Kilka słów w kwestii pozywania się do sądu w sporcie żużlowym

autor: Cysio | 2014-02-08, 21:46 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Posezonowa karuzela transferowa plus zawirowania z uregulowaniem długów sprzyjają wzajemnym pozwom. A raczej ich zapowiadaniu. Z reguły po wyrokach Trybunału PZM nie wszyscy są zadowoleni i najczęściej grożą odwołaniem się do sądu powszechnego. To bardzo nośny medialnie temat i gwarantuje dużą klikalność w mediach. Z ostatnich kilku miesięcy do najgłośniejszych zapowiedzi można zaliczyć:
- pozew Falubazu przeciw Unibaxowi o odszkodowanie za finał
- spekulacje na temat odwołania się Unibaxu od kary ujemnych punktów
- pozew Marty Półtorak przeciw Ekstralidze w sprawie obniżenia wynagrodzenia Okoniowi
- spekulacje w sprawie pozwu Emila Sajfudinova o zaległości Włókniarza

Zanim omówię poszczególne opcje muszę pokrótce wyjaśnić określenie „zapis na sąd
polubowny”. W dużym uproszczeniu taki zapis oznacza, że strony ustalają, iż
wszelkie sprawy objęte tym zapisem będą rozstrzygane w uzgodnionym sądzie
polubownym. W świetle prawa oznacza to, że jeśli strona x wystąpi przeciw
stronie y z pozwem do sądu powszechnego, to wystarczy że strona y przedstawi
sądowi taki zapis i sąd bez rozpatrywania sprawy pozew odrzuci. Jeśli ktoś
chciałby zajrzeć do źródeł to proszę bardzo:
http://www.sa.dig.wroc.pl/files/kpc_sadpolubowny.pdf

Omówmy 3 typowe sytuacje dotyczące sportu żużlowego:

1. Klub przeciwko klubowi
Kluby żużlowe przystępując do PZM musiały zaakceptować jego Statut. Zaś ten określa obligatoryjnie, że wszelkie spory między członkami rozstrzygane będą przez Trybunał PZM(art. 39-45):
http://pzm.pl/pliki/zg/prezydialny/2013/statut/statut-pzm-18052013.pdf
Przykładowo, jeżeli Falubaz pozwał by Unibax do sądu powszechnego, to wystarczy że Unibax przedstawił by Statut PZM i sąd bez rozstrzygania sprawy odrzucił by pozew.

2. Zawodnik przeciwko klubowi lub klub przeciwko zawodnikowi
Klub zawiera z zawodnikiem kontrakt według wzoru narzuconego przez PZM:
http://pzm.pl/pliki/galeria/kontrakt_o_profesjonalne_uprawianie_sportu_zuzlowego_0.doc
W tym kontrakcie jest paragraf:
"§ 5.6 Wszelkie spory, nie wyłączając sporów pozaumownych, jakie wynikły lub
mogą wyniknąć z niniejszego Kontraktu lub w związku z jego zawarciem i wykonywaniem oraz innych aktów stanowiących integralną jego część, Strony poddają pod rozstrzygnięcie Trybunału Związku działającemu jako sąd polubowny na podstawie § 42 Statutu Polskiego Związku Motorowego (zapis na sąd polubowny)."
Sytuacja analogiczna jak w punkcie 1. Wystarczy że druga strona przedstawi ten zapis i pozew zostaje odrzucony.

3. Klub nie zgadza się z wyrokiem dyscyplinarnym PZM(np. Unibax w sprawie ujemnych punktów)
W tym przypadku sytuacja jest nieco odmienna. Nie mamy bowiem do czynienia z
pozwem, tylko z odwołaniem się od decyzji związku sportowego(w naszym przykładzie jest to wyrok Trybunału PZM).
Możliwości odwołania się od decyzji związku sportowego reguluje Ustawa O Sporcie
http://isap.sejm.gov.pl/Download?id=WDU20101270857&type=3
Zgodnie z nią nadzór nad działalnością związku sportowego sprawuje Minister Sportu i do niego należy kierować wszelkiego rodzaju skargi. Jednakże artykuł 16.2 tej ustawy
mówi:
"16.2 Nadzorem ministra właściwego do spraw kultury fizycznej nie są objęte decyzje
dyscyplinarne i regulaminowe władz polskich związków sportowych związane z
organizacją i przebiegiem współzawodnictwa sportowego."
Więc droga odwoławcza jest i w tym przypadku zamknięta.

Reasumując, na wszelkie zapowiedzi o kierowaniu spraw do sądu przez naszych superdziałaczy klubowych najlepiej spuścić kurtynę milczenia. Bo świadczą one tylko o tym, że zapowiadający jest niekompetentny, bądź o tym, że nas uważa za durniów. Jedyna droga, by zakwestionować wyrok Trybunału to odwołanie do Walnego Zgromadzenia Delegatów PZM, które przysługuje zgodnie ze Statutem PZM art. 41 w przypadku:
- zawieszenia w prawach członka
- odebrania godności i tytułów honorowych
- wykluczenia lub skreślenia ze Związku

Można też zwrócić się do Trybunału o wznowienie postępowania i liczyć na to, że Trybunał zmieni zdanie ;) :
"§ 81.1. W przypadku ujawnienia się nowych okoliczności nieznanych organowi dyscyplinarnemu w czasie orzekania lub rażącego naruszenia przepisów PZM postępowanie dyscyplinarne zakończone prawomocnym orzeczeniem może
zostać wznowione."(Regulamin).

I drobna uwaga na koniec dla tych, którzy uważają Trybunał PZM za mało poważny(nie wnikam w kompetencje i merytoryczność wyroków). Zgodnie z polskim prawem wyrok sądu polubownego jest równoznaczny z wyrokiem sądu powszechnego. Przykładowo, gdyby Trybunał PZM w swoim wyroku uznał, że CKM jest winien 1 bańkę Sajfudinowi to z tym wyrokiem Emil może się zwrócić o wydanie klauzuli wykonalności i pójść do komornika.

Pozdrawiam
Cysio
PS. Starałem się w miarę przystępnie wytłumaczyć te dość zawiłe kwestie. Będę wdzięczny za wszelakie uwagi i sprostowania. Obiecuję na bieżąco uwzględniać je na blogu.

Aktualizacja 15.II.2014 Kolega Rose podesłał jeszcze jedną opcję, do zastosowania w wyjątkowych przypadkach:
KPC Art. 1206. § 1. Strona może w drodze skargi żądać uchylenia wyroku sądu polubownego, jeżeli:
1) brak było zapisu na sąd polubowny, zapis na sąd polubowny jest nieważny, bezskuteczny albo utracił moc według prawa dla niego właściwego,
2) strona nie była należycie zawiadomiona o wyznaczeniu arbitra, o postępowaniu przed sądem polubownym lub w inny sposób była pozbawiona możności obrony swoich praw przed sądem polubownym,
3) wyrok sądu polubownego dotyczy sporu nieobjętego zapisem na sąd polubowny lub wykracza poza zakres takiego zapisu, jeżeli jednak rozstrzygnięcie w sprawach objętych zapisem na sąd polubowny daje się oddzielić od rozstrzygnięcia w sprawach nieobjętych tym zapisem lub wykraczających poza jego zakres, wyrok może być uchylony jedynie w zakresie spraw nieobjętych zapisem lub wykraczających poza jego zakres; przekroczenie zakresu zapisu na sąd polubowny nie może stanowić podstawy uchylenia wyroku, jeżeli strona, która brała udział w postępowaniu, nie zgłaszała zarzutów co do rozpoznania roszczeń wykraczających poza zakres zapisu,
4) nie zachowano wymagań co do składu sądu polubownego lub podstawowych zasad postępowania przed tym sądem, wynikających z ustawy lub określonych przez strony,
5) wyrok uzyskano za pomocą przestępstwa albo podstawą wydania wyroku był dokument podrobiony lub przerobiony,
6) w tej samej sprawie między tymi samymi stronami zapadł prawomocny wyrok sądu.
§ 2. Uchylenie wyroku sądu polubownego następuje także wtedy, gdy sąd stwierdził, że:
1) według ustawy spór nie może być rozstrzygnięty przez sąd polubowny,
2) wyrok sądu polubownego jest sprzeczny z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej (klauzula porządku publicznego).

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Cysio

"39.1 Trybunał Związku uprawniony jest do:
1. Rozstrzygania sporów między członkami Związku"
Aktualnie przerabia to Falubaz - 37:30(drugi wywiad):
http://rzg.pl/radio-zi...rt-dowhan/

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|1)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Postarałeś się. To znaczy że Falubaz czy jakiś zawodnik,nie ma prawa wystąpić wystąpić do sadu o odszkodowanie?bo mamy Statut PZM ? 1. Klub przeciwko klubowi Kluby żużlowe przystępując do PZM musiały...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Penhal

Postarałeś się.
To znaczy że Falubaz czy jakiś zawodnik,nie ma prawa wystąpić wystąpić do sadu o odszkodowanie?bo mamy Statut PZM ?
1. Klub przeciwko klubowi
Kluby żużlowe przystępując do PZM musiały zaakceptować jego Statut. Zaś ten określa obligatoryjnie, że wszelkie spory między członkami rozstrzygane będą przez Trybunał PZM(art. 39-45):
http://pzm.pl/pliki/zg...052013.pdf
Przykładowo, jeżeli Falubaz pozwał by Unibax do sądu powszechnego, to wystarczy że Unibax przedstawił by Statut PZM i sąd bez rozstrzygania sprawy odrzucił by pozew.
Tak to chyba jednak nie działa.Bo PZM nie jest stroną w tej sprawie.Pozdrawiam

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|1)

ostatnia odpowiedź: 16 lutego 2014 [1 komentarz tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Cysio

Dzięki. Uzupełniłem bloga. Dodałem też kwestię wznowienia postępowania przed Trybunałem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Dzieki wielkie za ten link. Napewno zrobiles dobra robote bo i mi sie pewne sprawy rozjasniaja, Choc jestem w czasie sesji i moj mozg jest jak budyn. Zapis na sad polubowny to taka dosc nieraz ryzkowna...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
ROSE

Dzieki wielkie za ten link.
Napewno zrobiles dobra robote bo i mi sie pewne sprawy rozjasniaja, Choc jestem w czasie sesji i moj mozg jest jak budyn.
Zapis na sad polubowny to taka dosc nieraz ryzkowna instytucja bo trzeba ja zaakceptowac nawet jak nie dokonca nalezycie zostanie rozpatrzony stan faktyczny. Plusem jest szybkosc, wzglednie tani i konkretny. Jednak wyrok sadu polubownego mozna uchylic. W drodze wniesienia skargi o uchylenie wyroku sadu plubownego. Ale trzeba spelnic konkretne przeslanki:
Art. 1206. § 1. Strona może w drodze skargi żądać uchylenia wyroku sądu polubownego, jeżeli:
1) brak było zapisu na sąd polubowny, zapis na sąd polubowny jest nieważny, bezskuteczny albo utracił moc według prawa dla niego właściwego,
2) strona nie była należycie zawiadomiona o wyznaczeniu arbitra, o postępowaniu przed sądem polubownym lub w inny sposób była pozbawiona możności obrony swoich praw przed sądem polubownym,
3) wyrok sądu polubownego dotyczy sporu nieobjętego zapisem na sąd polubowny lub wykracza poza zakres takiego zapisu, jeżeli jednak rozstrzygnięcie w sprawach objętych zapisem na sąd polubowny daje się oddzielić od rozstrzygnięcia w sprawach nieobjętych tym zapisem lub wykraczających poza jego zakres, wyrok może być uchylony jedynie w zakresie spraw nieobjętych zapisem lub wykraczających poza jego zakres; przekroczenie zakresu zapisu na sąd polubowny nie może stanowić podstawy uchylenia wyroku, jeżeli strona, która brała udział w postępowaniu, nie zgłaszała zarzutów co do rozpoznania roszczeń wykraczających poza zakres zapisu,
4) nie zachowano wymagań co do składu sądu polubownego lub podstawowych zasad postępowania przed tym sądem, wynikających z ustawy lub określonych przez strony,
5) wyrok uzyskano za pomocą przestępstwa albo podstawą wydania wyroku był dokument podrobiony lub przerobiony,
6) w tej samej sprawie między tymi samymi stronami zapadł prawomocny wyrok sądu.
§ 2. Uchylenie wyroku sądu polubownego następuje także wtedy, gdy sąd stwierdził, że:
1) według ustawy spór nie może być rozstrzygnięty przez sąd polubowny,
2) wyrok sądu polubownego jest sprzeczny z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej (klauzula porządku publicznego).
Srodek ten ma charakter nadzwyczajny co oznacza ze tylko te przeslanki uprawniaja do wniesienia skargi. W przypadku uwzglednienia skargi nastepuje skutek kasatoryjny (wyork jest kasowany z obrotu prawnego).
Cysio, fajny blok, dobrze ze go napisales.
I wszystkie zarzekania o oddaniu sprawy do sadu powszechnego mozna sobie wsadzic w buty. Jest to szczekanie na drzewo o tyle.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

ostatnia odpowiedź: 16 lutego 2014 [2 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
You Dash

Takie szkolenie to oni powinni odbyć wszędzie, przecież każdy materiał, z którego czerpana jest nawierzchnia w różnych warunkach, zachowuje się inaczej :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [8 komentarzy tej dyskusji]

Pamiętam, że w Lesznie miało być szkolenie dla komisarzy z sztuki przygotowywania toru. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Cysio

Pamiętam, że w Lesznie miało być szkolenie dla komisarzy z sztuki przygotowywania toru. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [8 komentarzy tej dyskusji]

Tylko może pomyśleliby nad jakąś obiektywną oceną toru najpierw, a dopiero później nad ukaraniem gospodarza? Albo nad możliwością przerzucenia przygotowania toru przez gospodarza na przedstawiciela Ekstraligi,...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
You Dash

Tylko może pomyśleliby nad jakąś obiektywną oceną toru najpierw, a dopiero później nad ukaraniem gospodarza? Albo nad możliwością przerzucenia przygotowania toru przez gospodarza na przedstawiciela Ekstraligi, żeby to Ekstraliga odpowiadała za tor? Dworakowski był gotowy na taką opcję rok temu i myślę, że to dobry pomysł.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [8 komentarzy tej dyskusji]

Dopiero teraz zauważyłem na PS opis nowego regulaminu dyscyplinarnego. Ale jazda, wprowadzili do niego kary, które nam dowalili na podstawie starego regulaminu :D Kary za zły stan toru robią wrażenie....

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Cysio

Dopiero teraz zauważyłem na PS opis nowego regulaminu dyscyplinarnego. Ale jazda, wprowadzili do niego kary, które nam dowalili na podstawie starego regulaminu :D
Kary za zły stan toru robią wrażenie. Strach się bać :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [8 komentarzy tej dyskusji]

Ogólnie przeczytaj sobie ten nowy regulamin dyscyplinarny. Przecież tam ewidentnie chodzi o zbijanie kasy dla Ekstraligi i upadek jakiegoś klubu. Jak Ekstraliga podchodzi do sprawy karania za trudny (ale...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
You Dash

W jednej z wypowiedzi w TV oraz później opublikowanych na SF było, że tor, za który została wystawiona nota 3-, niezależnie od protestów lub ich braku, podlega karze za błąd w sztuce przygotowania toru (max 100.000, o ile się nie mylę).
Ponadto nas za Rzeszów karali na podstawie RELACJI TV! Tak, relacji TV, bo przedstawiciele Ekstraligi: sędzia i komisarz toru - wszystko zaakceptowali. A w Zielonej Górze było JURY!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [8 komentarzy tej dyskusji]

Brak kary dla Falubazu za tor w półfinale 2013 to dla mnie zagadka. Tarnów składał protest ? Regulamin dyscyplinarny to kompletna porażka. Przepisy w 3 różnych miejscach, w dodatku wzajemnie sprzeczne....

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Cysio

Brak kary dla Falubazu za tor w półfinale 2013 to dla mnie zagadka. Tarnów składał protest ?
Regulamin dyscyplinarny to kompletna porażka. Przepisy w 3 różnych miejscach, w dodatku wzajemnie sprzeczne. W dodatku punkt:
305.1.16 nakazać określone zachowanie lub wykonanie określonych czynności
Na tej podstawie można nakazać prawie wszystko :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [8 komentarzy tej dyskusji]

Ogólnie przeczytaj sobie ten nowy regulamin dyscyplinarny. Przecież tam ewidentnie chodzi o zbijanie kasy dla Ekstraligi i upadek jakiegoś klubu. Jak Ekstraliga podchodzi do sprawy karania za trudny (ale...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
You Dash

Ogólnie przeczytaj sobie ten nowy regulamin dyscyplinarny. Przecież tam ewidentnie chodzi o zbijanie kasy dla Ekstraligi i upadek jakiegoś klubu. Jak Ekstraliga podchodzi do sprawy karania za trudny (ale regulaminowy) tor to mieliśmy tego pokaz, Falubaz dwa razy bez awarii polewaczek miał źle przygotowany tor (na Gorzów, bardzo sucho, częste przerwy co 2 biegi i na Tarnów, sprawa nawet nierozpatrzona chyba...). Gdyby to Unia przygotowała na półfinał taki tor jak Falubaz na Tarnów, to sędzia by nam walkowera przypisał!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

ostatnia odpowiedź: 9 lutego 2014 [8 komentarzy tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
You Dash

Józef po decyzji pierwszej instancji w sporze Leszno-Rzeszów tak chciał po tym, co usłyszał na obradach. Uznał (miał wrażenie), że klub ukarano za to, że go nie lubią i że chodzi o atak na niego, ponadto jako prezes - to on musiał dokładać najwięcej w przypadku dziury w budżecie Unii, kasę łoży cała piątka udziałowców, ale najwięcej prezes :P

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Strasznie skomplikowany wpis, pachnie mi to Byczą Krwią ;) Kara została nałożona na klub, a nie na Dworakowskiego. I tylko klub mógł się odwoływać.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Cysio

Strasznie skomplikowany wpis, pachnie mi to Byczą Krwią ;) Kara została nałożona na klub, a nie na Dworakowskiego. I tylko klub mógł się odwoływać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Ale Józef w przypadku kary za PGE Marmę właśnie groził odejściem z Unii, żeby nie był w spółce, wówczas odwoływać mógłby się z pozwu cywilnego i nie sądzę, że działa zasada, że w momencie wydania wyroku...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
You Dash

Ale Józef w przypadku kary za PGE Marmę właśnie groził odejściem z Unii, żeby nie był w spółce, wówczas odwoływać mógłby się z pozwu cywilnego i nie sądzę, że działa zasada, że w momencie wydania wyroku był w spółce, bo jednak skoro już w niej nie jest, to nie ma upoważnienia do odwoływania się bezpośrednio przed spółką :P

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

ostatnia odpowiedź: 9 lutego 2014 [2 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.