Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • Kamileki napisał/a komentarz do Wulgarne zachowanie Novaka Djokovicia. Serb skierował obraźliwe słowa do kibiców

    Mógłby się odbyć Fedovic bo już dawno go nie było. Wimbledon był świetną okazją, Ale Roger nawalił - miał meczbola z Andersonem, a Isner byłby przecież znacznie łatwiejszy do przejścia więc straciliśmy ekscytujący finał. Ja tam czekam głównie na US Open, wprawdzie w dwóch mastersach w Kanadzie i Cincinnati jest 2000 pkt do wzięcia, ale nie będę ich jakoś bacznie śledził.

  • Kamileki lubi Komentarz

    Gdyby nie Fed to ten Wimbledon pewnie byłby dość emocjonujący w finale, ale cóż. Szwajcar jak miał okazję poprawić bilans z Novakiem, to oczywiście się z nim nie spotkał. Rafał troszkę nadgonił tymi dwoma spotkaniami na cegle, chociaż nadal pozostaje z tyłu. Przez te wasze komentarze, nie mogę się doczekać nadchodzących turniejów, a miałem już się nie ekscytować...

  • Kamileki napisał/a komentarz do Wulgarne zachowanie Novaka Djokovicia. Serb skierował obraźliwe słowa do kibiców

    No właśnie te podziały przed 1968... Mocno burzą realny obraz osiągnięć zawodników.
    87 tygodni to dużo, ale mając w pamięci co wyczyniał w przeszłości Novak, jak dominował w rankingu jeszcze w 2016 roku... ale wiek - wiadomo. Serbowi łatwo nie będzie choć jak młodzi się nie obudzą to kluczowe będą najbliższe 3-4 lata.
    Rafa gdy wchodził do top 10 był już mocarzem. Zrobił to po wygraniu 4 turniejów w 2005 roku w tym mastersa w Monte Carlo. Gdy Roger wchodził do top 10 był jeszcze nierówny, a wielka forma nadeszła kilkanaście miesięcy później.
    US Open może być istotne, ale nie musi w kontekście jedynki. Wydaje się, że jeśli Nadal wygrałby w Nowym Jorku to przypieczętowałby tym samym lidera na koniec bo ma pewną przewagę w rankingu race. Triumf Federera i Djokovicia może, ale nie musi dać im jedynkę na koniec. Mam nadzieję, że będzie ciekawie w ostatnim Szlemie w roku i liczę na dobrą grę każdego z panów z big 3, Del Potro, a także chciałbym aby Zverev się w końcu ogarnął. Shapovalov też mógłby już coś pokazać. Oby rozegrano kilka świetnych, emocjonujących spotkań i aby finał nie zawiódł. Ostatnio o to trudno, od 2017 roku na 7 finałów Szlema aż 5 było do jednej bramki z tym, że tegoroczna Australia poza emocjami w finale też mocno zawiodła. Ostatni Wimbledon mógł być super gdyby w finale stanął ktoś inny niż zwłoki Andersona.

  • Kamileki lubi Komentarz

    Tak, pamiętam jakieś napisałeś, że nie bardzo się przejmujesz tym, co było przed erą Open. Szkoda, że kiedyś były 3 dywizje (amatorska, profesjonalna i open), przez to jest bałagan w statystykach.
    Oczywiście, że zasłużył. Jak dobrze pójdzie, to będzie miał 5 sezonów zakończonych jako #1, tyle co Roger. Nawet Novak ma w tym momencie 4.
    Nie wiem, czy Djokovic może zagrozić rekordowi Federera, chociaż różnica to tylko 87 tygodni. Tylko i aż.
    Szwajcar dokładnie w jego wieku też wygrał Wimbledon i został nr. 1. Liczba tygodni dobiła do 302. Sampras po 30. roku życia nie przewodził już w stawce tenisistów i miał ostatecznie 286 tygodni. Novak ma obecnie 223. Wniosek jest taki, że w czwartej dekadzie życia ciężko być liderem. Rogerowi zajęło prawie 6 lat, aby ponownie być na szczycie, a i tak to było zaledwie 8 tygodni.
    Pamiętam jak Rafa po RG'15 omal nie wypadł z top 10, był właśnie 10. Ma rzeczywiście szansę, aby pobić rekord Connorsa. Może także pobić kiedyś świeży rekord Federera, mianowice ogólna liczba tygodni w top 10, bo Roger ma ich 821, czyli tylko o 130 więcej, a jest przecież o 5 lat starszy. A w ogóle kosmosem jest to, jeśli weźmiemy pod uwagę tygodnie w top 10 z rzędu od momentu kiedy pierwszy raz tenisista wszedł to czołowej dziesiątki - Rafa ma ich aż 691 przecież. Dla porównania Roger kiedy po raz pierwszy wszedł do top 10, to prawie natychmiast z niej wypadł. Później wracał i spędził aż 734 z rzędu, oczywiście drugie miejsce za Jimmy'm.
    Kto wg. ciebie będzie #1 na koniec? Trudne pytanie. Po US Open będziemy wiedzieć. Rok temu ta wiktoria ustawiła sytuację Rafie.

  • Kamileki napisał/a komentarz do Wulgarne zachowanie Novaka Djokovicia. Serb skierował obraźliwe słowa do kibiców

    Nie mam takich danych. Pewnie ktoś opracował zestawienia z przed ery Open i z nich można by obliczyć ilość tygodni liderowania po 30-tce. Ale ciężko to porównywać. Ja oddzielam grubą kreską erę open i to co było przed.
    Rafa niech zrobi 200 tygodni i będzie fajnie. Zasługuje na to. Rekord Federera jest zagrożony, ale przede wszystkim przez Djokovica. Nie sądzę by Nadal mógł zdziałać coś wielkiego w temacie jedynki. Natomiast Hiszpan może za niemal 2 lata pobić taki oto rankingowy wyczyn: liczba tygodni z rzędu w top 10. Ma w tej chwili 691 tygodni i do rekordu Connorsa brakuje 97 tygodni. Dobra gra na cegle w 2019 roku sprawi, że Rafa przebije Jimmiego.

  • Kamileki napisał/a komentarz do Wulgarne zachowanie Novaka Djokovicia. Serb skierował obraźliwe słowa do kibiców

    Nie no nie przesadzajmy z tym najlepszym bekhendem ogólnie. W tej chwili chyba faktycznie Rafa gra najlepiej z tej strony (choć przez dużą agresję jest też trochę pomyłek), ale do najlepszego bekhendu Novaka czy Murraya nie ma startu. I tak najbardziej w tenisie liczy się serwis i jeśli Nadal chce jeszcze coś poza cegłą wygrać to musi poprawić pierwszy serwis. 67 % wygranych piłek po jedynce z Novakiem, któremu jeszcze brakuje do swojego najlepszego returnu? Nieco za mało. Serb wygrał 76 % po trafieniu jedynką dzięki czemu miał więcej łatwych punktów przy podaniu. Inna sprawa, że return Rafy pomimo, że całkiem niezły to wciąż ma wiele wad i w spotkaniu z Djokovicem było to widoczne. Nadal był lepszy w wymianach - co nie może dziwić biorąc pod uwagę, że Novak wraca z otchłani, ale jednak Serb był lepszy w dwóch kluczowych tenisowych uderzeniach jakimi są serwis i return.
    Podam klasyfikację tenisistów, którzy byli numerem jeden po 30-tce i wliczam Rafie kilka tygodni rządzenia do przodu czyli do zakończenia US Open (na 99,9% będzie do tego czasu liderem):
    1. Rafael Nadal 48
    2. Andre Agassi 33
    3. Roger Federer 25
    4. Ivan Lendl 23
    5. Jimmy Connros 17
    6. Andy Murray 13
    7. John Newcombe 8

    Czyli Nadal już niemal rok będzie liderem po ukończeniu 30- roku życia, a przeciez może coś jeszcze dołożyć. Całkiem ciekawy wynik jak na to, że w 2009 roku wielu wróżyło mu szybki koniec :) Federer już raczej nie dogoni Hiszpana, ale taki Novak ma spore szanse.

  • Kamileki napisał komentarz na tablicy Starigniter

    Fed już od roku gra słabiej. 2017 i intensywnych spotkań plus wiek zrobiło swoje. Nie powinien przegrać z Kevinem, ale prócz serwisu to po 1 secie nic nie funkcjonowało u Feda, ani forend, ani return ani bekhend . Sporo zagrań w siatkę, sporo autów. Ale i tak mógł wziąć Roger ten Wimbledon. Djokovic nie jeszcze przecież jeszcze w optymalnej formie. Wimbledon to "najłatwiejszy" Szlem dla gigantów. od 2003 nikt poza big four tam nie wygrał. Nic dziwnego, te wszystkie next geny, lost geny i inne wynalazki nie potrafią za bardzo grać na trawie. 33-letni Isner samym serwisem omal finału nie zrobił.
    Słyszałem też, że Fed mógłby mieć jakąś kontuzję. Ale raczej plotki. Jak odpocznie powinien jeszcze coś pokazać w tym sezonie. US Open może być bardzo ciekawe. Może Delpo ponownie wygra po tylu latach? To by było coś. Jak bardzo kocham Rafę to w tym sezonie nie wiem na ile jeszcze będzie go stać. Fizycznie jak i mentalnie.

  • Kamileki napisał/a komentarz do Wulgarne zachowanie Novaka Djokovicia. Serb skierował obraźliwe słowa do kibiców

    Dlatego jak mówię. Jeśli Rafie się będzie chciało, a rodzina poczeka (choć może być przecież grającym ojcem) to i do 40-tki może grać. Jak dobrze będzie zarządzał odpoczynkiem i oczywiście żaden gorszy uraz się nie przytrafi to wiek nie będzie jakąś wielką blokadą. Będzie grał po prostu coraz agresywniej aby nie przedłużać spotkań. To co zrobił Moya z bekhendem Nadala to mistrzostwo świata. Uderzany płasko i mocno pomaga w skracaniu wymian i oszczędzaniu energii. Gdyby tak jeszcze poprawić pierwszy serwis... ale nie można mieć wszystkiego. Nadal przez wielu skazywany był na szybką emeryturę i obecnie miał głównie łowić ryby. Tymczasem jest aktualnym rekordzistą jeśli chodzi o tygodnie na jedynce po ukończeniu 30-roku życia i wygrał już 3 Szlemy po 30-tce - a nie widać aby koniec był bliski.

  • Kamileki lubi Komentarz

    Możliwe, że masz rację i Rafa nie bardzo powalczy w dalszej części sezonu. On też nigdy jedynki na koniec nie obronił, albo będzie mu ciężko, albo się przełamie.
    Nadal rozegrał rzeczywiście mnóstwo spotkań, wszystko na cegle obronił, a rezultat w Wimbledonie godny podziwu. Tylko on pewnie będzie brał udział jeszcze w Pucharze Davisa, a to oznacza kilka meczów best of 5, raczej nie na mączce, i oczywiście bez punktów rankingowych (a moim zdaniem powinny być, nawet dużo, może wtedy zawodnicy by się skusili z czołówki).
    Nie grał też na twardym za bardzo, więc nie wiem jak mu pójdzie w tej części sezonu.
    Nie spodziewam się, że Roger w tym roku ponownie dozna kontuzji jak przed rokiem. Raczej teraz spokojnie wejdzie w tę część sezonu.
    A skoro o nim mowa, to jak myślisz, co zawiodło tym razem? Oglądałeś w ogóle mecz? Ja zauważyłem, że Anderson był lepszy przez 4 sety i przez 4 godziny. Po pierwszym secie wyraźnie podniósł poziom, a Fed obniżył. Można było się spodziewać, że jeden z nich przestanie już tak dobrze grać, a drugi wyjdzie z kryzysu, no ale nic takiego się nie wydarzyło.

  • Kamileki lubi Komentarz

    W sumie powinien był wygrać z Djokovicem, bo jednak, w mojej opinii, był lepszy (chyba jeden z niewielu takich meczy Rafy). Miał przecież 3 piłki setowe w tb 3. partii. Ale tutaj też warunki mogły mieć akurat znaczenie. Poza tym SF to i tak świetny wynik dla niego, tym bardziej, że zaszedł w tym turnieju Roger, który był faworytem.
    Po sprawdzałem bukmacherów i wg. Nole to faworyt do US Open (3,75), za nim Fedal (4,50), chociaż jakiś czas temu Fed przed Rafą był.

  • Kamileki napisał komentarz na tablicy Starigniter

    Jeśli Nadal nie wygrywa pod dachem, ale na: wolnej, wytartej trawie, z wysokim odbiciem piłki z dobrym Novakiem, ale jeszcze nie najlepszym to nie ma mowy aby powalczył z Serbem czy Federerem w turniejach na koniec sezonu. Jeśli nie osiągnie lepszego od nich wyniku w US Open to jedynki nie będzie. A tytułu poza cegłą jeszcze nigdy nie obronił. Coś czuję, że ten sezon może już być słabszy. Nadal postawił wiele na Wimbledon i nie wiem ile jeszcze mu zostało pary. I tak zdołał pozamiatać na cegle co nie było takie oczywiste (były przecież kontuzje i przez to gorsze przygotowanie do sezonu). Rafcio zrobił nadzieję, ale już mi przeszło :)

  • Kamileki lubi Komentarz

    Też mi się coś wydaje, że to było maksimum co Rafa mógł pokazać na trawie (wyglądał naprawdę świetnie), a Novak może jeszcze to i owo poprawić. Rzeczywiście przy bp dużo lepszy Rafa, ale w 5. secie to jednak Serb przełamał jako jedyny.
    Nie wiem co ci dwaj powiedzieliby na szybki kort w Australii. Hiszpan prawie wygrał w 2017, a Novak mimo wszystko chyba jednak wolne nawierzchnie to jest to, co lubi. W Paryżu to wiadomo Rafa. W Nowym Jorku może być ciekawie, a jako że to najbardziej "otwarty" szlem, to do walki może się włączyć np. JMDP.

  • Kamileki napisał komentarz na tablicy Starigniter

    Z Mullerem rok Nadal był wyraźnie lepszy, a i tak przegrał. Na hardzie w ostatnich latach też przegrywał spotkanie w których grał lepiej niż rywal. Oczywiście do poziomu zmarnowania okazji Feda Nadal się nigdy nie zbliży, ale jeśli prześledzić poczynania Nadala poza cegłą od 2011 roku do dziś (7.5 sezonów) to otrzymamy rok 2013 i szczęśliwe zwycięstwo Nowym Jorku w 2017. W kontekście GOATA bardzo malutki dorobek. Wimbledon 2018 może być takim gwoździem do trumny Rafy. Choć może on dołożyć kilka Garrosów bo tam Novak nigdy nie zablokował Nadala gdy ten grał dobrze, ale o pozostałe Szlemy będzie szalenie ciężko. Może jestem zbyt pesymistyczny niedługo po takiej porażce, ale jednak statystyki są nieubłagane. Nadal wygrał 2 Szlemy nieceglaste w ciągu 7.5 lat, a do 2010 roku zdobył 4 takie Szlemy. Także, realnie patrząc 1 Szlem poza cegłą będzie chyba absolutnie wszystkim na co będzie stać jeszcze Rafę. Pewnie, może wygrać jeszcze ze 4 Garrosy i mieć łącznie 22 Szlemy. Przypuścmy, że Roger wygrałby jeszcze tylko 1, a Djokovic też nie dobiłby do 22. Dziwne by to było gdyby GOAT miał mieć 15 Szlemów na cegle i "tylko" 7 poza.

  • Kamileki napisał komentarz na tablicy Starigniter

    No właśnie. Novak nie ten co kiedyś, a mimo to wygrał. Innym razem może przegrać o włos grając lepiej, to jest właśnie tenis. Ale jeśli zdoła w tym sezonie podnieść swoją formę to jednak Novaka obstawiałbym jako faworyta do jedynki. Wydaje się, że poza US Open Nadalowi ciężko będzie zyskiwać punkty nad odradzającym się Serbem, a przewaga 2405 to naprawdę niewiele wobec tego ile jeszcze można zdobyć. Półfinał Wimbledonu był ogromnie ważny, w kontekście Szlemów przede wszystkim, ale także rankingu. Wygrał batalię Novak i może to być punkt zwrotny.

  • Kamileki lubi Komentarz

    1. Rafa 5760
    2. Rog 4020
    3. Alex 3585
    4. Delpo 3380
    5. Novak 3355
    Tutaj Djokovic miał tak naprawdę tylko jednego rywala (Rafa), a i tak to nie jest jeszcze moim zdaniem ten Novak co kiedyś. Także poczekamy czy znowu będzie dominował pod koniec roku. Z tego co pamiętam, to te 3 turnieje, które wymieniłeś znacznie przyspieszyły, także będzie ciężko. Ostatnie triumfy Serba to rok 2015, kiedy było znacznie wolniej.
    Dla mnie dalej faworytem do #1 jest Rafa, chociaż w tym roku mało grał na twardym i zobaczymy jak będzie.
    Rogerowi ciężko choćby z tego względu, że sezon na mączce to dużo ważnych turniejów, a on je odpuszcza wszystkie. Ale jest też w kryzysie teraz. Może jednak zdejmie z siebie presję, szybciej na korty twarde się przestawi i może coś będzie z tego.
    Na Alexa nie ma co liczyć moim zdaniem, a jeśli chodzi o JMDP to też nie wiem. To raczej nie człowiek na #1, ale trzecie miejsce, które może zaraz zdobyć, mu się należy.

  • Kamileki napisał/a komentarz do Mam ochotę umrzeć.

    Nowy rekord świata?:) Gość właśnie rozmawia sam ze sobą pod moją tablicą ;)

  • Kamileki napisał/a komentarz do Mam ochotę umrzeć.

    Schizofrenik? :)

  • Kamileki napisał/a komentarz do Mam ochotę umrzeć.

    Już mi wjechał na tablicę :D Ani litery ode mnie nie przeczyta.

  • Kamileki lubi Komentarz

    Troll trollem, ale zawsze byłem zdania, że trzeba być chorym psychicznie, żeby poświęcać czas na takie pierdoły jak trollowanie.

  • Kamileki napisał/a komentarz do Mam ochotę umrzeć.

    Ja zazwyczaj widzę jego przydługie wpisy pod artykułami tenisowymi i zawsze mnie rozbawiają. Wariatów nigdy nie brakowało, a w necie doskonale to widać.

  • Kamileki napisał/a komentarz do Mam ochotę umrzeć.

    Chorych psychicznie z dostępem do internetu i zapasem wolnego czasu nie brakuje... :)

  • Kamileki napisał/a komentarz do Mam ochotę umrzeć.

    Troll to troll. Jeśli jest zignorowany to w końcu odejdzie. Najgorsze co można zrobić to wdawać się z nim w dyskusje.

  • Kamileki napisał/a komentarz do Mam ochotę umrzeć.

    Kaman to przecież klasyczny przykład trolla.

  • Kamileki zaczął obserwować kaman

  • Kamileki napisał/a komentarz do Mam ochotę umrzeć.

    Bez przesady. W temacie chodzi o stan duszy Paper Monster i ten offtop może być dobrym lekiem..:)

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

RaFanka

Nie myślałam, że sobie robisz jaja, tylko raczej, że taką masz intuicję! Dopiero potem zawędrowałam na stronę ATP z całym wywiadem. Też lubię maczkę z uwagi na otoczenie. Rafa oczywiście bardzo w tym pomaga! Turniej w Rzymie jest jednym z moich najbardziej ulubionych właśnie z uwagi na te piękne korty. Po zeszłorocznym fragmencie finału na żywo w Madrycie to jednak to miejsce wspominam na myśl o mączce i Rafie :-)
Vamos Rafa!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Myślałaś, że sobie jaja robię z tym treningiem po meczu ?:) Sprawdziłem o co tam chodziło bo było to dla mnie nieco dziwne- najpierw Rafa coś wyraźnie mówi w stronę boksu, a następnie bierze w ręce telefon...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Myślałaś, że sobie jaja robię z tym treningiem po meczu ?:) Sprawdziłem o co tam chodziło bo było to dla mnie nieco dziwne- najpierw Rafa coś wyraźnie mówi w stronę boksu, a następnie bierze w ręce telefon i zaczyna pisać. Myślałem, że to coś ważnego, jakieś prywatne sprawy, a nie daj Boże jakiś nowy uraz. Ale zaraz po tym było ujęcie na Moyę, który się uśmiechał gdy odebrał wiadomość więc się uspokoiłem. Ale i tak wciąż mnie ciekawiło o co chodziło więc doczytałem na zagranicznych stronach, że Nadal był niezadowolony ze swojego forhendu i chce go jak najszybciej poprawić :D
Djokovic z lat 2008-2016 raczej wykorzystałby dzisiejszą słabszą postawę Rafy, a z dzisiejszych zawodników to Thiem (ale zdrów i w formie), może właśnie Nishikori który powoli wraca do niezłej gry. Japończyk ma ciekawy styl bo na trawie nie radzi sobie za dobrze, ale lubi grać zarówno na cegle jak i na hardzie. Podobnie jak Wawrinka. Zazwyczaj było tak, że tenisista który radził sobie dobrze na hardzie wolał grać na trawie, a od mączki byli osobni specjaliści. Ale czasy się zmieniają.
To bardzo ważna kwestia o której piszesz: koncentracja. Dlatego trzeba podziwiać Federera, który w latach 2004-2007 miał gigantyczną przewagę nad resztą stawki, a mimo to nie lekceważył swoich rywali i był skupiony na tym aby jak najlepiej grać. Nadal nie dominował nad innymi przez tak długi okres czasu jeśli chodzi o dwie powierzchnie, ale na jednej z wyłączeniem około 2-3 lat (ale to głównie przez kontuzje) dominuje już od 2005 roku i równie doskonale co Roger radzi sobie z utrzymaniem koncentracji. Na pewno czasem jest kryzys i pomimo dość wyraźnego zwycięstwa z Dimitrovem sądzę, że Nadal zagrał dziś słabiej właśnie przez wcześniejsze zmiażdżenie Thiema. Najważniejsze, że jedenastka jest coraz bliżej. Dla niektórych to nudna część sezonu, ale ja zawsze uwielbiam te wiosenne turnieje, wiadomo - głównie z uwagi na Rafę, ale choćby aura pogodowa gdzie wszystko budzi się do życia - jest pięknie :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

ostatnia odpowiedź: 22 kwietnia 2018 [1 komentarz tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
RaFanka

Doczytałam na stronie ATP, że to faktycznie o kort chodziło. Wypuścić 5 gemów i lecieć na trening. Oni są nienormalni ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
RaFanka

Fajny komentarz pod wygraną Rafy! Też sądzę, że gdyby po drugiej stronie był ktoś (tylko kto?! ;) ) silniejszy, to Rafa mógłby się zagotować! Zastanawiało mnie co on tam klika od razu na telefonie, ale to co piszesz może mieć sens! Momentami zamykałam oczy razem z Rafą, jak wywalał te fh. Czasem się zastanawiam jak on utrzymuje koncentrację wiedząc, że jest absolutnym faworytem do triumfu? To musi być bardzo trudne zadanie. Mimo, że zawsze powtarza, że ma respekt przed każdym spotkaniem, to po zmasakrowaniu Thiema mogła mu spaść energia. Pomimo, że nie fanuję Fedowi, to uważam go za jednego z najlepszych graczy w historii, może nawet najlepszego, ale to co prezentuje Rafa na mączce jest jakimś absolutnym kosmosem! Nie dziwię się tym którzy nie lubiąc Rafy uznają tę część sezonu za nieciekawą. Rafa na mączce to osobna kategoria tenisa. Pozdrawiam serdecznie i dzięki za wpisy. Lubię Cię czytać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Allez

Tylko nie to! NIE piszcie KROTSZYCH komentarzy, tylko piszcie je tylko tam, gdzie zawsze bedzie je mozna latwo znalezc - a wiec w blogu pod KONKRETNyM tematem. Tak, jak to robi Starigniter.
Albo jeszcze lepiej - wstawiajcie komentarze i pod temat i pod bloga (na boga nie luzem! tylko pod konkretnym tytulem).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Mam prośbę: piszmy albo duuuużo krótsze komentarze, albo zgadajmy się na Skype czy coś takiego ; P

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Chyba tylko porównali zasadę gry deblowej z rozgrywek ATP do zasady, która będzie obowiązywała w singlu w Mediolanie. Czyli w Mediolanie przy 40-40 to serwujący będzie wybierał kto ma returnować, a w rozgrywkach deblowych w ATP to odbierający serwis mogli wybierać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Hej, rozumiesz o co tutaj chodzi? Oczywiście mowa o turnieju Next Gen ATP Finals.

"
The deciding deuce point, a staple on the ATP World Tour doubles circuit, will feature an exciting new twist as well. In doubles, the receiving team gets to decide who returns. But in Milan, the server will choose.

“We know and have seen the deciding point receiver's choice in doubles. But in keeping with the concept of the event, we thought it would be interesting to see how the server's choice would be viewed and also the mindset of the players having to choose their service side,” Hutchins said.
"

Przecież tam nie będzie gier deblowych, więc co ma niby wybierać serwujący?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Nadal? Główna przyczyna to słabsze nogi. W tym roku było nieźle (po tym co widziałem w tym roku na Wimbledonie wydaje mi się, że gdyby Rafa przeszedł Mullera to znalazłby się w finale) bo nie było żadnych problemów z kolanami. Ale i bez problemów z kolanami Nadal nie ma już tej potężnej energii co w latach 2005-2010. Wtedy latał po korcie i wolał grać nawet bardziej na trawce niż na hardzie. W tym roku gdy był zdrowy to pokazał, że wciąż może grać dobry tenis na trawie. Przegrał z będącym w życiowej formie Mullerem, a Luksemburczyk prowadził w ćwierćfinale 1-0 z Ciliciem i powinien prowadzić 2-0 w setach, ale przegrał seta w którym był lepszy i się zrobiło 1-1. A Querreya pyknąłby z uśmiechem na ustach i finał wyglądałby tak: Muller - Federer. Trzeba zauważyć, że Rafa z Mullerem grał na korcie nr 1, który jest wyraźnie szybszy od centralnego. Na centralnym Nadal pewnie wygrałby z Gillesem i doszedłby do finału.
Federer ma inny styl od 2014, nie trzyma się już tak bardzo linii końcowej jak kiedyś, częściej atakuje a taka gra nie przynosi aż tylu korzyści na mączce. Wiek też robi swoje i ciężkie, fizyczne batalie na cegle na pewno mu nie służą. Dlatego wyniki po 2012 roku na tej nawierzchni nie robią wrażenia. Od 2013 do 2016 na mączce Fed wygrał 1 turniej ATP 250 w Turcji i osiągnął 3 finały ATP 1000, z czego dwa na szybkich kortach w Rzymie w 2013 i w 2015 oraz jeden w Monte Carlo w 2014(tyle, że w półfinale ograł Novaka który, miał problemy z nadgarstkiem). W tym sezonie jak wiadomo odpuścił wszystkie imprezy. Ale sądzę, że jakieś szanse w 2018 Roger ma. Tyle, że najciężej mu będzie w Garrosie. Granie do 3 setów w tym Szlemie to największe fizyczne obciążenie w tenisie. Myślę, że jak forma będzie i rywale nie uprzykrzą Fedowi życia to może zajść daleko. Ale musi być wypoczęty, raczej na pewno nie zagra wszystkich tysiąców. Po 2011 roku Roger zawsze opuszczał albo Monte Carlo albo Madryt, w 2015 roku miał opuścić Rzym, ale wyleciał w pierwszym meczu z Kyrgiosem w Madrycie i postanowił zagrać w Rzymie. A bekhend Rogera? Na cegle ma o wiele mniejsze znaczenie, tu nie zaskoczy rywali tym zagraniem tak jak na trawie i hardzie. Przeciwnik ma znacznie więcej czasu na odegranie. Ogólnie forhend to kluczowe zagranie na mączce, zawsze dziwiło mnie dlaczego Murray tak słabo gra na mączce mimo, mimo tego że ma fenomenalną defensywę i chyba winą było to że nie ma mocnego forhendu i nie mam na myśli mocnego tylko w sensie dobrego, ale też w sensie siły tego uderzenia. Przecież Szkot tylko w sezonach 2015 i 2016 potrafił zrobić finał na mączce czyli wtedy kiedy imponował formą , a z kolei taki Nadal był w dołku. Stefan Edberg miał cudowny bekhend, cudowne woleje itd. ale jego forhend był jakiś dziwny, taki delikatny (oczywiście był dość efektywny, w końcu wyniki miał wspaniałe) i przez to na mączce radził sobie gorzej. Federer rzecz jasna forhend ma genialny i dlatego nie skreślam go w przyszłości na tej nawierzchni. Ale musi być w formie i musi unikać dużych wysiłków. Nie miałby dziś szans grać trzech pięciosetówek jak w Australii i wygrać całego Garrosa. w 2018 już jedna pięciosetówka dla wiekowego Rogera może sprawić, że następny mecz w Garrosie będzie jego ostatnim.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Jak myślisz: jakie są powody dlaczego z wiekiem Nadal nie gra najlepiej na trawie, a Federer na mączce? I jak powinien wyglądać Szwajcar w przyszłym roku na cegle z nowym backhandem?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Szefostwo ATP chciało bardziej ujednolicić powierzchnie , twierdząc że to zmniejszy ryzyko urazów tenisistów. Może tak było bo dywan jest szybszy od harda a piłka odbija się niżej. Dywan to nawierzchnia którą można w każdej chwili zdjąć, np. kładzie się rolki materiału z jakiegoś tworzywa sztucznego specjalnie na dany turniej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Szkoda, że nie wyświetliło mi się to jako powiadomienie, bo teraz w internecie długo siedziałem i szukałem tych meczów 5-setowych...
W Erze Open (od French Open w 1968):
Federer AO'17 (R4, SF, F)
Gaudio RG'04 (R1, R2, F)
Kuerten RG'97 (3R, 4R, QF)
Edberg UO'92 (R4, QF, SF)
Borg W'77 (R2, SF, F)
Newcombe AO'75 (R2, QF, SF)
Borg RG'74 (4R, QF, F)
Kodes W'73 (R2, QF, SF)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Federer ma słabiutki rekord (najgorszy z big four) spotkań 5-setowych: 27 wygranych do 20 porażek. Nadal miał do pewnego czasu bardzo dobry bilans, ale w ostatnich czasach ostatnio pogorszył sobie znacznie...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Kamileki

Federer ma słabiutki rekord (najgorszy z big four) spotkań 5-setowych: 27 wygranych do 20 porażek.
Nadal miał do pewnego czasu bardzo dobry bilans, ale w ostatnich czasach ostatnio pogorszył sobie znacznie (porażki w 5 setach na US OPEN 2015, Australia 2016, US OPEN 2016, Australia 2017, Wimbledon 2017) i ma teraz bilans 19 wygranych do 10 porażek.
Murray też ostatnio przegrywał często w 5 setach i ma teraz bilans 23 do 10, czyli nieco lepiej niż Rafa.
Najlepszy bilans z wielkiej czwórki ma Djokovic - 28 zwycięstw i 9 porażek.
Co ciekawe najlepszy bilans z aktywnych tenisistów ma Tommy Robredo: 17 wygranych i tylko 5 porażek.

Chyba, że miałeś na myśli o rekordową ilość grania spotkań 5 setowych na jednym turnieju. Nikt ze zwycięzców Wielkich Szlemów nie grał czterech meczy 5-setowych, ale 3 mecze tak jak Federer grało kilku tenisistów. Wiem, że Edberg podczas US Open 1992 albo Kuerten podczas Garrosa w 1997. Natomiast najwięcej gemów ze zwycięzców Szlema zagrał Ivanisevic - 299, podczas Wimbledonu 2001. Federer w tegorocznej Australii zagrał łącznie 258 gemów- sam liczyłem, chyba bez pomyłki, jeśli chcesz możesz też sobie policzyć:)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)

ostatnia odpowiedź: 15 lipca 2017 [1 komentarz tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Starigniter

Federer wygrywając w tym roku tytuł w Australian Open rozegrał 3 pięciosetówki. Wiesz może jak on wypada na tle innych? Ustanowił rekord?
Jeśli coś wiesz na ten temat, to jesteś królem statystyk ; J

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.