Największe wpadki (kiksy) w dziedzinie sportu.

autor: DyDeK | 2014-03-29, 18:00 |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|
Na początku, pragnę dodać że pomysł ten nawiązuje się do bloga kolegi Qauthros(a) o golach, które wywoły u nas najwięcej emocji. Chyba się nie obrazisz? Zainspirowałeś mnie. Ja za to proponuje aby każdy napisał również swoje "TOP3" lecz wpadek (tak zwanych - kiksów) wykonanych przez naszych ulubieńców czy też nie. Jeśli ktoś ma do dodania więcej od siebie to oczywiście nie zabraniam dodać o trzy, czy cztery wpadki więcej (wszystko podparte przykładem). Własna opinia również jak najbardziej mile widziana. Dyskusje również, lecz wszystko pod granicą zdrowego rozsądku. ;) Dana wpadka może być w postaci zwykłego linku czy też formie pisemnej. Zapraszam i życzę miłej zabawy! Pozdrawiam.
Oceń: Nie lubię Anuluj ()
|

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz lub

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
user1910

Przypomniała mi sie jeszcze jedna sytuacja śmieszna z meczu Widzew- Legia a dokładnie chodzi mi o Dariusza Czykiera piłkarza Legii: polecam to obejrzeć każdemu , komentator nawet ironicznie sie z niego nabija xD

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
szakaluch
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
jerrypl

Janusz Jojko już widzę się pojawił. To jest klasyk:


Nie mogę natomiast znaleźć karnego z bodajże Pucharu Węgier, którego nie wykorzystał napastnik, ale który w kapitalny sposób dobił obrońca drużyny przeciwnej, bodaj jakiś Słowak:)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (4|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
pablo80

Skoro nie zastosowałeś granic to prosze:
3. Wspaniały Żebrowski. Tego na necie się nie znajdzie, a pamiętają to tylko kibice Rakowa:) Pusta bramka, on sam trzy metry przed nią i wystrzelił w kosmos, ale to tak, że karny Ramosa przy tym to podanie po ziemi:)
2. Żeby Gaizka wiedział, że doceniam jego wesołą twórczość:


1. Wpadka wszechświata. Seul `88. Ben Jonson zdobywa złoto i ustanawia rekord świata w biegu na 100 metrów. Po zawodach okazuje się, że biegał na dopingu. Wszystkie tytuły wraz z rekordem przechodzą na Carla Lewisa, któremu po latach też udowodniono wspomaganie, ale Carl miał tak tylko na starość:).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)
blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Qauthros

Haha, powiem ci, że to jest ścisła czołówka. Nie wiedziałbym czy to lepsze, czy to co ja na 3 podałem. Bo przed pustą bramką tak wysoko podbić piłkę, trzeba mieć to coś :D. Chociaż ten tutaj wcale mu nie ustępuje z tym rajdem na bramkę, zakończonym słupkiem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

To drugie pudło to klasyk jest :D.Cos pieknego xd.Ale tego nic nie pobije.Najwieksze pudło w historii.

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Apator Fan

To drugie pudło to klasyk jest :D.Cos pieknego xd.Ale tego nic nie pobije.Najwieksze pudło w historii.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (3|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

No proszę, zaczynam być muzą dla użytkowników SF :). Powiem na wstępie, że łatwo tej 3 dobrać nie było. 1. To akurat jedyna wpadka którą pamiętałem do dziś. Victor Valdes dobrym bramkarzem jest, nie ma...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Qauthros

No proszę, zaczynam być muzą dla użytkowników SF :). Powiem na wstępie, że łatwo tej 3 dobrać nie było.


1. To akurat jedyna wpadka którą pamiętałem do dziś. Victor Valdes dobrym bramkarzem jest, nie ma co do tego wątpliwości. Aczkolwiek chyba za dużo napatrzył się na kolegów na treningach, i chciał zaimponować. Niestety zapomniał na jakiej pozycji gra, i wyszło jak wyszło :>.

2. Tak jak mówiłem, wybitnej pamięci do kiksów nie mam, ten akurat pamiętam, bo wydarzył się ostatnio. Nie mogło tu w końcu zabraknąć mojego ulubionego Benzemy :D.

3. Nie mam pojęcia co to za mecz, jaka liga czy kraj. Ale kiks ów kiedyś zobaczyłem, i po prostu jest godny polecenia.

Bonus : Od razu jak przeczytałem ten temat, przypomniał mi się mój słynny fail z fify. Takie coś mi się nigdy wcześniej nie zdarzyło, i póki co, później też nie. Tak więc pozwolę sobie na wrzucenie go ^.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (1|0)

ostatnia odpowiedź: 30 marca 2014 [3 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
DyDeK

Hahaha, w trzecim dojebałeś. :D Sam Ramos może zrobić z tego poradnik pod tym samym tytułem. :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [8 komentarzy tej dyskusji]

1 Tomasz Kuszczak nie wiem tak jakos nie może mi to wyjść z pamięci 2 Artur Boruc no nie komentuje tego az sie za głowe złapałem po tym zagraniu 3 Sergio Ramos czyli jak nie należy strzelać rzutów karnych...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
DyDeK

Racja, nie wspomniałem. Ale czy dzieje się to w świecie sportu czy też po za nim, nie ma żadnego znaczenia. Coś związanego ze sportem, oto tu chodziło, więc twój trzeci dodany filmik jak najbardziej można uznać. :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (0|0)

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

1 . Błąd w sztuce(ulubionej sztuce) legendarnego, niezapomnianego Alberto Gilardino okraszony tradycyjną miną człowieka nierozumianego przez świat. 2. Arsen Wenger sięga do kieszeni po pieniądze na transfery...

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.
Gaizka

1 . Błąd w sztuce(ulubionej sztuce) legendarnego, niezapomnianego Alberto Gilardino

okraszony tradycyjną miną człowieka nierozumianego przez świat.
2. Arsen Wenger sięga do kieszeni po pieniądze na transfery (jakby ktoś się zastanawiał dlaczego wyciągnięcie większej sumy trwało tak długo)

3. Ponieważ nie wspominałeś, że mamy ograniczyć się do piłki nożnej i sportowców, na koniec Ozzy Osborne i nierówna walka ze świętą piosenką baseballową

Jeeej

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj (2|0)

ostatnia odpowiedź: 29 marca 2014 [2 komentarze tej dyskusji]

blokuj
Możesz dodać użytkownika do blokowanych, żeby nie widzieć więcej jego komentarzy.