Szlifierz diamentów czyli mam na to certyfikaty cztery

autor: Alojzy Zapora-Łupaszka | 2013-11-30, 21:44 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
  Powiew ciepłego wiatru leniwie faluje zielonymi liśćmi, wiosenne słońce lśni na tafli pięknego stawu, na którym wynurza się tajemnicza wyspa. Pawłowice. To wymarzone miejsce na spacery, ale i na... szlifowanie diamentów.

W zbiurokratyzowanym sporcie kibic staje się najmniej ważnym ogniwem żużlowego mechanizmu. Najważniejsze, by kierownik drużyny miał papiery na swoje stanowisko. Nic, że ucieka z meczu – papier jest. I trener, który nie zna regulaminu. Ale zna numer swego certyfikatu. Aż dziw bierze, że w programach nie ma jeszcze rubryki na wpisywanie tych danych.

Licencje, certyfikaty, zaświadczenia, aneksy, potwierdzenia, regulaminy no i protokół z meczu. Przepraszam – czy kibic też musi być licencjonowany?


Hampel, Dobrucki, Okoniewski, Miśkowiak, Świderski, Klecha, Łopaczewski, Hlib. Nie, to nie skład na Drużynowe Mistrzostwa Europy. Tych kilku zawodników miało okazję podziwiać piękno pawłowickiego minitoru z perspektywy zawodnika. To oni, jako jedni z wielu, pod czujnym okiem Stanisława Śmigielskiego, uczyli się żużlowego rzemiosła w podleszczyńskiej wiosce. A oko to wypatrywało najmniejsze błędy i uczyło płynnej jazdy. Było skierowane na zawodnika, a nie na ścianę z oprawionym dyplomem. Bo tego po prostu nie było.

Prosty człowiek, bez uniwersytetów i kursów, ale z pasją i ambicjami. Człowiek, który wychował wielu walecznych zawodników. Dziś mógłby pewnie tylko zostać prezesem
klubu – na to jeszcze licencji nie potrzeba. Zawodnicy uczyli się nie na dwusemestralnych studiach podyplomowych „Nauka składania motocykla na wirażu”, lecz na torze z bandami z opon. I wyjechali na prostą.

Dziś minitor zarasta trawą, zapomniał już o czasach swojej świetności. Nie spełniał zapewne norm, więc został zamknięty. Mam nadzieję, że w zabytkowym pawłowickim parku, na jego miejscu, nie powstanie filia poznańskiego AWFu kształcąca przyszłych menadżerów. A jeśli tak, to na rektora proponuję pana Stanisława.

Z pozdrowieniem dla prawdziwych kibiców.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
rafal

każdy tu może pisać różne bzdury...ważne aby nie zakłamywać historii co cały czas robisz...a gloryfikowanie człowieka który był jednym z największych "szkodników" żużla w naszym regionie to szczyt g...ty

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|4)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Kolego rafale, proszę, jeśli stawiasz jakieś zarzuty, to się ich trzymaj. Jeśli najpierw kłamiesz, że przed zdaniem licencji przez R.D. w miejscu toru rosły krzaki, to przyznaj się do błędu, a nie wymyślasz...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Alojzy Zapora-Łupaszka

Kolego rafale, proszę, jeśli stawiasz jakieś zarzuty, to się ich trzymaj. Jeśli najpierw kłamiesz, że przed zdaniem licencji przez R.D. w miejscu toru rosły krzaki, to przyznaj się do błędu, a nie wymyślasz nowe podchwytliwe pytania kto tam jeździł. Powiem Ci tylko, że w 1985 roku bywałem w pawłowickim parku bardzo często. A wikipedia wiedzy może w tej dziedzinie uczyć się ode mnie, a nie ja od niej.

Jeśli nie rozumiesz, że ten tor służy nauce i każdy kto tam jeździ uczy się, to nie zrozumiesz idei tekstu. Ale masz do tego pełne prawo, masz prawo wyżej cenić innych trenerów i ja wcale Cię nie zmuszam, byś szanował pana Stanisława.
Nigdzie nie napisałem, że wszyscy wymienieni zawodnicy zaczynali tam kariery, tylko że tor ten uczył ich żużlowego rzemiosła. Hliba umieściłem tam, by nie wymieniać samych zawodników z leszczyńskiego podwórka.

Pozdrawiam Cię serdecznie i zapraszam do Pawłowic nad staw, tam jeszcze unosi się atmosfera stanisławowskiego żużla, którą warto poczuć :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

drogi Kolego wierz mi Rafał Dobrucki nie ma nic wspólnego ze szkółką w Pawłowicach i żadnych "szlifów" tam nie zdobywał, a pierwsze kółka kręcił na torze w Lesznie, np podczas meczu Unia Leszno -Hackney...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
rafal

drogi Kolego wierz mi Rafał Dobrucki nie ma nic wspólnego ze szkółką w Pawłowicach i żadnych "szlifów" tam nie zdobywał, a pierwsze kółka kręcił na torze w Lesznie, np podczas meczu Unia Leszno -Hackney Hawks...piszesz że tor powstał w 1985 ok :) i któż to taki tam jezdził w latach 80tych?... wymień te magiczne nazwiska z tamtych lat...Twój problem to wiedza zaczerpnięta z wikipedi, bo tam jest identyczny tekst ja Twój...a prawda jest taka...z tej szkółki wyrosły trzy talenty, wszystkie pod okiem M. Okoniewskiego...Rafał Okoniewski, Jarosław Hampel i Robert Miśkowiak...talenty Pana Smigielskiego to jego syn, i np Łopaczewski, poziom sportowy osiągnęli adekwatny do poziomu ich nauczyciela...a Hlib ma tyle wspólnego z Pawłowicami co Krzysztof Kasprzak ze Świętochłowicami, on tam też u boku ojca czasem trenował tak jak i w Rawiczu i w wielu innych miejscach...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Drogi kolego rafale, dziękuję za przeczytanie tekstu i odniesienie się do niego. Pewną wiedzę posiadam (na pewno nie pełną i dziękuję za nakreślenie pewnych luk), stąd ośmielam się o tym pisać.1. Tor...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Alojzy Zapora-Łupaszka

Drogi kolego rafale, dziękuję za przeczytanie tekstu i odniesienie się do niego. Pewną wiedzę posiadam (na pewno nie pełną i dziękuję za nakreślenie pewnych luk), stąd ośmielam się o tym pisać.

1. Tor w Pawłowicach powstał, według pana Stanisława, w latach 1985-1986. Rafał Dobrucki zaczął jeździć w lidze w 1993 roku, zatem 7 lat po powstaniu toru. Nieprawdą jest zatem to, co piszesz, że przed zdaniem licencji przez R.D. rosły tam krzaki.

2. Nie wiem, czy R.D. jeździł w Pawłowicach przed zdaniem licencji, nie notowałem tego czy to już po czy przed. Nie napisałem, że przed licencją tam jeździł. Faktem jest, że uczył się tam żużlowych szlifów, bo do tego ten tor służy.

3. Paweł Hlib, podobnie jak R.D., jeździł w Pawłowicach w turnieju dla wychowanków tuż po zdaniu swojej licencji. Akurat ten turniej miałem okazje obserwować. Nie wiem, czy wcześniej też tam jeździł. Fakt pozostaje faktem, że uczył się tam jazdy. Zagadka została rozwiązana.

4. Stanisław Śmigielski był trenerem adeptów. Sam widziałem treningi i wiem, kto uczył młodych.

Pozdrawiam i mam nadzieję, że sporo Ci wyjaśniłem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

z całym szacunkiem Kolego...ale jak o czymś piszesz to miej o tym wiedzę...Dobrucki przed zdaniem licencji nigdy nie jezdził w Pawłowicach, bo tam jeszcze wtedy krzaki rosły w parku...trenerem adeptów...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
rafal

z całym szacunkiem Kolego...ale jak o czymś piszesz to miej o tym wiedzę...Dobrucki przed zdaniem licencji nigdy nie jezdził w Pawłowicach, bo tam jeszcze wtedy krzaki rosły w parku...trenerem adeptów tej szkółki i głównym "mącicielem" był M.Okoniewski, to dzięki niemu Rafał i Hampel zdawali licencje w Pile...a nazwisko Hlib i Pawłowice to już czysta zagadka...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

ostatnia odpowiedź: 6 grudnia 2013 [4 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
obiektivfanspeedway

najlepszy szlifierz diamentów:) też tak mówię:) a słońce odbijające się na tafli stawu z którego wynurza się wyspa mam na co dzień:) szkoda że już nie ma mini toru, ja zawsze pamiętam jak pan Stanisław prosty człowiek krzyczał na adeptów:D sprzęgło k...... sprzęgło:D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.