Ostatnie akcje użytkownika, Tablica użytkownika

Ostatnie akcje użytkownika

  • Grzymisław napisał/a komentarz do Perła Lublin ogłosiła skład. Pięć nowych zawodniczek mistrzyń Polski

    To niby mają być te wzmocnienia na Ligę Mistrzów???
    Bardziej takie odmłodzenie składu. Odeszły przeważnie zawodniczki zaawansowane wiekowe, a przychodzą młodsze. I zbilansowano skład uzupełniając pozycje leworęczne solidnymi zawodniczkami(ale nie na Ligę Mistrzów!). Zapewne, przy osłabieniach konkurentów, wystarczy do utrzymania, może zwiększenia, dominacji w kraju, ale nie ma żadnej gwarancji wejścia do fazy grupowej Ligi Mistrzów, bo po wyczynach Gdyni w zakończonym sezonie trudno liczyć na otrzymanie miejsca od razu w grupie.

  • Grzymisław lubi Komentarz

    Uspokój się!
    Mało w związku już mieli kłopotu z naszym finałem Challenge Cup? A Ty teraz chcesz, żeby pzpr jeszcze dopuszczał jakieś kluby do jakiegoś turnieju barażowego? Przecież z tymi klubami to same kłopoty i w ogóle nie wiadomo po co one są. Jakieś terminarze trzeba układać, tłumaczyć się z sędziów nie znających przepisów, jakieś nagrody za Puchar Polski dawać, jakby same zawieszki zapachowe nie wystarczyły. Po co to komu?
    A i jeszcze SF mają coś pisać?!?! To już w ogóle po bandzie pojechałeś. Jeszcze trzeba by było być rzetelnym i pisać prawdę. Tu już może się nie udać to co z kempskim, który sobie kłamstwa powiela i zadowolony z siebie kozy z nosa wydłubuje i zajada. Tu być może nawet prawdziwego dziennikarza było trzeba, który ma pojęcie o tym co pisze i jak należy to robić.
    Opanuj się człowieku.

  • Grzymisław napisał/a komentarz do Zarząd ZPRP podjął uchwałę w sprawie drużyn PGNiG Superligi Kobiet 2018/2019

    Niedobrze, że Sportowe Fakty, jak i inne branżowe media podając tą informację pomijają istotną sprawę, jaką jest odrzucenie przez kolegium ligi klubów z I ligi starających się o udział w turnieju barażowym w miejsce wycofanych zwycięzców grup. Nie dość, że praktycznie przestaliście publikować o I lidze kobiet, to pod koniec sezonu przestaliście już definitywnie. To na pewno nie pomaga klubom i rozgrywkom, a jeden(najlepiej 2) artykuł więcej w tygodniach, w których jest kolejka I ligi, zapewne by stronie nie zaszkodził.
    Rozpowszechnianie tej informacji o rzekomym braku chętnych na awans jest szkodliwe, gdyż utwierdza czytelników w przekonaniu, że w kobiecej piłce ręcznej nie ma nikogo, kto chciałby grać w superlidze, a część dotychczasowych uczestników trzyma się na najwyższym szczeblu wyłącznie dzięki temu, że nie ma chętnych na awans. To nie jest do końca prawda. Mimo niewielkich szans na pokonanie superligowców, były klubu gotowe podjąć rękawice. Uniemożliwiono im dalszy rozwój bezinteresownie. Nawet niepowodzenie w takim turnieju miałoby większą wartość, niż brak udziału w nim. Pewnie, trzeba było wygrać swoją grupę I ligi. Ale co komu by zaszkodziło wpuszczenie do takiego turnieju kogoś na zastępstwo, by doszedł on do skutku?
    Wciąż nie jest ostatecznie zdementowana pogłoska, że rozgrywki mają mieć w nowym sezonie status ligi zawodowej. Jeśli wszystkie 12 klubów dopuszczonych do nowego sezonu spełni oficjalnie wymagania, to będzie co najmniej bardzo podejrzane naciąganie kryteriów byle dopuścić. Natomiast ew. zastępstwo przez drużynę z I ligi zostało przez działania związku wykluczone.

  • Grzymisław napisał/a komentarz do Środkowy palec Bożeny Karkut. Lubelscy "kibice" sami sobie winni. Trenerka pokazuje ich prawdziwe oblicze

    To nie chodzi o to, czy w sporze ma rację Bożena Karkut, czy lubelscy kibice.
    Ten konflikt rozdmuchany o byle co. Jakiś gest, jakieś przyśpiewki? To powinna być normalność. W krajowej piłce ręcznej ta wieczna przyjaźń wszystkich ze wszystkimi przyprawia o mdłości. Niby ciągle są jakieś nieporozumienia, związek psuje, co się da, bezinteresownie szkodzi kobiecym rozgrywkom, a jakieś wylanie na zewnątrz tych animozji budzi takie emocje, jakby doszło do jakichś zaiste gorszących scen. Przypomina mi się atak kibiców na piłkarki bodaj Pogoni Szczecin w Turcji. To co innego. A u nas? Ten brak agresji w mediach... W ogóle mi to nie pasuje, a piętnowanie jakichś incydentalnych okrzyków przez osobę mającą tak dużo wrogów(i starającą się o coraz to nowych), jak trenerka Zagłębia, to już zupełnie.
    Wiadomo, nie popieram przesadnie wulgarnych okrzyków, czy rękoczynów, jak wśród piłkarskich hoolsów. W piłce nożnej nic się nie dzieje, jest to dyscyplina na wskroś nudna, a zawodnicy zmieniają kluby co chwilę. Tak naprawdę najważniejszą w rodzimej lidze sprawą są konflikty kiboli, internetowa napinka i hasła zdobiące(nie szpecące, lecz zdobiące) miejskie mury. Ale to piłka nożna, tam nie ma nic innego do zaoferowania, a w klubach najważniejsi są kibice. Zawodnicy jednego dnia są, innego zagrają u śmiertelnego wroga za 10% wyższy kontrakt.
    Piłka ręczna nie potrzebuje takiej taniej "promocji", lecz trochę wylanej na zewnątrz niechęci jest konieczne. Na twitterze, przed kamerami. Interakcja z miejscowymi kibicami w postaci paluszka, czy też innych gestów, to jak najbardziej. Przyjaźnie dopiero po meczu, oczywiście rozegranym w uczciwej atmosferze, a nie przy kombinacjach regulaminowych, podejrzanym, niekoniecznie tylko niekompetentnym, sędziowaniu i w atmosferze wiecznej hipokryzji..

  • Grzymisław lubi Komentarz

    P.Bozena Karkut jest tak samo kulturalną osobą jak dobrą trenerką!!!.Niech dalej ośmiesza siebie i Zagłębie Lubin. Dla mnie jest to lament rozgryczonej porażką osoby, która nie może zdobyć nic wiecej przez tyle lat jak srebro (po za jednym oczywiście wyjątkiem )Radziłbym udać się p.trener do psychologa, oraz zająć się lepiej trenowaniem bo cienko gra Zagłebie, i mimo srebra w tym sezonie gra w wielu meczach wyglądała fatalnie.Nie sądzicie kibice Miedziowych??? Moim zdaniem p.Bozenko próbuję Wam odwrócić uwagę od prawdziwego sportowego Waszego problemu, radzę się tym zająć. Próbuję się tu przekręcić fakty i zrobić z Nas chamów.A prawda jest całkiem inna!!! To p.Bożena cały czas Nas od lat próbuje prowokować, wielokrotne widzieliśmy fakersa z Jej strony.Oczywiście śpiewamy o Niej piosenki, i co podkreślam,Nie ma w nich wulgaryzmów!!!, i jeśli ktoś twierdzi że jest inaczej powiem Mu prosto w twarz że jest kłamcą!!!Oczywiście ktoś gdzieś krzyknie jakieś słowo nie cenzuralne,ale to się zdarza wszędzie, bo wszędzie są różni ludzie.Nie róbmy z tego wielkiego hallo!!! Już kiedyś pisałem że mecze to nie koło różańcowe. Jak komuś nie pasuje to niech nie ogląda i nie chodzi na mecze.Idźcie sobie na zakupy do marketu( gdzie więcej widzę chamstwa niż na meczach)albo najlepiej do kościoła. Kur...M.. ludzie ogarnijciecie się bo piszecie takie głupoty że zbiera Mi się na wymioty, gdyby tak było jak piszecie nie było by u Nas na meczach rodzin z dziećmi! Jestem kibicem z 10, jeżdżę na wyjazdy, i nie mam najmniejszych obaw zabierając swoją córkę na mecze.Kibice ZL powinniście mieć więcej pokory, tak jak koledzy już wcześniej napisali, jak pojechaliście słowami niecenzuralnymi po naszym zespole ( cała hala to krzyczała !!!) Tacy jesteście kulturalni? !!!Nie był to też jedyny taki wypadek!!! Pytam też kto urządził w Lubinie pod hotelem naszej drużyny koncert w środku nocy??? tak by dziewczyny były nie wyspane przed meczem.U Nas takich rzeczy nie było nigdy.Delagat Baum(Cymbaum!!!,)jak i cały PZPR jest przeciwko Lublinowi, wiadomo dlaczego. Jako kibice Mistrza Polski i zasłużonego klubu piłki ręcznej na każdym kroku podkreślamy co o Nich sądzimy. Tu się zgodzę były nie cenzuralne słowa ZPRP... jeb... ZPRP..., czasami z tym chorym i zepsutym do granic możliwości związkiem inaczej się nie da.Mało tego uważam że wszyscy kibicie bez względu na przynależność klubową powinni na każdym meczu dawać upust nieufności wobec tej instytucji. Inaczej nigdy nie będzie lepiej w naszej dyscyplinie. Po co wyciągacie sprawę ,,Rudej" już dawno na tym forum sprawę rozstrzygneliśmy .P Bożenka próbuje na tej sprawie coś ugrać,ale jest to bardzo słabe jak i słabe są Jej zarzuty.Już kibice Pogonni zmienili zdanie na temat tej pani.Co do naszych wyjazdów, tak jak napisał ,,Prezes " były lepsze i gorsze, cały czas staramy się by było jak najlepiej.Natomiast kibice Zagłębia nie byli u Nas w tym sezonie ani razu( Garbatego nie liczę), gdzie mecz był też w sobotę. Powiem Tak, straszna lipa i Wielka porażka Wasza pod tym względem!!!A na koniec reasumując.Mam wielką nadzieję że p.Bozenka pójdzie do sądu, w końcu wszyscy może otworzą oczy jak jest naprawdę ( to nie jest jeden dowód jaki mamy przeciwko p.trener, są też przeciwko niektórym zawodniczki ZL, same zainteresowane wiedzą o co chodzi)Będzie brechta z p.trener i całego ZL.I juz zupełnie na koniec. Nie musicie nas kochać.Ktoś kiedyś powiedział jesteście jak Legia.Albo Was się kocha albo nienawidzi.My dalej będziemy robić swoje.Pozdrawiam Wszystkich normalnych kibiców Piłki Ręcznej.

  • Grzymisław napisał/a komentarz do Legenda polskiej piłki ręcznej kończy karierę. Karol Bielecki: Cieszę się, że mogę odejść na własnych warunkach

    Odchodzi legenda polskiego handballu. Można być może się z tym kłócić, ale jednak jedna z dwóch największych legend XXI wieku. O ile zakończenie kariery przez Sławomira Szmala było ogłoszone z wyprzedzeniem, to Bielecki kończy przedwcześnie, pierwotnie miał kontynuować, kontrakt ważny jeszcze przez rok.
    Będzie go bardzo brakować. Oczywiście szczera wypowiedź Karola jest prawdziwa. Nie daje drużynie tyle, co wcześniej. Być może nie jest w stanie już zmotywować się do tak mocnego treningu, by odbudować formę na poziom sprzed dwóch sezonów. Jednak pod względem propagandowym to postać niezastąpiona, podobnie jak Szmal. Da się ich wymienić na równych, czy w tej chwili, czyli u schyłku karier, może nawet lepszych zawodników. Ale to już nigdy nie będzie to samo. Przez lata polska piłka ręczna nie będzie mieć takich osobowych symboli, jakimi była dwójka wieloletnich reprezentantów i zawodników kluczowych dla wszystkich sukcesów kadry w trwającym stuleciu, a także wygrania Ligi Mistrzów przez Vive.

  • Grzymisław napisał/a komentarz do PGNiG Superliga: Gwardia zatopiona. Orlen Wisła Płock w finale

    I całe szczęście. Przy zdobyciu wicemistrzostwa Polski może Wisła jest jeszcze częściowo do uratowania, utrzyma dotychczasowe tempo regresu, a nie będzie kompletnego załamania po tak nieudanym sezonie.
    Dla Gwardii odpadnięcie tutaj, nawet pomimo tak dużej różnicy bramkowej, to żadna tragedia. Przy niezadowalającej generalnie formie Azotów nie są bez szansy na brąz. A wyeliminowanie uznawanego wcześniej za rewelację sezonu Górnika i wygrana w meczu o najwyższą stawkę z Wisłą, to są osiągnięcia, które powinny przynieść znaczny efekt propagandowy.
    Lekko ponad 1000 widzów w Płocku na meczu o wszystko? To kompletna katastrofa. Jak nawet Gwardia to nie jest zbyt medialny rywal, to przecież ten mecz zapowiadał się stosunkowo emocjonująco. Była realna możliwość odpadnięcia przez Wisłę i wsparcie tłumu mogło się przydać. Masakra jakaś. Może i lepiej ogląda się w TV, bo są powtórki spornych sytuacji i zbliżenia na akcję, ale jednak...

  • Grzymisław napisał/a komentarz do PGNiG Superliga: sensacja w półfinale! Adam Malcher zawrócił Wisłę

    Super. Zdobycie kilkadziesiąt punktów więcej przez cały sezon jest warte rewanż u siebie. W takich przypadkach losowych, jak mieli zabrzanie, czyli kontuzje dwóch bramkarzy i Tomczaka, to co komu po rewanżu u siebie. W rywalizacji do dwóch zwycięstw przypadkowość jest jednak mniejsza.

  • Grzymisław napisał/a komentarz do PGNiG Superliga: sensacja w półfinale! Adam Malcher zawrócił Wisłę

    Co za sensacja! Zdaję sobie sprawę, że Gwardia korzysta z osłabień rywali, ale efekty są niesamowite. Wyeliminowanie Górnika, a teraz nie są bez szans z wiecznym wicemistrzem Polski. Wygrana wprawdzie tylko jedną bramką, ale to nadal jest wielkie wydarzenie i pozostawia sprawę awansu otwartą.
    A jeśli by doszło, nie daj Boże, do takiej sensacji, to nie wiem co się stanie w Płocku. Na razie na pewno za rządów Wiśniewskiego nie ma postępu, lecz jest widoczny regres.
    A play-off w takiej formule jest po prostu niesprawiedliwy o tyle, że nie daje żadnej, dosłownie żadnej, przewagi pierwszej drużynie sezonu zasadniczego nad ósmą. W dawnej formule do dwóch wygranych i od półfinału do trzech, wyżej klasyfikowany miał chociaż decydujący mecz we własnej hali. To było już coś i ograniczało szanse na większe niespodzianki.

  • Grzymisław napisał/a komentarz do PGNiG Superliga Kobiet bez barażów. Dwie ostatnie drużyny prawdopodobnie bezpieczne

    Jakiś czas nie wchodziłem na SF, nie pisałem, jednak w tej sprawie muszę.
    Jak nawet to przesadne rozszerzenie kobiecej I ligi częściowo się obroniło, bo nikt się nie wycofał przed, nikt nie zbankrutował w trakcie sezonu, rywalizacja była względnie wyrównana, za wyjątkiem tak naprawdę dwóch zespołów, to na sam koniec fiasko tego rozwiązania da się dostrzec. Z pozoru, na podstawie informacji red. M.Górczyńskiego, nikt nie chciał powalczyć, spróbować. Rozumiem może trochę Gniezno. Otóż zespół, który miałby zastąpić zwycięzcę grupy, nie tylko zajął trzecie miejsce, ale miał nieznacznie tylko pozytywny bilans. W grupie B utonąłby w środku tabeli. OK. SPR Olkusz taki numer wywinął nie pierwszy już raz. Jednak co innego odmówić awansu(sprawa po sezonie 2015/16), a uważam, że co innego udziału w turnieju, w którym byłyby dość nikłe szanse na powodzenie, bo jednak ostatnie drużyny Superligi wydają się mocniejsze. Można wyjść z tego z twarzą po prostu przegrywając 2 raz? Niesportowe, tak... Guzik prawda, przegrać z silniejszym przeciwnikiem można nawet walcząc na 100%, nie celowo. Klub z Olkusza czyścił zawzięcie swój fanpage na facebooku z wszelkich komentarzy poddających w wątpliwość udział w tym turnieju i awans. Zapewniał czytelników swojej strony internetowej, że w takim turnieju barażowym wystąpi. A wyszło, że rację mieli owi komentujący, którzy przeczuwali takie rozwiązanie. Pewnie nie stać Olkusza na Superligę. Ale czy sztab i zawodniczki poinformowano o tym, że ich poświęcenie, przezwyciężenie tylu przeciwności, powroty po kontuzjach, jest tak naprawdę ch..a warte?
    Jednak "najlepsze" jest co innego. Otóż zastępstwa za ew. wycofanego zwycięzcę grupy zgłosiły 2 inne kluby! W tym wicemistrz grupy B z Gliwic, który już w grudniowym meczu Pucharu Polski pokonał Koronę Handball Kielce. Wyścig o udział w takim turnieju przegrał bardzo nieszczęśliwie. Olkusz rzeczywiście miał 3pkt więcej, ale Sośnica wygrała bezpośrednią rywalizację z każdym z 9 rywali, miała wyraźnie najlepszy bilans bramkowy. To właśnie klub z Gliwic jest tym, który ma największe szanse w rywalizacji z superligowcami, choć nadal nie jest faworytem.
    A związek co robi? Rzuca I-ligowcom kłody pod nogi, nie daje szansy. Dlaczego? Ciężko pojąć motywy działania gryzipiórków. Opcje z punktu widzenia związku są takie - jak dopuścimy jedną(a niech będą 2, co szkodzi!) drużyny z dalszych miejsc chcące uczestniczyć, to zyskuje związek, bo broni w jakiś sposób swojej reformy zaplecza Superligi, a także zyskuje dyscyplina, zyskują ośrodki niższej ligi. Kto traci? Tylko ew. superligowy spadkowicz, który jednak ma przecież wszelkie szanse obronić się w takim turnieju. A w obecnej sytuacji traci związek, bo kobiecy handball kolejny raz prezentuje się jako dyscyplina amatorska już na drugim poziomie rozgrywek, wychodzi nieścisłość regulaminu, który nie daje z urzędu szansy na zastąpienie wycofanego zwycięzcy grupy I ligi, kompromitacja ZPRP na całej linii. Wybór związku - traci związek, traci liga, traci cały kobiecy handball. Tym gorzej jak zdecydują się powołać Ligę Zawodową, a tam z braku kasy zrezygnują Kielce, Chorzów, Jelenia Góra, Kościerzyna, Gdynia, Piotrków, a może jeszcze Kobierzyce? Warunek budżetowy może się okazać niestety nie do spełnienia dla części z nich. I kto niby ich zastąpi? Ktoś, kto stracił wiarygodność przed ew. sponsorami, którzy nie ma co się oszukiwać, że będą dotować w I lidze, w wyniku działań padalców z centrali? W tak niepewną branżę, jak nawet Superliga nie zainwestują.
    O ile poprzednie lata działalności, nazywanych gremialnie leśnymi dziadkami, oficjeli związkowych, przyprawiać mogły o ból głowy, to ostatni okres jest jeszcze gorszy. To już nie są zaniedbania w dobrym na rzecz swojej dyscypliny, lecz dalsze działanie na jej szkodę. Czasami wprost, czego przykładem jest ta sprawa.
    Mija dłuższy czas odkąd jestem tak namacalnie bliżej kobiecego handballu na tym niższym szczeblu. Niedobrze mi się robi, a właściwie chronicznie jest niedobrze, od tego wiecznego kółka wzajemnej adoracji, wiecznej przyjaźni wszystkich ze wszystkimi, braku konfliktów, oczywiście tylko pozornie, na zewnątrz. Tak się nie da żyć. Jednak są ludzie oddani sprawie, którzy ciągną za darmo(lub symboliczne wynagrodzenie) kluby z niższych lig. Gdzieś marzą o awansie, ukrywają swoje antypatie w stronę wpływowych osób. Wiadomo jednak, że w wyniku takich manewrów wielu z nich może się ostatecznie wycofać, czy też zaprzestać dążeń do rozwoju swoich klubów.
    Wszędzie wiele się mówi o szkoleniu, a tak naprawdę to odbywa się w ogromnej mierze na koszt samorządów. Te natomiast mają jakikolwiek interes w większym wspieraniu szkolenia młodzieży w dyscyplinach, które dają adeptom nadzieje kontynuacji w starszym wieku. Także dorosłym. Bo jaki jest interes w dotowaniu czegoś, co skończy się w wieku 15 lat i nie ma potem kontynuacji? W wyniku reformy I ligi takowych ubyło. II liga uległa znacznemu okrojeniu. Chodzą słuchy o dalszym rozszerzaniu, które mogłoby nawet oznaczać utrzymanie takich wynalazków, jak w pełni II-ligowe kluby z Krapkowic i Lubicza. A co wtedy z II-ligowcami? Będą w kółku czterech drużyn, które jeszcze na dodatek mają zróżnicowany poziom, rozgrywać 4 rundy? Pewnie ktoś się obrazi, że nie dostał awansu i zamknie seniorski, kobiecy handball w swoim mieście, a kto inny stwierdzi, że nie ma sensu daleka podróż np. do Jarosławia(to ośrodek oddalony bardzo od pozostałych w swoim regionie II ligi) i też zamknie. Naprawdę, drużyny seniorskie są bardzo ważne. Inaczej, gdy będzie ich nadal ubywało, trenowanie piłki ręcznej przez zawodniczki w dziecięcych kategoriach stanie się tylko opłacanym przez rodziny hobby, tylko mniej szkodliwym niż basen i szkoła muzyczna.
    Może sprawa nie jest jeszcze ostatecznie zamknięta. Tymczasem brawo dla oficjeli odpowiedzialnych za to nieformalne zamknięcie Superligi wbrew woli chętnych na udział w niej I-ligowców. A może raczej, jak mawia mój szef, ch.. wam w d..ę cholerne kanalie?

  • Grzymisław napisał/a komentarz do Piotr Przybecki zwolniony z Orlenu Wisły Płock!

    Można powiedzieć - Nareszcie!
    Ale jednak w takim momencie sezonu to kontrowersyjna decyzja, tym bardziej, że nie ma gotowego zastępcy, a jedynie trenerzy chwilowi, do końca sezonu.
    Przybecki wyraźnie się nie sprawdził w grze na 2 fronty. Dla wszystkich będzie lepiej, jak skupi się na kadrze przynajmniej do czasu kolejnych eliminacji. Oby zastępcom udało się obronić wicemistrzostwo Polski. W innym wypadku to będzie koniec jakichkolwiek poważnych ambicji, bo na budżecie się to znacznie odbije.

  • Grzymisław napisał/a komentarz do Kolejny Polak zagra w Bundeslidze. Patryk Walczak zmienia klub

    Kompletnie tego ruchu nie pojmuję. Walczak we Francji radzi sobie naprawdę dobrze w ataku, jest też mocnym punktem obrony, która ma dotąd siódmy wynik straconych bramek! Do tego jego drużyna, skazana wydawało się na spadek, dzielnie walczy o utrzymanie i niewykluczone, że się uda. W tej sytuacji mógłby naprawdę mierzyć wysoko.
    W identycznej sytuacji jest nowy klub. Na utrzymanie ma spore szanse, ale przecież żadnej pewności. Dużą pomocą jest dla TuS spadek tylko dwóch ostatnich pozycji. Jednak przejście w tym momencie sezonu do takiego zespołu to bardzo lekkomyślne zachowanie. A co, jeśli spędzi kolejny sezon na zapleczu Bundesligi?

  • Grzymisław napisał/a komentarz do PGNiG Superliga kobiet: nerwówka w Kielcach. Trzy punkty pojechały do Chorzowa

    Arcyważne zwycięstwo Ruchu. Tak niewiele czasu minęło od domowej przegranej z Koroną, która sprawiła, że to chorzowianki stały się faworytem nr 1 do miejsca spadkowego. Teraz, szczególnie po drugim kolejnym wspaniałym rezultacie Kościerzyny, to Korona jest w najgorszej sytuacji.
    Po odejściu doświadczonych zawodniczek II linii większą rolę odgrywa w Ruchu Magdalena Drażyk. W jej przypadku stawianie na wychowanki działa świetnie. Chociaż nadmiernie eksploatowane juniorki Ruchu większej roli w I drużynie jeszcze nie odgrywają(za wyjątkiem prawoskrzydłowych), to wciąż młoda Drazyk, czy absolwentki SMS-u wywodzące się z Ruchu, już są ważnymi postaciami superligowego zespołu. Bardzo fajnie. Jakkolwiek sztucznie nie wyglądały sukcesy w juniorskich rozgrywkach, to jednak przyniosły jakiś efekt.
    Możliwe, że zacięta batalia o uniknięcie miejsc spadkowych pomoże potwierdzić pozostanie w najwyższej klasie tym nieszczęśnikom, które zmierzą się z I-ligowcami w turnieju o utrzymanie(jeśli ktokolwiek do niego przystąpi z niższej ligi). Jednak ew. zużycie bardzo wysokim tempem rozgrywek, co w połączeniu z demobilizacją po przegranej może nawet zaszkodzić i skutkować spadkiem. Dlatego walka między 4-ema ostatnimi zespołami zapowiada się bardzo ciekawie.

  • Grzymisław napisał/a komentarz do Puchar Polski: sensacja, NMC Górnik Zabrze wyeliminował Orlen Wisłę Płock!

    Wielkie osiągnięcie Górnika! Przy ostatnich problemach Azotów, Górnik wyrasta na bardzo mocnego kandydata do medalu. W PP, o ile uniknie Vive w półfinale, ma wszelkie szanse wejść do finałowej rozgrywki.
    Wisła miała wiele sygnałów ostrzegawczych. Akurat w tym sezonie wszystkie mecze, w których nie mogła odskoczyć niżej notowanym przeciwnikom, kończyły się happy endem. Aż do dziś. Długo prowadzili, ale jednak mieli ogromny kryzys w ostatnim kwadransie. Niczym w Lidze Mistrzów, a to przecież przeciwnik znacznie słabszy od europejskich potentatów.
    Szykuje się najgorszy sezon od lat w Płocku. To najwyższy czas na Przybeckiego. Gra na 2 fronty od początku szła mu słabo, ale ostatnio jest już poniżej wszystkiego. Nie chodzi tu o nagonkę na trenera, tylko skupienie na jednym zadaniu na pewno pomoże. A w Wiśle może otworzą oczy jeśli chodzi o budowę składu. Zdrahala, jeśli się potwierdzi, do tego Mlakar, to naprawdę mogą być duże wzmocnienia. Cóż, takie czasy.

  • Grzymisław napisał/a komentarz do PGNiG Superliga: "Święta Wojna" dla PGE VIVE Kielce!

    Kolejny już sezon te mecze, które kiedyś były wojną, dziś nadal są tak reklamowane, już nie ekscytują tak, jak dawniej. Tym razem również. Kielczanie wykorzystali liczne okazje do gry w przewadze i dzięki temu po słabszej pierwszej połowie, w drugiej już wyraźnie przeważali.
    Generalnie kolejny sezon rywalizacji nie będzie, o ile nie dojdzie do jakiejś sensacji, bo temu sprzyja formuła rozgrywek.

    Chociaż w innych meczach ciekawie. Azoty naprawdę mają kryzys, ledwo pokonały Chrobrego. Do tego kolejna klęska Kwidzyna, efektowny pogrom w wykonaniu Zagłębia i nareszcie przełamanie Stali Mielec(chociaż z rywalem jeszcze niżej klasyfikowanym, to jednak po tylu porażkach każdy jest już trudny).

  • Grzymisław napisał/a komentarz do W Płocku szykują hit transferowy. Orlen Wisła rozmawia z Ondrejem Zdrahalą!

    Jeśli Czechowi uda się wznieść w Płocku na poziom porównywalny do tego prezentowanego w kadrze, to jest to wspaniałe wzmocnienie. Pisałem już w czasie Euro, że mogliby się nim zainteresować. Jego dosyć zaawansowany wiek to wbrew pozorom zaleta. Jak się sprawdzi, to nie oznacza automatycznie propozycji z lepszego klubu, więc może zostanie jakiś czas. A nie jest jakiś bardzo stary.

  • Grzymisław napisał/a komentarz do Liga Mistrzów: ostatnie takty Orlenu Wisły Płock, podział punktów w Skopje

    To było naprawdę udane pożegnanie Wisły. Remis ze zwycięzcą grupy, to jest wydarzenie. Nic nie dał, ale 2 mecze wyjazdowe, w których teoretycznie sukcesem byłaby przegrana różnicą kilku bramek, w których była realna szansa na zwycięstwo.
    Wicemistrzom Polski zdecydowanie nie służy nowa formuła Ligi Mistrzów. Dawniej walka o 1/8 finału wyglądała inaczej i naprawdę chciało się rywalizować. A mecze z potęgami to było święto. Teraz to nie jest żadne święto, tylko codzienność, przegrywa się prawie zawsze, a w płockim klubie zapominają, które mecze są te najważniejsze. Gdyby pokonać chociaż raz Szwedów, którzy nie są żadną potęgą, a przed sezonem odeszło parę gwiazd(na czele z Tollbringiem i bramkarzem Simiciem), to byłaby 16-tka. A tak, jest znów płacz, zgrzytanie zębów i straty kadrowe przed nowym sezonem. Właśnie strata punktów z tym kluczowym przeciwnikiem była decydująca. Tak się mogło wtedy wydawać i to się potwierdziło. Wyjazdowy triumf w Szeged tylko odroczył odpadnięcie z rozgrywek. Ostatnią szansą był domowy mecz z Rhein-Neckar Lowen. Wtedy się nie udało i z Vardarem było potrzeba cudu. Ten nie nastąpił, a jeśli stałby się faktem, to i tak okazało się, że RK Zagrzeb poniósł zaskakującą klęskę u siebie z Kristianstad, co dało awans Szwedom. Tak to jest, gdy się ogląda na innych.

  • Grzymisław napisał/a komentarz do PGNiG Superliga: lubiński kolektyw i kapitalny Patryk Małecki. Górnik poległ w Górniczych Derbach!

    Dzień wielu sensacji, jednak to największa z nich. Górnik kroczył od zwycięstwa, do zwycięstwa, a przegrał z Zagłębiem, które nie gra już o nic(kilkunastopunktowa strata do trzeciej pozycji dawno jest nie do odrobienia), do tego na rzecz drużyny z Górnego Śląska straciło jednego z czołowych zawodników. Niesamowity występ bramkarza P.Małeckiego na pewno był kluczowy, lecz tak niskiego dorobku bramkowego Górnika na tle znacznie niżej notowanego rywala, nie może usprawiedliwić najlepszy nawet bramkarz.

    Dziwna klęska Kwidzyna w Elblągu. Ten wynik kasuje jakby ich zwycięstwo nad Azotami. Długo Meble Wójcik prowadziły o wiele wyżej, a pościg nie zakończył się powodzeniem.
    Na dodatek Chrobry zwyciężył w Kaliszu. To też pewna niespodzianka. Obie drużyny świetnie się spisywały, ale to beniaminek grał u siebie. Chociaż szczególnie zaskakuje to, jak szybko zespół gości zbudował po przerwie przewagę, której już nie oddał.
    Jedyny wynik, który mnie wcale nie dziwi, to wyjazdowa wygrana Wybrzeża. Co ciekawe jednak u bukmacherów minimalnym faworytem był Piotrkowianin, który po tym niepowodzeniu ma już serię 6 kolejnych ligowych przegranych, a w dziewięciu meczach pokonał tylko Legionowo. Wybrzeże przyjechało po dwóch kolejnych zwycięstwach nad drużynami z dolnej połowy tabeli, a tym wynikiem uczyniło milowy krok w stronę baraży kosztem właśnie Piotrkowianina i również seryjnie przegrywającej Stali Mielec.

  • Grzymisław napisał/a komentarz do Liga Mistrzów: udane pożegnanie PGE VIVE z fazą grupową. Kielczanie wciąż z szansami na 4. miejsce

    Dość bezpieczna wygrana. Szczególnie w I połowie taki radosny handball, bramek z łatwych pozycji było mnóstwo, zdecydowanie niedopuszczalna obrona po obu stronach. W II części Vive bardziej poprawiło ten element i to zwycięstwo, które miało być niemal formalnością, stało się faktem.
    Białorusini mieli gwarantowaną 6-tą pozycję po sensacyjnym zwycięstwie nad PSG, więc o taką 100-procentową motywację było trudno przy braku jakichkolwiek szans na wyższe miejsce w klasyfikacji końcowej rozgrywek.
    Jeśli PSG pomoże, a nie będą chcieli się skompromitować przed swoją publicznością, to jest 4-ta pozycja. Patrząc na to, jaki był okropny początek, to nie tak źle.

  • Grzymisław napisał/a komentarz do Bogdan Kowalczyk wraca na ławkę. Poprowadzi kadrę młodzieżową

    Masakra. Przecież on jest jeszcze starszy, niż wszyscy wiekowi trenerzy, którzy jeszcze nie trafili na emeryturę.
    Niekoniecznie musi być tak, że młody to lepszy, jednak handball bardzo się zmienił w ciągu 20 lat. Starzy trenerzy zdecydowanie nie nadążyli. Na całym świecie wymiana w ciągu 10 lat była ogromna, w Superlidze prowadzą drużyny w większości trenerzy ze stażem najwyżej kilkuletnim, często grający jeszcze w bieżącej dekadzie w czołowych drużynach. Pozostawianie starszych panów, czy wręcz przywracanie ich po kilku latach na emeryturze, to dalsze mordowanie polskiej piłki ręcznej.

  • Grzymisław napisał/a komentarz do PGNiG Superliga: sensacja w Kwidzynie. MMTS pokonał Azoty Puławy!

    Potężne zwycięstwo MMTS-u, które pozwala realnie myśleć o utrzymaniu trzeciej pozycji, która nie tak dawno pewna, stała się mocno zagrożona w wyniku kryzysu organizacyjnego i odejścia paru ważnych zawodników.
    Azoty pewnie mają teraz inny priorytet w postaci Pucharu EHF, w którym wiedzie im się dotąd niezadowalająco, a bardzo nakręcają, że jeszcze powalczą o wyjście z grupy. Jednak był to kolejny nieudany występ. Mam nadzieję, że w razie niepowodzenia w Pucharze EHF i braku wejścia do finału w Superlidze i Pucharze Polski, nastąpi kluczowe wzmocnienie na ławce trenerskiej. Powrót do sędziwego trenera Waszkiewicza nie powiódł się.

  • Grzymisław napisał/a komentarz do Liga Mistrzów: wielkie zwycięstwo PGE VIVE. Kielczanie w horrorze lepsi od THW

    Tak. Vive ma 2 zwycięstwa nad Kiel i przy równej liczbie punktów wyprzedzi Niemców.

  • Grzymisław napisał/a komentarz do Liga Mistrzów: wielkie zwycięstwo PGE VIVE. Kielczanie w horrorze lepsi od THW

    Takiego Szmala będziemy pamiętali na zawsze! Nie tego z najlepszych występów, gdy zamurował bramkę. Tylko tego słabo broniącego przez cały mecz, by przesądzić o rozstrzygnięciu nagłą poprawą w ostatnich minutach.
    Dobrze spisali się skrzydłowi, oczywiście Jurecki, co ciekawe też cegiełkę dorzucili mało widoczni w statystykach Bombac i Lijewski. A środek obrony jak zawsze... Chociaż to nie był jedyny problem, ogólnie atak znacznie pewniejszy od obrony.
    Końcówka jak zawsze. Nagle padli i nie wierzę, że to kwestia kondycji przy tak szerokim składzie i regularnych rotacjach. Tym razem uratował Szmal, ale w ostatnie 21 minut było ledwie 6 bramek, a ostatnie 4 żadnej. Podobała mi się natomiast akcja Bombaca. Zamiast dać się zatrzymać i ryzykować stratę, podał do niewidzialnego skrzydłowego na kilka sekund przed końcem. Nie do końca się powiodło, Kiel próbowało wyprowadzenia ataku ostatniej szansy, lecz i tak zabrakło im czasu.
    W ogóle był to super mecz do obejrzenia.
    Ta wygrana dała duże szanse na czwartą pozycję w tabeli grupowej. To prawda, Vive jest zależne od PSG, które musi pokonać Kiel u siebie. Po klęsce w Brześciu mistrz Francji nadal ma gwarantowane pierwsze miejsce, ale może postara się dobrze wypaść przed swoimi kibicami. Wtedy zwycięstwo nad Mieszkowem daje kielczanom czwartą pozycję. Może to nic specjalnego, ale trochę lepiej, niż piąta.

  • Grzymisław napisał/a komentarz do Liga Mistrzów: TOP 16 oddala się. Orlen Wisła Płock przegrała z mistrzem Niemiec

    Poszło o wiele gorzej, aniżeli miało być. Dobre niecałe 40 minut, a potem już potop. Wisła straciła najpierw 6 kolejnych bramek i przegrywała 19-22, a po chwili już różnicą 5 bramek. Strata goniła stratę. I to tak naprawdę zupełnie zaciemnia obraz wcześniejszych fragmentów, gdy grali naprawdę dobrze i byli skuteczni po obu stronach. Nagle padło wszystko. Tylko jeszcze bardziej, niż zwykle. Biorąc pod uwagę osłabienie kadrowe Niemców, to była szansa na wygraną, która prawdopodobnie dałaby im awans do 1/8 finału. Tego nie ma i teraz, dzięki domowej wygranej z Nantes z poprzedniej kolejki, najbliżej awansu są Chorwaci, którym awans daje domowe zwycięstwo nad Kristianstad w ostatniej kolejce.
    Nie zdziwi mnie, jeśli to będzie ostatni sezon Przybeckiego w Płocku. Nawet lepiej, gdyby tak się stało. W kadrze został, a gra na 2 fronty wyszła tak, że tu pogrzebał i tu pogrzebał.

  • Grzymisław napisał/a komentarz do I liga kobiet: sypnęło niespodziankami w grupie B. 17 bramek Natalii Kolonko

    Oczywiście zgadzam się, co do teraz.
    W niektórych miastach ew. bodźcem do rozwoju organizacyjnego może być jednak awans. O ile na chwilę obecną faworyta do wygrania takiego turnieju można raczej upatrywać w broniących się przed spadkiem, to terminarz jest sprzymierzeńcem I-ligowców, którzy mają czas na regenerację i poprawę wszystkiego, gdy dolna połówka Superligi będzie grać w bardzo intensywnym tempie rundę finałową.

pokaż więcej

Tablica użytkownika

Tablica to miejsce gdzie możesz zostawić komentarz użytkownikowi.
Komentarze umieszczone na tablicy są publiczne i widoczne przez wszystkich. ok

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

michal l

Masz b.fajne,konstruktywne komentarze.Między innymi dlatego dołączyłem do forum by od ludzi jak Ty się nauczyć oglądać tenis.W optymizm się nie bawisz tylko piszesz realnie więc stąd brak plusów ale z mojej strony szacun.Ale Ci laurkę wystawiłem:))) Pozdr.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
grolo

Najlepszy koment tenisowy, bra, przynajmniej dzisiaj.
Musiał ktoś przyjść od ręcznej, żeby znów móc zaglądać na to forum

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.