• obiektywność1990

    GDYBY ZAMIAST ADRIANA JECHAŁ NICKI PEDERSEN TO NIE BYŁOBY WYPADKU. EMIL BY ODPUŚCIL. WIEDZIAŁBY ZE NICKI GO NIE PUŚCI. A JECHAŁ ADRIAN I MYŚLAŁ ZE ADRIAN TO PIPA I SIE PRZEJECHAŁ ;-)