymś oczywistym - pomimo, że Stefan jasno daje do zrozumienia, że na pewno będzie chciał z niego skorzystać. Oczywiście będzie to dla nas sytuacja nowa, bo choć już były przymiarki, aby grał Achrem, może Gladyr, to jednak tylko na nich się skończyło. I choć obecność tych dwóch byłaby pewnie bardziej naturalna, gdyż jeden to Ukrainiec, drugi Białorusin, więc z pewnością bliżej im do Polski kulturowo i pod kątem mentalności, niż Kubańczykowi (co naturalne - jeszcze czarnoskóremu), to niestety Polacy nadal nie są zbyt tolerancyjni.
    To są jednak tylko obawy, bo choć wśród części kibiców już pojawiają się głosy sprzeciwu, czy wręcz oburzenia, to gdy Leon pojawi się poraz pierwszy na boisku w naszych barwach, to na pewno zostanie bardzo ciepło i owacyjnie przywitany. A gdy jeszcze zagra znakomite spotkanie, to wręcz z dnia na dzień będzie traktowany jak nasz, Leoś. Czyż nie będzie tak? - Będzie :-)

  • Bubas lubi Isiah Thomas - poza Dream Teamem cz. I

  • Bubas lubi Komentarz

    Kto pisał ten artykuł, gimbus jakiś? Język co najmniej podwórkowy, a sens złapią tylko ci, którzy są mocno w temacie.
    By nie być gołosłowny: "Brodaty na finiszu był nie do zatrzymania". Nawet jeśli już, to brodacz. A jeszcze lepiej np. Niesamowity brodacz. Ale to ew. w książce sensacyjnej, a nie w artykule prasowym. A to nie jedyna śmiesznostaka w artykule.
    Na stronie głównej w "zajawce artykułu" stoi: Rockets w serii z Clippers prowadzą już 2-0, a Cavs doprowadzili do remisu z Bulls.

  • Bubas lubi Komentarz

    Niestety dla fanów Lebrona to jego ostatnie sezony jako dominatora, wiek robi swoje z każdym graczem i nie da się tego oszukać.
    Jeżeli teraz nie zabłyśnie jego fenomen to już specjalnie nic nie zdziała, ma na to ostatnie dwa lata i już nie jako najlepszy koszykarz świata choć All Starem pozostanie na pewno do końca kariery.
    Pisałem już rok temu, że jako pierwszy wyprzedził go Kevin Durant( chociaż ten o tytule to na razie może pomarzyć) doszedł Harden i niesamowita wręcz forma Westbrooka nie licząc kolejnych graczy typu Davis.
    Co do dyskusji porównań Lebron-Jordan.
    W stylu gry, boiskowej gracji nie ma co porównywać i oczywiście jest to spowodowane warunkami fizycznymi. Jeżeli chodzi o samą grę i skuteczność wiele nie ustępuje Jordanowi takie jest moje zdanie chociaż Lebron nie ma tak silnej psychiki i już nic i nikt tego nie zmieni albo człowiek się z tym rodzi albo nie.
    Najwierniejsza kopia Jordana to Kobe Bryant to ostatni z tak finezyjnie grających zawodników, jeżeli chodzi o technikę, grację poruszania się czy nawet silną psychikę w niczym powtarzam to po raz drugi w niczym nie ustępuje Jordanowi :) To w czym ustępuje? W skuteczności! Kobe niestety rzuca na dużo gorszej skuteczności co Jordan i to nie pozwala mu się choćby z nim zrównać lecz mimo wszystko i Bryant i James to jedni z najlepszych zawodników w historii tego sportu.

  • Bubas lubi Komentarz

    A my stare zgredy rzeszowskiej siatkówki , po meczyku ,ze stoickim
    spokojem jesteśmy w pubie i sączymy złocisty napój,wspominając mecz (ten dzisiejszy) i te sprzed ponad 40 lat. Gdzieś koło nas krąży duch Jasia Strzelczyka naszego mistrza i nauczyciela, był obok nas Zbyszek Jasiukiewicz i paru innych chłopaków , co uczą gry w siatę zastępy anielskie. Ale nasza RESOVIA jest mistrzem. I tyle.

  • Bubas lubi Kareem Abdul-Jabbar - podniebny hak cz. VIII

  • Bubas lubi Komentarz

    Green dawał rady przeciwko centrom, ale Leonard będąc SF też z powodzeniem potrafił bronić praktycznie każdą pozycję, a sposób w jaki bronił Curry'ego (mieć TAKIE przechwyty na najlepszym ballhandlerze to mistrzostwo świata) utwierdził większość obserwatorów w wyborze. O tym, że od dawna jest najlepszym obrońcą w lidze na Lebrona też warto wspomnieć. Ponadto Kawhi miał najlepszy defensive rating (o 0,8 pkt lepszy niż Green), więcej przechwytów na mecz i co ważne nie faulował tak często jak Green, pomimo zawsze agresywnej obrony. Co więcej, statystyki nie oddają tego ile razy przecinał podania, czy wybijał piłkę kozłującemu przeciwnikowi, ale nie zdobył "czystego" przechwytu. Na jego minus może świadczyć fakt, że opuścił kilkanaście spotkań. Jeśli dobrze pamiętam, gdy nagrodę wygrywał M. Gasol, to była uzasadnianie, że z nim Memphis a bez niego to zupełnie inna drużyna w obronie. Dokładnie to samo tyczy się Leonarda i Spurs. Oczywiście jestem świadom, że można by znaleźć statystyki oceniające obronę w których Draymond byłby lepszy, jednak nie uważam, że Leonard to był błąd w wyborze na DPOY.

  • Bubas lubi Komentarz

    fajnie jakby obaj trenerzy mieli okazję zmierzyć się w finale NBA i rozstrzygnąć na parkiecie, który jest górą

  • Bubas lubi Komentarz

    nie wiem czy jest sens wchodzić do play-offów. Oklahoma cały czas bez dwóch z trzech swoich najlepszych graczy, w pierwszej rundzie czeka masakra z GSW i koniec sezonu. po drugiej stronie barykady znajduje się natomiast loteria draftowa, gdzie przy pewnej dozie szczęścia można się znaleźć naprawdę wysoko w przyszłorocznym drafcie. znając rękę Prestiego do wyborów, mogą z tego wyniknąć same dobre rzeczy (że tylko przytoczę: Durant z 2., Westbrook z 4., Ibaka z 24. (!), Harden z 3., Bledsoe z 18. (!), Pondexter z 26., Jackson z 24., McGary z 21.). problem w tym, że duma OKC pewnie nie pozwoli im odpuścić i będą walczyli do końca. nie wszystko jest jednak w ich rękach, ale NOP gra u siebie z rozpędzonymi SAS. zobaczymy, byle do czwartku. każde rozwiązanie przyjmę z zadowoleniem.

  • Bubas lubi Komentarz

    tekst (nie artykuł) z serii "jak zgnoić człowieka". Rzetelny dziennikarz by napisał, że przez 10 lat gry zawodnik w Ekstraklasie grał raptem 5 lat. Owszem występów ma 37 ale to tylko 1144 minut co daje 31 minut na mecz czyli jest zwykłym zmiennikiem. Jeśli nie policzymy ostatniej rundy (gdzie występował w podstawowej jedenastce i strzelił bramkę w PP) to wyjdzie 22 mecze i 421 minut co daje 19 minut na mecz. Zawodnik na 1 ligę za mocny, na ekstraklasę za słaby

  • Bubas lubi Komentarz

    Dobry artykuł. Taki o czymś.

  • Bubas lubi Komentarz

    ależ mecz w Phoenix! druga połowa to wymiana ciosów, gdy już się wydało, że jedna drużyna przejmuje inicjatywę i buduje bezpieczną przewagę punktową, druga ją doganiała. Westbrook - drugie tripple-double w drugim meczu z rzędu (!), a facet przez większość spotkania grał słabo. oto jak niebywały jest to koszykarz. akcja 2+1 na dogrywkę nieprawdopodobna. przy akcji na remis w dogrywce miał strasznego pecha, gdyż przy wybiciu nastąpił na nogę jednego z obrońców Phoenix i nie wybił się tak mocno, jakby chciał. zabrakło kontroli w powietrzu i stąd przestrzelony prosty wydawałoby się rzut, który dał Phoenix zwycięstwo. po drugiej stronie Bledsoe robił co chciał, Kantera mijał jak tyczkę i obnażył wszystkie defensywne słabości Turka. Słońca pokazały, że pomimo ostatniej niedyspozycji jeszcze nie zrezygnowały z walki o play-off.

  • Bubas lubi Komentarz

    Na treningu ;)

  • Bubas lubi Gwiazdy od kuchni: Stephen Curry

  • Bubas lubi Wilt Chamberlain - milioner i kobieciarz cz. XI

  • Bubas lubi Wilt Chamberlain - milioner i kobieciarz cz. X

  • Bubas lubi Komentarz

    Patrze w boxscora i pisze newsa. Koles , odejdz. Wysililbys sie chociaz i poczytal komentarze pomeczowe. Zobaczyl co napisali w zagranicznych mediach jezeli sam nie ogladasz nba ( nic dziwnego, jest pozno ). Wszystko na podstawie boxscora, czy to nba , czy polska liga ... WTF

  • Bubas lubi Komentarz

    czy to oznacza, że w momencie jej wygaśnięcia Stanton będzie mia38 lat?!