Niekryty niekrytyk - komentarze

  • Niekryty niekrytyk napisał/a komentarz do Bydgoszcz odlicza dni, bo wierzy, że znalazł się drugi Gollob

    Galewski Jarosławie (dobrze, że nie Kaczyński). NIKT, NIKT, podkreślam ani jedna osoba w Bydgoszczy nie podchodzi do Wiktora jak do drugiego Golloba. Kanclerz również nic takiego nie powiedział. Co za bzdury, chyba najgorszy tekst w 2021 roku, jaki czytałem

  • Niekryty niekrytyk napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    hahaha Kanclerz, czekamy na Grajczonka który woli pić piwo!!

  • Niekryty niekrytyk napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    Gała ma złamaną rękę. Info z parkingu

  • Niekryty niekrytyk napisał/a komentarz do Wielka afera. Mistrz kraju mocno uderza w klub, a działacz mówi, że kłamie!

    Współpracowałem z Ivacicem jako mechanik przez jakiś czas. Moge powiedzieć jedno!! To największy kłamczuch jakiego spotkałem w środowisku, nie wiem czy przypadkiem nie największy w ogóle spotkany w życiu. Chłopak sam się gubi w swoich opowieściach, zeznaniach i fantazjach. W zasadzie kilku osobom tą samą historie opowiada na kilka sposobów. Masakra. Znam kilka osób innych , z którymi współpracował w PL czy w Słoveni i wszyscy odeszli z tego samego powodu. Wierzę wiec klubowi, bo on miał tam wszystko. Pomagali mu jak mogli. Odkąd ma więcej sponsorów i udaje bardziej profesjonalnego (udaje, bo jego tryb zycia profesjonalny nie jest) chłopakowi odbiło kompletnie. Nie wiem na ile to "zasługa" pseudomenedżera pana KW a ile jego samego. Przecież ten zawodnik pojechał JEDEN dobry mecz w życiu. Obawiam się, że bez terapii u fachowca tu się nie obędzie. Dość ma go Kanclerz, dość mają go także w Słoveni. Nie da się z kimś takim żyć kto kłamie gdy tylko usta otworzy.

  • Niekryty niekrytyk napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    No proszę. Nałogowy palacz, najsłabszy zawodnik polskiej ligi i 28-letnie dziecko uzależnione od mamy i taty ma oczekiwania. Dobre! Cóż, pozostaje współczuć doradców. Ivacic powoli pali za sobą wszystkie mosty. Pozostaje mu pójść po kratę piwa do jego ulubionego marketu w gminie Sremic i naskarżyć pseudomenedzerowi z okiem na Maroko, że go z kolejnego klubu wyrzucili

  • Niekryty niekrytyk napisał/a odpowiedź do Twojego komentarza

    No coś takiego. Dwie bydgoskie firmy po wielu latach wspierania Polonii odchodzą do Grudziądza? Proszę prosze. Ciekawe przez co, a raczej przez kogo. Przecież marketing Polonia ma świetny, dzięki Panu Przemysławowi '' wiesz kim ja jestem ". Zarówno Zbyszek jak i Paweł mieli już dość prostackich zachowań Jerzego, który kazał im kupować bilety na mecze, Przemysława który na 7 dni w tygodniu jest 8 razy pijany i Krzysztofa który donosi ojcu jak dziecko mamusi na kolegów. Wkrótce odejdą inni sponsorzy, tak jak i ludzi którzy kiedyś pomagali klubowi. A nie no, przecież Matkowski był zły, Stawluk zły, Konarski zły, Lyczmanski zły, Ślusarska zła, Ignatowski zły a nawet Chojnacki był zły jak żył. Ważne, że rodzina K jest perfect.

  • Niekryty niekrytyk napisał/a komentarz do Bijatyka w derbach Belgradu (wideo)

    Warto dodać, że mecz kończyło 3 zawodników Partizana, na 4 Crveny Zvezdy. A na bodajże 56 sekund przed końcem 5 przewinienie popełnił Bogdanovic i grano już tylko 2 na 4... Parodia koszykówki :D

  • Niekryty niekrytyk napisał/a komentarz do Kibice Górnika Zabrze bezlitośni dla piłkarzy

    O ja, wspierasz swój klub aż w dwóch meczach na sezon, rzeczywiście jest to godne pochwały. Wiesz, bycie kibicem nie ogranicza się jedynie do oglądania wyczynów piłkarzy przed telewizorem, narzekania na nich, gdy im nie idzie, a wielbienia gdy są na topie. To jest styl życia, pójście na mecz w domu to obowiązek każdego człowieka, który śmie nazywać się kibicem jakiejś drużyny. Wspieranie swojej drużyny na wyjeździe - jak wiemy - potrafi być kosztowne, nie każdy ma na to czas - ale na co najmniej dwa mecze wyjazdowe (to i tak za mało) można by się wybrać. A kibic przed telewizorem to nie jest żaden kibic, to co najwyżej oglądacz sympatyzujący z jedną ze stron ;-)

  • Niekryty niekrytyk napisał/a komentarz do Kibice Górnika Zabrze bezlitośni dla piłkarzy

    Ach, ci "kibice" zagranicznych klubów, którzy swoje umiłowania zmieniają co rok. Przynajmniej chodzimy na mecze, płacimy za bilety i wspieramy swój klub, nie tylko dopingiem, ale i finansowo. A ty oglądając Liverpool w internecie (bo naprawdę nie sądzę, abyś każdy jeden mecz oglądał w TV ;-)) okradasz go.

  • Niekryty niekrytyk napisał/a komentarz do Sensacja na PGE Arenie Gdańsk - relacja z meczu Lechia Gdańsk - FC Barcelona

    Ani nie jestem kibicem Lechii, ani śmiesznym polaczkiem kibicującym Barcelonie. Specjalnie założyłem konto, żeby napisać ten komentarz, bo niektórych waszych opinii nie da się po prostu słuchać. Na dobrą sprawę - przeciętna drużyna, z przeciętnego piłkarsko kraju Europy właśnie zremisowała z zespołem, który jeszcze rok temu był uznawany za najlepszy na świecie, a parę miesięcy temu był w półfinale Ligi Mistrzów... i wy śmiecie pisać, że "z czego wy się cieszycie, przecież nic wielkiego się nie stało"? Ok, może i skład Barcelony był naszpikowany zawodnikami rezerwowymi, ale sukcesywnie przeprowadzane zmiany w zespole Lechii też sprawiały, że ich skład odbiegał od tego, którym grają w ekstraklasie. Nie wspominając już o tym, że tacy zawodnicy jak Montoya, Adriano, Tello obijali się o wyjściową jedenastkę, o Messim i Neymarze, którzy grali potem nawet nie wspomnę, bo komentarz jest zbędny. Moim zdaniem, tak jak i pewnie zdaniem każdego innego człowieka, który ma jakiekolwiek pojęcie o współczesnym sporcie, Lechia osiągnęła ogromny sukces. Bo nawet tych - mimo wszystko - 6-7 zawodników z Barcelony B przeszło takie metody szkoleniowe, mają tak nowoczesne zajęcia i sprzęty treningowe, że samo ich pokonanie (tym bardziej, że byli wspierani przez 4-5 zawodników podstawowych) jest dużym sukcesem. Mistrz Norwegii, Valerenga nie strzeliła im nawet bramki. A straciła 7... Więc uprzejmie apeluję - wyluzujcie trochę i cieszcie się sukcesem polskiej drużyny, bo jest się z czego cieszyć.