W cieniu gigantów - cz. 1

autor: GreatDeath | 2014-11-21, 12:50 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Na początek chciałbym Wam serdecznie podziękować za miłe komentarze pod moim poprzednim blogiem, każda pozytywna ocena motywuje mnie do kolejnych blogów :) Podzielę ten blog na dwie części, gdyż nie chcę Was zalać zbyt wieloma literkami do przeczytania.

Poprzednim razem omówilem kraje uważane w skokach narciarskich za egzotyczne. Robi się ich całe szczęście coraz więcej - dawniej widywaliśmy na skoczniach tylko Kirgiza Czwykowa, w tej chwili coraz więcej krajów zaczyna się liczyć w świecie skoków.
Mój dzisiejszy blog odnosi się do krajów, które skrywają się w cieniu potęg świata skoków narciarskich. Są to kraje, które nie osiągają większych sukcesów, jednak od dłuższego czasu widujemy ich reprezentantów regularnie na światowych skoczniach.

HOLANDIA

 

Pozwolę rozpocząć od sylwetki reprezentantów innego z egzotycznych krajów - Holendrów. Kilka osób było zainteresowanych ciekawszymi informacjami na temat zawodników z Kraju Wiatraków, spełniam więc ich życzenie :)
W kobiecych skokach bardzo przyzwoicie radzi sobie Wendy Vuik, która regularnie melduje się w czołowej '30' konkursów Pucharu Świata.
Ostatnimi skoczkami z Niderlandów byli jednak znaturalizowani Austriacy, którzy występowali w barwach Holandii na początku XXI wieku. Byli to Christoph Kreuzer oraz Ingemar Mayr. Udało im się kilkukrotnie zdobywać pucharowe punkty, startowali bez większego sukcesu na MŚ w Val di Fiemme, jednak na tym ich aktywność na najwyższym szczeblu zanika.
W ostatnich latach największe sukcesy z holenderskich skoczków odnosił Oldrik van der Aalst. Nie odnosi on większych sukcesów, ma problemy z łapaniem się do czołowej '50' konkursów COC. Jest on jednak wciąż bardzo młody, ma dopiero 19 lat. Jest więc prawdopodobne, że w przypadku ulepszenia infrastruktury narciarskiej na terenie Holandii (ostatnia skocznia w Bergschenhoek została rozebrana kilka lat temu), Oldrik i jego koledzy mogą w przyszłości stać się narodem pukającym do drzwi zawodów Pucharu Świata.

Oldrik van der Aalst

Teraz zaczyna się część wlaściwa :) 
Do światowego topu można zaliczyć Niemców, Norwegów, Polaków, Słoweńców, Czechów, Austriaków, Japończyków. Jeszcze kilka lat temu wymienilibyśmy jednym tchem Finów, jednak jest to reprezentacja która zanotowała niesamowity regres. Od nich rozpocznę też mój blog.

FINLANDIA

 

Rok 2005. Janne Ahonen odbiera Kryształową Kulę za sezon 2004/05. Zdeklasował drugiego Roara Ljokelsoeya o ponad 300 punktów, wygrywając 11 z 12 pierwszych konkursów tamtego sezonu (w Harrachovie jego niesamowitą serię zatrzymał mu Adam Małysz). Pod koniec sezonu 6 z 7 ostatnich konkursów wygrywa Matti Hautamäki. Wszyscy pamiętamy słowa Szaranowicza który podziwial reprezentację Suomi słowami:
'ależ Ci Finowie mają niesamowitych skoczków'
Któż z nas wtedy przypuszczał gdzie znajdą się dzisiaj?
Rok 2013. Zakończenie sezonu 2012/13. Prawdopodobnie najgorszy sezon w historii fińskich skoków. Najlepszy skoczek - Lauri Asikainen - ledwie dwukrotnie zajmował miejsce w 2. dziesiątce konkursów PŚ. Tylko czterech Finów zdołało zapunktować, z czego dwójka - Ville Larinto oraz Janne Happonen - tylko raz.
Poprzedni sezon dla fińskich skoków przywrócił nadzieje. Znakomicie spisywał się Anssi Koivuranta, który pokazuje aspiracje do czołowej 10 klasyfikacji generalnej. Do skakania po kolejnej przerwie powrócił jeden z najlepszych skoczków w historii - Janne Ahonen. Pojawili się młodzi skoczkowie, którzy na szczeblu juniorskim pokazują się ze znakoimtej strony. Są to chociażby Jarkko Määttä czy Miika Ylipulli.
Co jest przyczyną marazmu w fińskich skokach? Moim zdaniem przyczyny są dwie. Pierwszą jest plaga kontuzji która nawiedzila fińskie skoki kilka sezonów temu. Drugim jest rywalizacja między klubowa. Każdy klub dostaje inne dotacje, co powoduje zredukowanie ilości talentów i zarazem zmniejszenie pieniędzy na kadrę narodową.
Skład Finów na Klingenthal:
Lauri Asikainen, Jarkko Määttä, Sami Niemi, Anssi Koivuranta.

Tak, Ahonen też potrafi się uśmiechać :D

KAZACHSTAN

 

Kompleks w Ałmatach jest głównym kandydatem do bycia obiektem zmagań skoczków podczas IO 2022. Rozwój infrastruktury narciarskiej nie idzie jednak w Kazachstanie równomiernie do rozwoju poziomu sportowego. Dawniej reprezentanci Kazachstanu, w głównej mierze Radik Zhaparov, regularnie punktowali w zawodach głównego cyklu. W 2007 roku w Kuopio zdobył on najwyższe w karierze 11. miejsce!
Dzisiaj Kazachowie są w sytuacji podobnej do Finów - nie mają godnego następcy Zhaparova. Pieniądze są, jest ich mnóstwo, jednak brakuje talentów.
Dno które osiągnął Kazachstan w skokach doskonale ukazuje fakt, że w poprzednim sezonie tylko raz reprezentant tego kraju zakwalifikował się do konkursu PŚ - Marat Zhaparov zajął znakomite 50. miejsce w konkursie w Kuusamo.
Czy ten sezon bedzie lepszy w ich wykonaniu? Już wkrótce się o tym przekonamy!
Skład Kazachów na Klingenthal:
Marat Zhaparov, Konstantin Sokolenko.

Radik Zhaparov

ROSJA

 

2011 to najczarniejszy rok w historii rosyjskich skoków. 9.10.2011r. w wypadku samochodowym zginął najbardziej utalentowany rosyjski skoczek, Paweł Karelin. Śmierć Karelina wstrząsnęła światem skoków. Nikt z nas by nie przypuszczał, że skoczek który otworzył sobie ten rok znakomitym drugim miejscem w Garmisch-Partenkirchen będzie wspominany pierwszego listopada na cmentarzu...
Gospodarz ubiegłych IO posiada w tej chwili tylko trzech skoczków skaczących na przyzwoitym poziomie. Najlepszym z nich jest Dmitrij Vassiliev. Rosjanin znany ze swojej sympatycznej twarzy i najbrzydszego lądowania zakończył ubiegły sezon na odległym, 40. miejscu. Denis Kornilov, drugi z Rosjan nie pokazał niczego szczególnego w poprzednim sezonie, jednak jest w stanie oddać jeden dobry skok w konkursie.
Najwiekszym talentem rosyjskich skoków jest Mikhail Maksimochkin. Kontuzja zniszczyła mu ubiegły sezon, w którym zajął znakomite 5. miejsce w zawodach w Zakopanem. Niewątpliwie będzie największą nadzieją rosyjskich skoków w najbliższym sezonie. Moim zdaniem zobaczymy go po raz pierwszy na podium zawodów PŚ.
Skład Rosjan na Klingenthal:
Ilmir Hazetdinov, Vladislav Boyarintsev, Denis Kornilov, Mikhail Maksimochkin.

Dmitrij Vassiliev

USA

 

Zdecydowanie najlepszym skoczkiem ostatnich lat był Alan Alborn. Najmilej będzie wspominał sezon 2001/02, w którym w trzech konkursach zameldował się w czołowej szóstce!
Odkąd Alborn z powodu kontuzji zawiesił swoje skoki, a razem z nim Clint Jones Amerykanie nie odnoszą żadnych sukcesów jeśli idzie o męską część tej dyscypliny.
Poprzedni sezon należy wykreślić z pamięci, jedyne 3 punkty zdobył Nicholas Fairall w Kuusamo.
Do najlepszych skoczków USA obok Nicka Fairalla należą Peter Frenette, Nick Alexander, Anders Johnson oraz Chris Lamb. Mimo braku sukcesów skoki w Stanach cieszą się wielką popularnością. Na każde zawody z cyklu COC pojawia się w Iron Mountain rzesza wiernych kibiców. Kto wie, może ktoś pójdzie w ślady Sary Hendrickson i zacznie być światowym ulubieńcem kibiców?
Skład USA na Klingenthal:
Nick Alexander, Nick Fairall, Peter Frenette, Ander Johnson.

Od lewej: Nick Fairall, Peter Frenette, Nick Alexander, Anders Johnson

W następnej części omówię kolejne reprezentacje: Włochy, Francję, Kanadę, Koreę, Szwajcarię :)
Mam nadzieję, że przyjęliście mój felieton równie ciepło jak poprzedni! Pozdrawiam i życzę miłego dmuchania w telewizory, Great!

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
jerrypl

Jussi Hautamaeki, wybitny dwuboista Samppa Lajunen, Antti Kuisma, a także Olli Happonen i Jarkko Saapunki:) Harri Olli tylko chleje cały czas:)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

Nie jestem pewien czy Harri Olli też, ale wiem na pewno że Jussi Hautamäki ma w tej chwili swój zespół muzyczny, prawdopodobnie Olli również gdzieś grywa: P

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
GreatDeath

Nie jestem pewien czy Harri Olli też, ale wiem na pewno że Jussi Hautamäki ma w tej chwili swój zespół muzyczny, prawdopodobnie Olli również gdzieś grywa: P

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

Dlatego do dzisiaj mam słabość do Harriego:) Zresztą jemu mocno też zaszkodziła reforma w skokach i punkty za zmianę belki. On sobie po prostu nie radził z niskich najazdów, a z wysokich nie miał sobie...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pablo80

Eddie „Orzeł” Edwards


Pamiętam :) Kiedyś Gaizka nawet sobie go do avatara wrzucił :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Stoch, Żyła, Kot, Ziobro... cała armada świetnych skoczków, jakich zazdroszczą nam nawet Austriacy; W tym sezonie mogą wiele dokonać zarówno każdy z nich indywidualnie, jak i w drużynówce. Niepojęta jest...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jerrypl

Dlatego do dzisiaj mam słabość do Harriego:) Zresztą jemu mocno też zaszkodziła reforma w skokach i punkty za zmianę belki. On sobie po prostu nie radził z niskich najazdów, a z wysokich nie miał sobie równych.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

Finowie mają to do siebie, że tak nagle znikają. Najlepszy przykład to Harri Olli. Jest On zresztą też symbolem problemu jakim jest w fińskim społeczeństwie alkohol. Kariery na miarę możliwości nie zrobił...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pawbed

Do tego można dorzucić Kalle Keituriego, który parę lat temu był solidnym punktem fińskiej ekipy. Kariery na miarę swojego talentu nie zrobił też przez częste kontuzje Happonen. Jedyną nadzieją Finów pozostaje teraz Larinto, który przed laty stawał już na podium w PŚ, a nawet wygrał bodajże jeden konkurs.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

Finowie mają to do siebie, że tak nagle znikają. Najlepszy przykład to Harri Olli. Jest On zresztą też symbolem problemu jakim jest w fińskim społeczeństwie alkohol. Kariery na miarę możliwości nie zrobił...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Przemek M11

Finowie mają to do siebie, że tak nagle znikają.
Najlepszy przykład to Harri Olli. Jest On zresztą też symbolem problemu jakim jest w fińskim społeczeństwie alkohol.
Kariery na miarę możliwości nie zrobił Veli Matti Lindstroem, krótko istnieli Ikonen, Lappi.
Kiedyś naglę zaprzestał skakania w PŚ Ville Kantee.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

ostatnia odpowiedź: 22 listopada 2014 [5 komentarzy tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
woj Mirmiła

Stoch, Żyła, Kot, Ziobro... cała armada świetnych skoczków, jakich zazdroszczą nam nawet Austriacy; W tym sezonie mogą wiele dokonać zarówno każdy z nich indywidualnie, jak i w drużynówce.
Niepojęta jest degrengolada skoków w ojczyźnie narciarstwa, Finlandii; Z pewnością - mając tak chlubną historię i potencjał - szybko się odrodzą, czego Finom życzę;
Rosja - to wciąż niespełnione talenty; USA - u nich w każdej chwili może błysnąć jakiś meteor ;)
Holandia? To dopiero egzotyka, kraj bez warunków do uprawiania skoków, a więc i bez żadnych tradycji - przypomina mi się angielski skoczek z lat 80-ych, Eddie „Orzeł” Edwards - jego skoki były największą atrakcją (polecam na YouTube) wszystkich zawodów PŚ, choć skakał ok. połowy dystansu mniej od innych :D
Pozdrawiam i życzę wszystkim forumowiczom wspaniałych przeżyć związanych z występami - i sukcesami - naszych reprezentantów :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (5|0)

ostatnia odpowiedź: 22 listopada 2014 [1 komentarz tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Miasto mistrzów - Kielce

Stoch,Kot w Top 10 będą,Żyła w Top 15 będzie,a może nasz MŚJ Wolny zakoczy?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Osoboście wolałbym by w tym sezonie to reszta Polaków dołączyła poziomem do Stocha. Bardziej zadowolę się dwoma-trzema Polakami w TOP10 niż samym Kamilem na 1. miejscu.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
GreatDeath

Osoboście wolałbym by w tym sezonie to reszta Polaków dołączyła poziomem do Stocha. Bardziej zadowolę się dwoma-trzema Polakami w TOP10 niż samym Kamilem na 1. miejscu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Rusza nowy sezon i Stoch klasę pokaże,inni będą oglądali jego plecy w szczególności na Mś,to samo co na IO :).

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.