62. Turniej Czterech Skoczni - faworyci cz. 1

autor: GreatDeath | 2013-12-26, 23:51 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Witam wszystkich forumowiczów! Z okazji zbliżającego się wielkimi krokami 62. Turnieju Czterech Skoczni postanowiłem dokonać analizy 'szans' poszczególnych zawodników, których uważam za najwiekszych faworytów do zwycięstwa. Tak więc zaczynajmy ;) (Pod artykułem zapraszam do podawania swoich typów na końcową klasyfikację).

Kamil Stoch - nasz największy z 'Orłów'. Tak jak co roku, przebudzenie Stocha nastąpiło ponownie w Europie Środkowej, tym razem nie w Engelbergu a w Titisee-Neustadt. Od niemieckiego turnieju forma naszego reprezentanta pnie się ku górze, a wierząc zapowiadaniom naszego trenera Łukasza Kruczka nie jest to jeszcze szczyt jego formy. Jednak musimy pamiętać, by nie popadać w hurraoptymizm - skocznia w Oberstdorfie nie za bardzo podchodzi naszym skoczkom, jednak w razie dobrego rezultatu w pierwszym z niemieckich konkursów możemy się spodziewac sukcesu.

Simon Ammann - Szwajcar jest nie-sa-mo-wi-ty. Zawsze, gdy Małysz był w życiowej formie, on był jeszcze o krok dalej. Bez wątpienia obok Matti Nykänena, Weißfloga, Małysza, Ahonena czy Schlierenzauera najlepszy 'współczesny' skoczek narciarski na świecie. Tak jak Kamil, przebudza się ze snu i jego forma wygląda - im bliżej Soczi, tym lepsza - więc można się spodziewać wszystkiego.

Noriaki Kasai - doświadczony japoński skoczek, przeszło czterdziestoletni nie przestaje nas zaskakiwać. Po nieobecności zawodników z kraju kwitnącej wiśni w szwajcarskich konkursach jego forma jest wielką niewiadomą - jednak patrząc na to, jak ostatnio mu się powodzi w konkursach Pucharu Świata można liczyć na niespodziankę z jego strony i co najmniej jeden występ w ścislej czołówce.

Gregor Schlierenzauer - tego młodego austriackiego giganta chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Można go lubić, nienawidzić jednak każdy musi przyznać jedno - jest znakomitym skoczkiem. Osiągnął już niemal wszystko prócz olimpijskiego złota.  Mimo, że ostatnio jego forma wydaje się opadać może być wiecznie groźny, szczególnie w austriackich konkursach. Moim zdaniem najwiekszy rywal dla Kamila w perspektywie walki o końcowy triumf.

To byłby koniec 1. części, drugą napiszę już jutro ;) Zapraszam do dyskusji!

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
BartekKO

Ja liczę na dobry początek w Obersdorfie po tym jak tam się przygotowywali do sezonu i może wreszcie przełamią tą klątwe :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jerrypl

No tak, ale w przypadku Ahonena to był raczej jednorazowy wyskok. Olli stracił kilka ładnych lat kariery, a wyniki odnoszone w pucharze kontynentalnym (poza pierwszą 30) raczej nie napawają optymizmem. Bardzo bym chciał, aby wrócił, ale będzie mu bardzo ciężko.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [8 komentarzy tej dyskusji]

Jeszcze bym go do końca nie skreślał, o ile nie wróci do nałogu może osiągnąć sukces, co najmniej na MŚ w lotach za 2 lata. Ahonen też nawalony czy na kacu - nie pamiętam - skakał w Planicy i przeskoczyl...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Marek speedway

właściwie wszystko juz napisałeś można jeszcze dodać paru zawodników i to tyle mam nadzieje że te konkursy nie beda loterią i nie wygra jakiś przypadek tylko czyste skoki nie pozostaje nic innego jak czekac do jutra na kwalifikacje i na niedziele na konkurs to tyle

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
GreatDeath

Jeszcze bym go do końca nie skreślał, o ile nie wróci do nałogu może osiągnąć sukces, co najmniej na MŚ w lotach za 2 lata. Ahonen też nawalony czy na kacu - nie pamiętam - skakał w Planicy i przeskoczyl skocznię. Potem dlatego nie pozwalał zblizać się medykom, by nie wyczuli od niego alkoholu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [8 komentarzy tej dyskusji]

Ammann to od lat ma ten swój niby telemark, a noty dostaje wyższe od skaczących lepiej stylowo. Olli to był genialny skoczek, naprawdę szkoda, że sam sobie zaprzepaścił karierę.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
LexoN

Ammann to od lat ma ten swój niby telemark, a noty dostaje wyższe od skaczących lepiej stylowo. Olli to był genialny skoczek, naprawdę szkoda, że sam sobie zaprzepaścił karierę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [8 komentarzy tej dyskusji]

Większość Finów wyeliminowały kontuzje. Happonen jest największym pechowcem jeśli o to chodzi, a miał możliwości by przejść do historii, co było widać jak był w formie. Larinto to również niesamowity...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jerrypl

Harri Olli był jednym z moich ulubionych sportowców. Niepokorny, imprezowy, ale sympatyczny i inteligentny (swego czasu studiował matematykę, nie wiem czy ją ukończył?). Pamiętam jak skakał na lekkim rauszu na mistrzostwach świata w lotach, zajmując bodaj 6 lokatę. Szkoda że tak się stało, z dobrym trenerem osiągnąłby znacznie więcej. Resztę Finów przetrzebiły kontuzje, ale ja już kilka lat temu patrzyłem z niepokojem na fińskie skoki. Oni po prostu szkolą zbyt małą ilość zawodników.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [8 komentarzy tej dyskusji]

Osobiście również nie przepadam za Gregorem - wolę od niego Harriego Olliego który mimo skandalicznego zachowania nie był zadufany w sobie i potrafił być miły wobec innych. Ahonen rusza fińskie skoki,...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
GreatDeath

Harri ostatnio skakał w Lahti w COC-u, może bez rewelacji ale spisywał się lepiej od innych Finów. Więc może jeszcze nie jest na straconej pozycji?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [8 komentarzy tej dyskusji]

Większość Finów wyeliminowały kontuzje. Happonen jest największym pechowcem jeśli o to chodzi, a miał możliwości by przejść do historii, co było widać jak był w formie. Larinto to również niesamowity...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jerrypl

Większość Finów wyeliminowały kontuzje. Happonen jest największym pechowcem jeśli o to chodzi, a miał możliwości by przejść do historii, co było widać jak był w formie. Larinto to również niesamowity pechowiec o olbrzymich możliwościach. W Niemiego jakoś nie wierzę, prędzej uwierzę że kontuzje przestaną nękać Happonena, Larintę i Koivurantę i Finowie stworzą mocny zespół. W powrót Olliego raczej ciężko uwierzyć, facet nie jest już młodzieniaszkiem, ma 29 lat, ten czas szybko leci. Pamiętam jak dziś jak sędziowie odebrali mu mistrzostwo świata przekazując je w ręce Simona Ammanna, który skakał bliżej i gorzej stylowo.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [8 komentarzy tej dyskusji]

Regres fińskich skoków jest wprost porażający. A pomyśleć, że Ahonen miał obiecujących następców w osobach Olliego, Happonena i Larinto. Ale pierwszy poszedł "złą drogą", drugi się zagubił a trzeciego...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
GreatDeath

Osobiście również nie przepadam za Gregorem - wolę od niego Harriego Olliego który mimo skandalicznego zachowania nie był zadufany w sobie i potrafił być miły wobec innych. Ahonen rusza fińskie skoki, wreszcie bo aż przykro było sezon temu obserwować jedynego Asikainena. Pamiętam, jak jeszcze 3 lata temu Szaranowicz podczas komentowania mówił 'Ci Finowie są niesamowici, mają mnóstwo talentów' i co się z nimi stało?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [8 komentarzy tej dyskusji]

Ja będę kibicował weteranom - Noriakiemu Kasai, bo to wspaniały, sympatyczny facet i podziwiam go za to z jaką pasją podchodzi do swojego zawodu. Nie wiem czy ma szansę na wygraną, ale myślę że pojawi...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
LexoN

Regres fińskich skoków jest wprost porażający. A pomyśleć, że Ahonen miał obiecujących następców w osobach Olliego, Happonena i Larinto. Ale pierwszy poszedł "złą drogą", drugi się zagubił a trzeciego załatwiła kontuzja w momencie gdy jego forma była najwyższa w karierze. Teraz Koivuranta czy Asikainen to nie jest nawet gwarancja zdobyczy punktowych. Nadzieja w Niemim, może z niego coś jednak będzie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [8 komentarzy tej dyskusji]

Ja będę kibicował weteranom - Noriakiemu Kasai, bo to wspaniały, sympatyczny facet i podziwiam go za to z jaką pasją podchodzi do swojego zawodu. Nie wiem czy ma szansę na wygraną, ale myślę że pojawi...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jerrypl

Ja będę kibicował weteranom - Noriakiemu Kasai, bo to wspaniały, sympatyczny facet i podziwiam go za to z jaką pasją podchodzi do swojego zawodu. Nie wiem czy ma szansę na wygraną, ale myślę że pojawi się w okolicy podium. Drugim skoczkiem, któremu będę kibicował jest Janne Ahonen, jeden z moich sportowych idoli. Taki prawdziwy archetyp sportowca dla mnie, nie zarozumiały facet okazujący brak szacunku rywalom (jak Schlierenzauer), nie okazujący jakichś patologicznych gestów radości (jak Hannavald). Zresztą ogólnie od dawien dawna kibicuję skoczkom fińskim, więc na trio Koivuranta, Maeaettae, Niemi też zwrócę uwagę. Ahonen szans na kolejną wygraną raczej nie ma, ale myślę że w dziesiątce się znajdzie, bo to też stary wyjadacz. Turniej może nawet obejrzę, chociaż skoki przestałem oglądać od czasów wprowadzenia idiotycznych przeliczników za wiatr i zmianę belek. Ale Turniej Czterech Skoczni ma jednak swoją wymowę, więc może się skuszę.
A kto wygra? Nie wiem, wydaje mi się, że szanse Stocha są dość duże. Mam nadzieję, że Schlierenzauer nie zostanie zwycięzcą, choć rzeczywiście wydaje się że jest jednym z dwóch głównych faworytów (obok Stocha).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

ostatnia odpowiedź: 27 grudnia 2013 [8 komentarzy tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
LexoN

W TCS liczą się noty łączne, Vassiliev sporo traci na ocenach sędziów. Ogólnie to wg mnie Rosjanie nie odegrają zbyt znaczącej roli w Niemczech i Austrii. Aczkolwiek liczę na jakiegoś czarnego konia typu Ziobro, Diethart, Kraus czy Justin.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Dawno nie było tak wyrównanej czołówki PŚ. A pomyśleć, że mogło być jeszcze ciekawiej, gdyby nie tragiczna śmierć Karelina. Rosja wtedy mnóstwo straciła. Ciekawi mnie forma Vassilieva, ostatnio w T4S...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
GreatDeath

Dawno nie było tak wyrównanej czołówki PŚ. A pomyśleć, że mogło być jeszcze ciekawiej, gdyby nie tragiczna śmierć Karelina. Rosja wtedy mnóstwo straciła. Ciekawi mnie forma Vassilieva, ostatnio w T4S skakał rewelacyjnie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Prawda taka, że ... ciężko wskazać faworyta TCS. Z tej czwórki choćby największe szanse daję Stochowi. Jeśli tylko utrzyma formę, to po prostu pozamiata. Ale wiadomo, że nie będzie skakać równo przez...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
LexoN

Prawda taka, że ... ciężko wskazać faworyta TCS. Z tej czwórki choćby największe szanse daję Stochowi. Jeśli tylko utrzyma formę, to po prostu pozamiata. Ale wiadomo, że nie będzie skakać równo przez cztery konkursy. Schlierenzauer groźny jest zawsze. Ammann moim zdaniem może po cichu pogodzić resztę, choć uważam, że Szwajcar przede wszystkim postawi na IO. A Kasaiemu życzę, by stanął na podium w przynajmniej jednym konkursie. A gdyby tak wygrał TCS to byłoby wspaniałe ukoronowanie jego kariery.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

ostatnia odpowiedź: 26 grudnia 2013 [2 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.